Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    28801
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    28

Everything posted by Ewa Marta

  1. Są bardzo zżyte. Luśka potrafi pacnąć mnie łapą tak, że kilka dni chodzę podrapana. Z Figuszką bawi się dużo delikatniej, jakby wiedziała, że mogłaby zrobić jej krzywdę. Uwielbiam, jak kładzie łapę na łebku Figi i tak siedzą Moim zdaniem Luka i Figa są zżyte bardziej niż Luka z Baloo.
  2. Straszne, jak to gwałtownie się stało Tak bardzo mi jej szkoda:( Jaagi i męża też, to wielki stres dla wszystkich:(
  3. Też polecałam Librelle, moja Peruszka miała 3 zastrzyki i zdziałały cuda.
  4. Możliwe, że wyjściem dla niego będzie podanie niewielkiej dawki sterydów.
  5. Trzymamy kciuki w takim razie!
  6. Bardzo Wam dziękuję za troskę. W tej chwili dochodzę już do siebie, ale 3 dni miałam naprawdę ciężkie. Mimo 3 dawek szczepionki złapałam Covida. Przywiózł mi go w prezencie mąż. Niestety zanim mu wyszedł dodatni test zdążył wylecieć do Niemiec. parę godzin później miał dodatni test. Ja dołączyłam do niego 3 dni później. Słabe to bardzo, bo gdyby test wyszedł w Polsce, byliśmy razem, a tak on tam sam, ja tutaj Covid pokazał mi jak wspaniałych mam Przyjaciół, Rodzinę, zwłaszcza Syna. Wszyscy w gotowości do pomocy. To naprawdę wzruszało. Ellig - moja niezawodna Przyjaciółka przysłała przez swojego Syna moje ulubione pieczone przez nią ciasto czekoladowe, przepyszny rosół, pulpety, owoce i kwiaty. Wiecie jakie mi się oczy mokre zrobiły jak to zobaczyłam? A rosól był jak życiodajny płyn - stawial na nogi Rozmawiałam przez telefon z Eli synem jak do mnie jechał i mówię, że Mama za bardzo się mną przejmuje. Na co Filip mówi - no przecież ją znasz, nie umie inaczej. Eluś Kocham Cię za Twoją wrażliwość, za cudny liścik, w którym napisałaś, że czekasz na moje życzenia i wszystko dla mnie przygotujesz. Z takimi Przyjaciółmi można chorować. Mój Syn każdego dnia kontrolował, czy mierzę saturację, temperaturę. Kazał mi to robić w czasie rozmów telefonicznych, pomógł mi z psami. Do psiaków była długa kolejka, ale one (zwłaszcza Luśka) nie wyjdą z każdym, więc odmawiałam. Dzisiaj mam już test negatywny, Jacek też, więc wracamy do życia. Jutro psiaki w końcu spotkają się ze swoimi psimi przyjaciółmi. a Luśka i Baloo nie odstępowały mnie na krok. Nawet Peruszka wymiękała i szła sobie pospać samotnie, a one cały czas ze mną. Jakby czuły, że źle się czuję. Bardzo się bałam, żeby się nie zaraziły, ale na szczęście nie.
  7. Bardzo się martwię o sunię, ale mam nadzieję, że uda się ją wyciągnąć z tego. Oby ta bliskość człowieka dobrze jej się skojarzyła i po operacji dała szansę na zbudowanie zaufania.
  8. Nie mogę nie pomóc. Deklaruję 10 zł stałej. A co z tym mniejszym staruszkiem? Czy on zostanie w schronisku?
  9. Bardzp trzymam kciuki za sunię. Oby się udało i oby to był przełom w jej stosunku do ludzi.
  10. Bardzo pięknie dziękujemy synowi b-b- za wpłatę stałej 20 zł dla Natki
  11. Kiepsko się odwdzięcza za dom i troskę. Może to próba eliminowania konkurencji do Twoich kolan?
  12. Gucio ma teraz kompleksową opiekę i dobrze. Rozczulają mnie maksymalnie zdjęcia śpiącego na kocyku staruszka. Jak on to lubi, to widać
  13. Natka dostała dzisiaj 20 zł stałej od Dorci01. Bardzo serdecznie dziękujemy
  14. Bardzo serdecznie dziękujemy Nesiowatej za wpłatę 10 zł dla Gucia Co za durny telefon miałam w sprawie adopcji Gucia. Najpierw odezwała się jakaś Pani, potem w tle imię psa podpowiadało dziecko, ale też nie było pewne, czy to ten pies. Na koniec okazało się, że dzwonią w imieniu sąsiadki. Powiedziałam, że sąsiadka musi ze mną porozmawiać sama. Słyszę nagle, że babka mówi do kogoś "pogadaj, nie denerwuj mnie, masz sluchawkę, trzymaj!" Po chwili odzywa się Pani, z głosu mocno wiekowa. Zaczynam mówić, że Gucio bardzo lubi długie spacery, że potrzebuje dużo ruchu i towarzystwa psów choćby na spacerach. Na co babka z pretensją mówi do mnie, że ona nie da się namówić na takiego psa i jednak zrezygnuje. Mówię, że nikt jej nie namawia, wręcz przeciwnie - wyjaśniam jakim psem jest Gucio, żeby miała jasność. Była do końca pełna pretensji do mnie, że chcę jej wcisnąć psa, który nie jest dla niej możliwe, że sąsiadka z dzieckiem ją namawiali, a ona nie bardzo wiedziała o jakiego psiaka pyta.
×
×
  • Create New...