-
Posts
2109 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zula131
-
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dino to rozsądny chłopak, rozumu mu całkiem nie odebrało :lol:. I chyba już mu prawie przeszło to zakochanie, więc chyba nie będę go już stresować ;) -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:evil_lol: Chłopak przeżywa "drugą młodość". Nie pogadasz...:niewiem: -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witam, trochę zaniedbałam Dinkowy wątek, aż mi głupio :oops:. Ale najważniejsze były ostatnio te cudowne adopcje Marsa i Balbinki, tym ostatnio żyliśmy :loveu:. Trudno ochłonąć z wrażenia, radości i podziwu dla sprawców tego cudu :loveu:. Dino jeszcze nie był cięty, z pewnością go to nie minie, ale na razie daliśmy sobie spokój, ropień przycichł więc na razie mamy "zawieszenie broni". Ostatnio chłopak zaczął mnie coraz częściej wyciągać na spacerki, niemal co godzinę. Myślałam, że to z powodu śniegu, bo rzeczywiście uwielbia w nim buszować. Sprawa okazała się bardziej prozaiczna - suczka z bloku naprzeciwko ma cieczkę i staruszkowi zachciało się amorów :mad:. Mam nadzieję, że to zakochanie długo nie potrwa... -
Cieple odejscie balbiny 22,02,09
zula131 replied to wiewiora1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cuda się nie zdarzają, cuda czynią - Brazowa:loveu:, Pies?:loveu:, jego Przewspaniali Rodzice:loveu: i paru jeszcze innych "nawiedzonych":loveu::lol:. To najwspanialsza wiadomość w tym guupim roku, zwyłam się jak bóbr i ciągle jeszcze wydaje mi się, że to sen :crazyeye:. -
Cieple odejscie balbiny 22,02,09
zula131 replied to wiewiora1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A co powiedzielibyście na to: LOT - planowanie podróży - wycena Wiem, że to tylko czysto teoretyczne rozważania, bo koszty, koszty, koszty... Ale o ile mniej stresujących godzin w podróży dla psich staruszków... -
Cieple odejscie balbiny 22,02,09
zula131 replied to wiewiora1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cytat z innego wątku: "Nie zapomne tego widoku,gdy Mars mial zalamanie zdrowia,szukalam go po budach,zeby zobaczyc jak sie czuje.Lezal z wtulona Balbinka,ktora lizała go po łbie". :placz::placz::placz: -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety, jeszcze nie :shake:. Z 2 powodów : po pierwsze w sobotę mieliśmy niespodziewany najazd gości, a po drugie - ropniak chyba się przestraszył zabiegu i znacznie się zmniejszył, prawie go nie widać, ładnie się zasuszył. Tak więc, niestety, wszystko nam się przeciągnęło w czasie. Dino nie wygląda na zmartwionego z tego powodu - jak prawdziwy facet zaczął z wiekiem dziecinnieć - tylko mu w głowie zabawy i gonitwy za swoimi ukochanymi piłeczkami i patykami. I chyba jest trochę zazdrosny o naszego maluszka, zero zainteresowania nowym członkiem rodziny, udaje, że go nie widzi, cwaniaczek ;). Myślę, że z biegiem czasu w miarę kolejnych wizyt jednak polubi Mikołajka. A tak poza tym Dino to cudowny psiak i wspaniały kompan :loveu:. Mam nadzieję, że jemu też jest z nami dobrze. -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jesteśmy :lol:, tylko trochę ostatnio zabiegani. Paskuda na grzbiecie zaczyna się powiększać, więc chyba nie ma wyjścia - trzeba będzie ciachnąć :-(. Gdyby dzisiaj nie było święta, pewnie Dino miałby to już za sobą, niestety, trzeba czekać co najmniej do następnej soboty, bo w przyszłym tygodniu mam 3 zmianę (18:00 - 24:00), a nie chciałabym po zabiegu zostawiać go samego w domu. No, nie samego - z synem, ale facet tak nie utuli i nie pocieszy, co tu dużo gadać. Dzisiaj Dino poznał kolejnych członków rodziny, polubili się od razu, no bo jak tu nie polubić takiego psiaka :p -
Cieple odejscie balbiny 22,02,09
zula131 replied to wiewiora1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciągle mi się marzy, że ktoś przygarnie obydwoje... -
Malutki, rudy, puszysty Kamyk WRÓCIŁ. Ma u mnie dom na ZAWSZE!!
zula131 replied to Belula's topic in Już w nowym domu
A nie masz tego sedalinu więcej ? Dla sąsiadki :cool3:. To jakaś okropna baba :angryy: -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wczoraj Dino dostał szczepionkę p/wściekliźnie. Przy okazji Pani Wet pooglądała miejsce po ropniu - niestety, wszystko wskazuje na to, że paskuda będzie miała tendencje do odnawiania się :-(. Chyba trzeba będzie zdecydować się na wycięcie :-(. Będzie trochę trudno, bo wrzód umiejscowił się w miejscu, gdzie skóra się naciąga, opierając się o kręgosłup. No, ale jest naddatek skóry, więc może rana po ewentualnym zabiegu nie będzie się rozłazić :roll:. Na razie jeszcze się zastanawiamy. -
Nelson-beznoga przylepa z wielkim serduchem już w domu ;)
zula131 replied to asiamm's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uff! Będzie dobrze :lol:. Nelsoniku, nie rób więcej swojej Pańci takich kawałów :mad:. Moja Saba (już za TM) też miała uczulenie na kaszę. Wet mi poradził, żeby rozmącić w wodzie łyżkę mąki kartoflanej i podać jej ten krochmal w razie przypadłości trawiennych. Rzeczywiście pomagało. Dinkowi na wszelki wypadek jedzonko też zasypuję tylko ryżem. -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wszystko wskazuje na to, że Dino to twardziel :p -
Nelson-beznoga przylepa z wielkim serduchem już w domu ;)
zula131 replied to asiamm's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pozdrowionka od Dino ! :lol: -
Cieple odejscie balbiny 22,02,09
zula131 replied to wiewiora1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A może znalazłby się jakiś fajny dom seniora, który przygarnąłby tych dwoje w ramach terapii dla swoich pacjentów :razz: