Trzymam kciuki za udaną akcję :thumbs:
Jeśli można coś zasugerować - proponowałabym, aby zabrać ze sobą w postaci "wabika" jakiś mocno pachnący, aromatyczny kąsek, któremu trudno się oprzeć, np. kawałek kurczaka z rożna lub coś podobnego. I trochę tego wrzucić również do budy. Może dziewczynka się złakomi... ;)