-
Posts
2109 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zula131
-
WYŻEŁ SUNIA w schronisku MA DOM /dziękuje wszystkim
zula131 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Trochę niepokojąca jest ta cisza. Mam nadzieję, że schron nie wydał suni w międzyczasie... -
WYŻEŁ SUNIA w schronisku MA DOM /dziękuje wszystkim
zula131 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Czy Sara jeszcze siedzi w schronie? Justynko, miałaś kilka ofert - napisz, proszę, co z nimi... -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kiedyś tam pisałam, że Dino jest jednojajeczny. Myślałam, że to nic takiego, ale ostatnio trochę poczytałam o wnętrostwie i przyznaję, że jestem przerażona, ile komplikacji może być z tego powodu. I mam dylemat - co z tym dalej robić... Jak wiecie, Dino nie jest młodzieniaszkiem, ma dobre 12 lat. Kastrować w tym wieku? A jak jajko zawędrowało Bóg wie gdzie... Czy badanie usg pozwoliło by umiejscowić "zgubę"? Nie chcę skazywać chłopaka na cierpienie, na razie nie wygląda na to, żeby coś mu z tego powodu doskwierało. Ale licho wie, co w środku siedzi :roll: -
[quote name='brazowa1']tego boksu juz nie będą naprawiać,bo jest stary i brzydki,[SIZE=3][B]a przeciez nikt tego nie zrobi dla psa.[/B][/SIZE][/QUOTE] :-(:-(:-( Coraz trudniej jest wchodzić na dogo, coraz mniej powodów do radości, coraz więcej smutku, bezsilności i tragedii. Trzymaj się, Dolarku, wbrew wszystkiemu i mimo wszystko :calus:
-
:-( Może jest cień szansy, że po naprawieniu tego boksu Dolarek do niego wróci ? Choinka, bardzo mi go żal, jakoś szczególnie zapadł mi w serducho. Niemoc to obrzydliwe uczucie...
-
Przykre... A jak się trzyma Dolar?
-
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
zula131 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Champuś cudownie wraca do życia :loveu: (a może dopiero je zaczyna - bo wcześniejszy okres trudno chyba życiem nazwać). Wyobrażam sobie, jaki będzie za pół roku... -
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
zula131 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Czy zaordynowany lek działa? Lepiej się czujesz, piesku? -
[MLB] - PEPO - POKAZOWA AMPUTACJA - RATUNKU - Ma dom.
zula131 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Biedne, umęczone ciałko... :-( A co się dzieje z tylną nóżką ? - widać opatrunek -
Sara uciekła bezdomności! Ma swoje miejsce na ziemi...
zula131 replied to zula131's topic in Już w nowym domu
Jak dobrze, Saruniu, że nie musisz się już błąkać na tym okrutnym mrozie. Strach pomyśleć, ile psiaków nie przeżyje tej zimy...:-( -
Pewnie marzną staruszkowie... Wstrętna ta zima :-(...
-
Mea culpa - Maja z podciętym gardłem. Ma dom.
zula131 replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Jak się czujesz, Majuniu? Śmigaj w górę, królewno :loveu: -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
zula131 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Rufusie, Ty jeszcze nie w domku :-o? -
Mea culpa - Maja z podciętym gardłem. Ma dom.
zula131 replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
W górę, Majuniu ! -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
zula131 replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Żeby ktoś źle nie zrozumiał - nie mam nic przeciwko Niemcom. Skądinąd to bardzo sympatyczni ludzie, kulturalni, grzeczni, weseli. I nie mają tak wybuchowych charakterów, jak my. Ale nie są skłonni do wyrzeczeń i nie wierzę, że wszyscy tam z otwartymi rękoma czekają na nasze nieadopcyjne bidule,aby się nimi troskliwie zajmować. I dlatego przeraża mnie ta masowa wywózka... Veni, vidi A teraz proszę mnie dalej linczować ;) -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
zula131 replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='kinga_kinga7']tłumaczenie od Danieli o Bingo: ......... Pani Du Beau w zeszly weekend przy koszmarnej pogodzie znowu pojechala do Polski i zabrala duzo duzo biednych psow, ktore nigdy by w Polsce domu nie znalazly, i zawiozla je do nowych wlascicieli. .............. Daniela Przy takiej ilości psów wywożonych do Niemiec można by pomyśleć, że co drugi mieszkaniec tego kraju to św. Franciszek. W ub.roku byłam w Niemczech i przyznam, że sporo czasu spędziłam na obserwacji autochtonów. Poznałam wiele osób, trochę czasu z nimi spędziłam. Ślepa i głucha nie jestem. To naród bardzo zadufany w sobie i baaaaaardzo wygodny. Nie lubią, gdy coś lub ktoś zaburza im korzystanie z przyjemności życia i nie lubią sobie tego życia utrudniać. Nie wierzę, że aż tylu ich przygarnia nasze bidy, dba o nie, leczy je i socjalizuje, a przede wszystkim kocha, skoro większość nie zajmuje się nawet własnymi starymi i schorowanymi rodzicami - wolą sprowadzać cudzoziemców i płacić im za opiekę. Owszem, wszędzie są wyjątki, ale tu nie chodzi o pojedyncze sztuki, tylko o regularny hurt. Powtarzam - nie wierzę w tę ich "hurtową" empatię, to nie jest ich cecha narodowa. Poza nielicznymi wyjątkami - gdzie są sprzedawane psy wywożone z naszego kraju???!!! -
Współczuję Ci bardzo, lika :-(. Wiem, co czujesz, dwa lata temu też musiałam podjąć taką decyzję. To bardzo trudne... Piano spędził przy Waszym boku najlepszy czas w swoim życiu, odszedł kochany, a teraz biega szczęśliwy po drugiej stronie. Jestem przekonana, że pożyłby dłużej i w zdrowiu, gdyby nie ten cholerny sadysta. Ale wtedy pewnie nigdy by nie spotkał Ciebie... Trzymaj się :calus:
-
Kochany Grubcio już za TM........[*]
zula131 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Matko jedyna :-(... Założysz mu wątek? -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
zula131 replied to Ewkaa's topic in Organizacje
A nie można odpowiedzieć normalnie, skoro to takie proste? Tylko proponować "czterem literom" jazdę przez całą Polskę? Jeśli to nie tajemnica, to proszę napisać, co jest takiego w tej wsi Zelgoszcz, gmina Lubichowo, powiat starogardzki. -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
zula131 replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś wspomniał Panu Tomkowi o adresatce? Myślę, że to bardzo ważne, zwłaszcza w nowym miejscu.