-
Posts
2850 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by NaamahsChild
-
Wera, zjawiskowy mix ONka i retrievera- Znowu szuka domu !!!
NaamahsChild replied to paros's topic in Już w nowym domu
Ależ bokserki, Vera:razz: Dobrze, że będę miała okazję zobaczyć to cudo na własne oczy:razz: -
Szczeniaczki mają dom ! :) Leoś okazał się panią Leosiową :P
NaamahsChild replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Z Wro do Zabrza ja mogę przewieźc.. -
Porzucona sunia już w nowym, super domku... :)
NaamahsChild replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Teraz się burżuli obok mnie na tapczanie, siostry ją męczą, a ona nadstawia brzusio do miziania:diabloti: -
Porzucona sunia już w nowym, super domku... :)
NaamahsChild replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Teraz, jak idę z haczapurkiem na spacer, to każdy się pyta, czy moja, czy szuka, domku, że taka śliczna.. Podniecenie sierścią Blanche jest maksymalne:razz: Że taka zadbana, codziennie wyczesana, co je w takim razie? Ano: jajuszka, twarożki, paróweczki cielęce.. i do tego Royal Mini Beauty:oops: (jak ojciec zobaczył, jaką suchą jej kupuję, to powiedział, że się do czubków nadaję:eviltong: no ale co, ślicznie za to wygląda..:roll:).. -
Wera, zjawiskowy mix ONka i retrievera- Znowu szuka domu !!!
NaamahsChild replied to paros's topic in Już w nowym domu
No ba!:cool3: -
Wera, zjawiskowy mix ONka i retrievera- Znowu szuka domu !!!
NaamahsChild replied to paros's topic in Już w nowym domu
Dokładnie. Aniu, namiary na lecznicę już masz:cool3: A tymczasem czekamy na wiadomości, jak Verze minęła pierwsza noc w nowym domku:loveu: -
Nmzc;) Nic, tylko wklejać w podpisy i reklamować przystojniaka!
-
cierpiąca ONka ma cudowny DOM u Gosi17 /BYTOM
NaamahsChild replied to AleksandraJ's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry, piękny i samotny ONku;* -
Wera, zjawiskowy mix ONka i retrievera- Znowu szuka domu !!!
NaamahsChild replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='Saphira']Tak i nam doradzono. Moja córka wzięła w marcu dużą onkowatą suke z Ostródy -klarę. Dostała od razu cieczkę. Wet stanowczo odradził zastrzyk jako mogący powodować ropomacicze. Wysteryzowalismy ją dopiero w sierpniu. Czym innym natomiast jest sterylka aborcyjna gdy jest pewne na 100 %, że suka jest w ciąży. Nikt nie sterylizuje suki w czasie cieczki !!! Dodam, że moja córka jest studentką weterynarii i korzystała z porad najlepszych wetów bo z kliniki przy uczelni. Dla studentów weterynarii za darmo :multi: Nie sądzę aby tam pracowały niedouki.[/quote] Kochana, ja też studiuję weterynarię. No i swoją teorię podpieram już czteroletnią praktyką. Jeśli nie ma pewności co do ciąży - warto poczekać i monitorować sytuację pod okiem weterynarza. -
Wera, zjawiskowy mix ONka i retrievera- Znowu szuka domu !!!
NaamahsChild replied to paros's topic in Już w nowym domu
Oby nie trzeba było uciekać się do takich metod. Cóż za nieodpowiedzialność ze strony potencjalnego dt:shake: A ja specjalnie odrzuciłam kilka psiaków na tymczas, bo moja miała swoją pierwszą cieczulę akurat. -
Wera, zjawiskowy mix ONka i retrievera- Znowu szuka domu !!!
NaamahsChild replied to paros's topic in Już w nowym domu
Ja jednak mimo wszystko jestem zwolenniczką poczekania jakiś czas, wykonania badań - we krwi powinno wyjść jak byk, niezależnie od USG. Uważam, że sterylka zaraz po zakończeniu cieczki nie jest dobrą opcją dla suki, tym bardziej, że nie wiemy czy została pokryta. Oczywiście, nie zwlekałabym do momentu, w którym ciążą byłaby ewidentna, gdyby faktycznie była. Ale ten pierwszy miesiąc warto poczekać, tak mi się wydaje - choć decyzja należy do Nadziei. Warto też iść do weta i się poradzić, co on uważa na ten temat. -
[MA DOM] Bytomski Bernardyn - z dominującym usposobieniem
NaamahsChild replied to AleksandraJ's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Mnie interesuje, czy rzeczywiście psu kroi się domek? Idźmy dalej, fakt, że szukałyście Olu kontaktu z wolontariuszką, o której się dowiedziałyście, świadczy właśnie o woli wyjaśnienia sytuacji.[/quote] Oj zależy nam, zależy.. -
Wera, zjawiskowy mix ONka i retrievera- Znowu szuka domu !!!
NaamahsChild replied to paros's topic in Już w nowym domu
Jeżeli istnieje podejrzenie ciąży, to ok 3 tyg po ewent zapłodnieniu robi się kontrolne USG, by wykryć, czy jest ono słuszne. -
*FPR-ZwP*Łódź - Dobermanka Matylda ma domek w Niemczech
NaamahsChild replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Hoop do góry, dobeńko!:loveu: -
Wera, zjawiskowy mix ONka i retrievera- Znowu szuka domu !!!
NaamahsChild replied to paros's topic in Już w nowym domu
Asior teoretycznie można, ale 3 m-ce po ustaniu krwawienia są optymalnym momentem, w którym warto sukę wysterylizować - zabieg jest dla niej najmniej męczący i goi się najszybciej.. -
Bannerek dla Bazza: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/bazz.png[/IMG]
-
Aguś wrócił do domu! Piesku, tylko szczęścia!!!
NaamahsChild replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
A tutaj prezent dla Agusia.. tak sobie pomyślałam, że nowy by się przydał..:roll: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/agus.png[/IMG] -
cierpiąca ONka ma cudowny DOM u Gosi17 /BYTOM
NaamahsChild replied to AleksandraJ's topic in Już w nowym domu
Bannerek Onka: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/ONek.png[/IMG] A tutaj kod: [URL=http://www.dogomania.pl/forum/f28/piekny-cierpiacy-potrzebny-dt-staly-nie-moze-zyc-bez-czlowieka-bytom-124469/][ IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/ONek.png[/ IMG][/ URL] -
Wera, zjawiskowy mix ONka i retrievera- Znowu szuka domu !!!
NaamahsChild replied to paros's topic in Już w nowym domu
Teraz musi być tylko lepiej! Ja też nie lubię zastrzyków..:roll: Sterylka za 3,5 m-ca jak nic! -
[quote name='Erazm']Jessuuuuuuu, bosko zadzwonię tylko do ludków jutro( bo późno więc ...) i piszę do Ciebie na priwa adres, numer, z nieba mi spadłaś:loveu:Dzięki wielkie, szukałam, pukałam, ale wiadomo nie wszędzie tłumy co mogą, dzięki jeszcze raz A co z wizytą dla Stasia? Ja sie piszę[/quote] Nie ma sprawy - oby tylko się jakos udało, biorę kogoś pod pachę, by sama po lasach się nie szlajać i czadu:razz:
-
Nie wiem jaka była tydzień wcześniej, ale wtedy, gdy taka zakrwawiona, w ciężkim szoku, trzęsła się ze strachu - serce mi się krajało - nie wiem, może mogłam pomóc szybciej, zareagować wcześniej, gdybyśmy zajrzały wcześniej do jej boksu? Nie wiem, pretensję mogę mieć tylko do samej siebie, bo na pewno nie zawinił weterynarz. Natura jest brutalna w swojej selekcji, ale ja często nie potrafię się pogodzić z jej decyzjami:-(