-
Posts
2850 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by NaamahsChild
-
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
:diabloti: Zgadnijcie kto to:diabloti: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4944.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4949.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4951.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4954.jpg[/IMG] -
Ja postaram się na jutro wrzucić jej fotki ze spacerku:shake: Dzisiaj mój TZ wychodził z Kleo, bo ja nad książkami pochylona! Mogę zrobić wcześniej, ale nie w trakcie cieczki! Za miesiąc, najwcześniej 3 tygodnie.. Ryzykować nie chcę jej zdrowiem aż tak..:shake: Ale dodaję mieszkankowe: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4945.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4952.jpg[/IMG]
-
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Oj, wcale nie martwiąca! Ja mam sesję, zakuwam ostro - dlatego rzadko teraz wchodzę na dogo:oops: Tosi wrócił apetyt, chętnie się z nami bawi i powoli przyzwyczaja się do psów. Kotów raczej unika:p Kasia przyjedzie po nią jutro najprawdopodobniej, tak mi pisała. Potem wrzucę fotki Tośki u mnie:diabloti: -
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Teraz jest nas 4 psie sztuki i 3 kocie sztuki i 1 koszacior:diabloti: Dobranoc wszystkim Aniołkom!:loveu: -
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Tosia się rozkręca:evil_lol: Śmiga razem z nami, za swoim fioletowym duszkiem w kapelusiku:diabloti: Psiaków i kotów się boi - obszczekuje, ale poza tym, straszna przylepa z niej, uwielbia się przytulać, głaskać, pakować do łóżka.. Spokojna, ale jednocześnie uwielbia się bawić:roll: Rozkoszne maleństwo, zaczyna jeść, chodzi za mną do kuchni i patrzy wyczekująco. Wkrótce jedzonko - ryż z paróweczkami drobiowymi + RC Mini Beauty - nie wiem, co u Pani jadła, ale mam nadzieję, że się skusi.. -
Antybiogram wraz z antybiotykiem pojawi się jutro, bo na Salmonelli Proteus się przyplątał i trzeba od nowa była posiać na podłoże. Dzisiaj mamy za sobą ponad pół dnia na klinikach, 3 zdjęcia RTG (zmiany obrzękowe i przekrwiennie oskrzeli i płuc, serce i tchawica b.z.). Osłuchowo nic, palpacyjnie nic. Lolita będzie miała leczone górne drogi oddechowe w sposób pośredni => poprzez immunostymulanty, które ma stymulować ją w sposób bierny do nabrania odporności. Zastrzyki są drogie, wiadomo, że potrzebuje ich minimum 2. Oby tylko dwóch. Dzisiaj był pierwszy, drugi w sobotę. Bo ja już nie mogłam wytrzymać tego jej rzężenia i męczenia się nocami..:-(
-
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Nie, koleżanka nie ma żadnego - to u mnie doznała szoku, 3 psy i 3 koty.. Do tego koszatniczek na półce -> ta baba, która mnie tu przywlokła to jakaś wariatka! -
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Młoda już u mnie, razem zgłębiamy moje mieszkanie. Zostawiłam małą samą, poleciałam na pocztę po paczkę.. 9,5 kg:cool1: Myślałam, że umrę, ale się doczołgałam..:p Powitała mnie skacząca z radości Lolcia/Tosia i poleciała zwiedzać lokum. Kuchnia - "spoko, może być (wskoczyła na krzesło i stamtąd na parapet)". Łazienka - "a, ujdzie w tłoku, ale większa by być mogła, bo wygląda jak na mój rozmiar:p" Pokój - "fajny parapet, duży tapczanik, tylko co robią w nim te POTWORY?:-o" Tośka mega boi się moich psów. Teraz zamknęłam ją samą z Blanche (najmniejszą, odrobinę większą od Lolci). Warczały na siebie, ale głównie z mojego powodu:eviltong: Jakby Blanche mówiła "To MOJA pani:angryy:", a Tośka na to: "Ej, a niby czemu?:angryy:". Psiak się zadomawia, nie chce nic jeść, bardziej stresuje się psami i kotami:evil_lol: -
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
A ja czekam na małą:cool3: -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
NaamahsChild replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, spokojnie, nie chodzi nam o wzajemnie dogryzanie sobie. Ja rozumiem Wasze zmęczenie, zdenerwowanie i podziwiam ile z siebie dajecie. To nastraja optymistycznie do życia. Nie wyładowujmy swoich frustracji, spróbujmy na spokojnie. Wiem, że to się łatwo mówi, wierzcie, bywało mi równie ciężko i samej było mi cholernie źle, gdy wyładowywałam się na moim otoczeniu:oops: -
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ja mówię serio. Koleżanka się zgodziła, da mi znać, czy będzie ją mogła zabrać w sobotę czy w piątek - ale ją weźmie. Po prostu Lolka ma szczęście, bo: a) jest śliczna:loveu: b) jest maleńka (jak już wspominałam, w kłębie zbliżone miało być do yorka); c) nazywa się tak samo, jak moja Lolita z podpisu (która od 2 m-cy nie może znaleźć domu..); Kombinujcie transport:cool3: (może być ewentualnie do Opola, to mój TZ przywiezie). Uff.. Udało się! Przepraszam, że tak długo z tym zwlekałam, ale miałam dzisiaj pierwszy egzamin w sesji..:oops: p.s. Będę za godzinkę, bo wyskoczę jeszcze do sklepu:roll: -
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Tak! Tak! Tak! Lolka się spodobała! Ma dom!:multi: Przywoźcie ją nawet dziś - koleżanka weźmie ją w piątek, u mnie może przeczekać!:multi: -
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Patrzcie na Lolitę w moim podpisie. Też Lolka.. A z dziewczyną próbuję się kontaktować, jutro najpóźniej dam znać. Jakie namiary?:oops: Mail podawała Romina.. -
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
W końcu to moja rodaczka ze Śląska, hihi;) pochodzę z Bytomia;) -
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Klaudus__'][I]Do yorka to Ona podobna nie jest, ale ciut ciut przypomina mi papillona :evil_lol: Możliwe,że jak była maleńka to przypominała takiego właśnie rasowca jak w pysk strzelił... I ktoś Ją kupił... a jak dorosła to już taka rasowa nie była i nie była już też tak kochana... Więc się Ją ktoś pozbył... :roll:[/I][/quote] Nie, nie, nie podobnym do yorka eksterierowo, tylko wielkościowo;) Brak przecinka był celowy:eviltong: Czekam na jej nr komórki, który mam dostać od mojego TZ (to jego koleżanka z roku). -
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Napiszę SMS do tej dziewczyny, ona chciała malusiego psa o wzroście podobnym do yorka, ta mogłaby być..:diabloti: Zrobię wszystko, co w mojej mocy. -
Wiesz, Ci państwo znaleźli też Milkę, też chcieliby ją zostawić. Ale w mieszkaniu, prócz dwóch starszych psiaków, jest jeszcze jedna ONkowata młoda duża sunia. Ona jej nie akceptuje. Chęci chęciami, ale możliwości chyba znikome.. Madzia pisała, że jej nie mogą zostawić, szukają domku.. Ja mieszkam na Pl. Orląt Lwowskich:lol:
-
Psi szkielecik - Tibia już w nowym domu!!!!! :DDDDDD
NaamahsChild replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
I jeszcze potrwa.. Lolita jest u mnie 2 miesiąc, a problem wciąż nie zniknął..