-
Posts
2850 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by NaamahsChild
-
U ludzi jest jeszcze nosicielstwo - nie w szpitalu, ale leczone jest z urzędu w Sanepidzie. Moje koty mają biegunki, psy wymiotowały parę razy - wystarczy, że są nosicielami, a czeka nas żmudna kuracja antybiotykowa. Nosicielstwo w kale utrzymuje się przez długie tygodnie. A w ostatnim czasie chorowałam i ja i mój TZ..
-
Ja też uważam, że powinna iść komisja, ba, zgromadzenie narodowe!:diabloti: To jest moje cudeńko malutkie..! Może nie takie malutkie, ale i tak ma idealne rozmiary - bo nadaje się bez problemu zarówno do mieszkania w bloku, jak i domu z ogrodem. A ma takie nakłady energii, że myślałabym o agility z jej udziałem..:roll: Póki co, biegamy na spacerach:eviltong: Bardzo polubiły się z Blanche..
-
[quote name='Madzik77']co tak mało fotek z nowego domku? chyba lepiej ruszyć juz z ogloszeniami bo pozniej psina bedzie bardziej cierpiala z powodu rozstania z DT...[/quote] Mogę ich wrzucać więcej, jeśli chcecie, ale taka cisza na jej wątku jest, że myślałam, że nikt nie chce jej oglądać - więc miałam ją zachłannie dla siebie:roll: To zdjęcie zrobiłam przed chwilką - Kleo ogląda świat za oknem:loveu: Średnio dziesięć razy dziennie (a w nocy to już w ogóle) zostaje wylizywana i wymiziana - to jest cudowny, piękny pies. A nie boicie się oddawać jej do adopcji bez sterylki? Ja ciągle czuję się z tym niepewnie.. [URL=http://img294.imageshack.us/my.php?image=zdjcia0003il4.jpg][IMG]http://img294.imageshack.us/img294/2175/zdjcia0003il4.th.jpg[/IMG][/URL]
-
[CENTER][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=indigo][B]Pilnie szukamy tymczasu dla młodziutkiego szczeniaczka, którego dzisiaj znalazła mama mojej znajomej w okolicach pl. Wolności.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=indigo]Ma na pierwszy rzut około[COLOR=plum] 4 miesięcy[/COLOR], będzie [COLOR=plum]średniej wielkości [/COLOR]psem.. Nie mamy co z nią zrobić - ja z moją lokalną epidemią bakteryjną odpadam, a sunia Magdy atakuje młodego:-( [COLOR=red]Tymczas jest realny tylko na jakiś czas, trudno sprecyzować na jaki - dziewczyna sama nie wie[/COLOR] - w mieszkaniu jest małe dziecko, które potrafi już otwierać drzwi - nie ma dosłownie jak upilnować, a jak szkrab wypuści dwa psy do siebie to o tragedię już bardzo łatwo:-([/COLOR][/FONT][/SIZE][COLOR=indigo] [CENTER][/COLOR][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=indigo][U]Sunia załatwia się tylko na dworze.[/U][/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=indigo][B]Pomóżcie! Nie chcemy wysyłać go do schroniska!:-( Jest taki kochany, nie sięga nawet do kolana![/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [URL]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/SDC13847.jpg[/URL] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/SDC13848.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/SDC13849.jpg[/IMG][/CENTER]
-
Psi szkielecik - Tibia już w nowym domu!!!!! :DDDDDD
NaamahsChild replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Jej.. Zupełnie jak Lolitka:placz: To się szykujcie - sądząc po jej wyglądzie sprawa troszkę potrwa - chodzi, rusza się, jest aktywna. Gorzej z apetytem - to niekoniecznie musi być objaw stresu, także jakiegoś choróbska. Szybciutko do weta z nią trzeba! -
Allegro cegiełkowe zwieńczone sukcesem:multi: Z samego allegra uzbieraliśmy 250 zł! Do tego mam obiecaną karmę weterynaryjną od dziewczyn, specjalnie dla Lolitki:loveu: Jutro wyniki badań. Z jednej strony, chcę, by coś w nich wyszło - wreszcie wyjaśniłaby się przyczyna takiego a nie innego stanu zdrowia. Z drugiej - boję się tego, co zostanie odnalezione..
-
POGRYZIONA!!! sunia z RANAMI !!! w DT,MA DOM
NaamahsChild replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Enya jest szczęśliwa. Zaakceptowała swój nowy domek i właścicielkę. Mieszka w średniej wielkości kawalerce, ale, co najważniejsze, sama - bez innych psów:lol: Uczy się ponownie wiary w człowieka, powoli przestaje jęczeć nerwowo, gdy zostaje sama. Chyba się udało:multi: -
:razz: Ja mam taki obrót psiaków w mieszkaniu, że jak moja koleżanka z drugiego pokoju przyjeżdża raz w tygodniu to za każdym razem inny pies:evil_lol: Troszku się zdziwiła jak jej Kleo na spotkanie wybiegła.. Ale tylko troszkę:diabloti: A Kleo dzisiaj przywaliła Lolicie zębiskami, a co się będzie pchała do jej miski, nie?:eviltong: Przed chwilką wróciłyśmy z dłuższego spacerku:loveu:
-
Kumpel pojechał do nowego domu... kto sprawdzi dom w Łodzi??
NaamahsChild replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
[FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=Purple][B]J[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Comic Sans MS]estem sam. Zimno, mokro, ciemno. I pusto. Brakuje mi w życiu jedzenia, suchego, ciepłego kąta.. i Ciebie. Moim domem jest ulica, miską śmietnik. Do wszystkiego się dostosuję, zgodzę na cokolwiek, tylko mnie pokochaj.. [/FONT][CENTER][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Purple][B]Nie chcę być dłużej niczyj! Nie chcę być anonimowy! Nie chcę płakać..[/B][/COLOR][/FONT][FONT=Comic Sans MS] [/FONT][/CENTER] [FONT=Comic Sans MS]A teraz.. Daliście mi nadzieję. Ufam Wam całym sobą, jak to tylko potrafimy my - psy. Moją szansą na szczęście jest hotelik. Jednak Ludzkie Anioły potrzebują Waszej pomocy. Nie prosiłem o nic, płakałem w duchu, a oni mnie usłyszeli. Teraz ja apeluję w ich imieniu - [/FONT][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=Purple][B]POMÓŻCIE[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Purple]. [/COLOR][/FONT][FONT=Comic Sans MS] [/FONT][CENTER][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Red][B]Jedna cegiełka to dla mnie tak wiele. Jedna cegiełka może być kluczem do własnego DOMU.. Wyleczysz mnie z samotności?[/B][/COLOR][/FONT][FONT=Comic Sans MS] [/FONT][/CENTER] -
Kumpel pojechał do nowego domu... kto sprawdzi dom w Łodzi??
NaamahsChild replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Podnoszę, bo pilne!:-( -
W kłębie sięga troszkę nad kolanko:cool3: Właśnie zmieniłam pokój do nauki i 3 psy stwierdziły, że MUSZĄ, bo inaczej się nie da, leżeć pod moim krzesłem, efekt komiczny, żałuję, że nie mam cyfrówki:cool1: Aaa, Kleo bardzo polubiła się z moim rudzielcem. Musiałbyście ciotki to zobaczyć, jak Ikar przytula się do niej łapkami i ociera mrucząc:loveu: A jak się rozkręcą, to gonią się jak szalone:eviltong: Ale Kleo tylko łapie moje kocięta i nie chwyta ząbkami, tylko łapkami przewraca i zaciesza:diabloti: Na spacerkach już mniej ciągnięcia, smycz to atrakcja, a ona uwielbia wariować. Po prostu młody pies, który ma w sobie dużo z dzieciaka, ale tak uroczy..:roll: Mój TZ ciągle do niej wzdycha i marzy o tym, żeby z nami została:roll: Ludzie na ulicy też zaczepiają i mówią jakie cudo. Eh, takich tymczasowiczów to ja mogę brać, macie ich więcej?:diabloti:
-
Tak, należy wycinać całość (żeby nie było cieczek). W trakcie cieczki będzie czuła się gorzej niż 3 m-ce po. Niestety, chemia. Kleo właśnie leży koło mnie w łóżku, zieje sobie i zaciesza pychola:razz: To my: [URL=http://img210.imageshack.us/my.php?image=1004906jh0.jpg][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/5118/1004906jh0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img210/1004906jh0.jpg/1/][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/1004906jh0.jpg/1/w450.png[/IMG][/URL] [IMG]http://img210.imageshack.us/my.php?image=1004906jh0.jpg[/IMG]
-
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
NaamahsChild replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
To my raczej dziękujemy Tobie, za to, co dla niej zrobiłaś! -
Sterylka aborcyjna jest lepszym rozwiązaniem niż sterylka zaraz po porodzie, lepsza dla suki niż sam poród połączony z uśpieniem ślepego miotu. Generalnie chodzi o to, że gwałtownie zmienia się środowisko hormonalne suki, tak, jakby ktoś wyciął nam jajniki - my tyjemy, starzejemy się, zmienia nam się charakter. U nich podobnie, problem polega na tym, że hormony, których próg wysycenia jest praktycznie całkowity spada nagle do zera. Po prostu psy źle się czuja i gorzej to znoszą. Ponadto macica jest powiększona, przekrwiona, obrzmiała - to zwiększa prawdopodobieństwo krwotoków.