Jump to content
Dogomania

lilk_a

Members
  • Posts

    7366
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by lilk_a

  1. [FONT=Georgia][SIZE=4][I][B][URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=1723863233"]allegro z dyplomem dla Rudiego[/URL][/B][/I][/SIZE][/FONT] rozsyłajcie gdzie się da koszt 15,15 ale mogę odliczyć to później z wpłat na płacę z allegro , bo zawsze się takie zdarzają
  2. nie ma to jak opalić bródkę ;) super zdjęcie :lol: [IMG]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/270223_149107105165376_100001982634640_287656_8260322_n.jpg[/IMG]
  3. [quote name='ata']Ja proponuję Jamorowi podarować Samiego np. pod choinkę :) Na pewno by się chłopina ucieszył :multi::evil_lol:[/QUOTE] to dobry pomysł , tylko jak przekonać go do takiego prezentu :lol:[IMG]http://www.dogomania.images/smilies/evil_lol.gif[/IMG]
  4. pozdrawiam farusiową rodzinkę :) faktycznie pozazdrościć kota , który nie działa na nerwy psom i odwrotnie , u mnie to niewykonalne :)
  5. niespodzianka ;) [quote name='"j...r"'] a tak to własnie wyglada. Ares pląta mi sie pod nogami a Sami wkurza sie ze nie moze sie do niego dobrac bo musowo trzeba go uszczypac w dupe. Ares nie fajtłapa , sprytny wiec tak włatwo sie nie da :-) [/quote] [video=youtube;TKU5E4YqRNA]http://www.youtube.com/watch?v=TKU5E4YqRNA[/video]
  6. dzisiaj postaram się wieczorem wystawić allegro z dyplomikami , przepraszam za poślizg , ale ja nie wiedziałam że doba jest tak krótka , :)
  7. [quote name='santino']Napisałam. (...)[/QUOTE] maila dostałam , postaram się zrobić do końca tygodnia :)
  8. [quote name='Ellig']O matko i co teraz pisac w ogloszeniach?...............[/QUOTE] [quote name='Ellig']Lila ja chce zrobic to wydarzenie dla Samiego w sumie to krotka notatka jaki dom dla niego bedzie najlepszy i zdjecia:)[/QUOTE] no włąśnie ...co pisać :) , ja myślę że samą prawdę , Sami to stuprocentowy pies , lubi swioch współbraci , lubi pobiegać , ma być wszystko po kolei i wie jak zrobić użytek z głosu i zębów :) ja pamiętam o wydarzeniu na fb , ale ostatnio musiałam podgonić zamówienia , bo kasa zaczęła świecić pustkami , daliśmy się też namówić córce na remont w jej pokoju , miała być tylko pomoc z naszej strony a było raczej odwrotnie ;) i tak wszystko naraz , praca , gipsowanie ścian , sprzątanie gipsu , malowanie ...koszmar :) pod koniec tygodnia będę już wolniejsza , a przynajmniej mam taką nadzieję :) więc ułożę tekst i wybiorę najładniejsze i najfajniejsze zdjęcia z albumu i nareszcie Ci to wyślę :) wychodzi na to że Samiemu to człowiek nie jest potrzebny , niech tylko da jeść i może się nie pokazywać , a może jeszcze nie spotkał swojego człowieka ? :) ale przecież są ludzie którzy dobrze traktują zwierzęta , ale nie mają one wstępu do domu więc trzeba mieć nadzieję :) [COLOR=slategray]i jeszcze na dodatek do tego wszystkiego mam problem z Fiśką bo ma ciążę urojoną tzn już "urodziła" i teraz "karmi" nie je od dwóch tygodni , łazi i piszczy , jeszcze ten remont , "budę" jej zniszczyli niedobrzy ludzie , siedzi w pokoju Kaśki i pilnuje , bo lubi Kasi łóżko :) a łóżka nie ma , stoi pionowo i jak się położyć ;) musiałam też iść z nią do weterynarza , bo ma początek stanu zapalnego jednego sutka ,potrzebna sterylizacja , bo ciąże urojone ma po każdej cieczce a zabieg prawdopodobnie odejdzie w czasie , bo lekarka podejrzewa wadę serca , czeka nas jeszcze szczegółowe badanie jej serduszka .... eh [/COLOR]
  9. wiadomości: [quote name='"jamor"']cos miałem o samim napisać. Więc tak : Pies zdrowy, prawidłowej postawy, układ kostny i stawowy bez zniekształceń lub dysplazji. Pies aktywny bardzo dobrej kondycji. Ludzi generalnie nie lubi , mnie w sumie tez. Toleruje moją obecnośc jako tego co jest od sprzatania po nim balasów i do nakładania karmy do michy - czyli służący niższego szczebla. Bardzo bysrty i szybko kojarzący zdarzenia, zasady. Jest dobrym obserwatorem. Moje zamiary rozpoznaje bezbłednie. Doskonale wie co i kiedy. Troche przez dwa dni był zdezorientowany jak wyjechał PKS bo czegos mu brakowało. Spacery na smyczy, wycieczki w miasto traktuje jak wizyte u Veta. Nie chce, ale musze. Pies ma bardzo dobry kontakt z innymi psami. W stadzie zajmuje pozycje żołnierza, dobrego zołnierza. jesli w sąsiedztwie w sadzie pojawi sie obca osoba to Sami pierwszy ją wypatrzy, obiega wzdłuż ogrodzenia i szczeka. Jakby kto go nie znał to pomysli ze mocny pies, ze pilnujący. Jak wypuszczam go na wybieg to w pierszych 10 sekundach musi jakiegos psa ze szczęscia udziabać w dupe, nie za mocno ale udziabać. Zachowuje sie wtedy jakby kto go nakrecił i podsypał amfy. Wtedy są chwile ze tak sie zagapi ze podlatuje mi prawie pod nogi z wyrażna chęcią zaznaczenia rownież mnie, ale ze posladki mam kościste wiec chyba rezygnuje. Pies bardzo dobrze bedzie sie sprawował jako dodatek do innego psa na podwórku. Moze byc mnniejszy lub wiekszy, pies czy suka, waze aby był i nim przewodził. Do mieszkania ? Moze wtedy był sie przełamał do ludzi. Ale nie ma tej gwarancji czy tak bedzie i nasuwa się pytanie , czy warto na siłe uszczęsliwac go skoro on przepada za innym zyciem[/quote]
  10. czytam , czytam ... no i odezwę się , bo zdjęcie bardzo mnie poruszyło ... jestem właśnie taką ofiarą , 40 lat temu suka mojej ciotki ugryzła mnie w twarz , rozszarpała górną wargę do nosa miałam 4 lata a do tej pory pamiętam urywki z tego zdarzenia , samego momentu pogryzienia nie pamiętam , ale pamiętam strach , wiem że krzyczałam , już w szpitalu , żeby nie przywiązywali mnie do stołu , pamiętam szczęk narzędzi chirurgicznych ... strach ... to zostaje na całe życie... trafiłam na dobrego chirurga , blizna jest mało widoczna , ale wspomnienia zostały i został żal do rodziców , że pozostawili 4 letnie dziecko bez opieki , bo ważniejsza była jakaś impreza komunijna , bo przecież weselej i ciekawiej przy stole , a dziecko samo niech się pilnuje ja kocham swoje psy ale zaufania nie mam do nich wogóle ,nawet do swoich , nigdy nie zostawiałam małych dzieci z psami , zawsze byłam obok trzeba pamiętać że pies to tylko zwierzę i nie posiada rozumu , który zatrzyma go przed atakiem , działa instynktownie i nie ma na to rady , można go wyuczyć odpowiednich zachowań ale nie ma stu procentowej pewności że zachowa się zawsze tak jak chcemy za brak wyobraźni i odpowiedzialności dorosłych cierpi malutkie dziecko ...
  11. [quote name='Ciencienia']Witam, mam pytanko, na pierwszej stronie z rozliczeniami widnieją moje wpłaty w wysokości 5 zł, a pod koniec 2010 roku zwiększyłam deklarację do 10 zł, czy takowe dochodza na konto? ( sprawdzałam ostatni wyciąg i przelew wyszedł na 10 zł ). Nie chcę niepotrzebnie zawracać głowy, ale mam bnadzieję, ze Sami dostaję 10 zł ode mnie :D[/QUOTE] [quote name='kosu32']Deklaracje stałe postaram się uregulowac na dniach. Proszę o info czy coś się zmieniło w temacie numeru konta.[/QUOTE] [quote name='docha']ja wpłacę na razie jednorazowo 20 zł proszę o nr konta[/QUOTE] napisałam smsa do aty , pewnie się zjawi :)
  12. tak , tak , chusteczki higieniczne to coś co psy naprawdę lubią , ciekawe dlaczego ? czy przez celulozę ? ale zjadła czy porozrywała ? bo dużo psów zjada .... najlepsze używane :eviltong:
  13. [B]gonia66[/B] wycofuje swoją deklarację , taką mam od niej informację
  14. [quote name='Leyla']Dziś wpłaciłam 100 zł za VI i VII[/QUOTE] dziękujemy serdecznie :)
  15. [B]agusiuzet[/B] , piszę tutaj , bo jakoś nie działą mi pw , mam już allegro dla Nuki zrobione , napisz mi na maila ( [email]galeria.lw@gmail.com[/email] ) jakie ma być wyróżnienie L.:)
  16. [quote name='xxxx52']ata-moge sie popytac ale potrzebuje opis: rasa,wiek,wysokosc do grzbiertu,kastrowany czy nie,szczepiony czy nie,do jakiej rodziny sie nadaje:sportowej ,mniej spotowej,czy akceptuje suczki,psy koty,jak zachowuje sie w stosunku do kobiet,mezczyzn,dzieci,czy mozna go z linki zwolnic,czy umie chodzic na smyczy,czy moze pare godzin zostac sam w domu ,u jakich ludzi bylby szczesliwy,czy nadaal by sie do psich sportow,sluzby celniczej,itd,czy moze mieszkac w wielorodzinnym domu ,czy domu z ogrodkiem,czy duzo szczeka ????????? Poniewaz u nas zaden pies nie jest w budzie ,nie dajemy do kojcow (sa rzadkoscia) psa nalezy dobrze poznac zeby jemu odpowiednich opiekunow znalezc Po dokladnym opisie psa (moze go jamor opisac) prosze wyslij do mnie ,albo moze Twoja corka przetlumaczy i wysli na nowy e-mail S na org.Moze sie uda.zaznaczam piesek musi byc socjalny i zgadzac sie z innymi psami i ludzmi[/QUOTE] [B]Acie[/B] chodziło chyba o Simensa a nie o o to żebyś pytała o adopcję Samsunga w Niemczech ....
  17. pisałam do goni66 i do cajusaJB nie odpowiedzieli , nie wiem , może są na wakacjach do goni pisałam z jamorowego forum , bo tu jej chyba nie ma , do cajusaJB na fb , ale i tu na dogomanii widziałam że pisał jakieś posty, więc już chyba nie ma bana ja tylko prowadzę wątek , pilnuję allegro , wszyscy moi znajomi i rodzina wie że duży , rudy, młody pies potrzebuje odpowiedzialnego właściciela , tyle mogę zrobić na tą chwilę
  18. piękny wilczek z niej :loveu: poproszę o jej dietę odchudzającą , muszę swoją sukę odchudzić parę kilo ;)
  19. [quote name='rytka']mysle,ze więcej niż kilka osób zaglada na wątek;)ja zgladam ,Sami dobrze wygląda ,odżył moze sie wybiegać.nadal jest spcecyficzny ale chyba juz nie bez szans na adopcje(jak u leny) tylko tyle psiaków szuka domu i nic...[/QUOTE] wiem Rytko że zaglądacie , i dziękuję za to , wiem że nie każdy pisze , ja też nie codziennie tu piszę :) tak jak piszesz , Sami to specyficzny pies , ale może i do niego uśmiechnie się los :)
  20. [quote name='xxxx52']lilk-nie zamiezam szukac poprzez org nowych opiekunow zagranice,nie moge Tobie odebierac przyjemnosci adoptowania Samsunga. A tak ,co masz przeciewko adopcjom w Niemczech? Ja Siemensa nie adoptowalam ,zwroc sie do aty ona ma kontakt z osoba co adoptowala taki sam jak ja.[/QUOTE] ale ja nie pisałam nic o Niemczech , tylko o zagranicy , byłoby lepiej żeby to była Polska nie bądz ironiczna bo ja nie jestem , gdybym tylko mogła Sami byłby u mnie , ale niestety muszę poczekać z następnym psem na śmierć mojego ojca .... to chciałaś wiedzieć ? to już wiesz , mam ojca tyrana , nikomu nie życzę takiego życia dobrze , zwrócę się do Aty być może gdybyś czytała wątek a nie wchodziła tu tylko od wielkiego dzwonu to byś wiedziała co dzieje się z Samim i jaka jest jego sytuacja to tyle [B] wszystkie moje następne posty będą dotyczyć tylko i wyłącznie wiadomości uzyskanych o Samim od jamora i ogłoszeń które mu zrobię [/B] zostało nas tu parę osób , wykruszają się deklarowicze , czyli co ? normalka dogomanii , najpierw wielki szum a później wielka cisza pytasz o Samiego ? przekazuję wszystkie informacje które uzyskuję od jamora , nie będę go pytać o niego codziennie , bo co mi napisze ? zjadł , załatwił się pobiegał .... czegoś się nauczył , podchodzi do mnie bliżej niż na metr ? co ma mi napisać ? najlepiej gdyby napisał " mam dom dla Samiego " ale to chyba nie jego zadanie ? prawda? no więc ja sama sobie nie dam rady , pytam o ogłoszenia ... głucha cisza jeżeli nie zamierzasz Samiemu szukać domu to po co o to pytasz ?
  21. ale jak to ?? to niemożliwe :(
  22. [quote name='xxxx52']czy Samsungowi sie szuka domu? Czy mozna otrzymac opis charakteru pieska? (...)[/QUOTE] się szuka , już pisałam ;) ale gdzie znaleźć? mam nadzieję że nie za granicą :) opis charakteru psa .... no cóż trudno , trzeba poskładać z informacji od jamora [FONT=Georgia][FONT=Arial][SIZE=2][QUOTE][B][B]czy jest róznica co było miesiac temu a teraz ? raczej nie wielka. Pies jest spokojny, szaleje z innymi psami na wybiegu. w stosunku do mnie jak zawsze ostrozny . U niego wszystko musi miec swoją kolej. wybiegac sie, wrócic do boksu , poczekac az jamor pogłaszcze po głowie i wreszcie sobie pojdzie. jesli inna kolej to zdziwiony i bardzo zaniepokojony. W miescie na smyczy idzie spokojnie, ale musze bardzo pewnym korkiem bo jak stane a ktos z przeciwka sie zbliza to juz sie chłopak denerwuje. Obcy na terenie to wróg, trzeba go sie bac i obszczekac z ukrycia.[/B][/B][/QUOTE][QUOTE][B]sami robi wszystko szablonowo. wie co i jak. wiem , ze jak podejde do niego z rana to bedzie wystawalw połowie z budy. wiem , ze jak podejde do boksu aby wypuscic pks-a, aresa to sami juz staje łapami na swoją frtke bo wie ze zaraz bedzie biegał. wie ze jak pks wraca do boksu to trzeba tez isc do swojego. wie , ze na smycz a potem do przyczepy na jakis wyjazd to mozna dopiero po bieganiu. wie, ze ja mu krzywdy nie zrobie ale 1 m dystansu wskazane. Jamor jest do sprzatania gówien i do rozkładania karmy, nie do zabawy, do zabawy sa inne psy. Raz jak mrzył mały deszczy załozyłem płaszcz gumowany OP-1, taki długi wojskowy. psy były na wybiegu i mnie nie poznały. sami z partyzanta zatoczył kółko i zaplanował sobie udziabac mnie w noge, jednak 1 sekunde przed atakiem nasz wzrok sie spotkał i sami krzyknął : - o *****, sory a gały miał takie jakby ktos mu sura w imadło zacisnął Obcych sie boi jak pojawiają sie na naszym terenie, sami wtedy dekuje sie w budzie na przeczekanie. W terenie idzie spokojnie na smyczy mijając ludzi, ale nawet nie próbuje aby ktos go głaskał, bo on tego nie lubi.[/B][/QUOTE][/SIZE][/FONT][QUOTE][SIZE=3][SIZE=2][FONT=Arial][B]kazdy spacer w miasto to dla samiego jak wizyta dla faceta u stomatologa. niechetnie, pojdzie bo musi. Przy mijaniu obcych w miescie przestaje na nich zwracac uwage, ale wtedy tempo musi byc spore. jesli zwolnie to on nie czuje sie pewnie i najchetniej by zwiał. Jak ktos obcy przyjdzie do nas , to sami ma taką taktyke : wyglada z boksu kto to, jesli nie zna to szybko włazi do budy i sie nie odzywa. jak ja go wołam : sami, chodź, ludzie chcieli cie zobaczyc, moze i adoptować- to on szybkim cienkim głosikiem mowi :" ja nie chce do adopcji , tu nikogo nie ma" Za to sami jest królem wybiegu. ze swoją grupą czuje sie jak ryba w wodzie. ciegle wyscigi, berki i przepychanki. zaczyna dosłownie w pół sekundy po wypuszczeniu, totalny wariat. Pomimo ze jest ciagle zajety zabawą to i tak obserwuje otoczenie. Jesli śasiad pojawi sie w sadzie - to sami pierwszy krzyczy " "*****, chłopaki, zobaczcie, obcy, intruz" i biega wzdłuz siatki i obszczekuje. jesli nawet jest gdzis na koncu wybiegu a widzi ze PKS idzie do swojego boksu, to dla niego znak, ze pewnie jamor kazał pekaesowi wracac wiec i na niego juz czas. za 10 sekund i on juz czeka w swoim , z jezorem do ziemi, aby go zamknąć. Sami nie ma szans na adopcje jesli ktos u mnie bedzie ogladał psy, bo inne wiszą wtedy na kratach i wołają " mnie mnie, wez mnie..." a sami woła " *******ta sie, nigdzie nie pojade" Jedyna dla niego szansa to dobre ogłoszenia w spotkanie gdzies w terenie[/B][/FONT] [/SIZE][/SIZE][I][SIZE=3].[/SIZE][/I][/QUOTE][/FONT]to chyba te najważniejsze , bo najświeższe może jeszcze to że młody ( ok 3 letni?) duży, i wykastrowany ... nr czipa [I][B][COLOR=blue]9670000009162445[/COLOR].[/B][/I] trzeba złożyć tekst , zrobię mu nowe allegro , z najświeższymi zdjęciami , bo widać że zmężniał , można by też na jakimś bazarku wykupić mu ogłoszenia ... tak mi się też przypomniało , pisałaś kiedyś [B]xxxx52[/B] że masz kontakt z panią Simensa , co u niego ? masz możliwość wstawienia na ich [URL="http://www.dogomania.pl/threads/173866-Samsung-w-hotelu-i-co-dalej-Potrzebne-finanse-zmiana-hotelu-%21%21%21"]wspólny wątek[/URL] jakiś zdjęć z domu Simensa ?
  23. [quote name='BUDRYSEK']o rany ale juz urosła :( a Dorcia troszke zaniedbana :([/QUOTE] a może tylko mokra :)
  24. a moja wodolażąca wyżlica lubi wodę , ale w naturalnych zbiornikach , niestety wanna nie służy przyjemnością w jej mniemaniu , za to uwielbia asystować mojej córce gdy ta godzinami okupuje łazienkę , swego czasu kradła też gąbki i mydła , do tego stopnia że każde niezamknięcie łazienki równało się z szukaniem mydła albo składaniem rozszarpanej gąbki i zastanawianiem się ile połknęła ;) jest jedna sytuacja , kiedy Fiśka idzie karnie do łazienki .... jak się czymś wysmrodzi :) to najpierw jest super grzeczna i niewidoczna , ale jak poczujemy jej perfumy to na słowa "śmierdzisz , do łazienki " idzie jak na ścięcie :)
  25. [quote name='mysza 1']Słuchajcie, cud :) Napisała do mnie Pani, wzruszona allegrem cegiełkowym Nercia i jego historią, chciałaby go adoptować :loveu: Potrzebujemy kogoś, kto zgodzi się przeprowadzić wizytę niedaleko Bolesławca- znacie kogoś? A potem jeszcze kwestia transportu ze Szczecinka... Trzymajcie kciuki, Pani bardzo miła, Neruś by mieszkał w domu z ogrodem, z labradorką :)[/QUOTE] no , no to jakaś dobra passa z wykonanymi przeze mnie aukcjami ;) to już trzeci psiak w krótkim czasie :):) Nerusiu kochany , ( to imię to dla mnie najpiękniejsze imie dla psa , trzy moje psy miały tak na imię był Nero , Nercio i Nerosław III wielki :) ) życz ci najwspanialszego domu o jakim pies może zamarzyć :) a Bolesławiec to gdzie jest ? ... a już wiem to dolny śląsk ... daleko trochę....
×
×
  • Create New...