-
Posts
887 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Upiór
-
[quote name='Agata_B']Co ty wygadujesz za głupoty? Każdy pies jest inny, nie jest powiedziane że YORK nienawidzi dzieci. Mojej znajomej yoreczka tak kocha dzieci, że jak je widzi to aż sie wyrywa. [/QUOTE] :crazyeye: kobieto, gdzie ja cos takiego powiedzialam??? ja tylko mam na mysli, ze kazdy deminutywny piesek nie powinien rosnąc tam, gdzie są dzieci, bo to piesek jest zagrozony... a kochac czy nie kochac... w ogole nie o tym mowa... kazdy siebie szanujący yorkomaniak zna tą hodowlę, bo ona jest swietna i znana na swiecie, oto wlascicieli Camparis i nie sprzeda wam nigdy pieska, jak będziecie mieli dzieci do 9 lat :roll: i bardzo slusznie...
-
No wiesz co... najpierw kupujesz, a potem pytasz... :shake: Teraz juz czasu nie odkręcisz, ale york nie jest pieskiem dla dzieci w zadnym wypadku :shake: trzymaj go od nich z daleka, bo takiego wieku dzieci jak u ciebie mogą mu krzywdę zrobic, np. zlamac lub wykręcic nozkę, zle go brac i jemu cisnąc brzuszek itp., mam chociaz nadzieję, ze dzieci twoje są spokojne, a twoj york jest cięzkich kosci, nie miniaturka, inaczej mi jego jest bardzo zal :-( w ogole naprawdę dobry hodowca sprzedaje yorki tylko tym rodzinom, gdzie najmlodsze dziecko ma 9 lat :razz: inaczej to zly hodowca i jemu nie bardzo obchodzi los jego bylych yoreczkow...
-
[quote name='SylwiaZ']Ale on przecież nie będzie krył rodowodowej suczki. To co suczki bez rodowodu nie mają już prawa mieć szczenieków? Co do punktu 2 to mozesz mieć racje. Z tego co zauważyłam to on żeby nie uciekał od pieska musi się do miego przyzwyczić (poznać go ), ale to musi troche potrwać myśle że nawt kilka dni.[/QUOTE] no niestety, nie mają prawa, bo... Boze... juz tyle razy o tym mowiono... Krycie psow i potem hodowanie szczeniakow, to nie jest gra dziecinna, to jest cięzka praca, trza miec na to wiedzę, trza miec psy naprawdę rasowe, z rodowodem, psy muszą byc wystawowe, ocenione przez sędzi, nawet dobrze jest zrobic badania, muszą byc znane linie genetyczne, trza cos rozumiec w tych liniach, znac czy one pasują między sobą, trza rozumiec budowę psow, czy szczeniaki potem będą ladne, wzorcowe, a nie jakies tam niziutkie z dlugimi grzbietami jak jamniki ;) Kazdą rasę trza starac się doskonalic, a nie niszczyc. Nie kazdy pies z rodowodem powinien kryc suk i nie kazda suka z rodowodem powinna miec szczeniaki. Nawet w naturze kryją się tylko najlepsze zwierzęta, a nie wszystkie podrząd :shake: Kto mają psy bez rodowodu: kochajcie ich, nazywajcie ich najladniejszymi na swiecie itp., ale nie bawcie się w hodowcow, to jest nie fair wedlug samej przepięknej rasy Yorkshire i wobec cięzkiej pracy prawdziwych hodowcow.
-
[quote name='AmiX'][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Jeśli chodzi o spacery z Yorkiem to myślę że nie ma się nad czym zastanawiać…tylko iść :)[/FONT][/SIZE] [/QUOTE] zuszka ona u ciebie i jak juz zmienila się, mordenka brązowieje :loveu:
-
oho, fajnie, zuchy: i ty, i twoj piesek :multi:
-
mi tez ciekawo po ile? i tez ciekawo czy kazdy chcący tak moze wziąsc i kupic od nich? moze juz na rok czy dwa wszystkie mioty są zamowione? :razz:
-
a czym te forum jest zle? :cool3:
-
tatus fajny, ladny wlos :lol: szkoda, ze mamki nie widac...
-
[quote name='as-ania']dziękuję!tak, muszę przyznać ze jest słodziutka :loveu: i jak rozrabia! niestety nie mam zdjęć jej rodziców :roll: ale zdjęcia tatusia jest na stronce hodowli, ma na imię Jaskier Takor, mama to Omega Y. T. Fangor sama jestem ciekawa jaka będzie...na razie to ma tylko odrosty na łebku (srebrne) wiem tylko że będzie przy górnej granicy wzrostu, jutro sprawdzę ile waży ale no oko ;) ponad kilogram[/QUOTE] to fajnie, sluchaj :multi: to podaj link hodowli, zawsze ciekawo oglądac takie linki :lol:
-
[quote name='SylwiaZ'] Ale powiedzcie mi czy on jest w stanie pokryć suczkę? Bo właśnie to mnie czeka![/QUOTE] Powiem ci :razz: On NIEPOWINIEN kryc zadnych suk!!!!!!!! Bo: 1. nie ma rodowodu, nie uczestniczy na wystawach 2. cos moze byc nie tak z jego psychyką.
-
[quote name='as-ania']Jest!!!! No i mam suczydło - ma na imię Betra Quelle Bonne Surprise Wyobraźcie sobie że dwa lata temu nigdy bym nie uwierzyła że będę mieć takie maleństwo (na własne życzenie) a teraz mam i jest absolutnie cudowna! teraz sobie śpi zmęczona po dłuugiej podróży [/QUOTE] gratuluję, fajna jest :loveu: pokaz nam zdjęcia jej rodzicow, ciekawo jaka wyrosnie :lol:
-
[quote name='SylwiaZ']Wiem że nic na siłę! Ja nie upieram się przy podchodzeniu do psów dużych, są to zazwyczaj pieski jego wzrostu lub troszeczke większe (takie kundelki) oraz mniejsze - szczeniaczki. Ale powiedzcie mi czy on jest w stanie pokryć suczkę? Bo właśnie to mnie czeka![/QUOTE] on ma rodowod? a jak on zachowuje się na wystawach jak tak boi się innych?
-
moja Jeannie tez bardzo wybiera psy, z ktorymi chce obcowac. Czasami wydaje się, ze ona boi się bardzo zywych psow, ktore duzo skakają, "lazą w oczy" itp. Myslę, ze ona im nie ufa, zwlaszcza większym, moze czuje, rozumie, ze one mogą nie chcąco jej zrobic krzywdę :roll: Lubi spokojne, mile psy, z tymi chce pobiegac, poszalec, ale takie psy nie bardzo z nią biegają :lol: I jest duzo psow, ktorych po prostu ignoruje, nie wiem czemu :cool3: nie pozwala im do niej zblizyc się. I zawsze taka byla, od malych dni. Ona więcej przepada za ludzmi, a nie psami. To moze ty tez sprobuj, zeby twoj piesek nawiązywal kontakty moze najpierw z mniejszymi od siebie (jak on nie jest miniaturką i sam nie jest najmniejszy w miescie :evil_lol:) oraz ze spokojnymi psami, często takie opanowane i spokojne nawet bywają dorosle kundelki czy jakies buldogi francuskie czy nie wiem jak po polsku będzie Pug (po angielsku).
-
[quote name='zetka73']Ja tez nie zapłaciłam za Nerusia 2000 zł :) i myślisz ze karmię go odpadkami !! czy jak?? albo do mycia używam szamponu familijnego??!! To jakieś herezje piszesz :) Tak samo dbam jakbym miała psa za 5000 zł. Dowiaduje sie co i jak należy robić czym karmić jak pielęgnować itp. I jak mnie nie stać na wczasy w Las Vegas to mogę jechać na Mazury prawda?[/QUOTE] a czemu wtedy zalujesz więcej zaplacic za samego psa? Czemu popierasz pseudohodowcow jak ci stac na więcej? I nie mow mi, ze kupilas takiego samego pieska i jeszcze za taniej, bo to nie prawda, to jest od dawnych czasow wiadomo, ze co tansze - to jest gorsze... To po co to wiedząc wszystko jedno kupowalas jak ci stac? Tylko nie zacznij o tym hodowcę, ze powiedzial, ze Nero idealny. Nie kazdy z papierami jest idealny, a co mowic jak bez papierow, nie tak sobie tych papierow i nie ma... Boze... ludzie, nie bądzcie naiwni, nawet jak jakąs pralkę kupujemy, to chcemy i z gwarancją i lepszej firmy, to czemu zywe stworzenie, ktore będzie przy nas moze jak Bog da i 15 lat kupujemy byle gdzie i jeszcze za taniej??? Czasami za dobrego psa warto pojechac i za granicę, a nie szukac blisko u sąsiada yorkopodobnego... Wiesz, taki biedny yorkopodobny czasami przez moje podworko przebiega, mozna go wziąc bezplatnie, nie dając ni 500 zl i kochac i opiekowac się nim :lol:
-
[quote name='zetka73'] coś mi sie zdaje ze nie wiesz o czym piszesz........wydaje ci sie ze utrzymanie psa bez papierów nie kosztuje ??! Tak samo trzeba mu kupic odzywki,kosmetyki ( w mydle go nie umyje :) ) trzeba zrobić szczepienia jesli jest szczeniakiem. mam wrażenie ze wydaje ci sie za jak sie kupi pas bez papierów to sie go wstawi do mieszkania i tak siedzi :) To jakaś paranoja chcesz powiedzieć ze jeśli dal ktoś 500 za psa to nie bedzie go ratowal za wszelka cenę jesli zajdzie taka potrzeba? [B]Moze i nie bedzie ale to zalezy tylko od ludzi!!!! a nie od tego czy pies ma papier czy go nie ma. ja mimo ze moj Nero nie ma metryki dbam o niego nie dlatego ze zaplacilam za niego tylko dlatego ze jest kochany przez nasza rodzine i traktowany jak jej członek. [/B][/QUOTE] bardzo dobrze wiem, co piszę, ale Hania sama napisala ze bylo jej stac tylko na 500 zl, a jej piesku juz 13 mies. czyli więcej niz rok i przez ten rok ona nie nabralaby jeszcze 1500 zl na psa, ktoryby 2000 zl, zamiast 500 zl kosztowalby. To ja na tej podstawie i napisalam, ze czlowiek nie wie, co robi :roll: A czym ona go karmi i myje, tylko ona sama wie. Moze z tanszym jedzeniem i tanszymi kosmetykami :roll: No bo inaczej to ja czegos nie rozumiem: na psa nie ma kasy, a na utrzymanie juz mnostwo kasy :-o Ja tylko chcialam tym wszystkim powiedzic, ze mowa idzie o zywe stworzenie, nie o auto jakies, ktore zepsulo się i jak co, to mozemy go tak i zostawic w garazu... i... ludzie muszą myslec realnie, znac swe finansy i na co stac, ja moze tez nierealnie chce pojechac na księzyc, no tak chcę az mi zle się robi, ze nie mogę... ale nie mogę, za drogo :-( więc nie jadę, to proste ;)
-
[quote name='Hania:)']Zawracanie Wisły kijem. Jedynym argumentem przemawiającym za tym, że ma się w domu psa, jest nie kwota wydanych na niego pieniążków, ale bycie miłośnikiem psów.Nie chciałabym być na miejscu psa, którego trzyma się w domu JEDYNIE dlatego, że zapłaciło się za niego nie 500 a 2000 zł. PS. Gdybym miała zapłacić za psa 2000 zl nie byłoby go do dziś.[/QUOTE] przesadzasz... i to bardzo... a ta druga sprawa 500 i 2000 zl. Jak ty w ogole moglas tak zrobic? Byc tak nie odpowiedzialna? A jak on zlamie sobie nogi, pod samochod popadnie czy co, lub jakas cięzka operacja, serca np.? Ty myslisz nie zostawisz u weta 1000 - 1500 zl za wszystko? Zostawisz :roll: To skąd wezmiesz, jak wyraznie piszesz, ze nie masz pieniędzy? Pozyczysz? To czemu nie pozyczylas na psa z rodowodem? Sorry, nie rozumiem takich ludzi jak ty... i w ogole, moja Jeannie na miesiąc mi kosztuję 250 zl, za to ma najlepszą opiekę: jedzenie, zabawki, kosmetyka itp. Ja nie pozwolilabym sobie kupowac psa, jak nawet nie mam pieniędzy na niego samego, nie mowiąc juz o drugich wydatkach :roll: To teraz ja mogę zapytac: jaka to milosc dla psow? To egoizm kupic i miec, nie wazne, ze na to prawie nie stac...
-
Wiesz Berek, sorki, ale nie wiem dlaczego inni forumowicze do ciebie mają taki szacunek... z ostatniego twojego postu naprawdę nie wiem... jakby wszyscy postępowaliby wedlug twego postu, jak ty nie glosno, ale między zwrotkami radzisz, to po prostu nie zostaloby juz yorkow, one by znikly, bo nikt juz nie kupowalby z hodowli, bo tam oszusci, bo nikomu nikt nie udowodnisz, tylko zaplacisz na darmo pieniędzy itp. :roll: To jest smieszne... Smieszne jest bronic pseudohodowcow... W ogole, jak prawdziwy milosnik psow moze pisac cos takiego??? :crazyeye: Rasy byly cięzko pielęgnowane przez wiekow, a teraz musimy pozwolic pseudohodowcom to wszystko zniszczyc??? Bardzo zawiodlam się na niektorych osobach... :roll: Ja nie potępiam tych, ktorzy mają psow bez papieru, roznie to bywa, czasami nawet koledzy nam darują psow i nie my ich sami wybieramy, ale oczarniac przawdziwych hodowcow i tym niby zaslaniac pseudo, to jest nie fair i strasznie nie mądrze :shake:
-
[quote name='zetka73']Pojmuje bardzo wiele dziecinko :) tylko nie rozumiem co macie z tego ze chcecie tak bardzo mnie przekonać do swoich racji :) ? I moja droga to za poważny człowiek jest żeby mówić coś po prostu ...aby nie robic komuś przykrości- bo kupując pieska chciałam mieć pewność ze zdrowy i ładny piesek będzie - nie sadze żeby doradził mi psa ktory nijak nie jest yorkiem[/QUOTE] Otoz moja droga, ZADNY NORMALNY HODOWCA NIGDY nie poradzilby tobie kupowac psa bez rodowodu :shake: Teraz juz jasne, co tam za hodowca :evil_lol: On by ci zaproponowal za taniej od siebie wziąc szczeniaczka ze zlym zgryzem, ale na pewno nie od pseudohodowli :roll: Byloby dobrze znac jego nazwisko, zeby obejsc duzym krągiem takiego hodowcy :roll:
-
[quote name='zetka73']i znow żle przeczytałaś :) ja nie radziłam sie swojego pseuohodowcy :)[/QUOTE] wiesz, nie duzo jest takich ludzi jak ja na przyklad, ktory smoglby ci prawdę w oczy powiedziec. Jak ty ze swoim Nero przyjechalabys do mnie, to ja ci powiedzialabym w oczy to samo co teraz, a ten twoj hodowca znaczy byl dobrym klamczuchem w oczy :lol: P.S. taki gęsty wlos, ktorym tak bardzo się cieszysz, tez jest WADĄ, uwierz mi, jeszcze będziesz jego przeklinala, godzinami siędząc przy koltunach az w koncu swego Nero ostrzygniesz :lol:
-
Zetka, ja nie zlosliwie, nie chcę sprawic przykrosci, ale jakos moja sunia czy inne yorki z rodowodem na zdjęciach nie pokazują tak często (prawie na kazdym zdjęciu) ząbkow... więc... zrozum, ta wada jest nawet na zdjęciu widoczna, nawet na zywo nie muszę widziec twego psa :roll: a na ostatnim zdjęciu nie wiem, czy on tak jakos krzywo, nie rowno stoi, ale jego plecy wyglądają nie rowne, nawet za dlugie. Przepraszam, nie mowię tego zlosliwie, po prostu mam więcej doswiadczenia w yorkach niz ty poki co masz i bywa czasami ze jakies wady są golym okiem widoczne...
-
[quote name='zetka73']no ale tym samym probujecie mnie przekonać do tego ze mój Nero nie powinien być na świecie bo nie ma rodowodu to jest jakaś bzdura po prostu problem leży w ludziach którzy sa nieodpowiedzialni i tez jest mi zal psiaczków ze schroniska[/QUOTE] a czy ty przewidzisz ludzi? :roll: jak twoj Nero np. będzie mial dzieci, to przede wszystkim nawet nie ty będziesz sprzedawala szczeniaczki, bo u ciebie nie sunia, tzn. nie matka dzieci, tylko ojciec bylby... to jak ty będziesz pewna, ze choc i bez papierkow, choc moze i nie tak ladnych i wspanialych, ale wezmą bardzo dobrzy ludzie? a jesli one po iles czasu okaze się w schronisku? To o tym i jest mowa, ze NAWET papierkowych pieskow niektorzy ludzie pozbywają się, chociaz więcej placili, to po co jeszcze bezpapierowych rozmnazac i większyc takie przypadki? A co do Nero, jesli nie byloby na rynku rozmnazaczy tych, od ktorych kupilas Nero i jesli nie byloby innych drugich, to ty i ktos inny po prostu trochę dluzej pooszczędzalby na yorka i mialby naprawdę prawdziwego i nie byloby tej nieprzyjemnej dyskusji w ogole :eviltong: Zrozum, poki są tacy ludzie jak ty, poty i pracują rozmnazaczy, jedni mają większe sumienie, a drudzy mniejsze, ale taka klienteria jak wy ich tylko popieracie :shake: :-( i smutny koniec wielu psow, roznych ras wciąz będzie i będzie na ulicach i na schroniskach :-( pomozcie to skonczyc, kupujcie tylko z normalnych, rejestrowanych hodowli, ale i to bądzcie czujni i rozumni :roll:
-
[quote name='Hania:)']OMG, znowu to samo. Ludziska, przecież WIADOMO, że nie uda się przekonać ani jednej ani drugiej strony. Do końca świata i jeden dzień dłużej.:p Berek, szacuneczek. Uwielbiam Twoje posty:multi:[/QUOTE] otoz mylisz się moja droga, na innym forum razem z kolezankami nie jednego takiego przekonalismy :multi: ale jak ty czy ktos drugi będzie taki pesymistyczny to fakt - przeciw wiatru nie podmucham :shake: ale i tak staram się :cool3:
-
[quote name='ladyyork']A moja znów przytyła waży już 1750g:loveu:[/QUOTE] no no... mowilam, ze musi powiększyc się jeszcze :lol:
-
[quote name='zetka73']No to wyjdzie ale czy to jest moj problem? Ludzie tez łącza sie w pary nie wiedzac co moga przekazac dzieciom genetycznie :) a mimo to rodzą dzieci :) może to niezbyt fortunne porównanie ale mam wrażenie ze sie uczepiłaś mnie :) ja Ci nie zabraniam miec rodowodowego psa ty nie powinnaś sie wypowiadać w kwestii jakiego powinnam mieć ja i co z nim powinnam a czego nie Ja nie bede hodowca nigdy ale niech za przeproszeniem nikt mi nie wmawia ze jak mam kupic pas to musi to byc pies za 2000 i posiadać papiery Poza tym nasuneło mi sie wlasnie ogólnie powszechne stwierdzenie : ze najzdrowsze i najwierniejsze sa kundelki wlasnie .....hmm skąd niby sie to bierze. ??:-o[/QUOTE] nikt nic i nie mowilby, ale ty sama prowokujesz mowiąc, ze będziesz kryla swego psa, ktory nie posiada rodowodu, a tak robic jest bardzo nie mądrze i w ogole... :roll: to i staram się do ciebie przemowic
-
[quote name='ladyyork']Ale długi twój Nero , no cóż wkońcu ma 4 miesiące potem stanie na długość ,a pójdzie we wzrost ( mogły by rosnąć już od początku symetrycznie:cool3: bo tak to niewiadomo jaki będzie ), jednak ja kocham wszystkie yorki.[/QUOTE] kto tam moze wiedziec? z yorkami nigdy nie wiadomo do konca, moze i jeszcze podluzyc się :cool1: