Jump to content
Dogomania

jola_li

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola_li

  1. [quote name='tayga']Nie krytykujcie mnie... ja wiem, że Figa trafiła dobrze.[/QUOTE] Taygo ---- cieszę się przeogromnie!!! Myślę że bardzo dobrze trafiła :-)!!! Już nigdy nie będzie marznąć na mrozie :-)!!! Figa - szczęśliwego życia :-)!!!!!!!!
  2. Przeczytacie: [URL]http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7510538,Telewizjo__zostaw_nam__Kundla____.html[/URL]
  3. [quote name='gusia0106'] Codzienne głaski wieczorne ;)[/QUOTE] A to było 1 listopada: [QUOTE]ONek to DZIKI pies. On nie jest zalękniony, on nie jest przerażony, on nie jest bojaźliwy TO DZIKI PIES! Nienawidzi ludzkiego dotyku[...] Mnie nienawidzi...[/QUOTE] Bez komentarza, Gusiu ... No, może malutki: :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
  4. [quote name='tayga'] Jedyny Skrzacikowy minus to to, że potrafi się wykupać w pomieszczeniu. Chociaż Pan mówi, że to niewielki problem, bo biegunek nie ma i jemu to sprzatanie nie przeszkadza.[/QUOTE] Hmmm, a może by Pan jakoś próbował nauczyć Skrzacika gdzie jest kibelek ;-)? Jemu to nie przeszkadza, ale przyszłemu domowi może przeszkadzać ;-)...
  5. Z obawą i nadzieją czytam każdy nowy post na tym wątku... Oby się znalazł dzielny Hero... Należy mu się ratunek, za ten, który zapewniał swojemu przyjacielowi... Oby się znalazł...
  6. Kochane, tyle pięknych rzeczy tu się dokonało, tyle psów uratowanych, tyle tytanicznej pracy i serca... Przecież Wam Wszystkim o to chodzi... Odwalacie wspaniałą robotę... Czytam kolejne posty i - przyznam - jakoś umknął mi zapalny moment - może jestem zbyt "gruboskórna", może przeżyłam za dużo naprawdę złych rzeczy, żeby te mniej złe mnie urażały... Nie martwią mnie konkflikty, które są rozwiązywane i wszystko wraca do dobrej normy :-). Marzą mi się happy endy, taka ze mnie niepoprawna marzycielka.... W imieniu wszystkich boguszyckich biedaków, dla których po latach beznadziei nastała nadzieja, pięknie proszę o zgodę i zrozumienie na tym wątku :-). [COLOR=silver]Zofio, usiłowałam wysłać do Ciebie pw (w innej sprawie), ale masz przepełnioną skrzynkę..[/COLOR]
  7. Można ją jeść łyżkami :-)!!! Jest tak umaszczona, że ma niesamowicie zatroskany wyraz pysia ;-).
  8. [quote name='Abrakadabra']Hej, hej! Pisałam parę stron temu, że pojadę w niedzielę, zabiorę Jolę (z Bemowa), ale nie wiem jeszcze o której dokładnie o będzie. Na pewno dam Wam znać z wyprzedzeniem. Podejrzewam, że w okolicach 11.00-12.00. [/QUOTE] Mnie by to bardzo odpowiadało :-).
  9. [quote name='koosiek'][B]Jola[/B], z jakiej dzielnicy jesteś? Może mogłybyście z Abrakadabrą w niedzielę rano do mnie podjechać po plakaty, jeśli to będzie po drodze.[/QUOTE] Tak - jestem z Bemowa. A na drugie pytanie to odpowie Abrakadabra ;-).
  10. [quote name='MyrkurDagur'][B]Jola_li[/B] - podaj mi proszę na PW swój numer telefonu. [/B][/QUOTE] Zaraz Ci prześlę.
  11. [quote name='feliksik'][B]jola_li[/B] a czy ty przypakeim z W-wy nie jesteś? będzie dla ciebie transport kombinować na akcję[/QUOTE] Tak z Warszawy. Jakby ktoś jechał to chętnie bym się zabrała, ale to zależy od terminu akcji.
  12. [quote name='feliksik']dzięki wielkie poprawcie mnie gdyby co: [U][B]Weekend[/B] : [/U]AnkaRa Abrakadabra ewajanka mru koosiek [B]?[/B] Anita_happy [B]?[/B] donacja [B]? [/B][/QUOTE] I ja się dopisuję ze znakiem zapytania bo zależy kiedy będziecie jechać. W niedzielę? O której?
  13. Gusiu, Twoje 3 banerki prowadzą na manowce... Albo to ja mam nieustające problemy z dogo :shake:...
  14. [quote name='grzybkowa']ostatnio lena dostala nowa rade (zeby samsung jak najczesciej znajdowal sie w sytuacjach w ktorych moze obserwowac zdrowe relacje psa z czlowiekiem)... moze warto sprobowac... [/QUOTE] Wiesz mi, to stanowczo za mało... A czas jest istotny, bo może utrwalać złe nawyki.... [QUOTE] oprocz tego moze ktoś tutaj zna JAMOR'a ? na innym watku widzialam ze ktos go pytal o sprawy behawiorystyczne, moze jakby po krótce przedstawic mu samsunga to by cos doradzil ?[/QUOTE] On chyba nie jest behawiorystą. Rady mogą być różne i pewnie każdy miałby coś do powiedzenia (jak i w przypadku ludzkich dolegliwości ;-)) i szczerze chciałby pomóc, ale stosowanie metody prób i błędów jest ryzykowane i może przynieść więcej szkody niż pożytku. Osobiście jestem za kontaktem z profesjonalistą. Ale to oczywiście tylko moje zdanie.
  15. Ja mogę popytać o behawiorystów, ale raczej w Warszawie, a więc tylko takich na telefon (jeśli zgodzą się na taką formę konsultacji). Zacznijcie może szukać bliżej, a jak będzie potrzeba to proszę o sygnał :-).
  16. [quote name='ata'][B] Kto zna dobrego psiego psychologa, proszę tutaj o telefon.[/B][/QUOTE] W jakim mieście przebywa Samsung? Może najlepiej byłoby jednak poszukać w okolicy. Bezpośrednie spotkanie jest na pewno bardzo pomocne. A jak nie byłoby możliwe, to wtedy pozostaje telefon. Jeśli w ogóle się zdecydujecie na takie konsultacje.
  17. [quote name='3 x'] jola li to nie było"pokazywał mu zęby, szczekał, warczał" kurcze i nit to ze on bronił gusi czy coś Michał kocha wszystko i wszystkich nawet zuzka kocha (pod warunkiem ze nie jest większe od niego) jeszcze nie widzialam takiego "pokazywania zębów" Marlej pokazywał całe uzebienie i mial diabła w oczach gdy michał do niego sie zblizał [/QUOTE] Znam to, znam.... Również w wykonaniu suczek. Wspólny spacer OK - 50 m od domu pełna mobilizacja i ostrzenie zębów (a nawet ich wykorzystanie...)... Kiedyś na tym samym piętrze mieszkała ONka - gdyby nie trzymali jej na smyczy - i to mocno - to z mojej Pieski niewiele by zostało... Jak przechodziliśmy koło drzwi sąsiadów, szczekała, skakała i co tylko. A do ludzi - łagodna. [QUOTE]kilka razy wyskoczył do niego nawet i wiecie co gusia mówiła ze on tak samo startował do niej jak były petardy i powiem wam ze się nie dziwię ze gusia nazwała go morderca i killerem jestem pełna podziwu ze ona to wytrzymała i się nie poddała dzięki Aga :) [/QUOTE] Nieustające chapeau bas, Gusiu!!!...
  18. [quote name='gusia0106'] Ale Marlej okazał się Łachudrą. Od razu mówiłam, że taki jest. To mi nie wierzyliście. Rzucał się na Michała, który wykazywał się anielską cierpliwością. Pokazywał mu zęby, szczekał, warczał - no cymbał.[/QUOTE] A toś mnie nastraszyła ;-)... Już chciałam dzwonić do Marleja z wymówkami, że gości tak przyjmuje, ale skoro to TAKI GOŚCIU to -- jestem pełna podziwu, że tylko "pokazywał mu zęby, szczekał, warczał" ;-). Znam takich - bez obciążeń -co to nikogo na czterech nogach nie wpuszczą. I na "pokazywaniu" by się nie skończyło ;-). Cymbał! Też ;-)! Dzielny bodyguard co ani wsparcia ani konkurencji nie potrzebuje :-)!
  19. [quote name='MyrkurDagur']Czyli mogłabyś się przyłączyć? O transport się postaramy! [/QUOTE] Tak, na 90 %.
  20. [quote name='Temida']Potrzebny transport dla Teosia z Radomska do Dąbrowy Górniczej. Domek będzie sprawdzony. Jest wspaniały w moim odczuciu. Szukajcie, aby szybko mógł zamieszkać w ciepłym mieszkanku. [/QUOTE] Cudownie :-)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Poproszę takie wieści 3 x dziennie :-)!
  21. [quote name='lena13']Ata też już o tym myślałam ale z drugiej strony dziki pies gdy się załatwi nie próbował by tego zakopać aby człowiek nie widział[/QUOTE] To akurat jest odruch instynktowny. Lisy też tak robią. Nie ma to absolutnie nic wsólnego z tym, żeby człowiek nie widział, a z tego, co pamiętam związane jest z oznaczaniem terenu. edit: Tu można o tym przeczytać: [URL]http://www.pilot.it.pl/sunia/html_e/dlaczego.htm#_Toc45599753[/URL] ("Dlaczego pies po wypróżnieniu grzebie nogami za sobą")
  22. [quote name='ata']jola_li, proszę, podaj tutaj wątek o którym piszesz.[/QUOTE] Kliknij na mój drugi banerek - "Horror owczarka". Ale każdy przypadek jest inny, więc tu podpowiedzią byłby chyba jedynie fakt korzystania z rad profesjonalisty, tak jak zrobiła to Gusia, mimo, że ma wielkie doświadczenie z psami i jest Prawdziwą Czarodziejką.
  23. Czy ktoś w weekend będzie jechał z Warszawy? Mieszkam na Bemowie.
  24. Dzień bliżej do PRZEPROWADZKI :-)!
×
×
  • Create New...