Jump to content
Dogomania

zulugula

Members
  • Posts

    2443
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zulugula

  1. Błagam Was o pomoc (na 2 tygodnie). W przeciwnym razie 2 kolejne malizny trafią do schronu :placz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/katowice-pomocy-2-mal-wyrzucone-z-auta-w-drodze-do-schornu-dt-hotel-2-tyg-131735/[/URL]
  2. Teraz powinno być OK :)
  3. Chyba doszłam do sedna sprawy. Udało mi się raz otworzyć. Zaraz popracuję nad banerkiem.
  4. Jeszcze nie. Na razie wojuję z problemem "pustego linku" :roll: Problem w tym że kasy brak. Moi rodzice jako chrzestni Panny Młodej, "spłukali" się totalnie :p Niestety nie znam wolonatriuszy z Sosnowieckiego schronu. Wolałabym nie zostawiać piesków bez opieki. A poza tym przeżyją straszny stres: wyrzucenie na mróz z samochodu, potem kolejny transport do schroniska. Nie ma pewności, czy zostaną wpuszczone do budy. Każdy wie jak jest w schronie: pare psów na jedną budę. Jeden z psiaków ma ponoć b. krótką sierść. Maluchy trzymają się razem.
  5. No właśnie :placz: Nie mam pojecia dlaczego. Zrobiłam nawet banerek - i też nie działa. Jakieś fatum wisi nad biedakami. Proponuję wejść poprzez mój profil. Czy ktoś może sprawdzić, czy wklejony gdzieś banerek i link działa? Może to ja mam jakiś problem :roll:
  6. Nie wiem co jest grane; ani link nie działa, ani podlinkowany banerek. Psiaki mają strasznego pecha. Chyba życie w schronie jest im pisane :placz:
  7. [CENTER]Banerek: [url="http://www.dogomania.pl/forum/f28/katowice-pomocy-2-mal-wyrzucone-z-auta-w-drodze-do-schornu-dt-hotel-2-tyg-131735/"][img]http://img105.imageshack.us/img105/6880/baner2malexo2.jpg[/img][/URL][/CENTER]
  8. Pomocy!!!! Kto może przechować 2 małe pieski do końca marca??? Potem mają zapewniony DT. Jeśli, jednak nic się nie znajdzie (DT, tani hotel), to jutro trafią do schronu :placz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/katowice-pomocy-2-mal-wyrzucone-z-auta-w-drodze-do-schornu-dt-hotel-2-tyg-131735/#post11805429[/URL]
  9. Wrzucam bo bardzo pilne! Proszę o pomoc: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/katowice-pomocy-2-mal-wyrzucone-z-auta-w-drodze-do-schornu-dt-hotel-2-tyg-131735/#post11805429[/URL]
  10. [B]RUDKA[/B] jaskrawo-ruda Więcej zdjęć jest na 14 stronie. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images40.fotosik.pl/64/60702d8bcd37fdda.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img26.imageshack.us/my.php?image=kr1aht6.jpg"][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/8581/kr1aht6.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img209.imageshack.us/my.php?image=kr2aqx3.jpg"][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/9334/kr2aqx3.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img209.imageshack.us/my.php?image=kr3akk1.jpg"][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/5330/kr3akk1.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img9.imageshack.us/my.php?image=kr4asy3.jpg"][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/8661/kr4asy3.th.jpg[/IMG][/URL] Rudka to młoda suczka, ma 1 rok. Jest wesoła, bystra, inteligentna i niezwykle żarłoczna. Bardzo chętnie uczestniczy w zabawach z innymi psami. Kotów nie zaczepia. Chyba się ich troszkę boi. Jednak nie atakuje ich. Są one tolerowane i ignorowane. Skacze szczęśliwa po kanapach. Generalnie nie ma czasu na sen. Merda ogonkiem, ale ma pewien dystans, gdy wystawia się rękę do głaskania. Kuli się w obawie, że oberwie. Ale za co? Jest bardzo grzeczna. Na spacerach pilnuje się bez smyczy. Nie atakuje innych psów. Jest bardzo łagodna, pozwala bez sprzeciwu na wszelkie zabiegi pielęgnacyjne. Sunia jest niezwykle sprytna, szybka, skoczna. Ma w sobie wiele wdzięku i gracji - jak prawdziwa dama. Do tego jest piękna! Jej uroda jest nieustannie doceniania, podczas spacerków. Nie ma choroby lokomocyjnej - bardzo grzecznie zachowuje się podczas jazdy. Rudka jest wysterylizowana, odrobaczona (szczepienia wkrótce). To maly piesek na wysokich lapkach, o pieknej szczuplej budowie - siega do polowy lydki. Sunia czeka na wspaniały domek przebywając w DT (z kotami) w Sosnowcu. [B]MIŚKA - znalazła DS podczas kilkudniowego pobytu w awaryjnym DT. Niestety DT jest narażony na takie ryzyko. A urokowi tej sunie po prostu nie sposób się oprzeć :loveu:[/B] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images42.fotosik.pl/65/691efe6a7b1df924med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img179.imageshack.us/my.php?image=r1aac8.jpg"][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/4527/r1aac8.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img266.imageshack.us/my.php?image=r3ata0.jpg"][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/6067/r3ata0.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img266.imageshack.us/my.php?image=r4alr2.jpg"][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/370/r4alr2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img9.imageshack.us/my.php?image=r2ayp9.jpg"][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/6652/r2ayp9.th.jpg[/IMG][/URL] "Miśka jest przeciwieństwem Rudki. Jest bardzo spokojna i opanowana." - tak było na początku :razz: Ona po prostu powoli zamarzała na mrozie. Dlatego była taka smutna. Teraz Miśka się odkryła. Po kilkugodzinnym śnie, też chętnie uczestniczy w zabawie. Straszna z niej wariatka, ale nie ma się co dziwić. Przecież to jeszcze szczeniak. Miśka ma ok 9-10 miesięcy. To tłumaczy jej szczenięce zachowanie (podgryza rękę, wpycha się na kolana). Jest wielką pieszczoszką i przylepką. Zachowuje czystość w mieszkaniu. Nie jest hałaśliwa. Miśka bardzo lubi dzieci, jest do każdego przyjacielsko nastawiona. 100% łagodności. Chętnie się bawi, wiecznie uśmiechnięta. Zaczepia i prowokuje do zabawy inne psy i koty. Miśka nie ma choroby lokomocyjnej. Jest odrobaczona, zaszczepiona p. wściekliźnie + łączona szczepionka. Jest szansa na sterylizację. Miśka jest malym pieskiem - siega do polowy lydki. A wszystko zaczęło się w piątek. Rodzinka z całej polski pędziła na uroczystość weselną do Bełchatowa. Miałam się spotkać z rodzicami na trasie, jako że jedziemy z 2 przeciwległych stron Polski. Ponieważ jak zwykle byłam spóźniona, rodzice zatrzymali się na kawkę w przydrożnym barze. Tam pod ośnieżoną sosną spał na gołej ziemi malutki piesek. Nakarmili go i obiecali zabrać w drodze powrotnej do schroniska. Lepsze to niż powolna śmierć w ogromnym bólu poprzez zamarzanie. W drodze powrotnej zatrzymali się, aby spełnić obietnicę, ale ku ich zdziwieniu pod sosną leżały już 2 maleńkie zwiniete w jeden kłebek pieski. Wypytali Pani w barze, o los tych biedaków. Dowiedzieli się, że oba psiaki zostały kolejno wyrzucone z auta. Ponoć są tam już od paru tygodni, wiernie czekając na powrót właściciela. Cóż było robić - zaprosili do środka oba pieski. Aktualnie są one w drodze do Sosnowca. Jeden z piesków ma prawdopodobnie ślady po pogryzieniu. Psiny są niezwykle łagodne i grzeczne. W czasie podróży śpią sobie ładnie na tylnim siedzeniu. Po powrocie przywita ich stadko kotów - zobaczymy jak zdają egzamin. Pieski nie będą kąpane, bo jeśli nie znajdzie się inne wyjście awaryjne na okres tych 2 tygodni, to będą musiały jechać do schroniska :-( [U][B]BANERKI:[/B][/U] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/potrzebne-ogloszenia-zamarzaly-na-ulicy-2-male-sunie-nowe-zdjecia-str-14-a-131735/index14.html"][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/5281/banerwkoszyku.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/potrzebne-ogloszenia-zamarzaly-na-ulicy-2-male-sunie-nowe-zdjecia-str-14-a-131735/index14.html"][IMG]http://img144.imageshack.us/img144/905/banerdajdom.jpg[/IMG][/URL] koszty = 72 zł wpływy = 35 zł (bazarki w toku) 15 zł Wiedźma (bazarek) 10 zł moana (bazarek) 10 zł tupadło (bazarek)
  11. ok, nie ma sprawy :) Wydawało mi się, że Was zanudzam jego szczęściem ;)
  12. Panią Bazyliah'ową ;) poproszę o adres i tel :) Inaczej maluszek będzie balował ze mną na weselu :mad:
  13. Ciapek się już wczoraj w nocy rozruszał. Atakuje wszystko co się ruszy: Blankę, moje nogi, ręce oraz miśka, piłeczki, kość i nogi od stołu :cool1: Śmiesznie atakuje kość, która piszczy, a potem się chowa, wystraszony, że "to" się odzywa i pewnie chce go zjeść :lol: W nocy "0" pisku, choć był zamkniety w kuchni z moją sunią. Zapomniałam dodać, że już I nocy mój TZ wlazł w psie siki :evil_lol: On to ma szczęście ;) Młody jest bardzo czujny; stawia klapouchy i leci z krzykiem do drzwi, gdy tylko dobiega jakiś hałas. Ruda, to chyba jakiś mix pinczerka lub jamnika (może jedno i drugie). Chyba będzie miała sterczące uszka. A czarny ma śmiesznie wydłużoną mordkę i długie uszka. Nie wiem dlaczego, ale przypomina mi Faraona. Może warto go tak nazwać? Pewnie ma coś z jamnika, ale długie łapki. Ma piękne skośne oczka. Cudny! I taki posłuszny... :crazyeye:
  14. Szczepienie 55 zł. Sterylka będzie - umowa adopcyjna podpisana. Państwo proszą o odezwanie się, gdy będzie "akcja" tanich sterylizacji w Wawie i darmowego czipowania. Jutro mała jedzie na szczepienie. Kontakt z domkiem bedzie. Od razu byłam zaproszona z moim synkiem na odwiedziny :)
  15. Ten ciapek będzie pieskiem obronnym. Własnie śladem Blanki obszczekał w drzwiach sąsiada. Czesto stoi przy drzwiach, stawia uszka i szczeka :crazyeye: Jestem przekonana, że u Bazyliahowej gromadki poprawi mu się humor. Zapomniałam też, że po dzisiejszym szczepieniu może być osowiały :p Jestem przekonana, że to będzie b. inteligentny psiak. Jest niewiarygodnie grzeczny.
  16. [COLOR=black][FONT=Verdana]Dzisiaj byłam z Frankiem na spacerku. Poznał Blankę już z daleka. Psiaki nie mogły się sobą nacieszyć. Franek świetnie poznał moje okolice. Przywitał nas radośnie. Obawiałam się, że będzie szedł do klatki za Blanką, a tymczasem on poszedł za swoją nową rodzinką Franek jest rozpieszczany jak małe dziecko. Ma na prawdę bardzo fajny domek. Taki na jaki zasłużył. U weta miał robione szczepienia na koszt urzedu gminy Wet nie mógł się nacieszyć, że Franek został adoptowany. Ten pies ma w sobie coś takiego, że gdy się go zobaczy, przytuli, to już nie można być wobec niego obojętnym. Wet powiedział dokładnie, że po tym wszystkim co w swoim życiu przeżył, zasługuje na domek jak żaden inny. No coś w tym jest. Jednak my wiemy, że nie tylko on miał ciezkie życie. Dlatego liczę na to, że spotkamy się w tak miłym gronie na innych wątkach :lol:[/FONT][/COLOR]
  17. Państwo własnie zabrali ode mnie rudą. Zakochali się w niej od razu. Suńka rozdawała buziaczki. Wszyscy szczęśliwi. Czarny był z frankiem u weterynarza. Został zaszczepiony. Ma założoną książeczkę zdrowia. Strasznie lamentował, że na dworze nie mógł pobiegać z Balnką i Frankiem :eviltong: PS. Czarny jest smutny :p Chodzi za Blanką.
  18. No wreszcie się coś odblokowało :) Maluszki wczoraj były jeszcze dość spokojne. Wieczorem jednak już poczuły się jak u siebie. Szaleją na całego. Są bardzo bystre i zwinne. Takie wesołe wierciochy. Suczka bardziej wścibska i ciekawska. Psiak dość lękliwy, ale też miziasty. Są fantastyczne i bardzo grzeczne. Nie pozwalam im wejść do salony i nie wchodzą. Nie muszę nawet barykadować wejścia. Czasami tylko przypominam im o zakazie. Takich psiaków jeszcze nie miałam. Maluchy chetnie duszą miśka, rozgrywają mecz przy użyciu plastikowej niewielkiej piłeczki i biegają z kością Blanki. Wybrały sobie jedno miejsce na załatwianie potrzeb. Nie mają rozwolnienia. Pięknie jedzą suchą karmę i ryżyk z kurczakiem + warzywa. W nocy śpią bez hałasu, a gdy się obudzą o 5 rano, to im Blankę podrzucam. trochę ją wymęczą i idą dalej spać :p
  19. Uprzedzałam Pana, że mała może nie być szczepiona z braku czasu. Sam zaszczepi. W zasadzie nic nie musiałam tłumaczyć. On wiedział, że takie maluchy nie mogą wychodzić na dwór, załatwiają się "wszędzie" i podgryzają, wie co jedzą. Jestem spokojna o małą. A małego mogę zaszczepić w środę (jadę z Frankiem i jego nowymi właścicielami do weta), chyba że Bazyliah'owa Pani Szanowna ;) chce już u siebie załatwić (?)
  20. Chciałam potwierdzić - ruda suńka będzie miała fajny domek i fajnego Pana. Dla towarzystwa jest stary kot, chomiki, swinki morskie i szczeniak 6 miesięczny na tygodniowym przechowaniu :) Zwierzaki mają pełen luz; biegają po kanapach, są bardzo przyjacielskie, miziaste. Dzieciaki wychowane w gronie zwierząt, wiedzą jak się z nimi obchodzić. Starszy syn sam wychodzi z psem na spacer. Wszyscy nie mogą się doczekać na małą. Planują jutro sami po nią przyjechać tramwajem :) Nie wiem tylko, czy psiaki były szczepione? Przyjadą ok 2 w nocy. Wybaczcie - relacje dopiero jutro ;) Jedzonko już czeka.
  21. W środę jedziemy na szczepienie. Franek nabiera powoli pewnosci siebie. W błyskawicznym tempie uczy się nowych komend: smyczka/ulica - przychodzi, zeby go zapiąc na smyczy :eviltong:
  22. Ok, więc do 20/02 maluchy mają zapewniony DT. Trzeba mysleć co potem. Choć wierzę, że nie bedzie takiej potrzeby, bo do domków trafią.
  23. [COLOR=black][FONT=Verdana]Mogę przetrzymać u siebie maluszki do czwartku. W pt wyjeżdżam. Liczę jednak na to, że dzisiejsza wizyta przedadopcyjna będzie udana. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Wracam w poniedziałek i ewentualnie znowu do pt. mogę przygarnąć maluszka. Następnie wyjeżdzam na tydzień. Kto pomoże??? Warto zmienić tytuł: W-wa DT na 4 dni (13-16/02/09). PILNE!!![/FONT][/COLOR]
  24. Najgorsze jest to, że na tym etapie jeszcze ciężko przewidzieć, jakie będzie zachowanie Neli. Łatwiej oddać psa do adopcji, gdy mozna o nim coś więcej napisać. A zwłaszcza bezpieczniej, bo nie bedzie rozczarowania i zwrotu :cool1:
×
×
  • Create New...