Cześć baby :)
Jesteście dzielne :loveu:
Ale wiecie co, jakoś mnie to nie dziwi ;)
Powiem wam, że jak rok temu ja, Ulv, Kraksa i Basia wybrałyśmy się piechotą do jakiegoś tam miasteczka (nie pamiętam nazwy), nie wiem, 4 km w jedną stronę to było? W każdym razie, Ulv z Krą parły do przodu i nas poganiały, a my z Baśką żeśmy stękały i umierały :evil_lol:
Dlatego ja wiem, że Magda i Kraksa mogą razem wiele, naprawdę wiele. I to jest niesamowite. I jeszcze raz ktoś mi powie, że wózek to jest męczenie psa, że lepiej uśpić, to skopię tyłek, naprawdę :mad:
Ulv, a jaki jest stan twojego 'inwentarza'? Masz jakieś zwierzaki oprócz psów i kotów?
A kapok moro albo żółty ;)