-
Posts
4751 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dog193
-
Foxowa, nie doszła jeszcze moja kasa?
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
dog193 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie, nie mogę przejść obojętnie, za każdym razem, kiedy widzę jego imię to serce mi ściska... Coś wycisnę, choćby 10zł... Niestety tylko jednorazowo. Proszę o nr konta. -
Damska od męskiej to krojem. Męska jest taka prosta, luźna, a damska ma wcięcie w talii, o ile się nie mylę, jest bardziej przyległa.
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
dog193 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kurczę, na razie nic nie mogę zrobić, jedynie banerek dodać :( Serce się kraje, mój króliczek, który odszedł 2 miesiące temu nazywał się Jasper... Postaram się coś wpłacić, ale nie obiecuję. -
Ja M, albo L, męska, czarna ;) Tylko właśnie nie wiem, czy M czy L wziąć.
-
Wiesz Small, zawsze możesz się uśmiechnąć do naszych chlopaków, wykorzystując cały swój urok osobisty, co by cię zawieźli do Bielska... :diabloti:
-
Basia! :loveu: Ale super, że przyjedziesz :D Czyli jeszcze trzy osoby potrzebne są, tak? No to piszcie ludzie, może ktoś się skusi :cool3:
-
Chyba jednak 10, bo Jolka dalej nic mi nie odpisuje...
-
Taaa... tylko oni się zapisali jeszcze zanim ty się o tym zlocie dowiedziałaś :diabloti: Ja tam się cieszę, że chłopy będą, bo nie wiem jak wy, ale ja ogniska rozpalać nie potrafię :diabloti: Iś, no niestety, z rakiem wygrać się nie da...
-
Iś, Jasper nie żyje, mam tylko Milkę...
-
Słuchajcie, nie wiem, co z Jolką. Nie odpisuje mi na gadu, mimo że jest dostępna. Chyba sobie nas olała.
-
[quote name='smallpati'] Szymuś zaliczył moją mieścinę chyba ze trzy lata temu i się chłopak nie popisał :evil_lol:[/QUOTE] U nas też się chłopak nie popisał, poszłam sobie szybciej z koleżankami się powydurniać jeszcze :diabloti: Nie podobało mi się! Głupia Wydra :eviltong: Ppx, ja mam królika, zresztą chyba widać po podpisie, żem zakróliczona jest, a znasz mnie jako Ciapusię. A co będziemy jeść? Eeee, nie wiem, Baśki nie ma, więc nie ma kto nam gotować :placz: Coś czuję, że kupię sobie duuużo gorących kubków :cool3:
-
Domix, a twoi znajomi w jakim wieku są? Iza, jeśli nie będzie miejsca w chałupce to może isc do nas, na materacyk :diabloti: Chociaż nie wiem, jak się tam Max z Bonem dogadają. A teraz moje drogie panie, idę świętować Dni Bytomia, z Szymonem Wydrą :cool3:
-
Bono moje drogie panie, kocha mnie :diabloti: I mnie widzi prawie co tydzień :D Ja jestem Edward, mam 46 lat i lubię chłopców.
-
Co jak zawsze? :diabloti: Aaaa, bo mnie się nie chciało iść :cool3: I tak nic nie robimy :eviltong:
-
Iza! Jedziesz i już! Bier materac, jakoś się pomieścimy :D Small, my byliśmy w miasteczku pod Moskwą, samą Moskwę zwiedziliśmy 2 razy - powiem ci, że nic specjalnie zachwycającego. Plac czerwony jest ładny, cerkwie robią wrażenie, ale po obejrzeniu piątej staje się to nużące ;) Na Kremlu w sumie nic ciekawego nie było, babka coś opowiadała, pokazała nam armatę i dzwon i tyle :eviltong: Jeśli ktoś interesuje się malarstwem to z pewnością będzie zachwycony w galerii sztuki, mnie oglądanie obrazów nie rusza, ale widziałam, że parę osób było naprawdę zadowolonych. Stacje metra są fajne, warto obejrzeć, ale trzeba znać Moskwę, bo to prawdziwy labirynt ;) Ogólnie to najciekawsze były wieczory i noce... :cool3::diabloti:
-
No bez przesady. A z tą zaliczką to pewnie się Ola pomyliła, zapłaciłaś całość, kaucja na miejscu.
-
Mnie już zgorszyć się nie da, wczoraj wróciłam z tygodniowej wycieczki z Rosji, chyba nie muszę mówić, jak wyglądały nasze wieczory :diabloti: Anulcia mi kupi piwko :loveu:
-
Noo, Jolka ma nick jolkablaszczyk :eviltong: Mamusią mówisz... ale piwko mi chyba pozwolisz wypić, hmm?:cool3::evil_lol:
-
Nie jestem pewna, ile Jolka ma, ale chyba jest w twoim wieku, albo coś podobnego ;) A tak to chyba najwięcej jest osób 16-19.
-
Teee, ale ostatnim razem, przed moim wyjazdem ja odwoływałam :D Teraz twoja kolej :D Wafelek, to ty mi też wszystko opowiesz :D
-
Wróciłam! :D :loveu: No to ok, ale ty zapisujesz :diabloti: To ci w sobotę wsio opowiem :D Ogólnie to Ola Svensson już nie istnieje :eviltong: Na koło mi się nie chce w taką parówe iść, muszę zregenerować siły :evil_lol:
-
Dzień dobry :loveu: Wróciłam :D Ale gadu mi nie działa znowu :angryy: Idziemy w weekend na konie?
-
Ahoj :D Wróciłam, widzę parę owych osób, fajnie :) Ojciec dzisiaj lub jutro przeleje resztę kasy.
-
Super :multi: