-
Posts
1819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania i Kajber
-
Zamir ze smutną historią. Nieudana adopcja, znów na lodzie.
Ania i Kajber replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cantadorra']Poproszę na mojego maila [EMAIL="volta@interia.eu"]volta@interia.eu[/EMAIL] tekst do ogłoszen, zdjęcia i nr telefonu oraz adres mailowy na który można pisać. Nie zapomnijcie proszę o podanie miejscowości, gdzie pies przebywa. Będzie miał ogłoszenia na ok. 50 portalach.[/QUOTE] Bardzo wielu debili kupuje owczarki do pilnowania - bo utarło się, ze sie do tego nadają. A tak naprawdę, są to psy potrzebujące pracy i kontaktu z człowiekiem, a przede wszystkim wymagające dużej dbałości, bo maja wiele problemow zdrowotnych. Mam nadzieje,że brat Zamira rzeczywiscie uciekł i trafił w lepsze miejce. Cantadorra, fajnie, ze zrobisz ogłoszenia, bo to jedyny sposob na dom. W schronach w całej Polsce czekja setki takich pieknych owczarkow, niestety, u mnie w Łodzi mam co najmiej cztery tak piekne i kilkanascie owczarkowatych :-(. No ale poodbno psy z DS adoptują się łatwiej... -
Doczytałam na wątku ogólnym suń, ze Sisi w zabawie "polowała" i zabiła małą sunię, i że ma po tym teraz depresję- to bardzo smutne :-( . Myśle więc, ze lepiej nie ryzykować juz z towarzystwem małych zwierząt - psów i kotów, ale chyba towarzystwo przyjacielskiego psa, szczegolnie samca o rozmiarach Sisi nie stanowi niebezpieczeństwa i mogłoby suni pomóc psychicznie.
-
[quote name='Mariat']Dziewczyny, dobrze byloby, zebyscie podaly w jaki sposob Sissi przyczynila sie do smierci tej drugiej suczki. Bo chyba nie zagryzla:crazyeye: Takie niedomówienia mogą tylko spowodować, ze potencjalni chętni do adopcji mogą mieć wątpliwości. A tak na marginesie, to jak długo adoptowany pies jest w "DS"tylko adoptowanym,zanim stanie się stałym domownikiem. W domu wszystko moze sie zdarzyc. Nieszczęścia tez. Domownika tez sie wyrzuci z domu, gdy spowoduje jakaś tragedie?:mad: Przepraszam za wtargniecie, ale w mojej starej głowie to się nie mieści.Zwyczajnie czegoś nie rozumiem.[/QUOTE] Też uważam, ze powinno być jasno określone, czy to agresja Sissi spowodowała w jakiś sposób śmierć małej suni ( rozumiem, ze to ta czarna kudłata ze zdjęć) i czy w zwiazku z tym Sisi moze mieszkać z innymi sukami, samcami, czy musi być jedynym psem w rodzinie. Również niestety często spotykam się z tym, że adoptowany pies jest długo jednak "tym drugim", i nawet najmniejsza krzywda,czy tylko "niewygoda", jaka spotyka w zwiazku z jego pojawieniem sie zwierzaka -rezydenta to powód do rozważanie oddania psa.
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Ania i Kajber replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A u nas w schronie sa zakładane takie jakby duze płachty z pleksi- też do kupienia w ogrodniczych. Mozna tez skombinować takie coś, co kiedyś wkładało sie pomiedzy kraty balkonowe-tylko nie wiem, skąd. Ciekawe, jak Jasperek i inne psiaki zareaguje na śnieg. -
Aston - pocziwy, kudłaty olbrzym MA DOM
Ania i Kajber replied to kajkoowa's topic in Już w nowym domu
A mnie zapadł też w serce ten jego kolega spod TESCO i martwię sie o niego w te mrozy i sniegi. -
Biedny Api i biedna Saba - dobrze choć, że cały czas razem. Czy Pan opisywał ich zachowanie w mieszkaniu i na spacerach ? ( choc trzy dni to moze za mało na wiarygodne obserwacje, zresztą Pan też mało wiarygodny). Ja też poproszę plakat- w sobotę jest u nas ogolnopolski zlot POMOCNEJ ŁAPY , koleżanka jest zaproszona, porozdaje trochę plakatów: [EMAIL="amisko@o2.pl"]amisko@o2.pl[/EMAIL]
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Ania i Kajber replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pozdrawiamy Jasperka. A ja chciałbym, aby do Jasperka u DONKI dołaczył kolejny łodzianin- 14 letni wielkopies TEDDY na przykurczonych łapkach: http://www.dogomania.pl/threads/178629-TEDDY-14-letni-duzy-misio-od-prawie-3-w-lodzkim-schronie.-Blagamy-o-dom-niego -
Aston - pocziwy, kudłaty olbrzym MA DOM
Ania i Kajber replied to kajkoowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romka']Dziewczyny w schronisku od kilku tygodni była jedna adopcja,to była nasza Gabi,czekamy jak ktoś weżmie choć jednego psiaka a wtedy spróbujemy złapać kolegę Astona...jest dokarmiany...wiemy gdzie przebywa...[/QUOTE] Rozumiem. A pzry okazji zapraszam do naszego wielkiego misia Teddyego-Grzybka, kt. siadl na łapy i szuka ciepłego miejsca w hoteliku/DT na zimę. Czy ktoraś z cioteczek mogłaby coś poradzić? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178629-TEDDY-14-letni-wielkopies-3-5-roku-w-lodzkim-schronie.-Blagamy-o-DT-i-dekl[/URL]. -
No niestety, psiaków o takiej psychice jak Lord jest w schronisku sporo- u nas tez jest ich dużo i wiekszośc na boksach ogolnych, nawet nie ma jak z nimi pracować i szans ena dom zerowe.. Trzeba by osoby, ktora będzie u niego regularnie choć w weekendy i bedzie z nim pracowała.
-
Gabi - cudowny szczeniak owczarka niemieckiego MA DOM
Ania i Kajber replied to Paula03's topic in Już w nowym domu
No to pięknie, nasz chory szczeniak ON-ka Niko tez już w domu :-). -
Aston - pocziwy, kudłaty olbrzym MA DOM
Ania i Kajber replied to kajkoowa's topic in Już w nowym domu
A czy dla kolegi Astonka spod Tesco nie ma szans ? Idzie zima, może i on znalazłby miejsce w schronie? Młody jest ,miły - może znalazłby i dom..... -
Likwidacja schroniska w Swarzedzu - ratujmy psiaki !!!
Ania i Kajber replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Trzeba błagać w HUNDEHILFE, oby jak najwiecej psów pojechała w grudniu ( co prawda wtedy pojedzie mniej od nas, ale nasze nie tracą na razie domu ;) ). -
No niestety stan Teddyego-Grzybka bardzo się pogorszył. Psiak "siadł" na tylne łapki, stoi i chodzi cały czas sw przykurczu, choć co tydzień dostaje steryd. To już chyba kres jego wędrowki- po 3,5 roku w schronie, gdy siądzie na łapki ostatecznie i nie bedzie wstawał. Teddy jest na stronie Hundehilfe jako katastrofa miesiąca, ale Ewa sama przyznała, że domu dla niego nie mają, chyba nie zdążymy mu pomoc. Zimno, wilgoć i starość zrobiły już swoje. :-(. Jest z ich strony propozycja pomocy w sfinansowaniu hotelu lub DT dla Grzybka, ale musiałby mieszkać w warunkach ciepłych i suchych, nie ma dworze i mieć zapewnioną pomoc weterynarza w miarę potrzeb. Czy ktoraś Cioteczka ma pomysł na takie meijsce dka Grzybka? To stary, kochany wielkopies, łagodny dla ludzi i zgodny z innymi zwierzętami. PROSIMY O POMOC DLA TEDDYEGO-GRZYBKA.
-
[quote name='elisse']dlatego ja proponowałam Państwu aby zakupili Purine Dog Chow,najlepiej przez net,bo samochodu nie posiadają,a targać wór 15 kg to średnia przyjemność,poza tym taniej ;) ja mam "obcykane" sklepy zoologiczne,bo nie raz już jechałam i kupowałam wyprawkę dla tymczasa najtaniej udawało mi sie kupić Purinę za 113 zł,ale za to wór promocyjny 17 kg[/QUOTE] I bardzo dobrze, Purina moze być, choć 179 zł za dwupak 2*15 kg, np. na zooexpress wychodzi chyba najtaniej-6zł/kg: [URL]http://zooexpress.pl/go/_category/index.php?idc=4_6_2[/URL]