Jump to content
Dogomania

Ania i Kajber

Members
  • Posts

    1819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania i Kajber

  1. U nas w schronie też psy karmione są długo gotowaną kaszą , zmieszaną z gotowymi blokami mielonego z podrobów-mieso jest rozmrażane i dodawane do goracej kaszy. Ja swoje On-KI też karmie ryżem z porcjami rosołowymi i włoszczyzną, albo Purina Dog Chow-też nie stac mnie na nic innego. Różnie psi dietetycy mowią o kaszy- duża ich część skłania sie ku temu, że długo gotowana, prawie rozgotowana jest OK. Zresztą cena ryżu, makaronu i kaszy jest zbliżona, w Purina Dog Chow w dwupaku 2x15 kg na miesiac dla dwu dużych psow to ok.180 zł.
  2. mari, poproś Państwa, zeby dawali Ci znac o wszelkich klopotach, jak tylko sie pojawią, wtedy mozna jeszcze pomóc i zadziałać.
  3. Właśnie, podajcie cioteczki nazwy leków i subs. wspomagajacych, z ludzkiej apteki. Moze coś bym dała radę wysłać małej, jak bedzie potrzeba.
  4. Też się cieszę, ze Lord bezpieczny :-).
  5. NIKO wzięty do domu :-). Pani zabrała go wczoraj, już była z nim u weta, bedą leczyć łapki.
  6. Zdrowiej Jasperku. Tylko jak chlopak zasmakuje w ryżu z kurczaczkiem, to z a nic nie bedzie chciał wyzdrowieć :-).
  7. [quote name='ewatonieja']szkoda że tej bramy nie są się tak łatwo otworzyć wyszedłby nie stwarzając zagrożenia dla siebie i innych psiaków, ciekawa jestem jak teraz wygląda po wyczesaniu :) tekst z wystawionych przez mnie we wrzesniu ogłoszeń i odnawianych raz w miesiacu chyba nie jest już aktualny?[/QUOTE] No w sumie po takim doraźnym czesaniu "z doskoku" to nie ma duzego efektu - KORNI nadal jest kudłaczem :-). Tekst do ogłoszeń faktycznie trzebaby napisać nowy-Korni sie trochę otworzył, ale nie do wszystkich, nadal nieufny do obcych i dośc "trudny". A z tym wyjściem na zewn. tez nie bedzie łatwo- trzebaby kaganiec , i może uda sie wziąć pilota od bramy samochodowej. Tylko Korni moze się za pierwszym razem bać przechodzenia przez placyk z innymi psami, a za kolejnym razem moze już na inne psy reagować agresywnie.
  8. Jak bedzie potzrebna pomoc finans. na leki dla psów, to zawsze mozna poprosić na dogo. Fajnie, gdyby psy dostawały DolfosArthroHa- dla dwu psów po 2 tabl. dziennie - to opakowanie 90tabl. na 25 dni ok. 60 zł. Moze warto już zacząć zbiórkę, jeżeli dla nowych Państwa to będzie za duże obciażenie. Naprawdę warto to podawać, bo potem zostaja już tylko drogioe sterydy. A co do transportu, to p.Teresa Borcz ma namiary na Adama z Wrocławia, kt. jeździ z psami za dogocenę-ok. 50 gr/km.
  9. [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Wolf, popieram Cię i też sie bardzo dziwię.[/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Słuchajcie:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]-po pierwsze-dlaczego piszecie, ze Apollo i Saba to psy stróżujące ?- przecież chyba do tej pory nie latały same po terenie firmy, tylko mieszkały w domu ze swym poprzednim panem- nawet jeżeli to był dom z ogodem, to były psami domowymi, towazryszącymi a nie stróżujacymi- znają podporzadkowanie sie opiekunowi, mieszkanie i wspoldziałanie z nim.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]mari 123, potwierdź proszę, jesli możesz u dr. Stefa, czy Pan, kt. je oddał był ich opiekunem domowym, czy oddał je z terenu firmy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]jeżeli mieszkały do tej pory z opiekunem w domu,nie ma chyba powodu sądzić, ze nie będa sie nadawały do nowego domu i nowego opiekuna, nawet jeżeli jest to blok.[/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]-po drugie - nie ma powodu, by akurat On-KI trakktować jako psy bardziej terytorialne, strózujace itd niż inne rasy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Jak pisze Cezar Millan- kazdy pies to najpierw pies, potem rasa, potem imię, więc zasady są takie same w kazdej rasie- zawsze dwa psy każdej rasy będą tworzyły stado, dobrze prowadzone uznaja właściciela za przewodnika itd, a zachowania pzrejawiają takie, jak je nauczono i jak wynika z dotychczasowych doświadczeń.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Jeżeli nie są nadmiernie dominujace albo nauczone głupich rzeczy jak np. agresja obronna to nie ma podstawie twierdzić, ze nowi opiekunowie sobie z nimi razem nie poradzą, nawet z dwojką,skoro radził sobie ich dotych. opiekun.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Skoro jest Rodzina, to można nawet wprowadzić rozwiazanie, ze na spacer idą dwą osoby, kazda prowadzi psa i nikt nie ma "wyrwanych rak".[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Jeżeli uwążacie , ze i Apollo nada sie dla pojedyńczo nowego opiekuna , moze z nim wychodzić na spacery itd, i tak samo Saba, to czemu nie razem ?[/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Ja sama mieszkam w bloku, mam owczarki od zawsze, własne i tymczasowe. radzę sobie ze spacerami zupełnie sama, bez pomocy innych osób -psy biegaja na spacerach różnie-albo dwa luzem, albo dwa na smyczy, albo jedno na smyczy, drugie luzem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Zajmuję sie tez właśnie owczarkami u siebie w schronisku.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Naprawde, nie"demonizujcie" owczarków, nawet w stadzie- niczym sie to nie różni od stada innych psów-afaganow, mieszańców, labów( no może poza amstafami, bo tu bym z parą nie zaryzykowała)- wszystko zalęzy od predyspozycji i dotych. doświadczeń psa.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Większość dobrych szkoleń jest dostepna dla psów dowolnej rasy, szkolone są razem tymi samymi metodami, żaden dobry szkoleniowiec nie robi rozróżnienia wzgledem rasy, modyfikuje metody w zalezności od charakteru, poziomu energii i dominacji psa.[/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]-po trzecie- jak rozumiem z tego watku psy sa razem w kojcu- moze nie w tej chwili, gdy Api po zabiegu w szpitaliku, ale normalnie tak, były chyba całe życie razem,wszyscy życzymi im, by nadal były razem i chyba jak rozumiem z wątku nie były strózujące, tylko były psami towarzyszacymi swemu panu- więc elissse nie wprowadziłas nowego, potencjalnego opiekuna w błąd, tylko postarałaś sie wykorzystać szansę dal obu psów, za co Ci dziękujemy. [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Wolf , masz rację, ze owczarki niestety nie sa elitarne, w schronach zazwyczaj sa właśnie traktowane "schematycznie"-psy na teren, do stróżowania-toz ektoś chce je na przyjaciela Rodziny to juz sukces.[/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Też mam nadzieję, ze założycielki watku i opiekunki psów,szczególnie Marysia dobrze rozważą te niepowtarzalną szansę na "dom dla dwojga" :-).[/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE]
  10. A inne psiaki w porządku? Moje psy teraz jesienią też maja wieksze problemy z ukł. pokarmowym, częste biegunki . Weterynarz mówił, że przyczyną moze byc to, że teraz jest na ziemi dużo wilgotnych , gnijacych liści, gałęzi , rozijaja sie na tym zjadliwe drobnoujstroje, grzybki itd, psy nawet liżąc czy nosząc patyk mogą sie podtruć....
  11. Kilka osób pytało i oglądało Niko w weekend w schronisku, jest szansa na dom dla niego. Tylko dom musi byc dobry i świadomy, bo psiak potrzebuje odkarmienia, ma też " niedzwiedzią łapkę", na skutek zaniedbania i złych warunków, w jakich dorastał- to może już mu tak zostać, niestety :-(.
  12. [quote name='ossa98']Jak tam nasz kudłaczek? był w ten weekend na spacerku?[/QUOTE] Był, jak zwykle za 6-tym pawilonem , w sobotę, ale co to za spacerek- 20 m kilka razy w tę i z powrotem. No tyle, że był odpiety od budy, mógł sie mornalnie załatwić , poniuchac i pojeść trawy :-). Fajnie byłoby, gdyby mogł pójść na pole na zewnątrz, ale to Asia musi sie odważyć....
  13. [quote name='ewatonieja']Podaję link do petycji w sprawie ZŁEJ Nowelizacji Ustawy o Ochronie Zwierząt. Proszę o podpisywanie, komentarze - wszystkich wolontariuszy proszę o podanie w komentarzu organizacji, której są wolontariuszem. Przedstawicieli organizacji również proszę o uwidocznienie tego w komentarzu. Ruszyło! Każdy głos się liczy - nie pozwólmy na eksterminację zwierząt. Dziękuję i pozdrawiam! [url]http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=6028[/url] przekazuję na prośbę Agaty[/QUOTE] Petycja bardzo ważna, podpisujcie Cioteczki, rozsyłajcie do znajomych pso- i kotołubów, może ktoś wrzuci na FB czy NK :-).
  14. Biedna sunia, grozi jej los 800 bezdomniaków w schronie -(. Ale z tym oddawaniem do schronu przez właściciela to chyba jakaś "ściema" - schronisko nie przyjmuje psów od właścicieli.
  15. No ale krwawienie może być przy każdym niesterydowo-przeciwzapalnym, tu nie ma reguły i nie da się przewidzieć, a lek typu retard jest mniej ryzykowny. Ale chyba TROCOXIL nie jest w sumie tańszy, tyle, że wygodny w schronie, bo przecież nie da się być codziennie.
  16. Asia trochę próbuje Korniego wyczesać, ale on mało cierpliwy.
  17. Pamiętamy kochanego Dziadka :-(. http://www.dogomania.pl/threads/178569-DZIADEK-12-letni-onek-z-lodzkiego-schronu-ma-dom-)
  18. A ja widziałam bardzo dobre efekty działania Trocoxilu u wszystkich starych psów z chorymi stawami w schronisku, kt. był podawany- ale warunek to zdrowa wątroba i trzusta. No i systematyczne podawanie-2-ga dawka 2 tyg. po pierwszej, potem co miesiąc. Maxymalnie - 6,5 miesiąca. Tabletka 75 mg dla psa 30-40 kg - 85 zł. Bardzo dobra też suplementacja: Dolfos ArthroHa.
  19. No to muszą zadecydować założycielki watku i opiekunki psów. Ja tez uważam, ze jeżeli Apollo miałby isc do DT, to: po pierwsz e- po kastracji po drugie - pod warunkiem, ze Saba nie zostanie sama w schronie- będzie hotelik lub DT dla niej, i co za tym idzie deklaracje na m.in. 400 zł/m-c, a na razie mamy tylko 200 zł jednorazowego od Canatdorry-więc ten drugi warunek to trudno wykonalny, niestety :-(.
  20. No nie, chyba dziewczyny dopiero sprawdzaja propozycję DS w Poznaniu dla Apolla ( on przeciez jeszcze nawet nie wykastrowany), decyzji 100 % nie ma. A dla Saby to chyba nie ma jeszcze nawet ani deklaracji ani miejsca w hotelu czy DT- to tylko taka propozycja, gdyby Apollo jednak pojechał, a ona została sama i musiała iść na ogólne w schronie. Gdyby Saba miała iśc do hotelu , to podobno jest miejsce u Donki- całkiem fajny hotelik.
  21. Rozumiem Basiu, dlatego znalezienie domu mlodszemu i sprawniejszemu Apollu nie polepszy , a pogorszy sytuację Saby. [quote name='elisse'] wczesną wiosną miałam podobny przypadek - pani dyrektor schroniska zapowiedziała,że szczeniaki mix afgana mogą iść do adopcji tylko razem gdyż są zżyte ze sobą,a do tego suczka wycofana i mniej atrakcyjna wizualnie od psa na psa byli chętni,pary nie mogli adoptować....ale transakcja wiązana blokowała wszystko wyciągnęliśmy więc ze schroniska suczkę,poszła do DT i tam - rozkwitła!! po 1,5 miesiąca była już w swoim DS,a w tym czasie i jej brat znalazł odpowiedzialny dom QUOTE] Elisse, w tym przyp., kt opisałas chodziło o szczeniaki i to dość rzadkiej rasy- one z racji wieku mogły łatwiej znieśc rozdzielenie, a wiek i rasa pozwalały miec nadzieję, ze w miarę szybko znajdą DS. Tutaj sa psy starsze i rasy na tyle popularnej i licznej, ze nikt sie o nie nie "zabija"- i rozłaka cięższa, a w przypadku Saby schron lub DT może byc już dożywotni. Jedyna szansa dla niej to znaleźć ludzi, kt. dadzą im dom właśnie dlatego, by ich nie rozdzielać.
  22. Porozsyłam watek z prośba o pieniążki, ale wg.mnie najbardziej potrzebuje pomocy sunia- leczenie, sterylizacja, zsocjalizowanie i szukaniu domu. Wiem, że szczeniaki budza największą litość, ale z doświadczenia wiem, ze szczylki szybko znajda domy nawet w schronisku, ona tam na pewno zginie.
  23. Nie ma problemu, damy radę z rozbrykanym KORNELKIEM...:-).
×
×
  • Create New...