-
Posts
233 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MajeczQa
-
KRAKÓW - 8-mio letni długowłosy Ronin MA SUPER DOMEK!!!!!
MajeczQa replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Czasu jej brakuje... To trzeba wstawać wcześniej, porobić wszystko i jechać do schronu, a nie guzdrać się i byc dopiero na 12, wymienić mi liste 20 psów których mam nie wyprowadzać bo są TWOJE ( a potem te psy skuczą do wieczora w klatkach i nikt ich nie wyprowadza wkońcu ) i mniej gadać a więcej robić :P ( doobra, nie gniewoj się, ja wiem że ty duzo robisz bardzo dla tych psów i cie podziwiam :P) ohh boshee ale jej teraz dogadałam :evil_lol: Chyba juz jestem martwa :lol: Ale niech sie podenerwuje na mnie trochę :P:P Może wkońcu zaczniemy wyprowadzać psy na wyścigi :eviltong: i nie wyjdzie nikomu to na niekorzyśc :lol::lol: -
Stasieńka - kłębuszek strachu skazany na samotność...MA DOM!!!
MajeczQa replied to MajeczQa's topic in Już w nowym domu
:placz: Stasiutku :placz: Jestem tak wzruszona że moje maleństwo ma taki fajny domek że aż wyrazic tego nie mogę... Dziękuję :loveu: Mam nadzieję że będzie towarzyszyć swoim nowym opiekunom przez wiele lat jeszcze w zdrowiu i szczęściu. Cieszę się że tak szybko sie zaaklimatyzowała, bałam się że bedzie gorzej. A ten karzełek juz się domaga ciastek. Co za żarłoczne stworzenie. Najadła się w schronisku z ciocią Majką ptasiego mleczka i jeszcze ciasteczka jej się trafiły. Ta to ma dobrze :) A nowe imię :lol: ... Jakoś tak bliska mi ta nazwa, bo i mnie Rudą nazywają ;) No to sto lat dla liseczka! -
Połamańcy skazańcy: pr.pekinczyk i pr. ratlerek - maja DOMy
MajeczQa replied to agamika's topic in Już w nowym domu
heheh :D Widocznie to znak że trzeba zrobić kolejny banner dla Grzanka i to samego Grzanka jak Bombla juz nie ma.I to nie Grzanka połamańca tylko Grzanka biegającego juz na łapie trochę :) Zrobiłabym mu banner ale niestety nie umiem... Padło na Ciebie :eviltong: -
Stasieńka - kłębuszek strachu skazany na samotność...MA DOM!!!
MajeczQa replied to MajeczQa's topic in Już w nowym domu
Jak ktos jest chętny na oddanie pieska pani z dwoma kotami i starym 15letnim owczarkowatym psem to mogę podać numer ;) Pogadałam se z panią i jak dla mnie bardzo fajna i widac że o zwierzeta dba i je kocha. 40 minut rozmowy i poznałam przez telefon jej wszytskie zwierzęta :lol: -
Stasieńka - kłębuszek strachu skazany na samotność...MA DOM!!!
MajeczQa replied to MajeczQa's topic in Już w nowym domu
Jutro (chyba jutro) ważny dzień dla Staśki. Prosimy o kciuki. Chyba się zarycze na smierć ze wzruszenia jutro ... -
KRAKÓW - cudny ONek MA NARESZCIE SWÓJ DOMEK :)
MajeczQa replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Diorinka hop! Słoneczko nam zaczyna świecić, to nie będzie ci tak zimno i smutno... Majeczka przyjdzie to pójdziemy sobie biegać po słoneczku i będziesz sie cieszył jakbyś miał wkońcu swojego własnego cżłowieka i chociaż przez chwilę nie będziesz taki strasznie samotny.... :-( Gdzie jest dom dla takiego wspaniałego i jedynego w swoim rodzaju psa?? Dlaczego on tyle czasu siedzi samotnie? Czego mu brakuje w urodzie czy w zachowaniu że jest tak strasznie omijany i skazany na samotność?? Przecież to taki wspaniały pies.... :-( Przecież on tak bardzo chce kogoś pokochać... -
KRAKÓW - Kira MASTIF/TOSA INU MA DOMEK WSPANIAŁY!!!!!!!
MajeczQa replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']autorem tekstu jest majeczqua :loveu: Dołączyła do Marysi która pisze równie piękne teksty... BTW ja zawsze czytając je ryczę :stupid:[/quote] Ja nie wiem, czy słowo majeczqa jest tak cięzkie do napisania że wszyscy muszą przekręcać?? A tak własciwie to Majeczqa to też Marysia , więc coś wspólnego mamy jak widać ;) a moje teksty są według mnie trochę naciągane i takie byle jakie, no ale jak je lubisz to mogę pisać ;P -
Stasieńka - kłębuszek strachu skazany na samotność...MA DOM!!!
MajeczQa replied to MajeczQa's topic in Już w nowym domu
jasne ze przekażę, zaraz wyśle PW tylko dziewczyny będa musiały się powygłupiac i podzwonić, bo ja nie zapisywałam sobie tych ludzi tylko mam same numery :oops: I mam jeszcze pana chetnego na małego pieska w Bydgoszczy i też mam dylemat bo pan fajny, pieska mam ale nie wiem pod który numer dzwonić :oops: Cała ja :P -
KRAKÓW-amstafka Arabelka WRESZCIE SIĘ DOCZEKAŁA, MA DOMEK!!!!
MajeczQa replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Proszę nie zapominać o Arabełce! Ona tak chce żeby wszyscy o niej pamiętali.. siedzi bidulinka w tym boksie i tak cierpliwie czeka aż ktos ją zabierze na spacer ... chyba muszę jej zafundować "weekend z Majeczką " :P piatek - bieganie i zabawa, sobota- bieganie i zabawa, niedziela - bieganie i zabawa mam nadzieję że jej się mój plan wekendu spodoba :P -
Stasieńka - kłębuszek strachu skazany na samotność...MA DOM!!!
MajeczQa replied to MajeczQa's topic in Już w nowym domu
miałam właśnie wysłać to zdjecie na ktorym widac tego karzełka w tle :loveu: W piatek ma zapaść ostateczna decyzja. Miałam bardzo dużo telefonów o nią. Nie wiem czemu ale dużo bylo zza Krakowa, co też odsunęlo te domki na drugi plan, bo nie wiem czy warto Staśkę tak nerwowo obciążać, pozatym mam wątpliwości co do tych domków. Dzwonił jeden pan z Bydgoszczy i wydał się fajny, ale powiedział że skoro jest dom dla Staśki bliżej to niech znajdzie tu dom, a jakby co to żebym o nim pamiętała. A drugi pan z Wawy zadzwonił po Stasię i okaząlo sie nagle że chce starego pudla dla swojej babci, jak mu polecilam piękną czekoladową pudliczke w schronie to dopiero nie oświecil że jest z Wawy... Oferował się też całkiem fajny domek w Krk, ale jedno mnie od decyzji odsuwa - jest tak stary pies wielkościa dużego owczarka niemieckiego,jak pani powiedziała " już mu malo zostało i żyje na kredyt". juz łapy siadły,chyba oczy... starośc... i są koty. Koty raczej by tego kurdupla nie zjadły , ale się obawiam o psa. Pozatym wstyd by mi bylo przytłoczyć kobietę której pies jest na wykończeniu drugim staruszkiem... Dlatego pozostaje chyba tylko pani z yorkami. Wydaje się najbardziej konkretna, o psa zadbać umie, bo york swoje wymaga, charakterek na yorkach też ma wyćwiczony, wiek Staśki jej nie przeraża bo ma pieska w tym samym wieku, no i najwazniejsze - nie bierze Staśkę bo chce kolejnego psa tylko się w niej ogrooomnie zakochała. Jak na moje oko domek jest dobry... W piatek się okaże ostateczny werdykt, więc kciuki bardzo mocno. -
:p Nasz piękniś ( Aga mogę z Twojego Kamisa zrobić naszego?? podziel się, proszę... chociaż kawałek ogonka ;P) Udalo się chlopakowi bo ma teraz tyle spacerków że malo który pies w schronie tyle ma. Robi się coraz fajniejszy, coraz mniej przygaszony ( bo na początku byl taki trochę zgaszony, ale odrobinkę) i coraz bardziej kontaktowy. Zaczepia ludzi bardzo, a nam to takie buziaki daje i merdawki odstawia że aż nie sposób się nim nie zachwycać ;) I co on jeszcze w tym schronisku robi.... A co do kolegów z boksu to się je kiedyś wszystkie wyciągnie na spacer czy chcą czy nie. Ciocia Majka juz o to zadba ;) Nie mogą w boskie paskudzić bo się potem pokraka Bryt na tym ślizga :lol:
-
Stasieńka - kłębuszek strachu skazany na samotność...MA DOM!!!
MajeczQa replied to MajeczQa's topic in Już w nowym domu
Stasia nadal w schronisku....Pani nie dała rady przyjechać i umówiłam się z nia na piątek. Raczej jets zdecydowana na Staśkę i nie dlatego że szuka psa tylko dlatego że ja pokochała. Pani ma swoje yorki z czego jeden w wieku Stasi jak nie starszy ,a najmłodszy w wieku 2 lat. Wypytałam o wszystko wszystko i raczej problemu z yorkami nie będzie nawet ze Staśka z takim charakterem. Pani jest świadoma potrzeb psa w tym wieku, nie przeraża jej stan ogólny Stasi (powiedziała że wszystko zniesie byleby nie miała żadnych choriob wirusowych żeby jej psy się nie zaraziły, o zębach wie, o karmie wie, i o całej reszcie też wie.) Staśka czeka do piatku, proszę trzymać kciuki bardzo mocno. Gdyby jakby co to mam kolejkę innych domków po Stasię. Byłam zaskoczona tym ile ludzi dzwoni po starego i chorego psa. Odbierałam telefon co 5-10min. Byłam zszokowana,bo już w ludzi zaczęłam powoli wątpić... Tylko szkoda że wszystkie domki tak strasznie daleko. Dzwoniła Warszawa, Opole , Bydgoszcz, dalsze okolice Olkusza a Krakowa nie było... Ale dobra, trochę o małej napiszę jeszcze bo wkońcu się z nią widziałam i nie mogę tego nie zrelacjonować ;) Byłam z nia dzisiaj na spacerku. Swieciło nam sloneczko. Staśka się ucieszyła jak mnie zobaczyła. ONA ZACZYNA MACHAĆ OGONEM!!!! dokłednie tym samym ogonem który jeszcze niedawno słuzył do zamiatania kup po ziemi. Domki powinny sie spieszyc po Staśkę bo coraz bardziej się w sobie zakochujemy :loveu: Ten szczuras dzisiaj został tak wycalowany że aż chyba mnie dośc miała :D Nie mogłam się opanować. Szła sobie ze mną w sloneczku z przymrużonymi oczkami i co chwila wskakiwała mi pod nogi i tymi czarnymi koraliczkowymi oczkami patrzyła na mnie , a potem stawala sobie na łapkach i prosiła o głaskanie. Pogłaskałam, pomachała ogonkiem i dziarsko zasuwała dalej do przodu. Jak ona biedna się spieszy :D jak jej się kawałek dalej odejdzie to tak przewija łapkami że aż się potyka :loveu: Słodziastwo małe :loveu::loveu: Dostała wkońcu swoją własną obróżkę. Kocią :D dzisiaj znowu ją 4 razy pomylili z kotem. Wszyscy się z niej śmieją że jest taka mała :angryy: pospacerowałyśmy sobie trochę na słonku, a potem musiałysmy biec do boksu bo był nagły kryzys... Ale nie ze Stasią tylko z kotem, ale nie będę tego opisywać tutaj, no chyba że ktos będzie bardzo ciekawy ;) Narazie za Stasię kciuki do piątku. Ps : mam filmik jak mała tupta przy mnie i zerka mi w oczy, ale jest obrócony w złą stronę :( czym się obraca filmiki?? -
KRAKÓW - Karl owczarek szkocki Collie dziadunio MA DOM
MajeczQa replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Karl raczej lubi wszystkich. Dzieci pewnie tez o ile mu nie beda dokuczac. On ma takie srednie zachowanie tak pomiedzy starszym spokojnym psem a pomiedzy radosnym i energicznym. Bardziej przewaza u niego spokoj, ale ma swoja energie. Jest bardzo kontaktowy. Taki pies dla kazdego. -
KRAKÓW - cudny ONek MA NARESZCIE SWÓJ DOMEK :)
MajeczQa replied to Asior's topic in Już w nowym domu
PANI ULA Asiorek ostatnio pomylila Diora z Harrym, wiec....:diabloti: -
Stasieńka - kłębuszek strachu skazany na samotność...MA DOM!!!
MajeczQa replied to MajeczQa's topic in Już w nowym domu
ooo ocenzurowalo mi posta :D A co do jutrzejszej adopcji to trzymam bardzo kciuki. i mam nadzieje ze tym razem ta adopcja bedzie dla niej udana ... -
Stasieńka - kłębuszek strachu skazany na samotność...MA DOM!!!
MajeczQa replied to MajeczQa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']dlaczego wrocila?[/quote] ehh... przyszlo starsze malzenstwo po malego pieska, chcieli szczeniaczka, ale ja zaproponowalam im stasie....Myslalam ze to dobry wybor dla starszych ludzi... Przedstawilam ja z najlepszej strony i po krotkiej rozmowie wzieli. Ludzie starsi i lekko *******owaci ale stwierdzilam ze w tym przypadku moze lepiej psu bedzie u *******owatych wlascicieli niz w schronisku.... wydawalo mi sie ze bedzie dobrze i za tydzien panstwo przyszli na aukcje po szczeniaczka i wyznali ze oddali Stasie bo .... (i tu jest milion roznych wersji... a ostatnia jaka slyszalam bylo to ze zalatwia sie w domu, byla nawet historyjka o zalatwianiu sie z krwia i wymiotami z krwia co nie potwierdzilo sie potem kiedy Stasia trafila na izolatki...) Nie wiem czy powinnam to pisac , ale czuje ogromne wyrzuty sumienia ze wrocila, bo wkoncu sie do tego w pewien sposob przyczynilam... :( A mialo byc tak cudownie .... :-( -
Stasieńka - kłębuszek strachu skazany na samotność...MA DOM!!!
MajeczQa replied to MajeczQa's topic in Już w nowym domu
Możecie podawać mój numer. Chyba ja wiem najwięcej... I w dodatku to ja już raz ją wydałam i raz wróciła ;( Teraz mi ten pies siedzi na sercu strasznie i zrobię wszystko żeby trafił do najlepszego domku na świcie. A co do zdjęć to mi proszę na PW wysłać maila to się wieczorem tym zajmę. Może jeszcze dostanę lepsze zdjęcia od pani która zrobiła Staśce takie piękne zdjęcia aparatem, bo moje są komórkowe i im sa większe tym gorzej wyglądają :( -
KRAKÓW - cudny ONek MA NARESZCIE SWÓJ DOMEK :)
MajeczQa replied to Asior's topic in Już w nowym domu
A to moje ulubione zdjęcie : [IMG]http://images50.fotosik.pl/72/0194db11140dc17c.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/73/78837c7463839c80med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/72/305339e1fc12da84.jpg[/IMG] Czyż on nie jest cudowny?? -
KRAKÓW - cudny ONek MA NARESZCIE SWÓJ DOMEK :)
MajeczQa replied to Asior's topic in Już w nowym domu
No to wrzucam po kolei. Jak dla mnie na wszystkich jest piękny :loveu: [IMG]http://images45.fotosik.pl/72/d0e7787ff4a01a63med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/73/065e7d59100fca94.jpg[/IMG] no który pies ma taki przeszywający wzrok?? [IMG]http://images42.fotosik.pl/69/bd020a7b725e5315.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/68/082516daff9891b7.jpg[/IMG] i taki radosny psi uśmiech [IMG]http://images50.fotosik.pl/72/67a8480745509316.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/72/933a82ffc810f596.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
KRAKÓW - cudny ONek MA NARESZCIE SWÓJ DOMEK :)
MajeczQa replied to Asior's topic in Już w nowym domu
:mad::mad::mad: allegro albo życie - wybór należy do Ciebie. Mam takie ładne fotki to zaraz wrzucę. Może się przydadzą. Szczególnie że akurat te fotki Diora zupełnie Ci nie wyszły. Wyglada na nim jak zdychający dziad z tłustą sierśćią ... A Dior przecież taki nie jest... Ja tu muszę go zacząć pokazywać z lepszej strony bo z Tobą to on daleko nie zajdzie. -
Stasieńka - kłębuszek strachu skazany na samotność...MA DOM!!!
MajeczQa replied to MajeczQa's topic in Już w nowym domu
Nie chcę wprowadzać w błąd ale chyba nie. I podejrzewam że tym razem się nie mylę i upewnia mnie w tym raz że jej wiek, a dwa stan jej serduszka. Ale dopytam się o to, bo bylic się mogę. -
KRAKÓW - Parys - ma swój dom i swoje łóżeczko!!!!!!!!!!
MajeczQa replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Hmm no i chyba też o innego będzie jak ktoś się będzie zajmował psem sporo czasu, wybiega go dobrze, wychowa... Tak siedząc całymi tygodniami w kojcu to czy ja wiem czy jest się tak dziwić że tak robi?? zastanawiałam się tylko co by było jakby np tak przepiłował ścianę od budy, która jest na zewnątrz klatki... Zaczynam sie o chłopaka poważniej bać... Myślałam już nad jakąś wielką kością czy jakąś pasjonjącą zabawką, tylko żeby to znowu się nie stało powodem do walk z sąsiadem. Wpadnie pod spód kojca czy między kraty i powód do zadymy jest.... Póki co sąsiada brak, ale pewnie niedługo jakis się pojawi i to jest problem. Ciekawa jestem kiedy pręty będą rozgięte. A jeszcze ciekawsza jestem jak on je rozgina... zębami, głową czy jak...:crazyeye: -
Stasieńka - kłębuszek strachu skazany na samotność...MA DOM!!!
MajeczQa replied to MajeczQa's topic in Już w nowym domu
[quote name='agamika'] [SIZE=1][SIZE=2]ja mogę dodać tylko ze ten pies jest wielkości świnki morskiej :shake: .. ona zginie w tłumie psów :-(, nikt jej nie zauważy raczej :-([/SIZE] [/SIZE][/quote] Zginie jak nic... Pierwszy raz jak ja zobaczyłam w boksie to nie wyleciała sama tylko wytoczyła się spod nóg średnio-większej suki... Na pierwszy rzut oka nie daje sobie rady, ale podobno nie jest tak tragicznie w boksie mimo że siedzi z o wiele większymi od siebie psami. Z reguły drażnią mnie takie małe rozdarte szczury, ale w Staśce jest cos takiego że chwyciła mnie za serce... A z wielkośćią to racja... Dzisiaj jakiś wchodzący do schroniska pan rzucił całkiem poważnie do swojej córki : " o popatrz, oni tu wyprowadzają też koty" dopiero córka musiała oświecić go że to taki mały pies. Na moje oko to Staśka to jakaś chichuahuowato-ratlerkowata mieszanka. Faktycznie rozmiarami przypomina kociatko albo świnke morską. Niestety takie rozmiary w schronisku nie wróżą jej dobrego losu w połaczeniu z wiekiem :( -
KRAKÓW - Parys - ma swój dom i swoje łóżeczko!!!!!!!!!!
MajeczQa replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Ten chłopak mnie rozbraja... Zdewastował już 2 kojce :D W pierwszym powyginał pręty tak że się mógł łapać za pysk z sąsiadem, a jak go przenieśli na kojce przedzielone deskami to wygryzł dziurę w sciance :evil_lol: Podchodzę z Asiorem a tam dziura w deskach i Parys zagląda do rottka obok :D a kraty to tam już nie ma, więc troche by popiłował jeszcze i byłby juz u rottka w kojcu :roll: i znowu go przenieśli na zakratowane i znowu będzie się bawił w rozginanie prętów. Siły to ma tyle,a im dłużej w schronie siedzi tym bardziej się w nim energia kotłuje. Dzisiaj miałam problem z zapięciem go na smycz, bo mi ją łapał w zęby i szarpał, dopiero Asior musiała przyjść z ratunkiem ;) Jest niesamowity. Ale pocieszne z niego bydle ;) -
Stasieńka - kłębuszek strachu skazany na samotność...MA DOM!!!
MajeczQa replied to MajeczQa's topic in Już w nowym domu
W krakowskim schronisku. No tak, nie napisałam :oops: