matamata
Members-
Posts
408 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by matamata
-
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
_Aga_ a o której byliście? Bo my o wpół do 10 przed południem - może się wyminęliśmy? Zostawialiście jedzenie koło budy czy na skraju lasku? Ja każdego o to pytam, bo to mi pomaga ustalić mniej więcej o jakich porach Misiek bywa przy miskach. Kości z mięsem zostawiałam w niebieskiej misce wczoraj popołudniu, podobnie jak suchą karmę. Dzisiaj przed 10 mięsa już nie było ale karma była prawie nie ruszona - martwiłam się, że w sumie zjadł tak mało ale jeśli dowieźliście mu coś jeszcze do jedzenia to wszystko tłumaczy...:) -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Misiek się przypomina wszystkim zainteresowanym... Nowy Rok za pasem a on wciąż samotny, wciąz w lesie. Od drugiego dnia świąt przestał mi się pokazywać - raz tylko wczesnym rankiem kiedy jechałam do pracy widziałam go siedzącego przy drodze. Ostatnio dużo się wokół niego działo - chociaż bez efektów. Chcę wierzyć, że to dlatego teraz gdzieś się zaszył. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Raczej nie zmienił miejsca pobytu. Miski sa regularnie opróżniane, jedzenie znika. W wigilię i w pierwszy dzień Świąt go widziałam - z odległości około 10m a więc z dość bliska jak na niego. Swoją drogą - gdzie miałby pójść? Tam przynajmniej ma jedzenie regularnie, nie głoduje. I mimo, że próbujemy go złapać, że ktoś się tam kręci co chwila, Misiek tkwi w tym samym miejscu od miesięcy. Boję się tylko co będzie w Sylwestra - czy nie wystraszy się fajerwerków. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Niezależnie od całej sytuacji Misiek ma u mnie jeszcze 35 zł z bazarków, co w najbliższym czasie przeleję. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Misiek się boi ludzi w dziwny sposób... Gdyby to było takie skrajne przerażenie to raczej nie zbliżałby się do ulicy, nie stałby na poboczu i nie patrzył na samochody. Zwłaszcza ostatnio, gdy przerabiali drogę i koło jego siedziby zawsze byl korek - stały auta, ludzie wychodzili z samochodów. Na mój widok reaguje różnie - czasem ucieka od razu, czasem stoi i się przygląda. Nie próbuję już za nim iść ani go jakoś specjalnie przywabiać bo to tylko daje gorszy skutek. Po prostu robię swoje. Ja też sama juz nie wiem. Misiek teraz wygląda dobrze - wczoraj się mu przypatrzyłam. Żadnych zapadniętych boków, gładka sierść - zrobił się ładnym psem. Mój mąż stwierdzil nawet, że on się ma lepiej niż niejeden wiejski pies przy budzie. Przynajmniej wizualnie. Tylko, że to nie może trwać wiecznie i to nie chodzi nawet o jego dokarmianie. Wcześniej czy później przyjdą duże mrozy, jak co roku. Jak on to przetrwa w tym szczerym polu? Napewno nie jest też szczepiony, wszędzie kręci się teraz sporo lisów - ostatnio jeden zabity przez samochód leżał ze dwa tygodnie na poboczu drogi, może 20 m od miejsca gdzie jest Misiek. Też żadne służby nie były nim zainteresowane. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Misiek to zdecydowanie jest Misiek a nie Miśka - w niedzielę miałam z nim bliskie spotkanie. To jest pies i to spory. Ominąl mnie szerokim łukiem, obszedl krzakami ale stał i sprawdzal czy napełniam jego miski. Postęp jest taki, że nie uciekł w popłochu na sam mój widok. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Hop do góry biedny Miśku. Dzisiaj miski były puste więc pewnie wczorajszą wichurę Misiek jakoś przetrwał. Ale prognoza pogody na nadchodzący tydzień spędza mi sen z powiek - idzie śnieg i mróz. Odkąd wiem o Miśku koczującym samotnie w lesie przestałam "marzyć o białych świętach"... -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
A ja właśnie na tę walkę jestem gotowa:) Pracowałam kiedyś w gazecie, a teraz jestem urzednikiem i wiem jak to wygląda z drugiej strony. Wiem, że nie ma chyba urzędnika, który by się nie bał mediów i rozgłosu, który potrafią one zrobić. Interwencja gazety, telewizji czy kogoś wysoko postawionego potrafi zdziałąć cuda. Trzeba ich naciskać w każdy możliwy sposób. Ja jestem gotowa do działania. Jak dacie zielone światło to ja mogę zacząć działać. Dla mnie najgorsza w sprawie Miśka jest bezczynność. Niby jeżdzę codziennie, zawożę mu jedzenie, cieszę się, że je zjada ale wiem, że to tak nie może być na dłuższą metę. Czas działa na naszą niekorzyść bo pies dziczeje. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Ok właśnie tak zrobiłam przed chwilą. Kurcze - leje i wieje, co za noc paskudna. Gdzie ty sie Miśku schowasz dzisiaj... -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Ja z wielką przyjemnością rozpocznę nagłaśnianie sprawy Miśka. Aż mnie ręce świeżbiły, żeby to zrobić już dawno... Tylko czasu ciągle mało. Może uda mi się coś podziałać przez weekend, o ile oczywiście zdecydujecie, że zaczynamy tak działać. Trochę się boję czym to się skończy - żadna sztuka ze strony gminy podesłać tam myśliwego i kazać "załatwić" sprawę psa. Nikt z nas nie ma takich możliwości, żeby Miśka pilnować stale. Ale już teraz widać, że po dobroci nic się nie da z gminą Brzesko załatwić, jeśli chcemy zrobić jeszcze coś dla Miśka trzeba iść na wojnę. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Podbijam wątek Miśka - nie widuję go ostatnio ale jedzenie znika z misek codziennie. Co nie zmienia faktu, że idzie zima - jak pojawi się mróz i śnieg mnie też będzie coraz ciężej go dokarmiać. Poza tym rozmawiałam ostatnio z weterynarzem o Miśku - powiedział mi, że pies, który byl bez kontaktu z człowiekiem przez ostatnie 6-7 miesięcy to już praktycznie pies zdziczały. Bedzie nam bardzo ciężko cos z nim zdziałać, nawet jak się go jakimś cudem uda schwytać. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
mondralala - strzelbe Palmera ma w Brzesku weterynarz z kliniki weterynaryjnej. aga.k rozmawiała z nimi - powiedzieli, że oni nie strzelają do psow na otwartym terenie, najlepiej żeby pies był w jakiejś klatce albo innym miejscu zamkniętym. Czyli po prostu strzelają tylko do psów, które nie mają gdzie uciekać... Co do myśliwych - balabym się zwrócić do nich o pomoc, bo sama mam różne doświadczenia z miejscowymi myśliwymi i nie najlepsze zdanie o nich. Powiatowy lekarz weterynarii odeśle nas do gminy bo to jest ich zadanie, nie inspektoratu. Kurcze - mam wrażenie, że gonimy wlasny ogon. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Podrzucam Miśka biednego. Dzisiaj już nie był taki chętny do współpracy - jak mnie zobaczył upewnił sie tylko, że napełniam miski a potem oddalił się na bezpieczną odległość. Poza tym chyba mu sie nudzi - zaczął niszczyć miski. Dzisiaj jedna gruba plastikowa była cała zgryziona. Albo sie zdenerwował, że rano nie było w niej jedzenia - zawsze zostawiam mu jedzenie jadąc do pracy koło 7 rano - albo mu sie nudzi. A może to ze stresu? Dzisiaj znowu przymrozek. Za każdym razem jak tam jestem zaglądam z nadzieją do budy - ocieplona, sucha, wymoszczona słomą. I nic z tego - nie używa jej. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj znowu jest mokro i zimno. W południe zawoziłam Miśkowi jedzenie - gdyby dzisiaj było nas więcej, żeby go otoczyć może byłaby jakaś szansa na jego złapanie, bo dał do siebie podejść bliżej niż zwykle. Stał przy samej drodze i patrzył na samochody stojące korku pare metrów od niego. A ludzie w tych samochodach patrzyli na niego i nikt nawet nie pomyślał, żeby mu rzucić chociaż jakąś kanapkę albo ciastko. Na mnie, kiedy próbowałam iść za nim też zresztą patrzyli jak na małpę w zoo. Cholerna znieczulica... Misiek już wyglada jak typowy porzucony pies, który traci nadzieję - spuszczony łeb, podkulony ogon. Może dzisiaj straciłam szansę na jego złapanie, no ale byłam sama i kiedy zaczęłam iść w jego stronę Misiek poszedł w krzaki. A w tych krzakach to już nie było żadnych szans żeby go wytropić. Kurcze źle jest... coraz gorzej. Sama już nie wiem co robić dalej. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny pomóżcie w reklamowaniu biednego Miśka. Ja w internecie i na dogo jestem z doskoku, głównie wieczorami - przeważnie się wtedy zastanawiam za co sie zabierać w pierwszej kolejności... -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Zmoknięty Misiek - u nas dziś parę razy lało jak z cebra - wędruje na pierwszą. Czy naprawdę nikt nie ma pomysłu co jeszcze można zrobić żeby schwytać tego psa? -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Podbijam Miśka do góry - może ktoś wpadnie na pomysł jak jeszcze można pomóc temu psu? Byłyśmy z aga.k w piątek w miejscu gdzie jest Misiek. To ogromny kawał lasu, łąk, pól, wysokiej trawy i Bóg wie czego jeszcze. Pies może być wszędzie. W piątek się nie pokazał, w sobotę jak zawoziłam mu jedzenie siedział w krzakach przy drodze i patrzył na auta. Jak jeszcze przyjdzie mróz i śnieg to ja chyba zwariuje myśląc o tym, że on tam siedzi... -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Ja już przegryzam w sobie od kilku dni taką myśl - a gdyby tak zorganizować zmasowaną akcję nacisku na gminę? Jeżeli dostawaliby kilka zgłoszeń telefonicznych dziennie ws. Miśka, jeżeli poszłyby pisma do burmistrza i starosty, któremu przeciez gminy podlegają może byłoby ciężej zamieśc tę sprawę pod dywan? Może burmistrza zainteresuje że jego pracownicy nie potrafią od pół roku zorganizować skutecznej akcji wyłapania bezdomnego psa, co przecież należy do ich obowiązków i za co biorą pieniądze. Zastanawialam się też nad zainteresowaniem sprawą Miśka lokalnych mediów ale Agnieszka powiedziała coś, co mi dało do zastanowienia - co jeśli Miśkiem zainteresuje się przy okazji ktoś, kto postanowi pozbyć się go w inny sposób... Sama już nie wiem... Wkurza mnie to, że oprócz dokarmiania nie mogę temu psu pomóc w inny sposób. Taka bezsilność. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Podbijam wątek bo Miśkowy zegar wciąż tyka...nawet nie chce myśleć co z nim bedzie jak przyjdzie zima... -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Myślę, że Misiek nie jest podtruwany. Byl pokurczony bo po prostu jest mu zimno. Dzisiaj rano go widzialam i to z dość bliska - wyszedł z krzaków jak opróżnialam miski w lasku, spory kawałek od budy i stanął parę kroków ode mnie. Cmokałam,próbowałam podejść - nic z tego, odwrócil się i uciekł. Ale jak na swoją sytuację nie wygląda źle - dzisiaj była mokra noc ale dość ciepła jak na grudzień, nie było mrozu. Zostawiłam mu karmę też w tym miejscu z którego wyszedł, jutro sprawdzę czy coś zjadł. Ten pies jest skrajnie nieufny - nie da do siebie podejść,wszystkiego się boi. Być może nie wyjada juz z misek bo przeraża go bliskośc budy albo ostatni większy ruch na pobliskiej drodze. Moge przestawiac te miski dalej od budy ale tam jest kawal terenu - nie dam rady obstawić go calego. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Podrzucam Miśka bo problem jest poważny - jedzenie przestało znikać z misek. Może się czegoś wystraszył, może jest chory... nie wiem. Napewno potrzebuje pomocy na już... -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj wracając do domu widziałam Miśka - szedł sobie powoli poboczem, tuż przy jezdni. Trochę mi ulżyło, bo od zeszłego tygodnia nigdzie go nie było widać. Nie miałam okazji przyjrzeć mu się dokładnie, bo ruch był spory ale na pierwszy rzut oka nie wyglądał na chorego a jedynie na bardzo zmarzniętego - skulony, ogon podwinięty pod siebie. Serce się kroi na plasterki jak się widzi tego psa... Mam ogromną nadzieję, że los się odwdzięczy odpowiednio temu, kto go skrzywdził. Szczerze mówiąc nie wierzę w pomoc gmin, nawet po interwencji. Wydaje mi się, że jedyną nadzieją jest firma ze strzelbą Palmera, na którą musimy zbierać pieniądze jak najszybciej, jeśli Misiek ma przeżyć tę zimę. Moje bazarki idą gorzej niż średnio, ale ja deklaruje wpłatę na Miśka niezależnie od wyniku bazarków. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Miśka już od pewnego czasu nie wiedziałam, a w miejscu jego stałego pobytu jestem codziennie. Ilość zjadanego jedzenia sie zmniejszyła, ale sucha karma znika z misek. Innego jedzenia nie ma już sensu wozić bo i tak wszystko zamarza. Boję się, że Miskowi powoli kończy sie czas. Ostatnio jak go widziałam siedział zmarznięty w wysokiej trawie, wystawiając z niej tylko głowę. Prawdziwa zima jeszcze nie przyszła a u nas temperatura już spada w nocy - nawet do -7stopni. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Byłam dzisiaj rano zawieźć Miśkowi, jak go nazywam jedzenie. Wszystkie miski zamarznięte na kość, zamarza nawet sucha karma, która ciągnie wilgoć z powietrza. Dzisiaj rano u nas było -7 stopni - strasznie zimno. Po zawartości misek widać, że był tam i próbował coś jeść ale widocznei nie dał rady, bo było zamarznięte. Do budy w dalszym ciągu nie wchodzi, więc od dwóch dni tuła się tam głodny i zmarznięty... Musimy, po prostu musimy go złapać zanim zima przyjdzie na dobre. Aga zrobiła dla Miśka bazarek [URL="http://www.dogomania.pl/threads/218302-%C5%9Aliczne-ciuszki-dla-ch%C5%82opca-bluzy-czapki-buciki.Na-przydro%C5%BCnego-Mi%C5%9Bka-z-Jastwi-02.12?p=18067928"]http://www.dogomania.pl/threads/218302-%C5%9Aliczne-ciuszki-dla-ch%C5%82opca-bluzy-czapki-buciki.Na-przydro%C5%BCnego-Mi%C5%9Bka-z-Jastwi-02.12?p=18067928[/URL] serdecznie zapraszamy, bo czas nas goni. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
matamata replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Wtarara jestem na fotosiku. Jakie dane Ci podać? Napisz mi PW, bardzo proszę.