-
Posts
2914 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gazzy
-
no jofracy.... dużo czasu minęło od ostatniej wizyty
-
Ja niestety będę musiała zmniejszy swoją deklarację z 50 zł na 20 zł :(
-
Kacperek łobuz od rana rozrabia. Dostał antybiotyk. Skacze, bawi się :) Wszystko jest ok. Na śniadanko dostał kanapkę z pasztetem :) Zapomniałam napisać , że ślicznie jeździ samochodem. ;) Aaaa... I już nie chodzi w szelkach tylko ma obróżkę. Szelek mu nie zakładamy. Ładnie w obróżce chodzi :)
-
Wczoraj dostał wieczorem przeciwbólowy bo drugi raz lecieliśmy z nim do wetki bo miał gorączkę. Dzisiaj dostał połówkę naproxenu. Był osowiały, a po tabletce tyle energii nagle nabrał , że szok :) Wieczorem zrobiłam sobie kanapkę z pasztetem, postawiłam na łóżko i cofnęłam się po picie do kuchni. Wchodzę do pokoju, a łobuz moją kanapkę wcina. Taki chory... Później tarzał się i bawił sznurkiem. Zabawa polegała na bieganiu po całym mieszkaniu ze sznurkiem w pysku i zahaczaniu o wszystko co napotka po drodze.
-
ponieważ ciotki z fundacji sos bokserom chcą pomóc Pyzie założyłam jej wątek. mam nadzieję, że się nie obrazicie ? [url]http://www.dogomania.pl/threads/212074-Pyza-oty%C5%82a-bokserka-pogryziona-grozi-u%C5%9Bpienie-!!?p=17352314#post17352314[/url]
-
Skopiowane z wątku wrocławskich suń : "[I][B]Pyzunia[/B] jest starszą bokserką,która przez właścicieli została skazana na starość za schroniskowymi kratami. Jest bardzo zagubiona i pełna niepotrzebnej miłości do człowieka. Nie rozumie dlaczego znalazła się w tym miejscu. Pyza ma spora nadwagę oraz kilka niegroźnych guzów rozsianych po ciele. Mimo wszystko dalej jest bardzo otwarta i spragniona kontaktu z człowiekiem. Czy ktoś zechce dać jej dobrą starość ? [B]Boks nr: [/B][B]16[/B] [B]Nr schroniskowy: [/B][B]5897/11[/B] [B]Nr na szyi: [/B][B]727[/B] [SIZE=2][B]Kontakt: Paweł 883 922 126[/B][/SIZE][/I][SIZE=2]" Edit : Pyzunia już poza schronem. Pojechała do dt :) Więcej info na dalszych stronach :) Zdjęcia strona nr 3 [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Xo65FhjyAYU/Tj22CZz9HgI/AAAAAAAAD_c/lu699MP40ZU/DSC_12854.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-b1bkNtC3uTk/Tj27kioXf3I/AAAAAAAAD_s/AXFQMvyA_po/DSC_12843.jpg[/IMG] [/SIZE]
-
Kacperek po kastracji leży sobie w kołnierzu, który go bardzo denerwuje :) Dzisiaj rano prawie ugryzł mojego tatę jak go przytrzymał za szelki i zaczął warczeć. Później jak był na spacerku z mamą to warczał na sąsiadkę. Nie wiem czy staje się agresywny, czy po prostu to wszystko po kastracji i jest zdenerwowany i go jeszcze ta rana boli itd. Co myślicie. Dlaczego warczy czasami ? Mnie i moją mamę toleruje i nic nam nie robi, ale na tatę się bardzo wkurzył...
-
[img]https://lh3.googleusercontent.com/-wZudenZqRf4/TjBQWLJGtNI/AAAAAAAADkE/eSs9xEBpH0M/s640/IMG_1400.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-715QPudBVYA/TjBQWkqe_aI/AAAAAAAADkI/ffLyrj-KacY/s640/IMG_1401.JPG[/img]
-
Kacper-duży,spokojny miś-pojechał do ds w Malborku.
gazzy replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
kacper jest wykastrowany. dlatego siedzi z suniami i z tym drugim psem -
doszły. dzisiaj wstawię :) ale tylko 2 ? :)
-
[img]https://lh5.googleusercontent.com/-DNatdLFKwkY/TixUfABA68I/AAAAAAAADj4/p0EcyY2uW2Y/s640/100_5440.jpg[/img]
-
Filmik specjalnie był nakręcany dla cioteczek, które dzielnie wspierają Kacperka :) na początku Kacperek nie chciał się piłeczką bawić, ale za namową dał się skusić na zabawę... moją skarpetą, którą strasznie pokochał i teraz z nią śpi :) Kacperek był wczoraj u fryzjera. Pani wykąpała go w specjalnym super mocnym płynie na pchły i poza tym szamponem. Kacper na początku troszkę się rzucał, ale później się uspokoił i nawet dał się wysuszyć suszarką - mam dowód rzeczowy - zdjęcie zrobione telefonem. Poza tym Kacperek chodzi już bez smyczki, bez problemu daje sobie ją przypiąć. Szelki dzisiaj mu zdejmowaliśmy i zakładaliśmy 3 razy bo ciągle były za duże - po wczorajszej kąpieli się rozszerzyły i ani razu nie warknął , spokojnie siedział ale był troszkę spięty, dlatego nie będziemy ich już ściągać. Poza tym nauczył się (w końcu ) spać w posłaniu :) Jest ok. Teraz czekamy na wizytę poadopcyjną ze schroniska. Kacperek błyszczący śpi po spacerku :)
-
cisza, bo nikt nie wiedział o istnieniu wątku :)
-
[img]https://lh5.googleusercontent.com/-kUMum0xrFMs/TivpLOFJO8I/AAAAAAAADjE/jB_r4TD2AHg/s640/100_5433.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-91c9YwUdyWQ/TivplKLryhI/AAAAAAAADjI/Z0srwKOf4a4/s640/100_5434.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-GA4nTkitG-o/TivpohPjZLI/AAAAAAAADjM/Kt4LIvSS3Q8/s640/100_5436.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-AbsnCzAFEoE/Tivpp264FbI/AAAAAAAADjQ/v41GZZmaKLM/s640/100_5435.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-8JwHCdhiaIw/TivqIZvZ_-I/AAAAAAAADjc/-5ADaOzMbeA/s512/100_5439.jpg[/img]
-
Mam nadzieję, że sarunia mnie nie zabije , za tak późne przekazanie wiadomości :) Sarunia prosiła żeby wszystkich pozdrowić i przekazać, że nie ma jej na wątku bo jest nad morzem i nie ma dostępu do internetu. A teraz kilka nowych fotek Kacperka. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-HTMD9pKjGuY/TivoQDso4II/AAAAAAAADik/JUh4m6tzMnE/s512/100_5422.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-6i7rUV1Fj3A/TivoXdwHB8I/AAAAAAAADis/rSTBvabRN0c/s512/100_5423.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-WBILEOcUfdk/TivowwWMfFI/AAAAAAAADi4/LOu6twcQ9S8/s640/100_5428.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-dcIP6n3_Cnk/TivpCy0JvSI/AAAAAAAADi8/4fxLs-Dkqgw/s640/100_5429.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-_atuAaZlkZc/TivpKFlC69I/AAAAAAAADjA/RhYyOV-LDfw/s640/100_5430.jpg[/img]
-
[video]https://picasaweb.google.com/pakoidiana/24Lipca2011#5632816462505541970[/video] Video - zabawa z Kacperkiem
-
jak ja byłam 20 lipca to też był.
-
Malwa vel Majcia już w nowym domu. Szaleje z Guciem na łąkach :)
gazzy replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
No nareszcie jakiś kontakt :) Czekamy na fotki, chociaż mms-ów kilka dostałam :) A ja też mam jamnika... hahaha !!! Jesteście winni ?? niby za co ? ;> -
Byliśmy dzisiaj z Kacperkiem u p. weterynarz, żeby obcięła mu wrośnięte pazury. Okazało się, że przy jednym z nich Kacperek ma wielki ropień. Pani wet. obcięła pazur i okazało się 3/4 pazura było wrośnięte, a w ropniu zaczęły się robić zmiany nowotworowe. Niekoniecznie złośliwe. Pani wet. wycisnęła Kacperkowi z ropnia krew i ropę. W ropniu zrobiła się dziura na wylot :( Kacperka bardzo bolało , ale był grzeczny. Dostał antybiotyk i jeżeli nie pomoże będzie musiał mieć obcięty 5 paluch. Brzuch w kilku miejscach pogryziony do krwi przez pchły, ucho nadgryzione po walce, blizny na nosie i chyba przepuklina - do sprawdzenia. Za kilka dni, po skończeniu antybiotyku do kontroli. Wtedy zapadnie decyzja. Pani wet. Kacperkowi chciała przyciąć wszystkie pazury, ale mocno krew mu leciała. Jutro do kąpieli ;) Cudak był dzielny. Trzymajcie kciuki.
-
mi można to wrzucę. [email]agnieszka.deptula4@wp.pl[/email]
-
[img]https://lh3.googleusercontent.com/-8vTkaf68oKA/TilzZ32yHxI/AAAAAAAADhY/h9nB3Gvm0PY/s512/100_5421.jpg[/img]
-
[img]https://lh4.googleusercontent.com/-_msgJ6Bn78g/Tilyw3IPd4I/AAAAAAAADhE/JssZ2XCxAiA/s640/100_5414.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-hwGzMQ_zEOY/Tily88IW2PI/AAAAAAAADhI/UrgwLYg_a6Y/s640/100_5416.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-ymfIcxMkRYU/TilzNtob52I/AAAAAAAADhM/K-4Tghx_OOY/s640/100_5419.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-Aicg4P6yx-k/TilzNlViwbI/AAAAAAAADhQ/uYcEI2SOz4E/s640/100_5417.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-hFKUR3CQVz8/TilzS-s2wEI/AAAAAAAADhU/o3Om8Ns5dQo/s512/100_5420.jpg[/img]