Jump to content
Dogomania

gazzy

Members
  • Posts

    2914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gazzy

  1. Kochana pierdołka :)
  2. mi wskoczył. uwierz lub nie...
  3. A jednak... No ale przecież nie można wierzyć osobie niepełnoletniej ... Bez komentarza.
  4. Marchewa a na czyją prośbę ogłosiłam Bubę jako sunię do adopcji ? W schronisku wiedzieli o szansie jaka się nadarzyła. Mogli powiedzieć, że sunia jest bojąca i w taką podróż nie pojedzie. Pojechałaby wtedy Śnieżka. Nie zrobili tego. Później okazało się, że Buba domek będzie mieć w Szczytnie tylko jakoś ciągle siedzi dalej w schronisku. Czy zaglądasz do niej i z nią pracujesz ? Tak samo z sunią - Mamusią ?
  5. Postów Aneta nie edytuję. Zmieniłam tylko ten ostatni. Nie będę tutaj pisać całej historii Buby i kotów które u siebie miałam, a kotów miałam wiele, przyjeżdżały do mnie w różnym stanie. To jest wątek Kacpra. Jak chcecie się czegoś o Bubie dowiedzieć napiszcie na pw, sms, gg...
  6. Z kociakami i Bubą było troszeczkę inaczej... A poza tym okazało się, że mama uczulona jest na sierść kotów... Życzymy miłego wieczoru. :)
  7. Jeżeli uważasz, że bieganie na ostatnią chwilę, załatwianie weterynarza do zachipowania psa oraz moje bieganie o 7 rano do fryzjera dla psów bo ty nie miałaś na to czasu jest załatwianiem spraw cudzymi rękami, to zgadzam się z tobą, jako osobą która załatwiała jego adopcję. O adopcji Miśka (PONa) wiedziałaś wcześniej i wszystko trzeba było załatwić w odpowiednim czasie.
  8. Czy mogłabym prosić jedną osobę z fundacji o przesłanie listy psów, które poszły do ds. Mój mail : [email]agnieszka.deptula4@wp.pl[/email]
  9. Marchewa wątek nie jest twój tylko magenki.
  10. Komentarz mamy gazzy do wypowiedzi MARCHEWY : Póki co to Ty obrażasz wszystkich na około swoją nieodpowiedzialnością i niedojrzałością. Zamieściłaś Kacperka jako psa do adopcji, więc zakończ tę sprawę pozytywnie. Szkoda nerwów i słów. Mam jeszcze wiele do powiedzenia na temat Twojego wolontariatu, będę miała ochotę powiem osobiście.
  11. Elzunia tak wczoraj wariowała :) Super sunia :) Szkoda tylko, że domku nie ma :(
  12. Przepraszam bardzo, ale pani chyba nie zna całej historii Lapsa i Rudusia. Psiaki miały zostać uśpione. Znalazł się hotelik w Obornikach Śląskich, niestety kiedy dowiedzieliśmy się o warunkach w jakich przebywają psiaki od razu je zabraliśmy. [U][B]Od razu[/B][/U]. Co do Ząbalka do fakt - trafił do Arktyki, ale tak samo jak w przypadku Lapsa i Rudusia od razu został zabrany , po tym jak dowiedzieliśmy się o warunkach. Teraz jest w super miejscu i ma się dobrze. Pewna osoba, myślę że z dogo naopowiadała jakiś dziwnych rzeczy pani ze schroniska na temat Ząbalka. Nie wiem kto to, ale postaram się wyjaśnić tą sprawę. Horacy dwa, a co z miśkiem z banerku ? Na wątku mały zastój... Psiaki siedzi. Skończmy rozmowy o innych psach ze schroniska, bo to wątek Kacperka i nie zaśmiecajmy go.
  13. Byłam dzisiaj u Kacperka. Udało mi się go wziąć tak lekko na smycz. Nie na pętlę, tylko po prostu tak luźno. Niestety po chwili uciekł do budki. Ćwiczyłam z nim to kilka razy, udało mi się w sumie przytrzymać go na smyczy chwilkę 3 razy. Niestety myślę, że Kacperek jutro nie pojedzie.
  14. Poszłam rano do schroniska bo szłam z innym psiakiem do fryzjera. Kacperek siedział w budzie, ale jak zobaczył , że ktoś idzie wyskoczył, merdał ogonkiem i wesoło szczekał :) Marchewa, spróbujmy. Rozmawiałam ze znajomym behawiorystą. Powiedział, że są bardzo małe szanse na to , aby psa udało się oswoić w schronisku :( Nie marnujmy takiej szansy...
  15. Byłam dzisiaj w schronisku niestety nie udało mi się zabrać Kacperka na spacer z dwóch powodów. Pierwszy powód to burza, a drugi - bardzo boi się smyczy. Poza tym to bardzo fajny psiak :) Dałam mu kiełbaskę (zjadł całą). Dał się pogłaskać, wpakował się na kolana i chciał żeby go głaskać ;) Wcześniej jak przyszłam stał i wył oraz piszczał w boksie. Kiedy go zawołałam wesoło zamerdał ogonkiem :) Smyczy jednak boi się. Ucieka do budy. Później wygląda z budy z wielkim uśmiechem ;) Kacper jest uważany za bojącego i czasami agresywnego psa (podobno gryzie pracowników). Grafit też był uważany za agresywnego, a jest o wiele większym psem. A jednak nie zabrano mu szansy i jest teraz w dt. Okazał się bardzo łagodnym i wesołym psem... Może z Kacperkiem też tak będzie ? Co do Grafita to odpowiednie osoby wiedzą o kogo chodzi.
  16. spróbuję dzisiaj zabrać kacperka na spacer. wieczorem napiszę jak się to udało ;)
  17. Tinka nadal jest psem wycofanym i nie ufa do końca człowiekowi. Na wybiegu nie podchodzi do pracowników... Kacper jest psem bojącym, ale moim daniem praca z nim w schronisku będzie o wiele trudniejsza niż w dt lub ds....
  18. Marchewa, czy kacperek umie chodzić na smyczy czy trzeba z nim poćwiczyć ?
  19. zoltar nadal w schronisku. teraz mamy dużo roboty z wątkiem ogólnym naszego schroniska, robimy ogłoszenia itd. Zoltarkowi też zrobimy.
  20. Sunia jest dosyć duża. Na wysokość ok. kolana , może troszkę większa. Jest gruba troszkę :) Na smyczy nie umie chodzić, ale daje ją sobie zakładać. Po prostu straszcie ciągnie, albo siada i siedzi nieruchomo. Kidy podeszłam do niej w boksie i ją pogłaskałam to zaczęła machać kikutkiem we wszystkie możliwe strony. Po prostu trzeba z nią popracować - tyle. Jak będę w schronisku to popracuję z nią nad chodzeniem na smyczy. No i dobrze by było zabrać ją do fryzjera :)
  21. Amstaffka :) Marchewa na 100% się nią dobrze zajmie :)
  22. Olly napisz mi wszystkie psy które poszły do domów. A i jak coś to pisz. Bo ja troszkę nie w temacie :)
  23. Aneta - mogłaś zaryzykować wyjęcie go z boksu :) Obok przecież była marchewa, horacy dwa i pracownik schroniska :) W boksie z Kacperkiem siedzi drugi psiak - taki siwy Eris. Tylko on i Kacper to psy w boksie. Reszta to sunie. Eris szybko denerwuje się na Kacpra i często na niego warczy. Zawsze sam siedział w boksie z suniami. Teraz miejsce musi dzielić z Kacperkiem. Kacperek to taki duży wariatuńcio... A jak szybko biega :o Wleciał pierwszy na wybieg i zaczął się tarzać :) Będę zabierała go na spacer :) To bardzo wesoły psiak.
  24. Ja mogę tylko powiedzieć, że Nieśmiałek to już chyba nie nieśmiałek :) Szalał ze mną na wybiegu. Bawił się. Rozrabiał. Super psiak. Spróbuję zabrać go na spacer, ale nie wiem czy się uda. Nie wiem czy da obrożę sobie założyć. Dowiem się w weekend :)
  25. Aneta fotki prześlę wieczorem. Pani Basiu - Kacperka oczywiście brać będę, tylko kupię mu jakąś obrożę na kleszcze...
×
×
  • Create New...