Jump to content
Dogomania

Kuna

Members
  • Posts

    1995
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kuna

  1. Dziwne, że o niego tez nikt nie dopytuje... ładny, ma wszystkie łapy, widzi... a tu klops... to chyba rzeczywiście nezbyt dobry czas na adopcje. W każdym razie Bursztyn czyni postepy w socjalizacji z innymi psami :), aczkolwiek nadal jestem zdania, że powinien trafić do domu, w którym nie ma innych psów.
  2. [quote name='karina1002']wow, to by dopiero było:)[/QUOTE] Byłoby cudnie :) Społeczeństwo niemieckie ma całkiem inne podejście do chorób u zwierząt.. A tak przy okazji... Kropek znowu radośnie do mnie podbiega i zaczął gaworzyć :D, już zapomniał, że katowałam go dwa razy dziennie tym obrzydliwym bromkiem. Teraz dostaje kulkę paszteciku... tak szybko ją je, że nawet nie zauważa, iz to nie tylko pasztecik :eviltong:
  3. [quote name='karina1002']wow, to by dopiero było:)[/QUOTE] Byłoby cudnie :) Społeczeństwo niemieckie ma całkiem inne podejście do chorób u zwierząt.. A tak przy okazji... Kropek znowu radośnie do mnie podbiega i zaczął gaworzyć :D, już zapomniał, że katowałam go dwa razy dziennie tym obrzydliwym bromkiem. Teraz dostaje kulkę paszteciku... tak szybko ją je, że nawet nie zauważa, iz to nie tylko pasztecik :eviltong:
  4. Jestem pewna, że jak już zadzwoni ten właściwy człowiek, to wszyscy będziemy wiedzieć, że to ON :) A narazie Jack śpi sobie smacznie i śni o nowym domku...
  5. [quote name='karina1002']O w mordę jak fajnie :) Mamy pierwszego pieska medialnego :) Kuna, przypomnij jeszcze raz tuz przed emisją - tak z jeden dzień, bo zapomnę ......[/QUOTE] nie martw się :), będzie lecieć powtórka przez cały tydzień, w sumie 15 razy:evil_lol:
  6. [quote name='monia3a']Już się nie mogę doczekać :) Dzekuś będzie w zaprzęgu ??[/QUOTE] no mam nadzieję, że pokażą wszystkie biegające psy, a wtedy na pewno :)
  7. [quote name='jaanna019']No teraz to cię dopiero będzie kochał hihiihi. Przestaniesz być jego koszmarem ;)[/QUOTE] oj, żebyś wiedziała :) [quote name='monia3a']W każdym razie po 4 miesiącach podawania bromka trzeba go przerwać na jakieś dwa tygodnie i porobić badania.[/QUOTE] zgadzam się w 100%. Zresztą z tego co mówi wet. Szumska, kastracja sama może być lekiem. Natomiast nie zgadzam sie co do teorii, że to zabieg wywołał atak... Karina mówiła, że Kropek znikał od czasu do czasu, a potem pojawiał się z poobdzieraną mordeczką... po ataku u mnie tez sobie poobdzierał... wg mnie te jego znikniecia spowodowane były atakami....
  8. Nie od czasu, gdy dostaje leki Kropek nie miał ani jednego ataku :) ... nawet nie wyobrażacie sobie jak to fajnie dac mu kapsułkę, którą po prostu sobie zjada i już :-)
  9. [URL]http://www.e-monki.pl/index2.php?idmodyf=1144[/URL] szczegóły są tutaj :)
  10. Widze Marta, że tak jak obiecałaś tak zrobiłaś. Dzięki za ogłoszenia :) Niestety narazie cisza :(, ale mam nadzieję, że to cisza przed zalewem telefonów ;)
  11. dreag bardzo mi miło :), oczywiście, że teraz kojarzę! Asiu mówisz, że Jack błąkał się ok. roku??? jestem w szoku! wogóle jestem w szoku, że jeszcze nikt go nie adoptował... to bezproblemowy, cudowny psiak! słodki i przemiły :) Lubi ludzi duzych i małych, inne psy oraz koty. Ideał jednym słowem :D
  12. Dziękujemy :), kapsułki dotarły, i ja i Kropek odetchnęliśmy z ulgą :D
  13. Moje Drogie Dżeka będzie mogły pooglądać w pierwszą sobotę lutego w TVN Turbo :)
  14. Czekamy nań z niecierpliwością, szczególnie Kropek, który jak widzi mnie ze strzykawką dostaje szczękościsku, a ja palpitacji z nerwów, żeby maluch ataku z tego stresu nie dostał... :|
  15. To jeszcze dzisiejsze zdjątka i hoopa w górę!! [IMG]http://i50.tinypic.com/221gg9.jpg[/IMG] tu modlitwa do psiego Boga o dobry dom [IMG]http://i50.tinypic.com/j8phfp.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/nmi9n5.jpg[/IMG]
  16. Ano coraz lepiej z tym dojazdem :P, ja się już przebiłam, wiec zapraszamy :)
  17. Zobaczcie moje Drogie jak Sabina potrafi wygiąć kręgosłup... [IMG]http://i48.tinypic.com/1zv35gj.jpg[/IMG] aż się boję, żeby nie przesadziła :) A tak wogóle musze powiedzieć, że obserwuję u niej wyraźny progress :) Jest coraz smielsza, nawet z moja zołzowatą Lilmą szaleje juz bez kompleksów. KIlka zdjęć z dzisiejszego spaceru :) Niestety Sabina, jak zwykle, mało widoczna, ale to jej kolor, wiec nic na to nie poradzę :| [IMG]http://i47.tinypic.com/2ef2ivo.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2mgrse8.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/1055fzb.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2gx06me.jpg[/IMG] Zdjęcia Dżeka umieszcze w terminie późniejszym ;)
  18. Kilka zdjęć Kropka :) Niektóre nieostre, ale za to jaka ekspresja :P [IMG]http://i46.tinypic.com/wionyp.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2dskf15.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2naiesn.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2ef2ivo.jpg[/IMG]
  19. A macie, niech wątek leci w górę, a z nim nasz karelczyk do nowego, cudnego domku :p [IMG]http://i49.tinypic.com/261opzo.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2m44v20.jpg[/IMG] to zdjęcia, za które Aśka powinna urwać mi głowę:oops:
  20. [quote name='zachary']Potwierdzam Kuna, Jack to Anioł! Asika5 prawdę mówi.Przynajmniej taki był...:evil_lol::cool3:[/QUOTE] Macie rację, jestem pewna, że to Fafik uprawiał ten proceder... ale Jack na pewno dzielnie mu w tym asystował:mad:
  21. [quote name='asika5']smutno tu:([/QUOTE] no coś Ty.. dzisiaj Jack i spółka skończyły obgryzac futryne w drzwiach wyjściowych, zżarły całą blachę tłuszczu po wczorajszym prosiaku (aż się boję tej sr...ki w nocy :roll:), a teraz śpią zadowolone na łóżku w kolejnosci od pieca: Fiona, Jack, Liszka i Fafik.. smutno na pewno nie mamy :eviltong::crazyeye:, choc jesteśmy odcięci od świata, dobrze, że jeszcze dwie zamrażarki pełne :)
  22. [quote name='monia3a']Daj znać jak będziesz się wybierać, chętnie się zabiorę :)[/QUOTE] chyba niezbyt szybko to nastąpi.... jesteśmy odcięci od świata... dzisiaj próbowaliśmy sie przebić, ale trzeba było wzywać na pomoc traktor:evil_lol: Teraz już nawet traktor nie przejedzie... za to psy tak i nawet nie macie pojęcia jak Dżeki zasuwa w kopnym śniegu:multi:
  23. Oboje z Wojtkiem staramy się, aby psy pracujące pracowaly. Dżeki wprawdzie raczej jest psem mysliwskim, ale własnie te rasy ostatnio są uzywane jako psy zaprzegowe... A jego budowa daje mu takie predyspozycje do biegania, że hej!! Jedynym problemem jaki ewentualnie widzieliśmy mogłaby byc jego psychika... czyli chęć lub jej brak do biegania. Dlatego dość długo go sprawdzalismy, aby miec pewność, że sprawia mu to przyjemność i radość. W każdym razie... jesteśmy pewni :) Dżeki uwielbia bieganie w zaprzegu, szaleje na widok sań, szorek. Wykonuje dzikie podskoki i nawet zaczyna drzeć japę jak pozostałe nasze psy :) On ma dusze zaprzęgowca!
  24. [quote name='monia3a']Z najświeższych wieści: Dzeki ma dom :multi: zostaje na stałe u Grety :multi: mam nadzieję potwierdzi moje słowa :cool1:[/QUOTE] Potwierdzam, potwierdzam :) Nawet napisaliśmy o tym na naszej stronie [URL]http://sleddog.pl/page3.html[/URL]. Dżeki ma dusze zaprzegowca, jest niesamowity, bardzo dzielny i ma talent. To naprawde niewiarygodne, ale ten, jeszcze niedawno, prawie zagłodzony na śmierć psiak w tym momencie biega na poziomie naszych wypasionych i wytrenowanych husky :) Aż się boje pomysleć jak bedzie zasuwał w przyszłym sezonie :evil_lol:
  25. A ja myślę, że przesadzacie z tym, że Kropkowi nie wyszło... no bo fakt, że bezdomny, że padaczka, ale w końcu trafił na Was :) Zaopiekowałyście się nim, znalazłyście mu DT i jeszcze leczycie. Kropek odkąd dostaje ten znienawidzony przez siebie bromek nie miał więcej ataków, a ja właśnie dzisiaj dowiedziałam się, iż jakiś autorytet weterynaryjny (wet. Sumińska?) uważa, iż pierwszym ważnym krokiem w leczeniu jest kastracja, a to Kropek ma juz za sobą. Podobno po ok. 5 miesięcy po zabiegu dochodzi do wyciszenia organizmu i bardzo możliwe, że już sam fakt kastracji wystarczy :) I tą nadzieją powinnyśmy się karmić :D A co do samego Kropka.. chłopczyk jest śliczny, cudny, słodki i fantastyczny. Mordka zawsze uśmiechnięta, zero agresji czy nawet dominacji w stosunku do kogokolwiek. Kropek to dziecko kwiat, które wszystkich i wszystko kocha. Kropek to bezbronne dziecko, które możnaby tylko przytulać (o ile się da, bo strasznie ruchliwy :evil_lol:), całować i pieścić. Przy tym bardzo gadatliwe dziecko... cos tam sobie zawsze mruczy, miauczy i gaworzy, czasami radośnie szczeka. Jest bardzo karny, codziennie na spacerach biega bez smyczy i szybciutko przybiega do nogi na jedno zawołanie. Bardzo łatwo nawiązuje kontakty zarówno z ludźmi jak i innymi psami, nawet mój autystyczny Fafik lubi Kropka, a ten maluch jak go widzi zawsze radośnie leci doń i liże po mordzie. Kropek po prostu nie ma wad!! no... może jedną, padaczkę... ale czy to jest wada? poza tym jeżeli będzie leczony to ma bardzo duże szanse na to, iż ataki się nie powtórzą. Tego się trzymam i w to wierzę. Tak samo jak w to, że Kropek znajdzie DOM.
×
×
  • Create New...