Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. Jersey to młody, ok. 2letni psiak, który jakiś czas temu trafił do schroniska. Jest bardzo sympatycznym, przyjaznym psiakiem, który merdaniem ogona wita nawet obcych ludzi. Waży ok. 15 kg, sięga mniej więcej do kolana. Ma bardzo ciekawe, nietypowe umaszczenie - jest łaciaty i dropiaty jednocześnie. To doskonały pies dla kogoś, kto szuka czworonoga wpatrzonego w człowieka, chętnie z nim pracującego; pies bardzo ładnie poddaje się pozytywnemu szkoleniu na smakołyki. Stosunek do psów ma obojętny, zaś w razie zainteresowania - pozytywny, nie jest agresywny czy dominujący. Może mieszkać w domu z ogrodem albo w mieszkaniu. Jersey do nowego domu pojedzie ze szczepieniem przeciw wściekliźnie, zachipowany, wydany po kastracji. Kontakt w sprawie Jerseya: 606582497, 507266636, [email]psyipsiaki@gmail.com[/email], gg: 15894479. Pies przebywa w schronisku, w woj. lubelskim. [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Jersey,69336[/url] [url]http://lubelskie.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Jersey-wesoly-i-przyjazny-psiak-doskonaly-do-szkolenia-W0QQAdIdZ400241846[/url] [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,58657,Lw==.html[/url] [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Jersey,-wesoly-i-przyjazny-psiak,-doskonaly-do-szkolenia-id45908.html[/url] tablica.pl --> moderacja
  2. [url]http://lubelskie.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mala-roczna-wesola-suczka-szuka-domu-W0QQAdIdZ400237765[/url] [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,58656,Lw==.html[/url] [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Mala,-roczna,-wesola-suczka-id45907.html[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Joyce,69335[/url] tablica.pl --> moderacja
  3. I parę ogłoszeń: [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Cinek---wesoly-i-aktywny-pies-szuka-domu-z-ogrodem-id45906.html[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,58654,Lw==.html[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Cinek,69333[/URL] [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Cinek-wesoly-i-aktywny-pies-szuka-domu-z-ogrodem-W0QQAdIdZ400236436[/URL] [url]http://tablica.pl/oferta/wesoly-i-aktywny-pies-szuka-domu-z-ogrodem-ID1mXoL.html[/url]
  4. [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/523718_270453586387870_771383765_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/562772_270453543054541_2098612015_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/426917_270453283054567_1769816273_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/547824_270453223054573_1374099761_n.jpg[/IMG]
  5. [quote name='motyleqq']żyjemy w świecie rzeczywistym, nie utopijnym. ja tam nikomu dzieci wychowywać nie mam zamiaru. tak samo nie życzyłabym sobie, by ktoś próbował wychowywać mi psa. nie przekonuję obcych psów, że mają do nas nie podchodzić. proszę właścicieli o zabranie ich[/QUOTE] Oczywiście - a więc jakie widzisz rozwiązanie? Bo ja szczerze powiem, ze po prostu bym na bachora ryknęła swoim zwyczajem i w nosie miałabym, czy matka będzie mieć pretensje. Choć zaraz znajdą się osoby twierdzące, że to strasznie awersyjne i tak z dziećmi nie można :lol:
  6. [quote name='filodendron']Dlatego wspomniałam o batonie ;) (w domyśle - gumie do żucia, coli, ciekawej opowieści o psach, zachwyceniu się rowerem). Mam nadzieję, że nikogo tu nie urażę twierdzeniem, że budowanie pozytywnych wzmocnień u dzieci i u psów odbywa się mniej więcej na tych samych zasadach. Trzeba znaleźć motywator :)[/QUOTE] Otóż to ;) [quote name='motyleqq']ale zdaje mi się, że od wychowywania dzieci są rodzice. i nie wiem, czy chcielibyście by ktoś czymś częstował Wasze dzieci/psy? ;)[/QUOTE] W zasadzie, ze społecznego i psychologicznego punktu widzenia, za wychowanie dzieci poniekąd odpowiedzialne jest całe społeczeństwo ;) Rodzice, którzy nie przejmują się swoimi dziećmi, nie powinni ich mieć, ale to moja utopia - jeśli oni nie dają sobie rady, to inni powinni się zatroszczyć. Nie trzeba częstować, wystarczy zastosować taką sugestię (pozytywną bądź negatywną, w zalezności od dziecka), aby trafiła ;)
  7. Dlatego pytam, w czym jest trudność powiedzenia o tym dzieciom ;) Dzieci, wbrew pozorom, odpowiednio zmotywowane, rozumieją wiele. A jak ścieżka wojenna - drażnienie psa ;)
  8. A ja się zastanawiam - w czym trudność, żeby po prostu powiedzieć, że dzieci mają NIE dotykać psa?
  9. Pomocy - chcę kupić swojemu Jaxowi obróżkę 20mm + podszycie albo 25 mm taśmę, z łańcuszkiem, ale nie mogę zdecydować się na kolory. Tutaj są kolory: [url]http://allegro.pl/obroza-obroze-z-serii-twist-nowe-kolory-i2482770956.html[/url] Odpadają wszelkie ciemne, bo takie ma, i bardzo kobiece ;) Pies wygląda tak: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/--pZY0q6vrUs/UAHJsfcsArI/AAAAAAAADns/609_z1JUzes/s512/P7110086.JPG[/IMG]
  10. Ja kiedyś szłam w deszczu z psem po mieście, pies w derce, ja zmoknięta cała, a jakaś pani prawie przechodziła do rękoczynów, bo męczę psa ;) Wielu próbowało też spuścić Jaxa ze smyczy (biega tylko na lince, bo nie ma wypracowanego przywołania), ale rozniosło się, że rzucam uroki i już nikt nie próbuje :lol:
  11. A ja w końcu mam normalnego neta ;) Dziś TŻ pojechał do domu, ja dojadę do niego za 3 tygodnie, a tymczasem żyję sobie i próbuję ogarnąć stosunki kocio-psie ;)
  12. Do pierwszego postu dodałam menu bazarki dla Kseni, wrzuciłam ten wyżej - jeśli jest jeszcze jakiś, to podrzućcie link.
  13. Wszystko trzeba dostosować do psa, dlatego najlepiej spróbować rozmaitych praktyk ;) U nas Jax po paru minutach, jak nic się nie dzieje, po prostu usypia ;)
  14. A nie były wysłane przesyłkami poleconymi albo paczkami? Bo jak były, to poproś o numer wysyłki i idź na pocztę - może to tylko pan mówi, że zaginęły ;)
  15. [quote name='motyleqq']no tak, ale mi się wydaje, że w tej sytuacji smak nie jest dla niej odpowiednią nagrodą. jak jej macham zabawką przed nosem, ona jej nie bierze, to oczekuje potem ją dostać za powstrzymanie się[/QUOTE] Ale ostatecznie może ją dostać, nie ma żadnego problemu - smaki to mają być nagrody w trakcie ;) Nie wiem, czy rozumiesz, o czym mówię, spróbuję to potem jakoś nagrać albo coś, gdyby były problemy z wizualizacją :lol:
  16. Nie ma, ja póki co nie mam neta na stałe, sytuacja pewnie się poprawi po weekendzie, wtedy będę coś kombinować. Jest tylko na fejsie i na Mikropsach.
  17. [quote name='keakea']Zrobiłam remanent portfela, mogę zadeklarować dla Cinka 10 zł co miesiąc, kto prowadzi jego skarbonkę i poda mi konto do wpłat?[/QUOTE] Ja prowadzę, już ślę PW, dziękuję bardzo :) Wczoraj zrobiłam aktualizację wpłat, wcześniej też puściłam przelew dla fury, jak odzyskam neta na stałe (czyli za parę dni), to podsumuję jeszcze bazary.
  18. Obgryzanie i lizanie łap jest zachowaniem na tle nerwowym - czyli po prostu ze stresu, nerwów. Bywa, że psy się wygryzają po całym ciele, też z nerwów.
  19. To teraz trzymam kciuki, żeby było tylko lepiej :)
  20. [quote name='murakami']Mi już kupę czasu zabiera napełnianie kongów co rano zwykła puszką, tak myślałam, a tu takie specjały fiu fiu - trzeba będzie spróbować:lol:[/QUOTE] Hihi, no ja się staram Jaxowi urozmaicać, bo inaczej szybko się nudzi, choć karmę suchą je bez wybrzydzania - ale mnie zależy na tym, aby kong był atrakcyjniejszy od szczekania ;) No i musimy dietę trzymać, bo ostatnio po kurze wyjedzonej kotu z miski (:roll:) kupa była nieciekawa. Żeby nie było, że po surowym - po schabie albo mielonym kupa jest w sam raz, o ile można tak o kupie powiedzieć :diabloti: Ze smutniejszych wieści - kilkanaście dni temu odszedł Stefan... Nie pisałam o tym wcześniej, bo dużo się działo, a sama myśl napełniała mnie smutkiem i rozgoryczeniem, choć wiedziałam, że to już na niego czas... Stefek od jakiegoś czasu czuł się gorzej, mniej jadł, popiskiwał, szybko się męczył, musiał być w chłodzie, bo mu było zbyt duszno... Nie było argumentów, żeby brać go do lekarza, bo jak tylko podejmowaliśmy decyzję, to zachowywał się zupełnie normalnie - ot, starość go dopadła; bałam się, że ze stresu szybkiej się wykończy w drodze do weta. Z racji na jego stan zdrowia nie braliśmy go ze sobą na wakacje, i chyba słusznie -został pod opieką przyjaciela i rano, parę dni po wyjeździe, był już martwy... Kumpel się przejął, bo wiedział, ile Stefek dla mnie znaczył, pochował go... Będzie mi brakować jego chrupania w nocy i kradzenia mi okruszków z kanapek, ech...
  21. [quote name='yamayka']Zastanawiam sie nad kupnem konga, bo do tej pory trochę używałam "podróby" trixie (od zabawki ze sznurkiem), ale jest za twardy (mój pies to nie gryzoń, nigdy nie miał tendencji do niszczenia zabawek) i niewygodny do napełniania. Mam wątpliwości odnośnie rozmiaru (wiecie mniej więcej, jak pies wygląda) i rodzaju - puppy czy senior...? Oba z delikatniejszej, miękkiej gumy.[/QUOTE] My rozmiar mamy Mkę i jest w sam raz, myślę, że dla Soccera Lka byłaby może lepsza? Puppy i Senior chyba są do siebie zbliżone dość? Nie wiem, bo nie patrzyłam w ogóle na nie, Jax jest rasowym niszczycielem :lol: Też mam ten ze sznurkiem z Trixie i nie wyobrażam sobie, aby mógł służyć jako kong dla Jaxa, choć jest wiele osób, które takich kongów używają, choćby piranha ;)
  22. [quote name='motyleqq']oki, dzięki. tylko tak się zastanawiam, prowokuję ją zabawką, ona nie wychodzi, to powinnam dać jej się pobawić w klatce?[/QUOTE] Ja bym dała smaka, a zabawę bym zostawiła na naprawdę super wyzwania. No i u nas jest zasada, że psu się z klatki nic nie zabiera, tzn. pies ma sam to oddać, a nie my na siłę, ale to już kwestia reguł ;)
  23. Jaxowi takie pogaduszki w niczym nie przeszkadzają ;) U nas kong jako taki średnio się sprawdzał, ale odkrycie masy do napełniania było przełomowe :lol: Dodawać można też kawałeczki parówek, gotowanej wątróbki czy żołądków - wszystko, co śmierdzi, sprawdza się idealnie :lol:
  24. Motyleqq - jeśli widzisz, że pies ledwo się powstrzymuje, to znaczy, że sytuacja wymaga od niego wyboru, co jest ważniejsze i pies samodzielnie ten wybór podejmuje. U nas jedyna komenda, którą wydajemy obecnie, to "klatka", a potem już nic, prócz pochwał i na samym końcu wyjdź, ew. komend w klatce (połóż się, siad) - dzięki temu wiem, że pies nie wykonuje cały czas komendy, a po prostu wybiera to, co jest korzystniejsze. Co do nagradzania - ja bym podzieliła to na nagradzanie zarówno w klatce, jak i poza. Tzn. w klatce nagradzałabym lepszymi smakami, bez komendy wychodzenia, żeby pies nie skojarzył sobie nagrodzenia zachowania z wyjściem z klatki - a wychodzenie jako komendę też możesz pocwiczyć, wtedy z zabawą, bo to fajnie utrwala więź ;) Przy czym przy nagradzaniu w klatce ważne jest na początku to, aby psa za bardzo nie nakręcić na samą pochwałę; dodatkowo, czas, co który nagradzamy warto też urozmaicić, co by pies się nie przyzwyczaił. Ja bym robiła na początku 4:1 nagradzanie w klatce:nagradzanie poza, a potem to jakoś wyrównała mniej więcej i dawała rozmaite nagrody tak, żeby pies się nie spodziewał. Jak Etna wraca sama do klatki, to też możesz ją nagrodzić za dokonanie odpowiedniego wyboru ;)
×
×
  • Create New...