-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by LadyS
-
W schronisku od kilku tygodni czeka przepiękna, drobna owczareczka: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-JOs7vv29ROI/T8T6ppTqGEI/AAAAAAAACLI/OG_vUM5RTC0/s512/P5270099-001.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ti3tXS1jvOA/T8T6rl899MI/AAAAAAAACLQ/8IGA8-4HGd8/s512/P5270103-001.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-br2Ytbe2tQE/T8T6k5o6CbI/AAAAAAAACK4/06_tL0Ai3vo/s512/P5270096-001.JPG[/IMG]
-
[quote name='filodendron']A Jax myśli: poczekajcie, niech no ja tylko dorosnę jak ten kumpel amstaf ;)[/QUOTE] Myślę, że nie ma aż tak skomplikowanego trybu myslenia, raczej w jego głowie przewija się: dostane smaka! dostane smaka! boooooze, dostane super smaka! :evil_lol:
-
Ech ech, szkoda, że mój Jax nie ma jeszcze dopracowanego przywolania i aportu ;) Może nastepnym razem.
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
LadyS replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia']cooo? jakiego miesa?:)[/QUOTE] To długa historia, opowiem Ci we Wrocu na jakimś spacerku :lol: A jak tam Avrilka? -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
LadyS replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia']ej a skad ty wiesz, jak pw o tobie kraza? moze niedlugo dostaniesz wpier...:))))))))[/QUOTE] Bo zostałam oświecona przez jaśnie panie od dzikiego mięsa :lol: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
LadyS replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='gops']:evil_lol: właśnie czekam na staffika.[/QUOTE] Nie boisz się brać staffika do swojej suki? -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
LadyS replied to omry's topic in Foto Blogi
E, ja się nie ukrywam - jak mam coś komentować, to komentuję :lol: Dlatego mnie nikt nie lubi na dogo i TAKIE pw o mnie krążą :lol: -
[quote name='filodendron']Zasadniczo spuszczenie psa ze smyczy w lesie jest złamaniem prawa. O ile wiem tylko myśliwym wolno, tylko na zgłoszonym, legalnym polowaniu z psami.[/QUOTE] Owszem, to prawda. Ale za każdym razem, jak piszę/mówię psiarzom, że to łamanie prawa i nieodpowiedzialność, to spotykam się ze stwierdzeniem "mój pies jest posłuszny/nie pogoni niczego/jak pogoni, to nie zagryzie (to jeden z najlepszych argumentów :roll:)". I to psiarzy, którzy działają z bezdomnymi zwierzętami itd - a więc podejrzewać by można, że mają jakieś wyobrażenie i resztki empatii czy odpowiedzialności. Niestety, niektórzy wygodę swoją i psa stawiają ponad wszystko.
-
[quote name='filodendron']W warunkach domowych dobrze się tnie na cztery ręce - jedna osoba ciacha a druga macha parówą przed nosem ;)[/QUOTE] U nas jedna osoba trzyma, druga tnie :diabloti:
-
Nie, jest to komentarz do wtrącania się do portfela - ponieważ rozumiem, że właścicielka Luny uważa, że karmienie suchą jest droższe ;) Możemy tak przez następne kilkanaście stron, masz ochotę? Bo nadal nie masz argumentów na to, ze kogokolwiek przekonywałam do zmiany diety - ja jedynie krytykowałam obecną, ale nie napisałam "ta jest bez sensu, wiec zmień na taką i taką". To jest zachęcanie do zmiany diety. Oczywiście, dieta Luny naprawdę mało mnie interesuje, dlatego wypowiedziałam się na temat cytowanego tekstu - bo jest on bez sensu i jak ktoś to przeczyta, to jeszcze uzna, że warte uwagi.
-
[quote name='Onomato-Peja']Hmn... Swojego czasu też od święta podawałam psu zmielone w papkę żarcie suche + surowizna + warzywa. Nie zauważałam aby mu to szkodziło w jakiś sposób. Psy są różne, niektóre mogą jeść tylko jeden typ karmy a inne nie muszą trwać w postach. Obecnej suce też dawałbym na zmianę ale ma problemy z trawieniem i zwyczajnie nie chcę jej męczyć. Przez jakiś czas mieszałam jej suche z łyżką, dwiema mokrego żeby mieć w czym preparat na stawy wymieszać i większych problemów to nie wywołało. Więc nie wiem tez skąd ta chęć dążenia do zmiany diety Lunie. Może zamiast tracić czas na takie papierdoły (każdy zrobi jak będzie uważał za słuszne a kiedyś psy żarły to co im się z obiadu zostawiło i żyły szczęśliwe i zdrowe) zajmijmy się tymi którzy wciskają zwierzakom taki syf jak Chappi.[/QUOTE] Pokaż mi - dokładnie, co do słowa - gdzie zasugerowałam, żeby zmienić Lunie dietę? :diabloti: Bo ja chyba jestem ślepa w takim razie, albo Wy wiecie lepiej, co ja mam na myśli - wyraziłam zdanie na temat takiego sposobu karmienia, tylko i wyłącznie ;) Zdanie poparte moim doświadczeniem, jak też doświadczeniem m.in. barfowców i lekarzy weterynarii. Wyrażenie zdania nadal nie oznacza dążenia do zmiany czyjejkolwiek diety - ot, czytam coś, co wg mnie jest głupotą i to komentuje. A za nadinterpretacje moich postów nie odpowiadam ;)
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
LadyS replied to omry's topic in Foto Blogi
<ikonka idąca po popcorn> -
[quote name='Jean']Rady owszem, ale nie teksty z stylu : 'O matko droga, aż się zadławiłam :lol:'[/QUOTE] A nie pomyślałaś, że to nie było o Tobie, tylko o tekście z "bardzo mądrej strony"? Trzeba żyć trochę mniej w przekonaniu, ze wszystko dotyczy nas.
-
[quote name='Jean']To nie jest dyskusja, tylko wpier**** się komuś w portfel. Mój pies i ja decyduje jak go karmię. Krzywdy mu nie robię, a Twoje teksty o dławieniu - jeśli myślisz że są śmieszne, to uwierz, że nie są. Wszędzie musisz swoje trzy grosze dodać, bo nie byłabyś sobą. Wtedy byś się dopiero dławiła.[/QUOTE] Karmienie suchą, bardzo dobrą jakościowo, wcale nie wynosi mnie drogo, a Twój pies jest jeszcze mniejszy ;) Jeśli rady i wyrażanie opinii masz za wtrącanie (pozwolę sobie użyć kulturalnego określenia), to nie wiem, czego oczekujesz - nie pisz nic, jeśli nie chcesz, żeby ktoś się wypowiadał. A Twoja zawiść w końcu wprawi Cię w problemy, gwarantuje ;) To tyle ode mnie, bo chyba nie ma czego tutaj szukać.
-
[quote name='Merys']Mamy [B]205zł[/B]. Kto się jeszcze dorzuci? :look3:[/QUOTE] Z racji na to, że my - Piranha ani ja - nie damy rady finansowo się dorzucić, to niech przez te cztery pierwsze miesiące naszym "dorzuceniem się" będzie to 60 zł miesięcznie taniej do hotelowania :) A potem zobaczymy - mam nadzieję, że już dłużej nie trzeba będzie, bo znajdzie dom. Proszę tylko, Merys, jeśli się z MaDi zdecydujecie - bo dziś z nią chwilę rozmawiałam, ale ona ciągle zajęta - żebyście jak najszybciej, najlepiej jeszcze dziś dały mi znać, bo muszę potwierdzić u Murki.
-
Szczerze mówiac - ja w ogóle nie popieram spuszczania psów w lesie, i nieraz mi się za to oberwało na dogo.
-
[quote name='Jean']Luna ma zaraz 9 msc. I przez ten czas ani razu nie miała rozwolnienia. Je wszystko (oczywiście co jej wolno). Zamykam temat jej żywienia, bo widzę, że niektóre rzeczy trzeba jednak zatrzymywać dla siebie. Także zmieniam formułę swojej galerii i od następnego postu bedą pojawiać się [U]tylko [/U]zdjęcia.[/QUOTE] Hihihi, fajny foch - galeria na forum polega na tym, że ludzie dyskutują. Faktycznie, jeśli nie lubisz dyskusji, wklejaj tylko foty :lol:
-
Ajula, myślę, że MaDi nie chodziło o to, żeby wywoływać wszystkich do tablicy, tylko żeby pokazać - że jak jest tragedia, to jest masa osób na wątku, a jak tragedii nie ma, to wszyscy idą tam... gdzie jest tragedia ;) No niestety to jest prawda - jak ja z przyjaciółką wyciągam psy, to na wątku są może łącznie z nami dwie osoby ;) A jakby ten sam pies nie miał łapy - to jest tłum.
-
[quote name='bico']a jaka to propozycja?[/QUOTE] Ta tymczasowa pozostaje do rozwazenia przez MaDi, bo obejmuje niestety okres tylko ok. 20 dni. Natomiast rozmawiałam z Murką - może wziąć Muszkę do hotelu do siebie, doba co prawda 12 zł standardowo przy tej wielkości psie, ale odstąpię "moje" miejsce dla moich psów i będzie za 10 zł, bo jest zapewniona karma na 4 miesiące - oczywiście, jesli w ogóle będzie ta opcja brana pod uwagę. Zapoznałam Murkę z sytuacją i charakterem Muszki i wie, że to może być opcja długoterminowa albo tylko do czasu znalezienia czegoś lepszego, np. DT. I to też zostawiam do rozważenia.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
LadyS replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Unbelievable']Celem sprzątania- sprząta się żeby było czysto, tak? a nie jest :) A ja tylko czekam aż zaczną rozdawać mandaty, może inni się nauczą : D nie moja rola w umoralnianiu społeczeństwa[/QUOTE] No, i Ciebie nie ominą przy tych mandatach :lol: Jest dla mnie niepojęte nie sprzątanie, bo nikt tego nie robi. Sama widzę, że jak ludzie patrzą, że ja sprzątam - to oni też to robią. -
[quote name='Jean'][FONT=arial narrow] [/FONT][B]Wypełniacz ma za zadanie spowolnić wędrówkę karmy przez przewód pokarmowy, tak by została ona jak najdokładniej strawiona i by pies mógł przyswoić jak najwięcej składników odżywczych. Najczęściej jest to ryż lub makaron, może być gotowany w wodzie lub na wywarze z kości albo po prostu z mięsem. Ryż jest mniej kaloryczny, nadaje się też dla rekonwalescentów i psów z problemami żołądkowymi i jelitowymi. Makaron jako bardziej kaloryczny[U] nadaje się dla psów bardziej aktywnych lub zbyt szczupłych.[/U] Można dodać do ryżu np. otręby pszenne. [/B] Dlatego. [FONT=arial narrow][COLOR=#0d0b0b] [/COLOR][/FONT][/QUOTE] O matko droga, aż się zadławiłam :lol: Po tym ryżu dla rekonwalescentów jeden z moich szczeniaków na DT miał srakę, za przeproszeniem, jak stąd do Nowego Jorku :lol: Poza tym też uważam, że mieszanie spowoduje nie tylko wybrzydzanie, ale właśnie zakłóca trawienie - karma sucha i mokra trawi się zupełnie inaczej, tak samo byłoby, gdybyś karmiła połączeniem surowego z suchym czy surowego z gotowanym. O tej wędrówce przez układ pokarmowy to jest o tyle prawda, że wypełniacz doskonale zapycha układ pokarmowy - pies jest mniej głodny, ale i przy karmieniu różnymi stylami łatwiej może się przytkać ;) Nie mowię tego złośliwie, po prostu takie mam doświadczenie z adopcyjnymi psami, jak i z tymi już w domach.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
LadyS replied to evel's topic in Foto Blogi
[QUOTE=makot'a;19157661]Ja po moich w mieście sprzątam zawsze, nawet w takim "sralniku", gdzie naprawdę strach krok zrobić, już nie raz w coś wlazłam (w Krakowie!). Za to w parkach sprzątają prawie wszyscy... na pewno zdecydowana większość. Zasrany jest tylko ten trawniczek "niczyj", który nie jest ani parkiem, ani skwerem, ani trawniczkiem...jakieś takie chwasty. Ludzie z bloków tam na "spacery" wychodzą. Jak jestem w Skarżysku to w lesie, czy na łące nie sprzątam, tym bardziej, że dwa z moich trzech psów są na tyle subtelne, że włażą w krzaczory najgłębsze, żeby się załatwić. Natomiast jak z nimi czasem na miasto w Skarżysku pójdę, to sprzątam.... i ludzie patrzą się na mnie z miną pt. "Po cholerę jej to psie gówno?! :icon_roc:" <ciach>[/QUOTE] Ja będąc w Skarżysku ostatnio, zresztą z Ajusiem PIRANHII :lol: - mój TŻ pochodzi ze Skarżyska - miałam dość dziwną sytuację :lol: Idę sobie z psem, a że Ajuś to piesek mały, to i gówno jest małe :evil_lol: No ale wypiął się, robi co należy. W czasie, gdy robił, z klatki z bloku obok wyszedł pan i stoi :diabloti: Pies skończył, a pan się drze, że przyszłam i mu psa wysrywam na trawniku - ja w tym czasie niespiesznie, patrząc się na pana jak na kretyna, wyjmuję woreczek, schylam się, zbieram i zawiązuje. Pan nadal na mnie patrzy, chwilowo stracił rezon. Z racji na to, że nie ma tam śmietników na kupy, wyrzucam do zwykłego, a ten znów z japą, że do zwykłego kosza wrzucam i ze kto to widział. Więc podeszłam - co już pana zdziwiło, bo on jest tzw. krzykaczem dalekosiężnym - że dupa zawsze do tyłu, co by było jak uciec - i mówię, że nie wiedziałam, że pan chciał sobie zabrać kupe do domu i że proszę podać numer mieszkania, to następnym razem przyniosę na wycieraczkę i nawet przewiążę wstążeczką :lol: Więcej już mnie na tej przynajmniej ulicy nikt w Skarżysku nie zaczepiał :diabloti: A na polach tez nie sprzątaliśmy ;) [SIZE=1]Swoją droga, pod koniec sierpnia na dwa tygodnie będę w Skarżu, może spotkanko? :lol:[/SIZE] [quote name='sacred PIRANHA']Dla mnie jak ktos nie sprząta po swoim psie w miejscu publicznym, to nie powinien miec psa w takim miejscu. Niech sie na wies wyprowadzi, będzie miał swoje podworko, swoje pole i swoj sralnik. Ja rozumiem, ze to nie jest komfortowa sytuacja sprzatac sobie gowno przy ludziach, patrzących (komentujących nie rzadko rowniez) na Ciebie jak na dziwaka, ale chyba nie zdanie innych jest najwazniejsze. A to, że wiekszosc ludzi to debile, nie jest żadnym argumentem przemawiającym za tym, bym i ja zachowywała sie jak debil.[/QUOTE] A u nas jest odwrotnie - ludziom się robi głupio, że ja sprzątam po małym psie, a oni po dużym nie i też zaczynają. Widać to, bo ci, którzy nie sprzątali pół roku temu, teraz to robią. -
[quote name='lenky']Oj niestety to ja od Skarżyska daleko :( Mieszkam w okolicy Sandomierza (jeśli można go nazwać dużym miastem :P). Więc S-rz ewentualnie Tarnobrzeg, Stalowa Wola w takiej samej odległości (mam 40 km). Pisałam już z zapytaniem o polecanego weta, ale to jest jak ja nazywam miejsce mojego zamieszkania ciemna d...a i tu nic nie ma w promieniu 100 km :([/QUOTE] Dobra, poszukamy ;)
-
[quote name='Beatrx']tak w temacie saren: właśnie się dowiedziałam, że pies który nigdy nie powinien być spuszczany, bo odwoływalny to był jak nie miał nic lepszego do roboty zagryzł małą sarenkę i przyciągnął ją z lasu na osiedle. dopiero 15-20minut później zjawiła się za nim jego właścicielka nie spiesząc się zbytnio:angryy:[/QUOTE] To jest masakra, dlatego nigdy nie można być 100% pewnym psa... Pominę już, że jedynie mały odsetek psów jest odwoływalny. My na Partynicach (tor wyścigów konnych) mieliśmy sytuację, gdy ludzie normalnie spuszczali psy, a psy biegały wzdłuż ogrodzenia bądź wybiegały wręcz na tor i biegały za końmi :roll: I dziwić się, że ludzie nie lubią psiarzy - my też byliśmy z psem, ale jak konie szły, to pies dostawał zajęcia i miał odwracaną uwagę, a poza tym był cały czas upięty. Sama zwracałam ludziom uwagę, że tak być nie może nie tylko dlatego, że w obiekcie jest zakaz puszczania psów luzem (i tak cud, że nie ma zakazu ich wprowadzania), ale też ze wzgledu na bezpieczeństwo i koni, i psów, i jeźdźców. Niestety, to co dla mnie oczywiste, dla nich było czarną magią - upięli psy dopiero wtedy, gdy wytarzały się w gównach ;)