Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. Myślę, że to w niczym nie przeszkadza - po prostu po kilku udanych sesjach pies zobaczy, że Ty jesteś atrakcyjniejsza.
  2. [quote name='motyleqq']też tak uważam :lol: ale Etna nie ma takiej całkiem krótkiej jak zapewne ma Jax, w sumie to nie wiem jaką ona ma :evil_lol:[/QUOTE] Etna ma taką przedłużaną, jak ja to nazywam - moim zdaniem ;) A Jaxa sierść jest straszna - ja właśnie się ubrałam do wyjścia na urodziny znajomego i pilnuję, co by siedzieć tylko na moim krześle, uprzednio czyszcząc je z kłaków, bo inaczej jest masakra :lol:
  3. [quote name='motyleqq']a tak co do sierści, to moje rude sypie się strasznie, choć jak się skończył sezon grzewczy to nieco mniej. w każdym razie ostatnio mój TŻ miał sierść w dopiero co otwartej puszce piwa i jak go potem pytałam, czy chciałby długowłosego psa, to powiedział że nie, bo nie chce wyciągać z piwa długiej sierści :lol:[/QUOTE] Ale długą byłoby łatwiej :diabloti:
  4. Niestety dobermany - moim zdaniem - wiele straciły na zakazie kopiowania uszu, podobnie jak asty, o beauceronach nawet nie wspomnę - wyglądają jak kundelki :lol: No i ogony JRT też wiele straciły ;)
  5. [quote name='MaDi']Może ktoś dysponuje linkiem do forum hoteli dla psów?[/QUOTE] Jeśli chodzi Ci o te usunięte z dogo wątki i forum, gdzie jest m.in. Jamor i Murka, to wysłałam na PW ;)
  6. [quote name='dog193']Hihi, cóż za pomocnik ;)[/QUOTE] Jak z koziej dupy trąba :diabloti: Ale chociaż mi koralików nie kradnie :lol: [quote name='Obama'][URL]https://lh5.googleusercontent.com/-p8_nUO1FvHg/T9B3-qgS--I/AAAAAAAAC34/ZHCSigbczqM/s512/P6070027.JPG[/URL] Mówił Ci już ktoś,że masz super psa??:) On wygląda jak zminiaturyzowany bull:p No dobra,trochę inny:P[/QUOTE] Wszyscy znajomi mi to mówią :lol: Mówią też, że jest najbardziej grzecznym i słodkim JRT, którego widzieli, choć rozpieprza wszystkich swoim entuzjazmem i nieskończoną energią :lol: A jak bullik to on ma głównie mięśnie - za to szczerze go uwielbiam :lol: [quote name='a_niusia']nie, on tak nie wyglada. nie wyglada tez jak szczeniak labradora. wyglada jak bialy JRT. nie martw sie, LadyS hehehe[/QUOTE] Hahaha, dzięki za pocieszenie, chociaż Ty jedna :lol: Właśnie wróciliśmy z treningu krótkiego i nasze sztuczki i bieganie za piłeczką podziwiali chyba Rosjanie, którzy przyjechali na Euro :diabloti: W przyszłym tygodniu może przyjdą do nas szelki, ciekawa jestem, czy uda się uszyć na takiego skrzata odpowiednie :lol: Z prywatnych sukcesów - udalo mi się na bazarku wylicytować książkę o magii wody od samej autorki - jestem wniebowzięta :lol: Na pewno się przyda do bransoletek ;)
  7. LadyS

    nagła zmiana :(

    [quote name='modela']Witam.Mam taki problem z moja 18mieieczna sunia amstaffka.Mianowicie nie dawno skonczyła sie jej cieczka i diametralnie sunia sie zmieniała(to juz jej druga cieczka),jest agresywna do ludzi,nigdy taka nie była,do psów owszem...Mam dwoje dzieci i boje sie zeby nie doszło tragedi(na młodsza córke warczy cały czas),prosze o jakas rade jak postepowac,czy suni juz tak zostanie czy to moze hormony jej buzuja????[/QUOTE] A jak reagujesz na takie zachowanie?
  8. [quote name='Obama']Widzisz,mam za sobą dwa psie badania BAER więc nie musisz mi tłumaczyć ani podpierać się moją pomyłką.Zdecydowanie,mając w posiadaniu certyfikaty badania BAER wiem na czym polega badanie.Przyczepiłaś się do jednego słowa i już sądzisz,że nikt poza Tobą nic nie wie :) [B]Po drugie,Twoje bullterriery w rodzinie są jak potwór z Loch Ness..wszyscy o nich słyszeli,nikt nie widział. [/B]:)Ja w rozmowach lubię się opierać na rzeczywistości a nie fantazjach. Jasne ,hodowcy powinni badać,zawsze byłam orędowniczką badań ,dlatego sama kupiłam przebadanego psa po przebadanych rodzicach.Ale to jest genetyka,nie zawsze przewidywalna.To potencjalni nabywcy powinni wymuszać na hodowcach troskę o zdrowie zwierząt jeśli sami hodowcy mają to w nosie.Ale niestety,ci często sugerują się prostą zasadą "oby taniej" a potem mają żal do wszystkich wkoło. Jeśli nabywcy będą wymagać badań,nie będą kupować nieprzebadanych zwierząt to hodowcy będą musieli badać.! Czytam Twoje posty i myślę że nie jesteś kompanem do rozmów...teoria,teoria i przekonanie o nieomylności. Miłego dnia zatem,dla mnie koniec debaty.[/QUOTE] Ja widziałam ;) Jak również całą hodowlę ;) Potwór z Loch Ness - mimo szczerych chęci - nadal jest dla mnie bardziej nieosiągalny, a szkoda :lol:
  9. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-wcmotpX3094/T9CIk5NRwoI/AAAAAAAAC4Q/eJour8lgSW4/s640/543368_3840855776351_1126766287_3549886_1354960414_n.jpg[/IMG]
  10. Dziś Jax pomagał mi robić zdjęcia biżuterii na sprzedaż - pomaga mi tez ją robić, jak tylko nie patrzę :laugh: Najpierw wyglądał sobie przez okno: [img]https://lh5.googleusercontent.com/-7YtUm7N2lZo/T9B39mV-QKI/AAAAAAAAC3w/ooxYsWDwfsg/s512/P6070026.JPG[/img] potem przyglądał się mi z niedowierzaniem: [img]https://lh5.googleusercontent.com/-p8_nUO1FvHg/T9B3-qgS--I/AAAAAAAAC34/ZHCSigbczqM/s512/P6070027.JPG[/img] a potem podziwiał biżuty :P [img]https://lh3.googleusercontent.com/-Dfw__d3wy1A/T9B3_nI0REI/AAAAAAAAC38/SmOdwJsi_Vk/s512/P6070028.JPG[/img]
  11. [quote name='szmaja']Pies zaginął 31 marca. Nawet nie próbuję sobie wyobrazić dramatu, jaki przeżywają opiekunowie...[/QUOTE] No właśnie - tym bardziej, że pies jest chory.
  12. Ale prawdą poniekąd jest, że niewychowany, przeznaczony do czegoś innego, niż w założeniu terier + rozwydrzone dziecko (oczywiście rodzic sam nigdy nie przyzna, że takie posiada) = pies nienawidzący dzieci. A czasem wystarczy jedynie jeden z tych czynników, żeby pies dzieci nie lubił. Poniekąd wiąże się to z charakterem prawdziwego teriera - najpierw zrobi, potem myśli. Mówię cały czas o psach z prawdziwych hodowli, a nie z pseudo czy zarejestrowanych hodowli znikąd - takie psy z yorkami nie mają nic wspólnego, jeśli chodzi o charakter.
  13. [quote name='szmaja']A był szukany przez CB? Jeśli ciężarówka, to duża szansa jest właśnie tym kanałem.[/QUOTE] Tak, właściciel mówił, że dawali info do CB, dawali ulotki do ciężarówek i do służb odpowiednich - pamiętajcie tylko, że do mnie to info dotarło półtora miesiąca temu, a pies zaginął pewnie wcześniej...
  14. [quote name='Jara']Na Ołtaszynie wiem, że jest jeden OS, ale młody, ok roku - Szarki bodajże. Ciągle ucieka, nie posłuszny, złodziej zabawek. Do parku mają niedaleko więc pewnie przychodzą. A czy ktoś był w schronisku w Świdnicy, Wałbrzychu i okolicznych miastach?[/QUOTE] Z tego, co wiem, pan jeździł po okolicznych schroniskach. Sprawę utrudnia fakt, że ludzie widzieli, że pies wsiada do ciężarówki jadącej nie wiadomo gdzie.
  15. [quote name='Jara']Mnie również zdziwiło, że w ogłoszeniu nie ma podanego w jakich okolicznościach /uciekł z parku, z ogrodu itp/ zaginął i gdzie. Bo to chyba ważniejsza informacja niż to, że jeździ samochodem. edit: Swoją drogą w poniedziałek ok godziny 15stej widziałam w Parku Skowronim babkę z owczarkiem, zwróciłam na nich uwagę, bo w sumie nigdy tam nie widziałam psa tej rasy.[/QUOTE] Jest to istotne dlatego, że Rodan zaginął we Wrocławiu, koło Bielan Wrocławskich i autostrady A4, przy głównym węźle komunikacyjnym - był widziany m.in. przez okolicznych ochroniarzy na parkingu, gdzie zatrzymują się tiry przy dłuższych trasach. Pies jest chory, może mieć regres choroby. Ma również tatuaż w lewym uchu. Z jego właścicielem rozmawiałam prawie półtora miesiąca temu, skontaktował się ze mną jako administratorem strony schroniska - szuka w całej Polsce. Powiadomieni są myśliwi, schroniska, weterynarze, firmy sprzątające psie zwłoki, straż miejska - wszystko w obszarze poszukiwań najbliższych, dalej powiadomione są schroniska i izby weterynaryjne. Wszystko to wiem od samego właściciela.
  16. Witaj, napisz przede wszystkim, czy pies będzie mieszkał w domu i w jakim celu chcesz używać kojec/klatkę.
  17. [quote name='borys0055']nie ponieważ rozmaiwałem z nią wczesniej i wyrażnie mówiłem ze mój jest szczepiony ona jest po prostu dziwna, nie chce dopuszczac psa do innych bo uznaje tylko jedna rase jaka jest jork, nie mów że jej nie znam bo to moja sasiadka a ktos załozył ten watek o chamstwie innych psiarzy wieć opisuje jego jedną z odsłon dla mnie to jest chamstwo, jelsi dla ciebie ta Pani jest kulturalna to może zachowujesz sie podobnie ..;/[/QUOTE] Ale co jest chamskiego w jej zachowaniu? Ja nie mam yorka, ale też nie życze sobie, żeby podchodził do mnie ktoś z psem, gdy nie wyrażam na to ochoty - bo np. akurat z moim psem pracuję, ćwiczę albo zwyczajnie nie mam czasu. To jest dla Ciebie takie dziwne? To, że oboje macie psy nie znaczy, że mają się konieczne poznać albo zakolegować ;)
  18. [quote name='Unbelievable']ależ idealnie przypasował mój wywód o Gramie- wszystko naginać dla swojej przyjemności :grins::evil_lol: zdrówka :)[/QUOTE] No on wie, że żebrać nie wolno, ale chyba wie też, że ja nie mam siły, a TŻ wybył na zakupy, więc wykorzystuje moją niedyspozycję - swoją drogą tak jak lubi sucharki, to lubi jeszcze tylko jabłko i schab :roll: Nie-dziękuję ;)
  19. Mój pies nie ma dla mnie litości - strułam się czymś i leżę w łóżku o sucharkowej diecie, a ten chce mi zjeść mój jedyny prowiant...
  20. Jax uwielbia wprost listonosza, wszelkich panów dowożacych pizzę i innych gości - zalizałby na śmierć ;) Ale teraz albo go zamykam w klatce, albo daję mu komendę "zostań" ;)
  21. [quote name='Unbelievable']W ogóle jaki paradoks, w galerii jorków o noszeniu russelli :mdleje: :evil_lol:[/QUOTE] Hihihi, nooo Ajusia i Miye to widziałam może z trzy razy w sumie na rękach, zazwyczaj jak atakowały nas dzieci albo coś :lol: Ale żeby nie było - ja Jaxa też nie noszę, tylko czasem muszę go przytrzymać pod pachą, np. w drodze do łazienki, jak jest uświniony :diabloti:
  22. U nas Vitopar w połączeniu z płynem do naczyń i wyparzaniem pomógł zarówno na siuśki szczeniąt, jak też na kocie czy mysie (samca, więc modny odór).
  23. [quote name='Unbelievable']no ja grama też, za ogon albo skórę na karku i do góry, ale za skórę też trzeba złapać tak żeby mu się nie udało wyślizgnąć :diabloti: ja na rączkach noszę tak, że mi się tylnymi łapami opiera na biodrze i jest leciutki[/QUOTE] Ja noszę tak, że mi się majta jego dupa z tyłu, ale broń boże oparcia mieć nie może, bo się wyślizguje do tyłu :lol: [quote name='sacred PIRANHA']to Jax by wyskoczył jak z procy jakby mu się udało oprzeć o coś łapami pewnie:-D albo ewentualnie wybiłby LadyS zęby :-D to jest utalentowany jrt hihihihihi[/QUOTE] No nie, w tej pozycji to tylko do tyłu, więc się zapiera bydlak i drapie mnie pazurami ;) [quote name='Unbelievable']o nie nie nie, to trzeba dobrze z przodu trzymać :diabloti: i jak się chce odbić i mu się nie uda to lata w powietrzu tylnymi łapami i nie zwieje :diabloti:[/QUOTE] To jest ciekawy chwyt, hodowczyni też go nam tak niosła - na szczęście udało mi się go opanować.
  24. Tutaj masz o kształtowaniu: [URL="http://www.szkoleniepsow**********/szkolenie-klikerowe,2/ksztaltowanie,1283.html"]http://www.szkoleniepsow . fora. pl/szkolenie-klikerowe,2/ksztaltowanie,1283.html[/URL] (usuń niepotrzebne spacje w adresie) Myślę, że warto sprobować z klikerem - ja byłam zaskoczona, jak bardzo to pomaga w więzi przewodnik-pies ;) W kształtowaniu, wyłapywaniu - wszedzie jest kliker. Znacznie bardziej pomaga on porozumiewać się przewodnikowi i psu - pies rozumie, że kliknięcie oznacza, że zrobił coś dobrze, a właściciel ma uproszczoną na początek sprawę sygnalizowania odpowiednich zachowań.
  25. Ja Jaxa za ogon zawsze ze wszelakich dziur wyciągam (tak niepozytywnie :lol:), ew. za kark łapie, jak już nie mam jak - lepiej za kark niż za nogę :lol: A noszę go pod pachą, tylko już się nauczyłam nosić go tak, żeby nie zapierał się tylnymi odnóżami i nie próbował odepchnąć tyłem :diabloti:
×
×
  • Create New...