Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [COLOR=#ff0000][SIZE=3][B]Przypominam o trwających bazarkach![/B][/SIZE][/COLOR] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228213[/url] - [B]bransoletka Charms:[/B] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-8oG_LKiRN0I/T9dPBum4rKI/AAAAAAAAC_Q/YlBZMU0Aiic/s512/P6120022.JPG[/IMG] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228199[/url] -[B] różne ciuszki od 1 zł wszystkie![/B] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-SIRYKPXCjNw/Tx2aQ55o_CI/AAAAAAAACIw/-DvOiisdVbI/s512/P1230007.JPG[/IMG] [B]Przed chwilą założyłam też MEGA bazar ogłoszeniowy, proszę o podnoszenie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228381[/url][/B]
  2. [quote name='omi']Niestety nie umiem podlinkować banerka.[/QUOTE] Umiesz, udało Ci się ;)
  3. [quote name='Amber']Mimo całego twojego doświadczenia robisz błędy w posiadaniu agresywnego psa. Nie wiem co niegrzecznego było w wypowiedzi evel :roll: doradziła ci najlepszy z możliwych kagańców. Gdybyś kupiła fizjologa, to pies mógłby swobodnie oddychać i w kagańcu. [URL]http://allegro.pl/kaganiec-fizjologiczny-maszer-i2407603136.html[/URL] I też nie bardzo rozumiem jak można z agresywnym psem spacerować tylko w halti. Pies w halti może ugryźć bez problemu. A co będzie jak dziecko lub pies podbiegnie do twojego i nie zdążysz go zabrać? W przypadku psa to pół biedy, ale z dziecka się będziesz tłumaczyć. Też mam dużego psa, który czasem potrafi się zachować impulsywnie i dlatego [B]zawsze [/B]chodzi w kagańcu, mimo, że sam z siebie się ani na psy ani na ludzi nie rzuca. [B]Nie jest mi doprawdy miło jak sobie pomyślę ile psów w ciągu dnia mijam, nad którymi ich właściciele nie mają kontroli, a stwarzają zagrożenie. [/B] Piszę to bo mój pies też kiedyś chodził w halti do czasu kilku przykrych incydentów z tym związanych, np. kiedy pies zaatakował mojego od tyłu - nie miałam szans, żeby go zobaczyć. Jari wyrwał mi smycz z ręki i gdyby akurat nie była to mała suczka, której szybko odpuścił to mogłoby się to źle skończyć. Nie piszę, że podbiegacze są OK, ale nie uważam, też aby psy miały płacić za głupotę właścicieli i być rozszarpywane przez mojego.[/QUOTE] Ty jak Ty, ale ja mieszkam we Wrocławiu :roll:
  4. Fajnie, że fura bierze małą do siebie na DT, tylko skoro pokrywa wszystkie koszty, to trzeba jej oddać konieczne za transport i wspomagać w razie potrzeby też, jak sucza będzie w DT - szczególnie sterylka będzie kosztowac niemalo...
  5. Ja zrozumiałam, o co chodzi z blokowaniem, bo poniekąd odblokowywaniem się zajmuję prywatnie, jak i innymi dziedzinami - napisałam posta, bo wiem, jak fura to odebrała, rozmawiałam z nią.
  6. [quote name='furciaczek']Oj Zygmunt to okropnie by to pewnie przezywal, Bruno kojec pewnie by znowu w droby mak rozwalil...Hamcio dog ledwo po kastracji, miesiace juz pracy nad wyciszeniem chlopaka poszly by sie gonic a z nim takie nakrecenie na cos dosc niebezpieczne moglo by byc. Nie moge sobie zrobic takiego koszmaru na kilka tygodni...czemu ja w sobote nie pojechalam cholera...nie musialabym myslec, pownerwialabym sie troche i tyle...a tak z pelna swiadomoscia tego comoze sie dziac nie moge... ona tak zle schron znosi:([/QUOTE] A może jest możliwość, żeby zrobili jej tam USG? To dośc dobry schron, wolontariusze dobrze współpracują z pracownikami i wetem - może akurat się uda? Wtedy będzie jasne, czy to cieczka, czy może ropo i po prostu sukę trzeba wyciąć... Jak była maszynką do rozrodu, to i taki scenariusz jest możliwy.
  7. Kinga, gdzie ogłaszasz psy? Bo na dogomanii to stanowczo za mało, tutaj wszyscy cierpią na psi przesyt i wątpię, żeby znalazł się właściciel pośród forumowiczów - gumtree, tablica, cafeanimal, przygarnizwierzaka, adopcjapsa - to są portale ogłoszeniowe, z których zwykle jest odzew. Jeśli zależy Ci na szybkim wydaniu psów, dobrze jest wznawiać ogłoszenia każdego dnia.
  8. Najgorzej z Zygmuntem, bo dla niego cieczkująca suka to prawie gwarantowany zawał :roll:
  9. [quote name='muza_51']Moja wpłata niech też zostanie na jego koncie.[/QUOTE] Dziękujemy :)
  10. [quote name='toyota']Pewnie i by chcieli, ale ja nie dałabym im psa :roll:.[/QUOTE] I wszystko jasne ;) Z ciekawszych wieści - Cinek rozwinął nie lada masę mięsniową i waży tyle, co półtora jamnika standarda, czyli 16 kg :roll: [B]yunona[/B] - myślę, że dla Fury czytanie takich tekstów, że może ona by go wzięła czy blokuje mu adopcji, skoro wiadomo, że go nie weźmie, bo nie ma mozliwości, i że zależy jej na dobrym domu dla niego, wcale nie jest przyjemne. Szczególnie, że na dobrą sprawę mogłaby kazać go spłacić natychmiast, bo na razie generuje dług zamiast przychodu, a jednak fura z tego żyje. Proponuję, zamiast takich tekstów, pomoc w bazarkach.
  11. Ostatnio bardzo dużo dzieciaczków, jak i tych większych dzieciaczków ;) cierpi na wirusówki max 3dniowe, właśnie objawiające się zwiększoną temperaturą i problemami żołądkowymi, głównie biegunką. Ale przechodzi bez większych kłopotów.
  12. LadyS

    Bronienie rzeczy

    Ja w ogóle nie pozwalam psu bawić się zabawkami, jak obok biega obcy pies luzem - niestety ludzie podchodzą do tego bardzo na luzie i cieszą się, że ich psy zabierają zabawki innym :roll:
  13. [quote name='asco']ecopet 30 kg za 100 zl - bardzo dobra oferta .[/QUOTE] I prawie 30% kukurydzy na pierwszym miejscu?
  14. [quote name='dorka1403']co to znaczy jak była owłosiona? to jaka jest teraz? a jest gdzieś zdjęcie?[/QUOTE] Tu jest Zuzowy wątek, w ostatnich stronach jest porównanie fot przed i po strzyżeniu :lol: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/181774[/url]
  15. [quote name='ostatniaszansa']chęć wywołania zainteresowania , chęć pomocy/wsparcia w ukaraniu,napiętnowaniu bezzasadnego użycia broni palnej, strzelania do psa sąsiadów skutkującego śmiercią psa, nazywasz spamowaniem ???!!! Ewa[/QUOTE] Mówię, czym to jest wg regulaminu forum, nie unoś się przesadnie :roll:
  16. Hahaha, przypomina mi Zuzę od evel po kąpieli, jak jeszcze była owłosiona :lol:
  17. Bo to spamowanie - tak samo jak spamowanie wątkami itd.
  18. handziu, suczka ma też profil na stronie schroniska, gdybyś chciała o niej więcej info ;)
  19. Do adopcji benka była chętna agada, tylko ponoć nie odbiera telefonu. Benek spokojnie znajdzie dobry dom na miejscu i bez fundacji, a na DT/hotel nie można ze schroniska psów wyciągac obecnie - wiec w grę wchodzi jedynie, aby fundacja wrzuciła go na stronę. Ktoś pisał, że wysyłał go ciotkom "benkowym".
  20. Oczywiście, Tolu, nie mierz wszystkich swoją miarą :) Zadro - widzę, że nie masz argumentów. To dobrze, dyskusja z Wami nie jest ani ciekawa, ani nic nie wnosi. Proponuję zająć się psami ;)
  21. [quote name='evel']A stadka pomeranianów? hehehe...[/QUOTE] O ludu, proszę Cię - a jaki one miały szczek...
  22. [quote name='Instant']Najwięcej czasu spędziłam przy seterach i wyżłach dzisiaj, podoba mi się ten charakter, cieszenie się do wszystkiego, do ludzi, innych psów, klimatyzacji (bywało). Nie wiem, czy to wpływ wystawy, czy coś innego, ale odniosłam wrażenie, że niewiele było tak naprawdę posłusznych, widziałam co najmniej kilka kolczatek używanych jako zwykłej obroży, właścicieli szarpiących się z psami, krzyczących, czy na siłę pakujących do namiotu/klatki. A jak ktoś będzie miał ochotę, to jutro powinna się pojawić skromna (że też nie wzięłam aparatu) relacja zdjęciowa, w tym brzydki gordon, cudny ast, całuśny doberman i duuużo wyżłów węgierskich :)[/QUOTE] Ja tam zawsze jestem chętna na oglądanie fot ;) więc chętnie. Natomiast co do wychowania - kiedyś na wystawie siedział sobie sznup mini, który calutką wystawę (dosłownie całą, bo myśmy z evel zawsze szły od 9 czy 10 do 15-17 :diabloti:) szczekał. Ukręciłabym mu łeb, gdyby był mój :roll: Wystawa we wrześniu, pewnie trzeci weekend miesiąca ;)
  23. [quote name='evel']:placz: :placz: :placz:[/QUOTE] Nie rycz, tylko przyjedź - zresztą przy holendrach bym siedziała dla Ciebie, bo dla siebie przy belgach :lol:
  24. [quote name='motyleqq']mnie kiedyś amstaff złapał za rękę :-o właściciele pozwolili do niego podejść, a on zaczął na mnie skakać i mnie złapał, nie mocno, wyraźnie 'dla zabawy', ale i tak bolało :shake:[/QUOTE] Myśmy chyba z evel widziały, jak jakiś molosowaty poszarpał gościowi spodnie ;) [quote name='Instant']W pozytywnym sensie, przyczepił się do mnie seter irlandzki. Kucnęłam jak cykałam mu zdjęcie i od razu do mnie podszedł, obślinił troszkę, dał się wygłaskać, kochane takie stworzenie z maaaasą sierści. Chyba najbardziej ofutrzony seter na wystawie, oprócz pewnego KOSZMARNIE wyglądającego gordona... A yoreczek mnie po prostu złapał za nogawkę spodni. Tak z agresją, a ja tylko wchodziłam po schodach do sekretariatu :roll: Żałuję, że nie dołapałam staffików (większość poszła zanim dotarłam na ich ring), za to mam zdjęcie cudnego szczeniaka asta. I dziwnego czegoś, teoretycznie podobnego do wilczaka, ale drobniejszego i rudego, co było śliczne wręcz.[/QUOTE] Ja bardzo żałuje, żę we Wrocławiu jest tylko jedna wystawa w roku... Setery zawsze fotografuję, że to np. JRT... cóż, oglądam z ciekawości, ale mało który mi się podoba ;) Asty też kocham, i bullki. A teraz na pewno dużo spędzę przy holendrach. [quote name='evel']Ktoś państwa oszukał, otóż to dalmatyńczyk miniatura :roflt:[/QUOTE] Hihi, tak jak z Jaxa niedorobiony labrador :lol:
  25. [quote name='Instant']To może być i PRT, wchodziły na ring zaraz po JRT, więc się plątały między sobą :) Fajne te terierzyska, chociaż setery :loveu: W każdym razie, swoją pierwszą w życiu wystawę zaliczam do pozytywnych doświadczeń. Mimo, że zaatakował mnie jakiś yoreczek z kokardką.[/QUOTE] Mnie w negatywnym tego słowa znaczeniu nie zaatakowało nic - zostałam natomiast zmuszona do drapania pod brodą przez bullka, który po prostu na mnie wlazł, jak siedziałam i robiłam zdjęcie staffikom (chyba do Vectry), a na innej wystawie młody niufek obdarzył mnie zaślinioną miłością :lol:
×
×
  • Create New...