Jump to content
Dogomania

Fenris

Members
  • Posts

    534
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fenris

  1. Argulec łoblizuje fefloki z glutów :grins: [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/1797/s7301124smallrz0.jpg[/IMG] Przy plecaku :p [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/4857/s7301125smalljz6.jpg[/IMG] No to ... łubudu :diabloti: [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/8893/s7301127smalldb6.jpg[/IMG] Chwilę posapiemy ... [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/3194/s7301129smallba0.jpg[/IMG] I znów :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nie ma to jak psie goopie minki :p [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/2713/s7301131smalluh3.jpg[/IMG] Niestety fotki słabe bo było już po 22, a pan się już z deka zataczał :eviltong: Na dodatek pan czołgista miał poważny temat i nie wypadało go olewać i latać za piesami (co i tak co chwila czyniłem bo ileż można słuchać żali na kobiety :evil_lol:) Potem Żaba uznała że śmierdzę piwem :roll: i poszła spać na rogówkę :-( Ale jak zwykle jej fochy nie trwały długo i gdy tylko zasnąłem wtryniła się do mnie :p
  2. Niuchamy [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/5079/s7301102smallyk0.jpg[/IMG] I znowu łubudu ... :evil_lol: [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/9906/s7301107smallfp7.jpg[/IMG] Argulec zżera trawsko :p [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/5637/s7301111smallyd6.jpg[/IMG] Chwila spokoju i mierzenia się wzrokiem przed kolejnym łubudu :diabloti: Ciekawe co to jest to białe na boku Argulca :roll: Czyżby glutek? :roll: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/7057/s7301114smallri5.jpg[/IMG] No i dalej łubudu :evil_lol: [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/7042/s7301116smallya0.jpg[/IMG]
  3. Dalej łubudu :p [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/6569/s7301092smallqj1.jpg[/IMG] Wspólny przeszper chaszczy [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/6205/s7301093smallwg6.jpg[/IMG] A co tam? Co to za hałas ? [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/7908/s7301094smallqw3.jpg[/IMG] Zaraz wskocze w paskudną zaglonioną kałużę i będę cudnie capić mułem ku uciesze pana :evil_lol: [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/2711/s7301098smalllr6.jpg[/IMG] Argulec :p [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/4336/s7301099smallbz4.jpg[/IMG]
  4. Kic kic w trawie :p [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/589/s7301082smallkx4.jpg[/IMG] Morduchna :loveu: [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/2757/s7301083smallow5.jpg[/IMG] Brudna pupa Argulca :eviltong: [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/5486/s7301085smallno2.jpg[/IMG] Buzioki :loveu: [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/1121/s7301090smallqf8.jpg[/IMG] Łubudu :p [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/787/s7301091smalljp8.jpg[/IMG]
  5. CD bieganiny po trawniku :p [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/1091/s7300970smallvh8.jpg[/IMG] I kółeczko :loveu: [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/452/s7300971smallxv8.jpg[/IMG] A oto seria fotek z Czołgiem :evil_lol: w końcu udało mi się wyciągnąć na spacerek celem alkoholizacji pana czołgistę :diabloti: Błyszcząca Żaba :loveu: [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/6259/s7301074smallgw5.jpg[/IMG] Dzie on polazł? Po krzakach sie tam szwęda ... [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/3600/s7301081smallhj5.jpg[/IMG] Hmmmm co tu tak pachnie? [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/1060/s7301080smallir2.jpg[/IMG]
  6. Aparacik mam samsunga 7.2mpx ma wpiździet opcji, tam niby fotki w ruchu robi itd ale tych opcji tyle trza wiedzieć co jak ustawić i takie tam bla bla bla hehe lichy ze mnie fotograf ale psa mam chociaż ładnego :evil_lol: to foty jakoś wychodzą :evil_lol:
  7. O ... pan wyciąga kosiarkę! Będzie frajda! [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/153/s7300963smallxx7.jpg[/IMG] Brykanie po trawniku i gonitwy kosiarki :p [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/8266/s7300966smallit5.jpg[/IMG] Obszczekam tą zieloną jędze! Będzie mi tu warczeć! [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/6444/s7300967smallkj5.jpg[/IMG] Fikanie po trawniku i gonitwy ciąg dalszy :p Co mi zrobisz jak mnie złapiesz ?? :evil_lol: [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/235/s7300968smallwy7.jpg[/IMG] Jestem szybsza! [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/4443/s7300969smallkl8.jpg[/IMG]
  8. A u nas zero deszczu :diabloti: Kolejne foteczki ogródkowe :p Pszczoła [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/9480/s7300943smallyk8.jpg[/IMG] Żaba pod wierzbą :p swoją ulubioną :p [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1664/s7300948smallsm6.jpg[/IMG] Profil :loveu: (dziwny ten aparat, jeszcze nie mam go rozpracowanego :roll:) [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/8813/s7300952smallje4.jpg[/IMG] Tu Żabciok sobie siedzi :p [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/5693/s7300959smallcb2.jpg[/IMG] A tu sobie leży :loveu: [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/4270/s7300961smalloc0.jpg[/IMG]
  9. Im dłużej pies jest w schronisku tym maleją jego szanse, dlatego działać trzeba szybko i konkretnie, a nie zastanawiać się kto nas lubi czy nie lubi. To nie forum wzajemnej adoracji. Więc konkrety - czy, kiedy i na ile Mosii jest w stanie wziąść psa, ile jest środków na jego utrzymanie, a ile będzie potrzebnych, kto zamierza prowadzić akcję z tym psem, bez jakichś fochów? Pies jest zaszczepiony i zaczipowany więc te koszta odpadają. Jego ogólny stan też jest si, nie ma chorób skórnych itd. Konkrety, jeśli ktoś chce mu pomóc to konsekwentnie, bo w trakcie pracy z tym psem nie można sobie uznać że sie znudziło/niepodoba i ot olać sprawe, teraz wielkie róbta co chceta.
  10. I co. Niech ktoś się psem zaopiekuje niech go i wyprowadza niech się nim zajmuje ... i co ? ile czasu ? a co potem? pies im dłużej jest w schronie tym jego psychika bardziej się wichruje. Dlatego to nie Tczew ma wonty, wręcz przeciwnie, Tczew czeka tylko na jakieś ruchy Przemka, Tczew chciałby z lekkim sercem oddać psa który stwarza problem bo uśpienie to mnie zawsze wyjście i dlatego nikt tam nie traktuje tego jak porannych bułek. Więc ok, Mosii, ile jesteś w stanie pomagać psu? ile go przetrzymasz? ile będziesz się narażać ? siebie i wszystkich wokół ? pytam o to o co Przemek myśli że nieważne. Bo w głowie mi dobro psa i ludzi wokół. Skoro pies sam sobie robi pod górkę, to ja przepraszam, ale jak ktoś go skrzywił ... to co my poczniemy?
  11. Tedy miłego :p Ja pewne też oddam się alkoholizowaniu :diabloti: ku niezadowoleniu Żaby :evil_lol:
  12. To nie o to chodzi by dawać kase. Z tymi psami trzeba BYĆ. Jak ktoś nie jest w stanie zaadoptować to musi z nimi BYĆ. Byłem pracownikiem schronisk nie jeden rok, zgarniętym z wolontariatu. Psy potrzebują czasu i .... kogoś dla siebie. Bycia tym wyróżnionym z boksu. Człowiek, który odwiedza ich tak rzadko, jest ich mentorem, wyrocznią. Kundelki mają wiele więcej w sobie. Nie przez to kim są ale przez to co przeszły. Bo ile czasu w schronie siedzi pies rasowy? Większość ludzi przychodzących do schrona liczy, że weźmie psa rasowego dużo taniej ... niestety ... odsiew mało skuteczny. Dlatego nie gdybajmy które lepsze ... to nie o to chodzi! Chodzi o to by wspierać schroniska by zajęły się sterylizacją i kastracją swoich zwierząt, a główne miejsce "przejściowe" wielu zwierząt stanie się kontrolką. Sęk w tym że dka OTOZU, sterylka jednego kota w Gdyni to koszt około 50 zł. Dla Tczewa - ok 150 :angryy: i skąd tą kase ?
  13. Sorki Natalka, ale to wynikło dnia wcześniej :p Krzychu napisał czy jade, ja mu o której, a on 6:27 bo z kimśtam się miał spotkać więc tak czy siak nie wpadłoby mi do głowy by kogoś jeszcze o takiej masakrycznej porze z wyra zwlekać :eviltong: ale jak chcesz to ja się tam z chęcią wybiorę nie raz na kawkę z Asią, byle nie jechać samemu bo to noooooooda:diabloti: A co do psa, to uwierz Przemku, że osoby tu się wypowiadające mają o wiele wiele większe pojęcie w temacie niż Ty. A w szczególności Krzychu mógłby świecić swoją blizną na łapie, czym to grozi trzymanie agresywnych psów. Koleś fartem nie ma tak gardła rozchłestanego jak ręke. Właśnie z powodu przetrzymywanego asta. Ja nie mam nic do astów, wszelkich bullów, ja lubie psy za to JAKIE są, a nie jakiej rasy. Ale sorry, ast to jak ktoś wspomniał, nie pudelek, kuku które narobi to nie plasterek i "głupi pies, trzeba go ustawić". A tak poza tym. KAŻDY pies im dłużej jest w schronisku tym bardziej się "krzywi". Bullowatym wychodzi to jeszcze bardziej. Dlatego każdy dzień w schronisku dla tego psa to nie krok do przodu ... to kilka kroków w tył.
  14. Byłem wczoraj z Krzychem w Tczewie. W poniedziałek minęły 2 tygodnie przedłużonego czasu. To nie może tak być, by ludzie się bali psa, w pracy. By tylko jeden pracownik sobie z nim radził - ciężką ręką, lub kierowniczka - sposobami na wciąganie do boksu, przeciągając przez kraty smycz itd. wariując i siłując się z warczącym i gotowym do ataku psem. Pies jest typowym dominantem, któremu nikt nigdy nie pokazał, że może być inaczej niż jemu się podoba i jedyna forma perswazji jaka na niego działa to siła. Duża. Pies w każdej chwili stara się postawić na swoim, a nie jest to szczylek, by mu całe jego dotychczasowe życie wybić z głowy i ustawić od nowa. Pies reaguje agresją na każdą rzecz nie po jego myśli, przy szczepieniu gdyby nie kaganiec, toby wszystkich zeżarł. Nawet tego pracownika, którego toleruje. Pies rzuca się do obcych ludzi na spacerze ... więc i owszem, jak z nim wychodzisz to cieszy do Ciebie morde, ogólnie do każdego co podchodzi do krat cieszy morde, byleby zrobić po jego myśli i go stamtąd zabrać. Gdy otrzyma co chciał humorek może mu się w każdej chwili zmienić. Widziałeś kiedyś co pies może zrobić człowiekowi? Powiedz ile jeszcze czasu tak ma być? Znalazłeś odpowiedzialną osobę, skłonną wziąść agresywnego psa i go ustawiać, ryzykując zdrowiem swoim oraz otoczenia? A co jeśli nawet, to przez ile czasu? Kasa na drzewach nie rośnie. Asia nie może przedłużać jego pobytu w nieskończoność, pies stwarza zagrożenie, a ty swoje wyższe idee zostaw dla siebie, tu jest rzeczywistość. Obydwoje weci, (a dr Malec szczególnie) są za natychmiastowym uśpieniem psa. Więc co dotychczas zrobiłeś i jaka jest wizja możliwości na czas najbliższy? ... inaczej zostanie mu wyznaczony termin, bo poza rzucaniem słów na wiatr nie zrobiłeś wiele. Na dodatek cały czas robisz wszystko za plecami Asi, a nowinek dowiaduje się ona od córki poprzez dogomanię! Jesteś człowiekiem nieodpowiedzialnym, przez Ciebie może komuś stać się krzywda! I kto wtedy za to odpowie? Czekamy na jakieś realne przedsięwzięcia i działanie, a nie mrzonki! :angryy:
  15. Tedy Gdynia pozdrawia :p trzymam kciuki , powodzenia :p
  16. Jaki tam deszczowy, u nas ładnie :p Ale cały dzień mieliśmy lenia i nie poszliśmy nigdzie dalej :p za to by odrobić lenistwo panu się zachciało powrócić do siłowni, ku krzykom Santy "kończ waść, wstydu oszczędź! i nie walaj mi tym żelastwem bo cholery dostane!" itd, panicznie boi się dźwięków z siłki, wszelkich stukotów itd :roll: więc tradycyjnie w nagrodę, że dzielnie musi to znosić (i o dziwo dziś nawet próbowała wleźć do siłki co jej się nigdy nie zdarzało, zreszta weszła kilka razy na chwilkę ... zawsze szczekała zza drzwi i nawiewała) z Żabulcem poszliśmy pobiegać :p Ogólnie Santa dziś krzykając na mnie na siłce znów dała popis śpiewania ... musze to kiedyś nagrać, bo z niej naprawdę gaduła, szczególnie jak czegoś chce :p a jeszcze jak pan podkręci to cała chałupa cholery dostaje na jej śpiewy :diabloti: a pan kocha Santę i jej śpiewy :loveu: więc ciągle męczy domowników:diabloti:
  17. W sumie racja ... cholera wie, ludzie to @#$%^& ... ktoś dla głupiego obłupienia chaty otruł mi psa ... i nawet nie obłupił bo 5 chata z kolei była mendziarza i sie skończyło ... a psa nie ma. I nikt i nic tego nie załata. A "poszło" parenaście psów ... aż dziw było iść dzielnicą domków gdzie nagle w ciągu miesiąca przestało szczekać ... gdzie sie nie poszło zawsze psy szczekały ... a tu nagle cisza ... to było straszne. Naprawde brakowało mi, obszczekiwania durnych burków, co to szczekają na cień kota.
  18. No niestety, ja też nie jestem w stanie pomóc ... ale patrząc po wynikach psów w schronie ... mimo, że kurczak niby alergiczny ... ale pomaga. Kurczak z ryżykiem zawsze rzadzioche zatamuje. Korpusy + ryż i naprawde pies musiałby być max uczulony by nie podziałało.
  19. Widzisz ale babcia niespełniona i i tak zapoda mu psismaka :p ja zobaczę jak Żaba Acanę zniesie, bo łona wybredna :D ma swój gust i koniec :p wpierw niech tą purine zje, bo idzie jej ładnie, jak dawno nie szło :p ost tak jadła bento activ, ale po paczce jej sie znudziło :p a gilpe o dziwo nie chce tknąć, a akurat mam dojścia coby dużo taniej kupić :angryy:
  20. Trza się umieć ustawić. Babcia się uwzięła by psu dawać ... więc ok, jak chce, tyle, że to ja tu ustawiam zasady, CO :diabloti: więc jak dobrze z babcią zagadasz to też możesz do takiego porozumienia dojść, niech rob,i byle to co Ty zaakceptujesz ... to co dla psa dobre. A babcia się spełni, że ktoś będzie jadł co zrobi :diabloti: Warto, Ty masz z głowy bo dobrze ugotowanego karma nie zastąpi ... nie mówie wartością ... ale smakiem, Żaba ma swoje fochy i woli np purine jak inne lepsze karmy ... bo np bento jej się przeje ... a royal to wogóle tylko junior giants toleruje ... gilpy nie tknie, chyba że z puszką zmieszam ... acane musze spróbować bo ogólnie ost na zmiane miała royalki, hills i nutro to wogóle massakry roku ... i tylko purine activ, royal jg i bento activ je ...
  21. Hmmm ... z babcią trzeba umieć iść na kompromis :diabloti: sam wiem po sobie, wiedziałem, że jak nie pozwole, to pies dostanie, a to kanapki, a to cośtam. Więc powiedziałem OK, chcesz babcia to gotuj, proste zasady, pies nie dostaje soli, pies nie dostaje przypraw, co chcesz poza tym daj, tylko pamiętaj ziemniaki i chleb to jak byś psa piaskiem karmiła ... więc ok babcia, chcesz sie wykazać prosze - korpusiki, skrzydełka, kurze łapki, wyciągamy kości długie, reszte piesa może, do tego makaron bo kasza przeciąża, odrobina warzyw bo za dużo też nie dobrze ... i tak się babcia nauczyła ... wiedziała, że jak chce dać psu kanapke, to minimum musi z żarciem zmieszać itd, wytłumaczyłem dobrze, że jak pies dostanie przyprawy to będzie tyłkiem po trawie jeździć, nieważne czy tak czy nie potraktowałem babcię jak małe dziecko i szukałem tysiąca bezznaczenia argumentów by poprzeć swoje tezy i koniec :diabloti: i tak dzięki temu moja piesa ma w pełni oddaną babcię która sie cieszy jak gwizdek, że może psu gotować, a gotuje to co ja zaakceptuje więc wiem co pies je :p i wszyscy się cieszą, babcia że może choćby psu gotować, ja że pies ma to co trzeba i pies że ma dobre papu :p
  22. Kucza wynik serio słaby ... :-( znalazłem swój, nie wiem jak to z psimi, jakie normy są ... jednak mój po imprezie lepiej wyglądał ... :-(
  23. Taaa skąd ja to znam ... dlatego ja trzymam pełną pieczę nad tym co jest dla Żaby gotowane, babci pozwoliłem gotować, ale pilnuje co :p produkty kupuje ja, a ona może jedynie przyrządzać, bo jak dałbym wolną ręke to łojesu :p o psa więcej bym miał :p a tak to na zmiane korpusiki i łapki kurze coby piesa zdrowa była :D do tego siemię lniane na sierść i się błyszczy! :p nie za dużo marchwi coby wątroby nie przeciążać, reszta warzyw odrobinka, malutko pora bo to tylko dla smaku bo ogólnie niezdrowe ... itd ... makarony to mam the best za free bo mam znajomą w hurtowni włoskiej :D ale ogólnie gotowane psom służy, trza tylko wiedzieć co i jak.
  24. Z bańkami super foty :loveu: Santa też sie ost bańkami bawiła jak kuzynki córa za nią latała :p ale fotków ni mam :placz:
  25. Bosz, czemu ja nie wygrał w totka coooo ?? Choćby ta 5tke coby kojec móc zbudować na podwórku dla tymczasów ... miejsce jest ... bosz on byłby ideal kumpel dla Żaby ... no ale co ja poradze, exmisja gwarantowana :roll:
×
×
  • Create New...