-
Posts
5088 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Linssi
-
Biszkopt pojechał do nowego fantastycznego domku! Dziękujemy!
Linssi replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Eh...jak to sie mowi: co sie polepszy, to sie pop*eprzy...:shake: Rozmawialam z pania, ktora chce wziac Biszkopta. Dzis wrocila z wyjazdu, a na jutro byla umowiona z sunia na sterylke. Okazlo sie ze dzis suka dostale cieczke :mdleje: Pani byla bardzo rozczarowana cala sytuacja, bo wet jej powiedzial, ze sunie bedzie mozna wysterylizowac dopiero za ponad miesiac. W tej sytuacji powiedzialam jej, ze nie mozemy czekac tak dlugo, bo po pierwsze nie stac nas na trzymanie go tak dlugo w hotelu, a po drugie byc moze znajdzie sie inny dom. Pani rozumie nasze podejscie, ale okrela Biszkopta juz mianem "moj" pies ;) W ostatniej chwili przyszlo mi do glowy, ze przeciez mozna Biszkopta ciachnac. Chcialam tego uniknac, biorac pod uwage, ze sunia-rezydentka i tak bedzie miala sterylke. Pani zaproponowala, ze ona zaplaci za kastracje Biszkopta, dzieki czemu bedzie mogl przyjechac do niej wczesniej, niz za 1,5 miesiaca. Czyli zaraz po tym, jak by wydobrzal. I teraz pytanie: [B]Alino, jaki bylby koszt kastracji Biszkopta u Ciebie?[/B] -
Co do zgloszenia ze Skarzyska... kurde, naprawde nie ma tam zadnych wolontariuszy? no bez jaj, niedlugo bedziemy przywozic do kielc psy z radomia i wawy... ludzie sa bez serca. Ewelinka, kto podal to zgloszenie?
-
O ile dobrze pamietam, to ten psiak pojechal juz do domku :)
-
Nie ma problemu, moge zabrac ;) Jade jak zwykle ok.13.00. Tylko dobrze by bylo gdybym nie musiala jechac po psiaki poza kielce, bo nie dam rady! Zeby jezdzic na uczelnie, musze zwalniac sie z pracy :( Kto odbierze maluchy w krk? Offtop: Dziewczyny, prosze was, darujcie sobie jalowe dyskusje. Zasmiecacie watek, a i tak ciezko poruszac sie ostatnio po dogo. Mnie wkurza wiele rzeczy, ale nie wplynie to w zaden sposob na polepszenie sytuacji, jesli przyatakuje kogos tutaj. Zwroccie uwage rowniez na [B]slownictwo[/B], ktorym sie poslugujecie, bo troche nie wypada, zeby kobiety w taki sposob ze soba rozmawialy. W calym wojewodztwie sytuacja jest dramatyczna, zarowno u Ciebie Kobix w Konskich, jak i u Ciebie Diuna B. w J-owie, nie wpominajac juz o Kielcach... Po co dokladac do tego jeszcze taki akcje, jak ta wyzej? Dziekuje za uwage.
-
[quote name='Jaaga']ewab, a czemu na wątku suni bez łapki takie przesłuchanie :crazyeye:? Jak słysze o rywalizacji pomiędzy fundacjami czy organizacjami i wzajemnym kopaniu dołków, to zastanawiam się, czy przypadkiem psiaków, kórym moga pomóc nie brakuje, ze takie cyrki robią, zamiast wzajemnie sobie pomagać :shake:.[/QUOTE] Jaaga, dlatego tez ja nigdy nie zostane czlonkiem zadnej organizacji ;)
-
Andziu, jade do Krakowa i w srode i w czartek, jesli nie nastapi jakis kataklizm pogodowy, drzewa plamane czy inne tsunami ;) Moge zabrac psiaki. A ile by ich bylo i czy jakos zapakowane? Bo jade sama i nie poradze sobie z kluchami lazacymi po calym aucie ;)
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Linssi replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Erko, a na czym polega ta rehabilitacja? Tak sobie mysle, pewnie naiwnie, ze moze daloby sie wykonywac ja tutaj na miejscu przez nas...Pomysl glupi z zalozenia, ale coz... innego nie mam. Ja rowniez jestem rozgoryczona tym, co sie dzieje... Ostatnio nawet w przyplywie socjopatyznych sklonnosci pomyslalam sobie, ze moze to i dobrze by sie stalo gdyby ten cholerny swiat skonczyl sie za 2 lata... -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Linssi replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Sama okropne wiadomosci... To przeroslo juz dawno nasze sily. Wychodzi na to, ze nikogo na nic nie stac, oprocz nas. A skad my mamy wziac pieniadze? Rozumiem tragizm sytuacji... ale ludzie nie zdaja sobie sprawy z tego, ze nie mamy magicznej paleczki. sami nie pomoga, a jedyne na co potrafia sie zdobyc w swojej "wspanialomyslnosci" do telefon do nas. "Zrobcie cos"... Ja obecnie moge zrobic tylko tyle, ze pojde sie pochlastac. -
Tylko zeby nie wyszlo tak, ze skoro kasy chce jakies stowarzyszenie, to oni wola zadzwonic do schronu....:(
-
W przyszlym tygodniu chyba tez jade. Tzn... raczej tak. Ewab, nie pytaj mnie nawet ktore jada bo bladego pojecia nie mam ;) Az sie boje dzis do Ewelinki odezwac, zeby mi nie powiedziala ze jeszcze np. jakiegos bernardyna albo leonbergera zabieramy :eviltong:
-
Dzis sie dowiedzialam, ze zabieramy do Krakowa jutro 8 psow (slownie: osiem) :crazyeye: Do kompletu brakuje nam tylko zyrafy na dachu i patelni na klapie :eviltong: Nie ogarniam tej kuwety....
-
Biszkopt pojechał do nowego fantastycznego domku! Dziękujemy!
Linssi replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Przed chwila dzwonila do mnie pani od Biszkopta. Potwierdzila, ze nadal chce go adoptowac :) ok. 26.01 bedzie sterylizowac swoja sunie, wiec po 10 lutego, kiedy pani bedzie juz po wszystkich wyjazdach, bedzie mogla przyjac Biszkopta. Mysle, ze bedziemy mogli odebrac go od AlinyS w okolicach 13-14.02. :) -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Linssi replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Andzia69, karme mozna zapakowac do bagaznika, wiec czemu mialabym sie nie zabrac? ;) Ja teraz mam okropny mlyn i nie moge sledzic wszystkiego. Sytuacja z karma wyglada nastepujaco: zostaly 2 worki dla doroslych i 1 worek dla szczeniat. Rozdysponujcie to wg wlasnego uznania. U p.Ani jest jest jeszcze jeden worek dla doroslych, ale nie wiem czy p.Ania karmi nia psiaki u siebie czy nie. Do Jaagi maja jechac 2 worki, ale nie wiem czy mieszany zestaw czy nie. Jesli nie, to zostaje worek karmy dla szczeniat. I blagam, podajcie mi tylko gotowa odpowiedz ile czego mam zabrac. Zadnych szczegolow nie przyswajam bo od tygodnia nie spalam ;) -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Linssi replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
No moze Linssi zabralaby towarzystwo ;) Puszek jest juz w Kielcach... Boze chron nas przed ludzmi, ktorzy nigdy nie mieli psa i nie przeczytali ani jednego artykulu na temat posiadania takiego zwierzaka... -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Linssi replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Puszka jutro przywiezie z Krakowa pani do ktorej trafil... -
Biszkopt pojechał do nowego fantastycznego domku! Dziękujemy!
Linssi replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Pani powiedziała, ze nie zrezygnuje. Pod koniec stycznia, jesli ona nie zadzwoni, to ja do niej zadzwonie. Pani jest w rozjazdach do 10 lutego, a chcialaby byc w domu, kiedy Biszkopt przyjedzie i bedzie sie przyzwyczajal do nowego miejsca. Wg mnie to rozsadne podejscie. Trzymajmy kciuki, zeby nic naglego sie nie wydarzylo! -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Linssi replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Od-Nowa']Puszek wraca?? napiszcie coś niestety chwilowo nie mam jak pomóc... jak tylko będę mogła zrobię to.[/QUOTE] Taniu, Puszek wraca w przyszla srode. Okazalo sie, ze ma chorobe skory, ktorej leczenie moze byc dlugie, a jego nowa pani jest smiertelnie przerazona wszystkim. Nie wiedzialysmy, ze nastapi nawrot choroby :( -
Ewab, zapomnialam ci powiedziec, ze jest u mnie przeciez karma dla szczeniat 1-12 miesiecy, wiec jak potrzeba, to mozna zabrac dla tych szczeniakow, co je zgarneliscie ostatnio razem z matka do Chalupek. Mamy tej karmy 2 worki.
-
Biszkopt pojechał do nowego fantastycznego domku! Dziękujemy!
Linssi replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Przypominamy sie i z niecierpliwoscia czekamy na telefon od przyszlej pani... -
Tym bardziej, ze u nas chyba nie ma zadnej suni o imieniu Sunia?
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Linssi replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Bardzo prosze, aby narazie wstrzymac sie z oglaszaniem Puszka na jakis czas. Maly wraca w przyszla srode ze mna z Krakowa i niestety kwalifikuje sie do dalszego leczenia. Do nowego domu pojedzie dopiero wtedy, gdy bedziemy miec 300% pewnosci, ze jest zdrowy.