-
Posts
5088 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Linssi
-
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
Linssi replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Pojedziesz ze mna w odwiedziny do Biszkopta, to sie odstresujesz ;) -
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
Linssi replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
to ja przeleje troche wiecej, zeby mozna bylo tez troche jedzenia mu kupic. jaago wyslij mi nr konta na pw. -
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
Linssi replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Jaago, w przyszlym tygodniu (jak dostane pensje) przeleje pieniadze na szczepienie Barego. Ile trzeba? -
Dziekujemy ciotki za mile slowa!! :) Bynio raczej nie lubi sie kapac, ale odkad mamy prysznic i ja wchodze z nim do kabiny, to jest duzo spokojniejszy niz wtedy, gdy kapalismy go w wannie. Ale od razu skumal jak sie drzwi od kabiny otwieraja, dlatego od zewnatrz musi ktos stac i je trzymac, zeby pies nam nie nawial spod prysznica :D Zdjecia z dworu sa sprzed tygodnia. Akurat trafila nam sie piekna pogoda... i byla pilka, pilka, pilka, pilka.....;) A ta, co najwiecej dopominala sie o zdjecia, jakos tutaj jeszcze nie dotarla :P Ilosc siersci w kabinie jest przerazajaca - wiem ;) to dlatego, ze Bynio byl w trakcie zrzucania futra zimowego.
-
Bynio doczekał się wiosny! :)
-
No i mamy nowe zdjęcią. Zeby się niektorzy nie awanturowali ;) A wiec sesja pod prysznicem :lol: Zazwyczaj razem się nie kąpiemy :evil_lol: Nieszczęśliwy pies w kąpieli :eviltong:
-
Oj tam, oj tam, niedługo będą ;) Jeszcze tylko ramki dorobie i wrzuce. sator_k_, a pewnie ze mieszka, nawet kolo Kielc ;) Witamy u nas :)
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Linssi replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
U was dogo to tez teraz Bulletin? dogo chce mnie wykonczyc... kurdeeeee... Aha! Dziewczyny, pamietajcie, ze musimy zaczac trzymac kciuki za Ewelinke_m, ktora wkrotce zmierzy sie z egzaminem dojrzalosci :) A wracajac do tematu, to pamietajcie, ze u mnie troche karmy tez jeszcze jest. -
Uhuhu... ale nas dawno nie bylo. Prawdopodobnie pod koniec tygodnia uda mi sie wrzucic nowe foty :)
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Linssi replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
A nie znacie kogos, kto by wcisnal Gucia do metra na przyklad? -
Biszkopt pojechał do nowego fantastycznego domku! Dziękujemy!
Linssi replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj dotarla do mnie ksiazeczka Biszkopta. Wkrotce zostanie przekazana p. Agnieszce. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Linssi replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewelinka_m']przypomnę moją prośbę z wątku szczeniakowego..tu więcej osób zagląda... [B]Przydałyby się nowe zdjęcia Szarce..cudem uratowanej sunieczce z jednostki wojskowej ;) sunia jest w marzyszu, a dokładniej w kaczynie, zdjęcia są beznadziejne, z takimi nawet nie ma sensu jej ogłaszać, bo nic na nich nie widać. Czy ktoś mógłby podjechać do dt i zrobić zdjęcia? ewentualnie możemy jechać z erką, tylko nie mamy czym się tam dostać :( [/B][/QUOTE] Ewelka, ja w przyszlym tygodniu nie jade do Krakowa, wiec mozemy podjechac w ktorys dzien :) -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Linssi replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ja tez sie melduje ;) -
Eruane, spod Jedrzejowa, tzn skad dokladnie? chodzi mi o tego brazowego wychudzonego biedaka, ktorego wziela twoja znajoma..
-
Biszkopt pojechał do nowego fantastycznego domku! Dziękujemy!
Linssi replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
W piatek dzwonila do mnie p. Agnieszka w wiadomej sprawie. W niedziele zadzwonilam do Aliny z kolejna prosba o wyslanie ksiazeczki. Obiecala wyslac ja w poniedzialek. Czekam zatem do konca tygodnia, a potem zastanowie sie nad inna forma rozwiazania problemu... Pani AGnieszka mowi, ze Biszkopt jest bardzo grzeczny. Zwiedza juz caly dom, nie boi sie juz pomieszczen. Mial za to sciecie z sunia-rezydentka. Poszlo o smakolyki, ktore Hekate perfidnie mu wyjadala, kiedy pani Agnieszka nie patrzyla. No i Biszkoptowi puscily nerwy. Na szczescie oprocz drasniecia, ktore Biszkopt zarobil, nic wiecej sie nie stalo. Ogolnie wszystko jest w porzadku. Pani Agnieszka zaprosila nas w odwiedziny do Biszkopta, wiec jak tylko dostane ksiazeczke (o ile dostane...) to pojedziemy porobic foty i pomiziac naszego piekniocha :) -
Dyskusja na temat talonow wlasnie sie odbyla. jest juz PO talonach...
-
Po glowie chodza mi ZLE mysli... BARDZO zle... moze czas pomyslec o bazarku na oplacenie "przedstawiciela" nas wszystkich...skoro mamy juz dane tego zwyrodnialca...:diabloti::diabloti::diabloti:
-
Linssi i jej TZ wytrzymali podroz ;) Wierzcie mi, bywalo gorzej. Wystarczylo uchylic okna i z predkoscia 140 km/h jechac do Krakowa :D Auto szybko udalo sie przewietrzyc wiec luzik :) Mialam wrazenie ze Brys byl najbardziej wystraszony, bo jak tylko uchylalam wieko pudelka, to probowal sie wcisnac pod Lady, ktora sluzyla rodzenstwu za kanape :P
-
Ja co prawda rosla nie jestem, ale pyskata za to bardzo :D Gdyby ktos by mi dal bron do reki, to wierzcie mi, zadna PETA ani fanatyczni zieloni nie mogliby sie ze mna rownac :diabloti: