Jump to content
Dogomania

Linssi

Members
  • Posts

    5088
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Linssi

  1. [IMG]http://crestfallen.fm.interii.pl/b6.JPG[/IMG] Mina suni-rezydentki na to co wyprawia ten wiarat - bezcenna :lol: [IMG]http://crestfallen.fm.interii.pl/b7.JPG[/IMG] [IMG]http://crestfallen.fm.interii.pl/b8.JPG[/IMG] [IMG]http://crestfallen.fm.interii.pl/b9.JPG[/IMG] [IMG]http://crestfallen.fm.interii.pl/b10.JPG[/IMG]
  2. Wczoraj dostalam maila od p.Agnieszki. Napisala, ze u Biszkopta wszystko ok, potrafi sobie otwierac drzwi, i spodobaly mu sie wyjatkowo buty panstwa, bo znosi je na swoje legowisko i wrzuca do miski z woda :D Zdjecia musialam troszke zmniejszyc i rozjasnic, a nie mam w pracy dobrego programu graficznego, wiec troszke topornie wyszlo. Taki jestem teraz piekny!! :loveu: [IMG]http://crestfallen.fm.interii.pl/b1.JPG[/IMG] [IMG]http://crestfallen.fm.interii.pl/b2.JPG[/IMG] [IMG]http://crestfallen.fm.interii.pl/b3.JPG[/IMG] [IMG]http://crestfallen.fm.interii.pl/b4.JPG[/IMG] [IMG]http://crestfallen.fm.interii.pl/b5.JPG[/IMG]
  3. Ja tez poprosze o nr konta...wplace jutro badz pojutrze, jak pensje dostane
  4. Ja tylko na chwile, bo mnie choroba rozlozyla :( Odnosnie Puszka, to jestem w stanie dolozyc sie do tego leku z Holandii. Jesli to faktycznie koszt 200 zl to moge dolozyc 100 zl. Chociaz tyle, bo ostatnio z czasem u mnie krucho :( Erka, jestem zaskoczona ze ta kobieta od Misi sie rozmyslila... I pomyslec, ze juz mialam dogadany wyjazd z nia do Krk,...
  5. Fotki beda na dniach. :D Chcialam jeszcze tylko napisac, ze jak do tej pory Biszkopt jest bardzo grzeczny. Niczego (narazie) nie zniszczyl :)
  6. P. Agnieszka wczoraj dzwonila do mnie. Biszkopt juz sobie odpuscil konskie zaloty ;) Bardzo sie z sunia rezydentka polubili, razem sie bawia. Biszkopt stopniowo zaczyna sie osmielac. Wczoraj przez telefon slyszalam nawet jak szczekal :) Pani Agnieszka wklada mnostwo serca w opieke nad zwierzyncem. Biszkoptowi trafil sie przefantastyczny dom!
  7. Dziewczyny, niech ktos mi napisze na pw od kogo, do kogo mam zabrac Misie jutro, dane kontaktowe nowych wlascicieli.
  8. Ostateczne rozliczenie kosztow hotelowania Biszkopta: Dzis przelalam ALinieS 150 zl, czyli naleznosc za 2 tyg lutego. Lucyna przelala nam 30 zl (dziekujemy!!), a wiec braklo 120 zl. Mysle jednak, ze koszt ten rozlozymy miedzy siebie. W kazdym razie wszystko jest juz uregulowane.
  9. Lucy, piekne zdjecia!! A gdzie znalezliscie takie duze psie poslanko?? :D
  10. Jasne, ze moge zabrac Misie. Tylko mogloby byc w czwartek? bo w srode zabieram szczeniorke od Elizy i boje sie ze nie dam sobie rady sama z 2 psiakami w aucie
  11. Miska powinna pisac powiesci science-fiction :P Wczoraj zadzwonila do mnie p.Agnieszka... Odebralam z zawalem serca. Ale okazalo sie, ze byl to tylko telefon o porade, bo Biszkopt molestuje sunie ;) Sunia jest dopiero 3-4 dni po cieczce, wiec sie chlopak interesuje, a Hekate bardzo to odpowiada :D Sunia wkrotce zostanie wysterylizowana. Ogolnie Biszkopt boi sie pomieszczen i podstepem udalo sie go zwabic tylko do przedpokoju. Mysle jednak, ze to tylko kwestia czasu zanim sie chlopak osowi i osmieli. P. AGnieszka bardzo go chwalila, bo zachowuje czystosc w domu, choc spodziewala sie rano niespodzianki ;) Biszkopt ponoc jest bardzo grzeczny i nie wykazuje reakcji typowych dla niektorych bezdomniakow, czyli np. mozna mu zabrac miske z jedzeniem lub smaczek. Sunia rezydentka nie pozwala na takie "przegiecia" mimo, ze nie byla przygarnieta z ulicy ;) Trzymajmy kciuki, zeby wszystko szlo dobrze! Za pare dni beda zdjecia :D
  12. Nie jestem pewna ale chyba widzialam tego staruszka u mnie kolo bloku (Sady) w zeszlym tygodniu. Wybieglam z micha jedzenia dla niego, bo wszedl do smietnika. Ale jak tylko mnie zobaczyl, to zaczal sie odsuwac, wiec zostawilam jedzenie i odeszlam, zeby zjadl. Tez sie slanial na lapach :( Mialam wrazenie, ze slabo widzial, bo z oczkami cos nie tak bylo... Pierwszy raz go widzialam w moich okolicach i juz pozniej wcale... Biedny jest bardzo :(
  13. No i Biszkopt pojechal do nowego domku ;)
  14. Biszkopt pojechal do nowego domku! Razem z jego nowa pania pojechalysmy dzis po niego do AlinyS. Po polgodziny stania w polach udalo sie skontaktowac z Alina i Biszkopt powital nas probujac wskoczyc na glowe :D Podejrzewam, ze p.Agnieszka nie spodziewala sie takiego zywiolu. Alina pieknie Biszkopta podpasla, teraz to jest kawal psa! Futro ma grube i puszyste. Z rozmowy z nowa wlascicielka wyniklo, ze Biszkopt trafi do bardzo psiolubnych ludzi, i z pewnoscia bedzie kochany. Panstwo bardzo odpowiedzialnie podchodza do kwestii posiadania zwierzat. Miejmy nadzieje, ze Biszkopt dogada sie z fretkami-rezydentkami i nowa wspollokatorka - Hekate :) Zaprosilam p.Agnieszke na dogo, zdjecia rowniez obecala przyslac, tak wiec mysle, ze bedziemy miec stale relacje z nowego domku! [B][COLOR=green]Dziekuje Misce79 za to, ze znalazla naszego piekniocha i wspierala nas caly czas!:loveu:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000][/COLOR][/B] [B][COLOR=green]Dziekuje p.Agnieszce za to, ze zaoferowala transport, bo zdarza sie nam to bardzo rzadko oraz mile towarzystwo w podrozy, zimna krew w stresowej sytuacji, a przede wszystkim za DOM dla Biszkopta :loveu:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000][/COLOR][/B] [B][COLOR=green]Dziekuje rowniez Ewelince_m, ktora jak zwykle nie zawiodla i nigdy nie odmawia pomocy. Dzieki Ewelka!:loveu:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000][/COLOR][/B] [B][COLOR=green]Dziekuje wszystkim, ktorzy ze swej dobroci wplacili pieniadze na utrzymanie Biszkopta oraz AlinieS za hotelowanie go przez tak dlugi czas! :loveu:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000][/COLOR][/B] [B][COLOR=green]Bez Was Biszkopt nie mialby szans!![/COLOR][/B]
  15. Dzwonila do mnie pani od Biszkopta. Wstepnie umowilysmy sie na wyjazd po Biszkopta w sobote ok. 10.00. Pani zaproponowala, ze pojedziemy jej samochodem :) Tylko te warunki na drodze.... Jutro zadzwonie do AlinyS, bo dzis jest juz troche za pozno...
  16. Wreszcie udalo mi sie wejsc na jakis watek!! Dogo mnie nie lubi :/ Czekam na kontakt od pani... z tego co pamietam to wczora lub dzis miala wrocic do kraju. Boje sie tylko tej pogody na podroz...Ma sypac do niedzieli wlacznie....
  17. Pod koniec tygodnia mam sie spotkac z pania i porozmawiac. Jesli wszystko dobrze pojdzie, to w weekend Biszkopt pojedzie do nowego domku :)
  18. Ja bede jechac ale dopiero 17 lutego.
  19. Właśnie dzwoniła do mnie przyszła pani Biszkopta z pytaniem jak się czuje po zabiegu :)
  20. dziekuje Alinko za wiesci, bo wczoraj caly dzien o nim myslalam! Prosze wyprzytulac piesa ode mnie :)
  21. No niestety, drogo... Ale pani jest zdecydowana. Sunia tej pani jest juz w trakcie cieczki...zdaje sie w polowie. Nie wiem czy jest sens ladowac w nia hormony. Wczesniej niz w polowie lutego Biszkopt i tak nie pojedzie, wiec mysle, ze do tego czasu cieczka u suni powinna sie juz skonczyc. Niedlugo potem bedzie miala sterylke, a po zabiegu bedzie odizolowana na czas powrotu do zdrowia, wiec raczej nie powinno byc wiekszych problemow. Staram sie byc dobrej mysli, bo to jedyna chetna osoba na Biszkopta... jedyna jaka zadzwonila...
  22. Rozmawialam z AlinaS i uzgodnilysmy, ze jutro Biszkopt bedzie ciachniety. Koszt zabiegu w wysokosci 200 zl pokryje przyszla pani Biszkopta :) Nie wiem narazie jak sie uowic co do rozliczenia miesiaca... W polowie lutego Biszkopt powinien pojechac do nowego domku.
  23. Romeo to troche jak bernenczyk!! Piekny pies!!
  24. [quote name='erka']w nocy wyrzucili z samochodu sporego starego psa .[/QUOTE] Sku***yny!!! :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: (przepraszam za slownictwo...)
×
×
  • Create New...