-
Posts
4980 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by diuna_wro
-
Mały,sparaliżowany Lesio - MA DOMEK I CHODZI !!!!
diuna_wro replied to lolka's topic in Już w nowym domu
w moim śnie była poprawa....na jedną nóżkę:-( [B]Lolka[/B] ja będziecie we Wrocku w godzinach gdy będę w domu - zapraszam na kawę/herbatę/obiad Jak już będzie diagnoza - proponuję zmianę leku. Traumeel jest lekiem homeopatycznym i niestety badania nie dowodzą skuteczności ich działania. Ja nie wierzę w homeopatię, szybciej uwierzę w w samouzdrawianie. Mam wśród bliskich kilku bardzo dobrych farmaceutów, jak będzie diagnoza - ustalimy farmakoterapię, nie oszukujmy się - lekarze nie są w tym dobrzy, nadają się świetnie do rozpoznawania chorób, ale na lekach się nie bardzo znają. Takie jest moje skromne zdanie:oops: -
Mały,sparaliżowany Lesio - MA DOMEK I CHODZI !!!!
diuna_wro replied to lolka's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry Lesiowym Ciotkom:p śnił mi się dziś bidulek. -
Mały,sparaliżowany Lesio - MA DOMEK I CHODZI !!!!
diuna_wro replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[quote name='lolka']Kochane pojawiło się światełko w tunelu , jest szansa że Lesiu będzie chodził............był u niego weterynarz i jak go badał podniósł mu tą nieszczęsna dupinkę......a Lesiu podparł się jedną nóżką, co prawda tylko na chwilę ale to i tak wielki przełom:multi::multi::multi:[/quote] Lesiulku, do góry! hop na nóżki:multi: -
Mały,sparaliżowany Lesio - MA DOMEK I CHODZI !!!!
diuna_wro replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[B]majqa[/B] - masz "lekkie pióro" dziewczyno, aż się rozpłakałam. [B]lolka [/B]- dziś pójdzie przelew, tylko muszę poczekać aż TZ pójdzie na trening, wolę żeby nie wiedział:evil_lol: Zły czas dla Lesia, przerwa świąteczna = przerwa w masażach i iniekcjach:roll:. -
Mały,sparaliżowany Lesio - MA DOMEK I CHODZI !!!!
diuna_wro replied to lolka's topic in Już w nowym domu
jeszcze raz dopytam: [B]5 euro za ampułkę czy opakowanie? [/B]Bo chyba źle zrozumiałam. Mogę mieć za niecałe 40zł opakowanie. Potrzebuje tylko info na temat stężenia i pojemności pojedynczej amp. -
Mały,sparaliżowany Lesio - MA DOMEK I CHODZI !!!!
diuna_wro replied to lolka's topic in Już w nowym domu
Proponuję imię LESIO:oops: -
Mały,sparaliżowany Lesio - MA DOMEK I CHODZI !!!!
diuna_wro replied to lolka's topic in Już w nowym domu
traumal czy taurmal? jeśli chodzi o Traumeel to cena 5 euro jest niższa niż ta, którą ja bym załatwiła. [B]Proszę o numer konta na PW, kogokolwiek dziewczyny, byleby kupić te ampułki i nie przerywać podawania.[/B] Jak często dostaje zastrzyk? -
Mały,sparaliżowany Lesio - MA DOMEK I CHODZI !!!!
diuna_wro replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[quote name='lolka'] pies co najmniej od kilku dni był widziany jak czołgał się przy drodze [/quote] Czy ja dobrze widzę:crazyeye::crazyeye: Kilka dni ten piesio czołgał się przy drodze i ludzie to widzieli i nic? "Boże!! Widzisz i nie grzmisz:angryy::angryy::angryy:" Zwariuje kiedyś... -
Mały,sparaliżowany Lesio - MA DOMEK I CHODZI !!!!
diuna_wro replied to lolka's topic in Już w nowym domu
LINK DO BAZARKU [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/na-bezwladne-psie-nozki-127463/#post11455888[/url] Kto zbiera pieniążki na malucha? Jeśli jest pilna potrzeba zakupu zastrzyków czy innych leków proszę o info, mam dostęp do leków bez recepty w cenach hurtowych. Proszę także o numer konta na PW -
Mały,sparaliżowany Lesio - MA DOMEK I CHODZI !!!!
diuna_wro replied to lolka's topic in Już w nowym domu
podnoszę. Mój bazarek ruszy wieczorem lub jutro rano, mam trochę sprzętu snowboardowego i kosmetyków. Na wstępie powiem, że to co zostało z mojego poprzedniego bazarku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1075/na-hotel-dla-merlina-oskara-121552/[/url] Z badaniami nic nie ustaliłam, bo nie zastałam szefa kliniki , a tylko z nim jestem w stanie negocjować cenę. -
Mały,sparaliżowany Lesio - MA DOMEK I CHODZI !!!!
diuna_wro replied to lolka's topic in Już w nowym domu
majqa:loveu: witaj! Lecę po pracy do Niedzielskich, bazarek wystawię jutro -
Mały,sparaliżowany Lesio - MA DOMEK I CHODZI !!!!
diuna_wro replied to lolka's topic in Już w nowym domu
:placz::placz::placz:dramat, aż mnie w gardle ścisnęło. Jedyne co mogę zrobić to popytać moich wetów o koszt badań i zrobić bazarek, tymczasu nie zaproponuję, ale może [B]Koperek[/B].... natomiast [B]NaamahsChild[/B] jest studentką wet, może coś poradzi. Zobaczę co da się wyłuskać za zachodnią granicą, poprosze o pomoc dziewczynę, która eksportowała Ligotę. -
A Felciu niestety u dziadków, bo Klara choć sterylizowana zaczęła mu zbyt ładnie pachnieć i nie mogłam go z niej zdjąć. Poczekam jakiś czas i jeśli nie przejdzie - ciachniemy Felusia:oops: choć bardzo się wzbraniałam przed tym, ze względu na krzywicę i kręgosłup, które w parze z felusiowym obżarstwem skończyłoby się wiadomo (nawet nie chcę o tym mysleć:roll:) Pozdrawiamy, dziękujemy za odwiedzinki:multi:
-
Oskar vel Merlin ma DOM;-)))prosze o przeniesienie wątku ;-)
diuna_wro replied to elainfo's topic in Już w nowym domu
co u Merlina? -
Śliczny 2 miesięczny CZEKOLADOWY Mutu - Zostaje w DT
diuna_wro replied to BBeta's topic in Już w nowym domu
BBeta robisz fantastyczne zdjęcia:happy1:. O tym, że Mutu jest bajeczny wspominać chyba nie muszę! Ucholec z niego będzie... :grins: -
[quote name='sleepingbyday']diuna, ot co! erazm też. jesli jednak chcemy robic zadyme, to TRZEBA POZNAC DOKŁADNIE od osób na miejscu AKTUALNA SYTUACJĘ, żeby nie strzelic gola do wlasnej bramki (tzn. do psiej bramki). dokładnie poznać,a nie forumowo. żeby faktycznie nie spitolic sprawy.[/quote] I tu masz rację. Czekałam na ten zarzut i zgadzam się z nim w zupełności: nie byłam - nie mam co się wymądrzać. Nie załatwiam tych spraw, bom tzw. Panna Nikt, ani z fundacji, ani zrzeszona, jeno z ulicy... Dlatego nie twierdzę, że tam pojadę i japę wydrę, jedynie lekuchno podburzam:evil_lol:, może się młode TOZ-owskie wilki odważniej poderwą:diabloti:. Do boju!
-
Zgodnie z prawem, to niektórzy urzędnicy w tej gminie winni zostać ukarani:mad: Czasem jedynie rozwiązania siłowe są skuteczne, rewolucje, akcje bojówek, niestety.... taki jest ten świat. Widać w Kamieńcu tego brakuje. Mam wrażenie, że jesteście "ciągani za nos". Obym się myliła.... Wydaje mi się, że sprawę załatwiają bardzo młodzi ludzie z TOZ-u, których stara gwardia urzędnicza nigdy nie potraktuje poważnie, dopóki nie pozna, a raczej nie przerazi się, ich siłą, szaleństwem, nieobliczalnością, desperacją, zapalczywością w walce o ideały. Trzymam kciuki. Jak będą potrzebne ręce do pracy - znacie do mnie nr
-
Czy w Waszym domu ostatnio nie było obcych zwierząt? Nawet przez chwilę?
-
Dobranoc wszystkim. Jak coś - oferuję swoje dwie ręce i serce w tej sprawie. Być może uda mi się jeszcze jedno auto z kierowcą do transportu skombinować następnym razem. Niestety tylko tyle, bo wszystkie możliwości adopcyjne z mojej strony wyczerpałam na Ligocie. Może ktoś z Was, ktoś z TOZ-u, zagada do ludzi ze schronu w Gaju? Albo w Jarocinie?