Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. info z dziś: Klara ma gronkowca złocistego:placz: Ropieją jej nawet najmniejsze rany, nic się nie goi, rosną co raz to nowe twory na skórze:placz: Na grzbiecie tak się wydrapała, że muszę jej wyciąć kawał skóry i zszyć operacyjnie to miejsce:placz: Felka i nas jeszcze nie badałam, ale on jej liże te rany, a ja je opatrywałam bez rękawiczek, więc pewnie wszyscy jesteśmy zakażeni...
  2. Pewnie nie zasłużę tym na pochwałę, ale ja sobie poradziłam z problemem kagańcem treningowym, typ HALTER. Idzie jak "ta lala" i nawet nie trzeba mocno ściągać uzdy, wystarczy lekko nakierować delikatnym przesunięciem mordki w dobrą stronę. Ciasteczka, smaczki, nie pomagały...
  3. [quote name='Mrzewinska']Sytuacja noc-dzien, lozko zaslane - rozlozone - jest inna Moja suka w ciagu dnia sama wlazi na wersalke, bo jej wolno, jesli rozloze wersalke, czeka na zaproszenie. Sama nie wejdzie. Wszystko zalezy jak sie psa nauczy. Zofia[/quote] Właśnie też tak mi się wydawało, ale wolałam zapytać. Przecież to ja dyktuję warunki kto gdzie i z kim śpi. Chciałabym żeby rozłożone łóżko i w nim JA, były dla niej jasnym sygnałem, że Klarci duża doopka już się nie mieści;) ale w dzień i wieczorem - zasłane łóżko do dyspozycji. Np. Feluś wie, że dopóki nie wejdę do sypialni może leżeć na środku łóżka, a gdy tylko wchodzę on sam się usuwa na zagłówek. Cieszę się, ze nie muszę go wyganiać, bo psina od dziecka nie potrafi spać ani na posłaniu, ani w gąbkowej budzie, ani nawet na fotelu, który stał kiedyś obok. Musi w pieleszach, co jakiś czas wchodzi pod kołdrę układa się wzdłuż łydki, zagrzewa i potem wraca na swoją poduszkę. Jest mu wyraźnie do szczęścia potrzebne.
  4. Może FENISTIL w żelu. Zapytaj weta.
  5. Niebawem nowe zdjęcia [COLOR=Magenta][B]:loveu:PantoFelka:loveu:[/B][/COLOR] [B]Zapraszamy[/B]:grins:[B].[/B] Klarcia:loveu: - felkowy cień, też się w obiektyw załapie, bo przecież gdzie On i Ona...
  6. Szybko do weta - jeśli się powtarza. Badanie krwi: enzymy wątrobowe i trzustkowe. Potem endoskopia/gastrologia. Posiłki częstsze, a mniejsze. Czy pies mlaska zanim zwymiotuje?
  7. Feluś ma 5 lat:p Nie ma się co martwić i histeryzować (to do Paputek00), a jedynie zadbać o pieska. Lekkostrawne dobre jedzonko, mniej a częściej + tabletki + coś osłonowego na żołądek/jelita i będzie dobrze! Co jakiś czas powtórzyć badania, ja za lipazę zapłaciłam 15zł więc chyba nikogo taka suma raz na jakiś czas nie zrujnuje. A tabletki można kupić w aptece, niekoniecznie u weta, który pewnie policzy sobie dwa razy tyle. Poproś weta o podanie Ci substancji czynnej preparatu, prawdopodobnie będzie to pankreatyna, a lek ludzki nazywa się Neo-pancreatinum i kosztuje kilkanaście zł.
  8. Badanie krwi - wskaźnik enzymu zwanego LIPAZA. u mojego Felka też to stwierdzono, wczoraj. Objawem były wymioty i żółte koopki. Dostanie kreon i ranigast, kreon 3x dziennie po 3000 jednostek w trakcie jedzenia. I tak do końca życia.... Niewydolności trzustki nie da się wyleczyć, nie bardzo da się także usprawnić jej pracę, pozostaje więc farmakologiczne zastąpienie naturalnie wytwarzanych enzymów, więc podawanie ich z zewnątrz. Kuracja nie jest bardzo droga, ani uciążliwa, więc nie rozumiem dlaczego taka przypadłość aż tak bardzo miałaby przekreślać tej sunii szanse na człowieczą miłość. Biorąc psa ze schroniska chyba powinno się mieć na względzie, że nie wykonuje się tam wszystkich badań, szczególnie tych droższych. Ja wzięłam psa z ulicy i cały czas jesteśmy w trakcie różnych badań i z każdym wynikiem nadal nie żałuję, że ją mam. Niepełnosprawni też zasługują na szczęście....
  9. Będę ćwiczyć, dziękuję. [I]Edycja: wycofuję pytanie - doczytam o tym na innych wątkach, głównie chodziło mi o to, czy w związku z zakazem spania w łóżku jednemu psu, muszę drugiemu także zakazać.[/I] Bardzo dziękuję za odpowiedzi.
  10. Pani Zofio, pięknie dziękuję za odp. Sunia była bezdomna, na ulicy, ciężarna, jest po sterylizacji aborcyjnej. Za obróże jedynie złapałam delikatnie, nie użyłam siły. Jest w trakcie szkolenia posłuszeństwa, lekcje indywidualne, raz w tygodniu, poza tym oczywiście codziennie trening. Domowy kojec to nie to samo co posłanie? Czy Felek może nadal spać na łóżku?
  11. Dziś dostaną zdjęcia i czekamy na odp. Jeśli zabiorą - przyjadą po nie 28 października.
  12. W moim domu jest około roczna, przygarnięta miesiąc temu Klara, mix gończego. Jest też dorosły jamniczek, długowłosy, lat 6, wychowany od szczenięcia. Feluś - jak na jamnika przystało - śpi z nami w łóżku, między moją poduszką, a ścianą za głową. Ma tam swoją poduchę, czyli jakby nad moją głową. Klara śpi z nami w sypialni, z racji swojego rozmiaru - na legowisku przy łóżku. Jednak wieczorem, gdy jest jedno miejsce wolne, bo np. zasypia tylko jedno z nas, lub rano gdy jedno z nas wczesniej wychodzi - Klara wchodzi do łóżka i dosypia wraz z człwiekiem, koniecznie blisko Felka, a najchętniej na jego miejscu:evil_lol: Zazwyczaj na komendę lub zaproszenie schodziła na posłanie. Od dwóch dni nie chce zejść, na zaproszenie/zachętę zejdzie, zje smakołyk i szybko się znów ładuje, gdy złapałam ją za obróżkę by sprowadzić z łóżka - [COLOR=DarkRed][B]UGRYZŁA MNIE[/B][/COLOR]:diabloti:! To było takie kilkakrotne chapnięcie, bez wbijania zębów, bez warczenia, tylko lekki skowyt, jakby płacz. Po ugryzieniu, gdy na chwile odskoczyłam położyła głowę jak gdyby nigdy nic i prawie zasnęła. Oczywiście konsekwentnie kazałam jej zejść z łóżka, nagrodziłam gdy znalazła się posłaniu. Jednak w nocy znów weszła i gdy próbowałam w półśnie ją lekko zepchnąć znów mnie złapała. Gdzie popełniam błąd? Czy wystarczy jak zupełnie zabronię jej wejścia na łóżko, czy także Felek nie może na nim spać? Dodam, że podczas nieobecności domowników psy leżą na łóżku przykrytym kapą i nie mogę im tego zabronić, bo w sypialni pod łóżkiem Felek ma swoją "bazę" gdzie się chowa, gdy Klara go męczy natrętną, uciążliwą zabawą, więc nie mogę mu ograniczyć dostępu do jego oazy spokoju.
  13. A ja już rodzicom chlipałam do słuchawki, żeby Mikiego wzięli, ale oni wciąż usiłują mi Felcia odebrać:mad:
  14. Oj, przepraszam:oops:, też pisałam, że "może i ja". Nie ma co się tłumaczyć, ale mam dwa psy w trakcie badań, w tym jedno było w tę sobotę i świata poza tym nie widzę.... zapominam o wielu innych sprawach.
  15. Mój jamnik też się boi, nie wejdzie, muszę go wnosić, cały się trzęsie i tylko patrzy jakby uciec. Smaczki nie pomagają, nawet nie chce ich ruszyć w gabinecie, pomimo, że jest łasuchem. Mnie się wydaje, że pomogło by tylko systematyczne chodzenie do gabinetu bez robienia badań, połączone z miłym, sympatycznym, zabawnym kontaktem z lekarzem..., tylko który wet będzie chciał na to poświęcić czas:roll: Co do farmakologii - nie wiem, ja bym nic nie podawała, jeśli ta mała np. nie łysieje ze stresu, albo nie ma chorego serca. Po wyjściu najlepiej się wspólnie zrelaxować w parku:cool1: Ale może się mylę, poczekaj co powiedzą inni...
  16. Hm, koszulkę także zaproponowałam, zobaczymy... Dziękuję wszystkim za podpowiedzi:p
  17. Wiem, ze sie odezwali. Iwona długo walczyła i zabiegała o ponowny kontakt i udało się. Tak, masz rację - te Niemki bywały niesłowne, Iwona sama nie raz się na nich przejechała... Z Jarocina zabrali na razie dwa, a z Ligoty chcą te, co pozostały. Jutro rano do niej zadzwonię, powiem żeby się skontaktowała jak najszybciej.
  18. Zaproponowałam KONG i ten preparat z feromonami. Klatka, hm... nie wiem czy uda mi się ich przekonać. Czyli załatwianie się w domu, tylko i wyłącznie po wyjściu domowników rozwiążę tymi samymi metodami, które pomagają na demolkę?
  19. Jeśli pod nadzorem Straży - jestem o nie spokojna:lol:. Skontaktujcie się z Iwoną, jest dla nich niemiecka opcja.
  20. o, matko! Tosiu trzymaj sie
  21. To nie mój piesek, tylko wyadoptowany przeze mnie:p Znam przyczynę, potrzebuje konkretnych rozwiązań. Tu nie chodzi o nudę, ona sioo i koo zaraz po wyjsciu domowników, czyli stresssss
  22. BUBA [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/bubusia-juz-w-domu-112994/[/url] sika i robi koope zaraz po tym jak wychodzą z domu domownicy. Lubi także coś zniszczyć i wyć. Wyraźny lęk. [B]Co zrobić z tym załatwianiem się?[/B] Jesli temat już był - będę wdzięczna za odnośnik.
×
×
  • Create New...