-
Posts
4980 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by diuna_wro
-
A to Feluś jak był jeszcze "dzieckiem" [IMG]http://images31.fotosik.pl/390/68e3032f6fa18092.jpg[/IMG]
-
Iss - odpowiem wieczorem.
-
[quote name='Iss'][url=http://www.i-apteka.pl/p/pl/459/kreon_25000_x_20_kapsulek.html]KREON 25000 x 20 kapsu[/quote] ????:roll:
-
Iss - podaj mi proszę skład KREON'a 25000. Te trzy enzymy - ile ich jest?
-
Poza tym oczywiście nie rezygnuję z ćwiczeń i wierzę, że KIEDYŚ się uda.
-
Nie polecam haltera jesli pies spędza cały spacer na smyczy. Ja uzywam go do miejsca gdzie kończy się osiedle, a zaczyna las, na porannym spacerze, gdy podekscytowanie nieletniej Klary graniczy z szaleństwem, a ja nie mam możliwości odbycia dwóch długich spacerków, najzwyczajniej idę do pracy, musiałabym iść na pierwszy spacer o 3-4 rano. To naprawdę luxus mieć na kazdym spacerze drugą osobę. Poza tym naukę przez szarpnięcia do siebie nie uważam za pozytywną, wg niektórych ma ona także znamioma metod awersyjnych. Wydaje mi się, że tak jak kolczatka jest środkiem zapory bólowej tak halter używany z wyczuciem jest środkiem łagodnego przymusu. Może się mylę... :roll:
-
słabszy i tańszy odpowiednik KREONa to NEO-PANCREATINUM, ale jeśli potrzebujesz tę samą moc - zapytam, mój TZ jest chemikiem-farmaceutą.
-
Niektóre psy tak rwą, że i na zwykłych obrożach się duszą.
-
Też myślałam, że halter to złooo, aż trafiłam na halter, który ma miękkie obicie na pysio, nie ma funkcji zaciskowej tylko regulowane zapięcie jak zwykły kaganiec, tyle tylko, że można do niego zapiąć smycz. Zapinam jeden koniec smyczy na halter, drugi do obroży i generalnie trzymam ją na obroży, ale jak zaczyna wyrywac mi ręce, albo gdy spadam przez nią ze schodów w drugiej ręcę znosząc po schodach jamnika to wtedy używam drugiego końca, wystarczy, że lekko ściągnę i od razu jest spokój. Poza tym, gdy poluzuje zapięcie taki halter spełnia rolę kagańca, którego muszę używać, bo robi się niemiło, szczególnie gdy ktoś szybkim krokiem wychodzi zza rogu, albo jedzie rowerzysta i inne historie... Nie polecam haltera zaciskowego, zrobionego z pasków. Pies się denerwuje, paski wbijają się w okolice oczu. Szkolenia nic nie dają, choć nie przestaję, nadal ma lekcje indywidualne, jednak nie czasami nie mogę ryzykować upadku ze schodów, albo urazów szyjnych jamnika, bo sunia tak rwie i pędzi, że trzymając w drugiej ręce jamniczka na smyczy dosłownie urywam mu głowę.
-
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
Chyba widziałam ją na Allegro. Sonia się zwie? -
Moje słoneczko w słoneczku:cool1: [IMG]http://images42.fotosik.pl/24/d90223b367402c8e.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/389/4ab48081631e4e8c.jpg[/IMG]
-
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images35.fotosik.pl/24/649b731ef8f8ea4d.jpg[/IMG] Wystarczy się obrócić, a Klara już na wyrku;) z miną w stylu "przepraszam, że żyję" -
[IMG]http://images29.fotosik.pl/288/5ee229c017fa005a.jpg[/IMG] A to jest zdjęcie pozowane, Feluś na posłanie Klary sam nie wejdzie, a nawet jak się go tam posadzi to szybko zmyka (w przeciwieństwie do Klary, która ładuje się wszędzie tam gdzie on)
-
[IMG]http://images45.fotosik.pl/24/48823cd26e29f7ec.jpg[/IMG]
-
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
Rana na plecach w początkowym stadium. Ani steryd, ani antybiotyk, ani aluminium w sprayu nie pomaga:shake: Mam nadzieję, że teraz te antybiotyki doustne i miejscowe zadziałają, bo już jej się dziura zrobiła [IMG]http://images26.fotosik.pl/289/41f734103937ab03.jpg[/IMG] -
Na nowym posłaniu, prosto z dogomaniackiego bazarku [IMG]http://images48.fotosik.pl/24/36c159db806a9a8f.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images31.fotosik.pl/390/5b86d85ce4d61c0f.jpg[/IMG]
-
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images31.fotosik.pl/390/5d9b1811b66bd235.jpg[/IMG] -
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
[B]Koperku[/B]:loveu: - dzięki za wsparcie. Fakt, zapomniałam, że Twój numer tam jest także. OK, zdejmę ogłoszenie. Okazało się, że ten gronkowiec jest wrażliwy na sporą ilośc antybioli, więc jest szansa na szybkie uśpienie cholery! Ale rany się paskudzą bardzo, sączą i rozwalają, szycia na razie nie było, podaję na razie antybiotyk p/gronkowcowy w zawiesinie prosto w ranę. -
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
znikam... lecę do weta, na konsultacje wyników i zszycie ran, Klarcia już na dole z TZ, aż mi się płakać chce... -
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
posty się poprzestawiały... -
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
ło, matko! aż mnie całe ciało zabolało jak to czytam... -
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
obawiam się, że przy niedoczynności trzustki u Felka - antybiotykoterapia bedzie niemożliwa i zeżre go ten gronkowiec. -
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
Aż się boję wyników moich, TZ i Felusia, któremu na dodatek wysiadła trzustka:-( -
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
Niech wisi - BUBUSIA taka śliczna, że jest niezłym wabikiem. Jak dzwonią to im proponuję inne bidy. Martwie się, gronkowiec złocisty to niezła cholera:angryy: