-
Posts
1241 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aska25
-
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Mnie nie ma w soboty i niedziele w schronie. Bede jutro i Zuluska wyspaceruje, bo nikt inny sie nie podejmuje tego zadania :placz: Ciejkawe czemu, przeciez pare siniakow i naderwane barki to nie jakas straszna kontuzja :evil_lol: Jutro przywoze do schronu 17 kilo karemki dla Zuluska, bo ta mala to juz sie niestety skonczyla. Oleju jeszcze pol butli zostalo i 2 cala nieotworzona -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Wczoraj dopiero Mrunia mnie zaskoczyla. Nie bylo Natalii wiec moglam po spacerze wpuscic moja kochana parke do pokoju. Sa tam 2 koty. Psiaki siedzialy z dobra godzine i sie docieplaly a ja w tym czasie chodzilam po schronie. Cuz za zdziwienie mnie wziel;o jak weszlam a Mrunia rozwalona kolo rudego kota na kanapie i spi w najlepsze :evil_lol: -
Szczęśliwy pieso w dobrym i kochającym domku:-)
Aska25 replied to iskierkaaaa's topic in Już w nowym domu
Dla was Skrzat, dla mnie zawsze zostanie Skrzekiem :eviltong: A tak wogole to ma na imie Punio i na nie reaguje teraz ;) -
Szczęśliwy pieso w dobrym i kochającym domku:-)
Aska25 replied to iskierkaaaa's topic in Już w nowym domu
Juz pisze cos. Zaniedbalam watek skrzeka, ale on ma teraz bardzo dobrze. Mieszka w gabinecie pani dyrektor, strasznie chlopak przytyl, ale wyjada z misek psom i nie ma na niego sposobu. Łazi za pania dyrektor jak cien. No i tyle. NIe ma raczej szans na adopcje w schronisku bo go nie widac, ale ja wole zeby grzal dupe w gabinecie niz ma siedziec na lancuchu przy budzie ... -
Ja wiem dlaczego. Niestety wiekszosc psow przy budach na widok obcych ludzi reaguje agresja. Rabi wlasnie tak ma. Wiele razy widzialam jak Rabis rzucal sie na tym łancuchu na ludzi przechodzacych obok. Kiedy do niego podeszlam juz byl ok. Tak jakby czekal na swojego czlowieka, ktory mu powie ze nie ma sie co obawiac i moze byc mily ...
-
Tak to był Rudy nasz osławiony :cool3: Co do Mroza to niezbyt mam udany dzien po tej informacji :placz::placz::placz:. Dlaczego zycie jest tak cholernie niesprawiedliwe??? Mroz byl w hospicjum odkad tam przychodzilam, tyle czasu zajelo nam oswojenie go, pamietam ta radosc w jego oczach jak wyszedl na 1 spacer, pamietam jak lizal nas po twarzy w podziekowaniu za chwile uwagi i cza spedzony z nim... Po co to wszystko, po co skoro tak krotko byl szczesliwy. Dlaczego jego meczarnia w schronie trwala tak dlugo, a radosc w nowym domu tylko chwile... Mam nadzieje ze chociaz przez krotki okres zaznal szczescia...Mroziku zawsze bede pamietac:-(
-
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Bylam dzis w schronie niezapowiedzianie. No i ze wczoraj Zulus nie poszedl, to dzis byl ze mna na spacerku. Nie bylo tragedii, oprocz 4 gleb na polu, bo wiadomo, ze zulusek silny bydlak jest :evil_lol: Po kazdej mojej wywrotce podbiegal a wlasciwie wlazil na mnie, cala wylizal i deptal. Po jakis 10 minutach bylo juz ok. No i dodam ze biegalismy sobie przez 15 minut po polu, myslalam ze zmecze potworka, po 15 kolkach dostalam juz prawie zawalu, a Zulusiatko jeszcze brykac chcialo :evil_lol:. Potem byly mizianki i smyranki, tarzanie sie w sniegu i powrot do budy... Zulusek zjadl karemke z olejem, minimalnie zalane bulionem, zeby byla ciepla. Potem mnie cala wymyl, no i sie porzegnalismy... Siersc Zuluska jest w o wiele lepszym stanie, nie jest juz tlusta i ladnie sie mieni. Zulusiatko przybralo tez znacznie na wadze, mysle ze z 50 kilo to on wazy potworek moj kochany... A i na filmie mozna zobaczyc jaki zulus jest wielki, porownalam jego lape z moja lapa :eviltong: [URL="http://www.wrzuta.pl/film/65PfapiFDI/"]Wrzuta.pl - ZULUS[/URL] -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Oj ciotka Luka, a ty tylko ta Mruczka:eviltong:. Ja nie umiem ocenic, ze najladniejsza, dla mnie one sa sliczne kazdy na swoj sposob. Nie sadzilam, ze pokocham jeszcze 1 psiaka tak jak Harniego, ale musze przyznac, ze Mruni nie da sie nie kochac. Tu dzisiejszy spacer na sniegu, Mrunia jak na złosc tarzala sie jak nie krecilam, jak zaczynalam to przestawala, kiedy tylko chowalam koma od razu rozpoczynala tarzanki :evil_lol: [url=http://www.wrzuta.pl/film/80mAKg8gmM/]Wrzuta.pl - Mruczka i Harnas[/url] -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Tu wspólny spacer Mruni, Harniego i Pupka smutaska. Jakośc kiepskawa, ale większośc spaceru musiałam dziadka gonic, bo wigoru nabrał, ze szok... [url=http://www.wrzuta.pl/film/aBP3MPLxjD/]Wrzuta.pl - Bryg[/url] -
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Zulusek dostał dzis karemki z olejem slonecznikowym, delikatnie zalana bulionem tak zeby byla ciepla. Zjadl ze smakiem. Wymienilam mu tez kolderke na 4 duze poduchy wypchane pierzem. Zulusek nie niszczy i jest takim wdziecznym psiakiem. Od razu jak mu tylko to zmienilam, zawinal sie w kulke na tych podusiach i obserwowal mnie i calowal juz z budy leniwiec,... A i pani Luizka zadeklarowala sie ze bedzie mu dawac karme od wt do czwartku, zostawilam jej 3 porcje, tak wiec Zulusiatko bedzie codzinnie karemke dostawalo. Jeszcze raz dzieki cioci Agacie :loveu: -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Dzis 1 spacer w sniegu z Harnim. Ale byly wygłupy, Mruczka sie tak tarzala ze biala byla. Musiała później siedziec w budynku najpier otulona reczniekiem, bo cala byla posklejana w sniegu. Co za cholera z niej. Tarza sie w kałużach :mad::evil_lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/6844/harniimruniado7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img221/harniimruniado7.jpg/1/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/harniimruniado7.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL] -
Pies zapomniany przez wszystkich-MA DOM !!!!!!!!
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Dzis 1 spacer w Śniegu z Mruczka, ale byly charce :loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/6844/harniimruniado7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img221/harniimruniado7.jpg/1/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/harniimruniado7.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL] -
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
:shake: Post mi sie zdublował -
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
A tu Zulusek jedzący karemke wymieszana z gotowanym i olejem. Smakowało mu bardzo. za co mi podziękował swoim nochalem. PPotem dałam mu to zielona kosc. Boze jak pieknie pachniala mentolem, wszyscy wachali w gabinecie i nie mogli uwierzyc :crazyeye: Zulusek to teraz ma wyprawke. W poniedzialek odbieram 17 kilo karmy z lososiem, co mu ciotka Agata zasponsorowala :loveu: Dostał dziś mały worek tej karmy, 2 kosteczki pieknie pachnace prasowane i 2 flaszki oleju na sierśc :loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img125.imageshack.us/img125/9458/zulusgz9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img125/zulusgz9.jpg/1/"][IMG]http://img125.imageshack.us/img125/zulusgz9.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] -
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Jutro sobie Zulusek wyprowadzi ciotke Agate51 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Pies zapomniany przez wszystkich-MA DOM !!!!!!!!
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
A tu dzisiejszy Harni nie mogący znieśc, ze przytulam inna sunie wtrynił się na zdjęcie :evil_lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/33/73d9053ec8fa0051.jpg[/IMG][/URL] -
NIe wiem juz gdzie pisac, wiec sprobuje na dogo. Szukamy chetnego, ktory ufundowalby furtke u nas w schronie. miejsce i trep sa juz przygotowane, ale pieniedzy brakuje, wiec mozemy zapomniec, ze dyrekcja nam za ta furtke zaplaci. Furtka jest w takim miejscu, ze zaraz jest pole, poza tym nie denerwowaloby sie wszystkich psow przy przeprowadzaniu na psacer bo jest z boku (kolo astow, jesli ktos byl)... Byc moze udaloby sie zrobic jakas zrzute na ta furtke, nie wiem jakie to sa kosza ale widzialam nawet takie za 300zl. Sama juz myslalm zeby ja kupic, ale wole te pieniadze przeznaczyc na witaminy i gotowane jedzenie... Poza tym brakuje karmy suchej, coraz wiecej psow przybywa starsznie wychudzonych i sa dozywiane. Zaraz sie zacznie karmienie 2x dziennie, wiec wiadomo jakie sa potrzeby. Byc moze macie pomysl do kogo sie zwrocic z prosba o furtke, jesli tak to prosze napiszcie...
-
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Musze w koncu cos napisac o Mruczuni... Jest cudowna, okazuje sie, ze Mrunia jest w schronie ponad 6 lat, a moze dluzej. Kamila wetka mowi ze ja pamieta jak zaczela tu pracowac czyli 6 lat temu. Mowi ze nie zapomni jej pyszczka, zawsze ponoc byla dzika, nie wiadomo, byc moze urodzila sie w schronie. :placz::placz::placz: Jej chip i data przyjecia kt podaje sie na stronie pochodzi z 1 z inwentaryzacji, kiedy udalo sie ja zlapac chwytakiem i zachipowac. No i tak sobie zyla w blaszaku, coraz bardziej zrezygnowana i stroniaca od ludzi. Byc moze gdyby ktos wczesniej sie nia zaopiekowal juz miala by dom... A teraz jest juz babcia troszke, ma 9 lat na pewno... Mrunia byla ze mna w gabinecie bo trze pupka jak sie zalatwi. Okazalo sie ze miala zatkane te gruczoly przy tyłku. Myslalam ze bedzie koszmar z utrzymaniem jej (Harnas mnie kasal i wyrywal sie jak szalony, a byly razem w gabinecie), ale moja krolewna znowu mnie zaskoczyla. Nawet nie pisnela, stala tylko i patrzyla sie na mnie tymi swoimi pieknymi oczkami... Mrunia juz nie musi chodzic na smyczy. Kiedy ja wypuszczam z zagrodki to ona tylko czmycha i pilnuje sie mnie jak cien. Towarzyszy mi wszedzie, ostatnio nawet w wc byla ze mna :eviltong: Zapinam ja na smycz tylko jak ide do bud zeby nie podchodzila, bo sie boje zeby jej cus nie dziabnelo... Na spacery chodzi zawsze z Harnim, ale ostatnio zabieralam ja na kilka spacerow z innymi psami, bo nie musze jej na smyczy prowadzic. Mrunia bardzo lubi ryz gotowany z wolowina i kurczakiem. Co dziwne nie lubi raciczek gotowanych, poczatkowo nie jadla kurzych lapek, ale juz sie przyzwyczaila i teraz bardzo lubi. NIe przepada za puszkami dla psow, co jest dziwne, woli sucha karme ... Siersc jej bardzo ladnie odrasta, fajowa jest w dotyku taka aksamitna i delikatna, jak puszek. Ostatnio ja czesalam, ale narazie nie ma potrzeby. Mrunia dostaje 2 razy w tyg witaminy i arthrofos na stawy, wiec mam nadzieje ze bedzie dobrze odzywiona i przetrwa zime... Mrunia jest coraz wieksza pieszczocha. Ostatnio mnie zadziwila bo sama mnie zaczepiala lapka, zeby ja smyrac. Czasami potrafi podejsc i buch na plecki i brzuch do smyrania wystawia, ale to niedawno zaczela... Najgorzej jak zaczynam wychodic z psami, a ona jest jeszcze z zagrodce. Mam takie 3 szt kt musza chodzic same. Zauwazylam ze Mruczka ze zlosci, ze jj nie biore lapie zebami siatke i probuje rozrywac :diabloti: Niezla jest z niej aparatka :razz::cool3: -
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Juz pisze co u Zulusa... Wczoraj nie mialam czasu z nim wyjsc, boze jak mi serce pekalo, tak na mnie patrzyl...Ale w poniedzialek byl na prawie godzinnym spacerze, wiec musial sie pogodzic z tym ze nie wyszedl... Bede w pt to na pewno pojdziemy... Co do jego tlustej siersci ... Podobno byl leczony na grzybiczne zmainy na skorze. Sama go pamietam jak poczatkowo zaczelismy wychodzic ze mial takie gole placki na skorze. Teraz jest wszystko ok, ladnie zarosniete, ale tlusty jest jak cholera. Nie wiem co mu pomoglo, ale mysle ze najbardziej witaminy i arthorfos, ktory zawsze dostaje przy karmieniu, bo Zulusiatko juz tez dostaje gotowane. Kto nie widzial jego miny z gotowana raciczka w pysku - niech zaluje, bo to niesamowity widok... Wet mi powiedzial ze to cos w rodzaju lojotowego zapalenia skory ??? Nie wiem co znaczy cos w rodzaju, ale sami wiecie jak jest... Powiedzial ze dobry bylby jakis szampon przeciwgrzybiczny, zeby mu ten tłuszcz zmyc, ale problem jest taki, ze nie ma co z nim zrobic po kapieli ... On sie nie nadaje do biura bo strasznie jest duzy i silny, poza tym boje sie ze moglby stracic bude, a ja go wole miec na oku... Wymyslilam ze ja go przetre na mokro wilgotna szmatka z szamponem, tak delikatnie po wierzchu. I bede tak roobic zawsze jak bede w schronisku.. Wet powiedzial ze napewno bardzo by mu pomogly witaminy jakies typowo na siersc. Ja moge mu je podawac, ale jestem 2x w tygodniu, wiec nie wiem czy to ma sens, ale chyba lepiej 2x niz wcale. Co do witamin na siersc najlepsze sa -> [URL="http://www.krakvet.pl/gammolen-preparat-poprawiajacy-kondycje-skory-kaps-p-4999.html"]Gammolen - preparat poprawiający kondycję skóry 150 kaps.[/URL] w krakvecie koszt ok. 32 zl. Sama je daje psu i po jakis 2 tyg siersc stala sie lsniaca, jedwabista i bardzo mila w dotyku. Tabletki sa wypelnione jakims olejem i moj Chico je je prosto z reki. Minus jest taki, ze daje sie 1 tabl na 5kg psa, wiec na Zulusa trzebaby bylo dac kolo 8-9 tabl jednorazowo. Nie latwo policzyc, ze przy codzinnym dawaniu opakowanie idzie w strasznie szybkim tempie.... Agata51 - jesli chcesz cos dac Zuluskowi, to mysle zeby odpuscic ten szampon, ja wezme swoj bepharowski i bede go nim myc. Jesli nie ten preparat na siersc, to moze jakis zestaw witaminowy, ja kupuje Can Vit, bo jest najtanszy. 1 opakowanie idzie na raz, a daje psom po 2 miarki max, tak zeby kazdy dostal choc troche. Z tego co widzialam to Dolfos jest dosc tani, opakowanie 1 kg proszku kosztuje kolo 25 zl. Gdyby Zulus dostal cos od ciotki to by bylo tylko dla niego i dostawalby pelna dawke. No i jeszcze przydalaby sie glukozamina na stawy, bo juz powinien dostawac. U nas kupuja Arthrofos. Ja mu daje, ale w schronisku jest ostatnie opakowanie i do nowego roku juz nie kupia, bo straszny kryzys jest. Co chcecie wiedziec o Zulusiatku napisze... Na spacerach ciagnie jak cholera, poczatkowo to frune praktycznie za nim. Z innym psem nie ma szans go wziac bo zaczepia go, wyrywa sie starsznie co grozi wyrwaniem reki osoby kt z nim idzie... Na imie zaczyna powoli reagowac, jest strasznie przytulasny i calusny. Po jakis 15 minutach spaceru idzie juz grzeczniej, ale to i tak jest dosc wykanczajace tempo. Mysle ze jeszcze ze 2, 3 spacerki i zaczne go puszczac luzem, zeby wyzyl ta swoja energie... -
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Aga dzieki za zalozenie Zulusowi tematu :loveu: Tak sie sklada ze siersciak zlamal mi serce. Jest taka wielka krowa, uwielbiajaca pieszczoty i spacery. Kiedy do niego podchodze on siedzi na budzie i merda ogonem. Jak da buzi to mam pol wlosow mokrych. Poczatkowo na spacerze ciagnie koszmarnie, ale po jakis 10 minutach idzie juz normalnie. Nauczyl sie juz wymuszac jedznie bo wyje i piszczy tak straszliwie ze nie sposob mu odmowic. Dalam mu kolderke do budy. Nie rozwalil jej tylko spi, aly szczesliwy. Zulus kocham go i bardzo bym chciala zeby szybko dom znalazl. Zulus jest po wyleczeniu grzybka, ma strasznie tlusta siesc. Jak ie go glaszcze zostaje loj na rekach. Przydalby sie jakis szampon bakteriobojczy i preparat na siesc. Moze ktora ciotka kupi, a ja bede mu podawac. Zulus nie ma taeraz tak zle. Wychodzi zawsze w pn i pt ze mna, a z Ania praktycznie kazda sob i niedziela. Wiec sie troszke rozruszal ... [url=http://www.wrzuta.pl/film/o5QBQfK0o6/]Wrzuta.pl - Zulus z łódzkiego schronu[/url] -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Obiecany filmik z Mrunia. Napisze pozniej co u niej [url=http://www.wrzuta.pl/film/62nV8RmrQe/mruczka_cudowna_sunia_z_lodzkiego_schroniska]Wrzuta.pl - Mruczka cudowna sunia z łódzkiego schroniska[/url]