-
Posts
1241 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aska25
-
Karolinka Rabi ma u mnie minusa, bo wychodzi z niego dominant. nIe dosc ze tam chodze, bydlaka dokarmiam, smyram, caluje, a on zacząl dominowac naszego onka. Z tym najmnijeszym bobkiem go razem przeganiaja i gryza. Bidulek bal sie dzis z budy wyjsc. Ale tak darlam ryja na rabisia:evil_lol: ze sie nie osmielil przy mnie atakowac, tylko 2 razy, ale potem juz byl spokoj. Tak samo Krejzolek, widze ze chlopak sie boi, jedzenie musialam mu dawac do budy, a na glaskanko tez sie bal wyjsc. No ale nie ma to jak sie drzec na te bnasze siersciuchy, to sie uspokajaja. Wiec Krejzola tez wysmyralam.... Ahas i Rabis sie nauczyl na bude wskakiwac i dzis jak im slome dokladalam to mi zjadl tak z 1/3 z wiadra prosto gotowanego. Gdybys widziala ta iskre w jego oku :cool3:
-
ZDJECIA ZELDY, jeju jak sie ciesze :loveu::multi: [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/3924/impra155nf5.jpg[/IMG] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/1295/impra156ji0.jpg[/IMG] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/4756/impra152ic4.jpg[/IMG] [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/3787/impra150vz9.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/5097/impra139wt6.jpg[/IMG][URL="http://imageshack.us/"][/URL]
-
Pies zapomniany przez wszystkich-MA DOM !!!!!!!!
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Harnasiatko przeniesione do blaszaka do fakirka i boksi. Biedaczysko chodzi teraz rzadzniej na spacery, ale jest tak zimno, ze dobrze ze spi w grupie i ma towarzystwio. Nie mam sumienia go brac jako 1 z calej 3, a taka gromada to juz ciezko. Ale jak w pt bedziemy top polata. Harnas jest taki slodki, przytula sie, rozklada do smyrania, daje buziaczki. nie lubi powrotow do budy, ale wie ze musi. Balam sie tego blaszaka, ale jest ok. grupa zgrana. Harnas jest strasznym rozrabiaka, szarpie sie patykiem, lata jak szalony, mamy taka zabawe cos w stylu babajaga patrzy:eviltong: to jak ja sie skradam to on czasem sie tak rozszaleje ze jak 2 latek wyglada. Jak sie go dobrze rozkokosi to podryza rece, powarkuje, jest cudny. Ja nie wiem, ale jak on do tych niemiec pojedzie to mi serce peknie:-( Juz jak o tym mysle to rycze, nie wyobrazam sobie zycia i hosp bez Harniego :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: -
Oj Natka marzenia, ale pewnych osob nie da sie zmienic a szczegolnie wrednych bladynek...:mad::mad::mad::mad: Smtasek i jego nowy kolega z 6, ktorego pod opieke podrzucila ciocia Hania :eviltong: Bylam u smutka codziennie teraz od pon, bede tez od pt do niedz. Ma sie naprawde dobrze, sam przychodzi na glaskanie, ba nawet zaczal wymuszac glaskanie. Coraz czesciej zdarza mu sie dac mi buziaka ale potem sciemnia jakby nic nie bylo :evil_lol: Czeka i wie, ze jak przyjde dostanie jedzenie. Jak nakladam do misek to siedza 2 sepy i sie patrza, a pupek skrzeczy i wyje. Normalnie wymuszacz. Na sopacerki to gnaja jak szalone. Troszke sie boje chodzic daleko bo Haniowy boksio kuleje na 1 lapke i trzyma ja w powietrzu, wiec skracam narazie spacery. Jednak oboje sie ciesza i strasznie ciagna. Na dworze robimy przerwy, bo chlopaki straszne pieszczochy i musza byc porzadnie wysmyrane szczegolnie boksio. Uszy tylko czyscimy bo chce zrobic wymaz. Mam dosc leczenia w ciemno. 1 sie wyleczylo a 2 jak cholera. Wazne ze nie ma ropy smierdzacej juz tylko ciagle jest brudne. Pupek przyzwyczail sie juz do czyszczenia i radzimy sobie bez kaganca. Troszke sie jeszcze wyrywa, ale w porownaniu z poczatkiem to aniol. Ogolnie kochane psisko
-
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Zulusiątko jest rzeczywiscie mniej widoczne przez ten nowy boks, ale przewaznie porzesiaduje na budzie, wiec nie da sie go nie zauwazyc :evil_lol:. Ja mam teraz cholernie trudno go wyprowadzac, bo te male przy budach obok go kasaja przy wyprowadzaniu i zulus sie wkurza. Moze go przepne do budy Tora tam pod drzewem przy samej furtce, mialabym wtedy metr i juz jestesmy na polu... Bylam z Zulusiatkiem w poniedzialek, wyprowadzam go tylko jak jest ania bo sama nie daje rady. No i ostatnio potworek zaczal stawiac opor przy wracaniu do budy, przykre strasznie bo wczesniej tak nie robil. :placz::placz: -
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
Aska25 replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Bylam dzis ze Stefciem na spacerze. Nie wiem kto napisal ze Stefek ciagnie, ale ja z nim czasem wychodze i on ciagnie moze 1 minute a potem idzie grzecznie. Co jakis czas skacze na mnie i bach na plery i smyranie. Moim zdaniem nie ciagnie, ale to moze dlatego ze wyprowadzam prawdziwe parowozy ciagniki i Stefciu przy nich delikatny.:evil_lol: Co do reszty to raczej inne psy sa bezpieczne kiedy Stefciu przy budzie bo on jest straszna zadziora. 3 razy wzielam go na spacer z sukami, ale niestety musialam ciagle ich pilnowac i zapobiegac ewentualnym atakom ze strony Stefka. I pol spaceru sie darlam i pozniej mnie serce bolalo ze musialam na niego krzyczec. Z psami nie ma szans go zabrac bo od razu atakuje. Dogo07 jesli jestes z Łodzi to zapraszam, mozesz osobiscie poznac stefka a nawet wziac go na spacer, zalatwie to bez problemu. -
Smutas niestety nie mogl byc w kociarni, bo gnebil i ponoc straszyl 2 niewidome koty. W niedziele go przeniesiemy spowrotem. Teraz jest na 6 u Luizki. Ma super, cieplutki duzy boks, ktory dzieli z Haniowym psiakiem, kt tez sie zajmuje skoro siedza razem. Bardzo sie polubili, chodza razem na spacerki i jedza z 1 miski. Troche mnie martwi tylko ta 6, bo jak tam wejde do tego ciepelka to wyrozniam ta 2 i siedze z nimi w boksie. Wczoraj im nawet umylam podloge domestosem... Natka slome maja. Wiadomo w hosp wiecej bo wrzucalysmy po 1 snopku na boks, wiec sloma jest praktycznuie na calej powiezchni boksu. W ogolnych tez jest duzo, ale tam sa palety i nie ma sniegu w boksach. Jestem pod wrazeniem bo pracownicy naprawde sie staraja, nosza slome i goraca wode p[raktycznie caly czas jak jestesmy z ania. Najbardziej oddani i pomo0cni zwierzeta sa Bogus i Tadeusz - oni jeszcze nam nigdy nie odmowili pomocy jak ich o cos prosimy i najbardziej sie troszcza o zwierzaki...
-
Natalia gadałam dzis z Kamila i stronka sie zajmiemy. Trzebaby troche pozmieniac, poza tym cos jest z szukaniem zrabane i nie dzialaja szczesliwe zakonczenia. Psy dodaje natalia ja tylko okazjonalnie. Szybko jest ciemno, a wiesz jak czas leci. Powinno teraz troche ruszyc dodawanie psow do adopcji. [B]-----------------------------------------------------------------------[/B] Dzis w nocy pozegnaliśmy naszego Kabelka:placz::placz::placz::placz::placz:. Nie moge sobie darowac, ze nie zostal w budzie. Przenosilysmy psy z bud do boksow na te najgorsze mrozy. Kabelek poszedl do blaszaka do boksi, alaja i harnasia, ktory tez wczoraj zostal tam wlozony. Psy sie znaly, byly razem na spacerach. Kabelek byl przestraszony, zaszyl sie w budzie, mimo ze psy go nie dominowaly. Dolozylysmy mu sianka. Ania jeszcze potem zagladala czy ok. Rano znalazla Kabelka w budzie, spal, najprawdopodobniej dostal zawalu... Nasz ostatni spacer :placz: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images40.fotosik.pl/45/87ae6e3c792d0573.jpg[/IMG][/URL] Zegnaj Kabelku byles wspanialym przyjacielem. Przepraszam :-(
-
Rabi prosi o domek
-
Bylam dzis w schronie i widzialam boks 36 w ktorym siedza psiaki. Wszystko spoko Rabis sie skumplowal chyba najbardziej z Onusiem. Wszystko ok, zadne nie pogryzione, wiec Karolinko spokoj
-
We wtorek porzegnaliśmy się z Adorem. Był wspaniałym 12 letnim psem, który nie doczekał się domu. Miał przewlekłe zapalenie pęcherza, które wyleczone wracało po kilku tygodniach. Pani Kamila go otworzyła i okazało się, ze mial guza na prostacie, wiekszego niz pięsc. Pies nie przezylby rekonwalescencji po zabiegu. Z pekajacym sercem podjelysmy decyzje o uspieniu ... Zegnaj Adorku byłes wspanialym mieszkancem hospicjum i bedziemy za toba tesknic :placz::placz::placz::placz::placz:
-
Pies zapomniany przez wszystkich-MA DOM !!!!!!!!
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Moim największym marzeniem noworocznym jest domek dla Harniego. Najlepeij starsza pani, tkora dalaby mu duzo milosci i ciepla... -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Luka to nie do konca tak. Mrunia jak pani dyr jest to siedzi z nia w pokju, jest wyprowadzana pare razy na spacer :razz:. Na noc tez w pokoju. Mysle ze to kolejny etap w drodzxe do domu. Z tego gabinetu pojechal Skzekus, teraz pora na Mrunie :p -
Rabisiu żebyś znalazł 2 Karolinkę, która zwariuje na twoim punkcie i zabierze cię do wymarzonego domu ...
-
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Agatko jezeli cos jestem w schronie jutro. Chce byc max na 12. Niestety snieg spadl i slisko. Ale jesli mozesz przyjechac to jestem pod tel. Ja prosze o odmek dla Zulusiątka, petardy go nie wystarszyły. Ania mówi, że wyglądał dzis kwitnąco :loveu: -
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
Aska25 replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Ja również proszę o dom dla tego cudownego psiaka ... -
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Zulusiatko jutro cie cioteczka Agatka odwiedzi i wycaluje po wielkim nochalu i pospaceruje z toba :evil_lol: -
Smutasek to zupelnie inny pies niz na poczatku. Pelna metamorfoza. Wiecie tak mysle jak niewiele potrzeba psom ze schroniska do szczescia. Odrobina uwagi, cierpliwosci i konsekwencja. Wystarczy pokazac psu, ze nam na nim zalezy i on zaczyna nas traktowac jak swojego czlowieka. Jeszcze niedawno pamietam jak Smutasek sie patrzyl na nas i kulil na widok reki, teraz sam wychodzi z budy i zaczyna sie domagac glaskania i smyrania. Ba zaczyna nawet wymuszac spacery stojac przy budzie i wyjac kiedy nas widzi. Uszko bez zmian codziennie czysczone i zakrapiane, ale ropa sie dalej zbiera. + jest chociaz taki, ze poczatkowo mial oba uszka zawalone a teraz juz tylko z 1 walczymy. Dostaje dalej esencjale i hepatil, badania krwi robimy zaraz po nowym roku.
-
Szczęśliwy pieso w dobrym i kochającym domku:-)
Aska25 replied to iskierkaaaa's topic in Już w nowym domu
Mru bardzo sie ciesze, że Skrzekus sie u was zaaklimatyzowal. Bedzie mial teraz prawdziwy domek. Mam nadzieje ze uszka sie szybko wylecza. Jak on wybral juz sobie swoja pania>> Łazi za nia wszedzie?? No i czy strasznie placze za pania dyr, bo mi sie wydaje ze juz chyba zapomnial :evil_lol: -
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
Aska25 replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Stefus czeka, nadal czeka i wypatruje swojej szansy na dom. Ostatnio z nim byla na spacerze, jak on sie cioeszy. Nic innego go nie interesuje, tylko spacer i tyle. Z to przy budzie pokazuje calego brzuchola i tylko czeka, az sie znajdzie jakis czlowiek co posmyra troche. W schronisku jest nowa wolontariuszka Monika i wczoraj z nim byla, a jak dlgo pochodzili...Moge powiedziec ze Stefek wracal do budy usmiechniety... -
Rabis czeka i wola każda znana osobe. Spiewa i patrzy takim wzrokiem, ze ciezko go nie zauwazyc. Dla niego tak wazny jest kontakt z czlowiekiem. On tylko czeka, kiedy poczuje czyjs dotyk, na swoim cudownym ryjku. Wiecie dla Rabisia to nawet radoscia jest jak sie z nim posiedzi i pogada do niego. NIe mowiac o czesaniu, smyraniu, bo to juz wielka rodocha na nochalu. Rabis jest kochany, ale czy przyjdzie mu zmarniec w schronisku...