-
Posts
1241 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aska25
-
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Wklejam wczorajszy Zuluskowy filmik ze spacerku: [URL="http://www.wrzuta.pl/film/jFAbaYVlaa/zulus_brykanie_na_polu"]Wrzuta.pl - ZULUS brykanie na polu[/URL] Niestety przez to, że łaziłam z potworkiem tak długo, nie nakrecilam juz nic innego bo sie ciemno zrobilo. Napisze cos o Zulusiatku, bo tylko te filmy wrzucam. Wczoraj byl ze mna 1 dletego byl tak dlugo. Zulusek sie jakby troszke ucywilizował, tzn. ciagnie strasznie, ale wydaje mi sie ze juz nie tak bardzo jak na poczatku. Pierwsze 10 minut spceru jest dosc wyczerpujace, ale potem jest juz ok. Dodam ze filmy krece zawsze pod koniec spaceru, kiedy potworek sie nieco wyzyje... Na tym z wczoraj widac nawet ze biegalismy troszke razem...To bieganie tez jest niezle, bo jak sie Zulus rozkreci, to ja czasami nie nadazam za nim nogami przebierac i lece, a w oczach smierc i wizja polamanych konczyn :cool3: Zulusek jak sie rozbryka jest cudowny, tego juz niestety nie nagram, bo musze miec wolne rece. Zulusek robi taka przyczajke, a ja do niego podchodze powolutku po 1 kroczku i udaje ze sie skradam. Zulusek wtedy czeka i bach zaczyna wariowac, biega w kolo, podbiega do mnie co chwila, podryza reke albo ja traca nosem i zwiewa. I znow przyczajka i czeka az sie zaczne skradac. To wszystko na 5m lince + smycz, czyli ok 7 metrow ma wolnosci. Wczoraj po raz 1 probowalam potworka zainteresowac patykiem, no i szok Zulus od razu patyka w zeby i szrapanko. Niestey biegac za nim nie chcial, ale jest postep bo jak mu rzucalam blisko to za nim biegl, ale juz oczywiscie zostawial i patrzyl swoim cielakowym spojrzeniem. NO ale mysle ze jeszcze trosze i moze zacznie nawet aportowac. Kurcze strasznie mnie korci zeby go puscic luzem, ale sie jeszcze boje. Mysle ze gdyby Zulus wyskoczyl gdzies na ulice to moglby spowodowac niezly poploch, a jeszcze jakby pod kola wpadl to bym chyba umarla z wyrzutow sumienia. Wiec narazie go nie puszczam.... Wymyslilam ze jak moze by cioteczka Agatka przyjechala kiedys w odwiedziny to bysmy potworka we 2 wziely i jakby cus to bysmy go jakos zlapaly :evil_lol: -
GPooLCLD pytanko, czy karma namoczona wchodzi w gre ??? Bo nasz Pupek suchej to nawet nie tknie, tylko patrzy na nas tymi swoimi oczkami jakby chcial powiedziec: "co ty mi do cholery dajesz, jakas pasze...:evil_lol:" i suchej nie tknie. Namaczana tak, ale to tez musi byc w bulionie i nie zaduzo, wymieszana z ryzem. badz makaronem lub kasza. Pupek nie przepada tez za puszkami, a to najczesciej podaja psom, ktore nie sa karmione surowym. To mnie dziwi, bo psy bardzo lubia puszki, a pupek nie... Gotowane lubi najbardziej, ale rzeba go kontrolowac, kiedys zostawilam 5 litrowa miske z kurczakiem obranym przy nim i jak za 5 min bylam spowrotem to psiak po, tego wrabal i musialam mu ta miske wyrywac. Fajnie wygladal caly pychol tlusty i ta iskra w oku... Najbardziej mnie zasmucilas ta wiadomoscia o twardym, bo byc moze ja mu sama szkodzilam. Dziadzius bardzo lubi kurze łapy gotowane (min godzina) i zawsze jak je mialam to dostawal 3, 4 sztuki, ale nie czesciej niz raz w tygodniu (no chyba ze sie dostal do wiadra z ktorego karmilam, ale tez zaraz byl odganiany), dostawal tez czasem raciczke swinska....Nie bede mowic jak bardzo to lubi... Ja juz teraz bede mu gotowac, wiec zawsze w pon i pt, bedzie dostawal gotowane, najgorzej jest z reszta dni, bo jak ja nie dopilnuje to nie dostanie, a w sobote i niedz jak jest ania, wiadomo ludzie chodza i moze zapomniec... Glupio tez bo nie ma zadnej pewnosci, czy dostał rano, co dostal rano i nawet jesli poprosze by nie dostawal to i tak nigdy nie wiadomo czy tak bylo... Ania postara sie tez dowiedziec o dokladne wyniki krwi i je tu podam, byc moze jest ktos kto sie na tym zna z ciotek dogomaniakowych...
-
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Obcykam dzisiaj i Smutasa i Zulusa, no raczej sfilmuje, bo cykanie zdjec w przypadku Zulusa jest dosc trudnym zadaniem. :evil_lol: -
Agatko w przypadku Smutasa najwazniejszy jest DT. W jego przypadku najwazniejsza jest dieta i podawanie lekow esencjale i heparegen, hepatil lub tego typu. Pies mial tragiczne wyniki, teraz sa lepsze jednak leki nie byly podawane coedziennie. W jego przypadku najwazniejsza jest operacja. Aby do niej doszlo wybniki musza byc lepsze. aby tak bylo wiadomo, leki codziennie az do skutku. Leki i karme dla psa oczywiscie bym dala juz nawet od siebie, zeby mu tylko pomoc. Kiedy wyniki beda ok, to od razu Smutas bylby ciachany. Przez przepukline cizko mu sie zalatwic, ciezko mu sie chodzi. Co do raka, to ma przestawiona gospodarke hormonalna i jest odbierany przez psy jako suka :cool3: Smutasek jest bardzo grzeczny, zupelnie nie agresywny, ulegly wobec psow. Nie jest wylewny do czlowieka, rzadko mu sie zdarza podejsc samemu na glaskanie, ale na dotyk nie zwiewa i nie kuli sie. Chyba ze dotykamy w okolicach uszu, ale to tylko dlatego ze ma to cholerne zapalenie...
-
Smutasek ma do tego wszystkiego straszne zapalenie uszu. Podejrzewam ze chorował jak tylko zaczelam pomagac w hosp czyli od kwietnia. Teraz ma uszy leczone juz ponad miesiac i caly czas ma brudne. Jest niby lepiej, ale wiadomo, jak jest w schronisku. Powinien miec pobrana zeskrobine, ale jest tyle psow ze nie ma kto mu tego robic jak nas nie ma. W warunkach domowych uszy moznaby wyleczyc duzo szybciej, wtedy mogliby zrobic wymaz z tego ucha i leczyloby sie go na 100% skutecznie. Ja moge kupic potrzebne leki do tego uszka, zeby tylko Smutasek mial sie lepiej...
-
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
Aska25 replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na watek naszego podopiecznego z hospicjum, ktory jest bardzo chory, ale leczony w warunkach schroniskowych zdrowieje duzo wolniej. Udalo sie go przeniesc do budy w przodu, dostaje leki na watrobe. Kiedy wyniki na to pozwola bedzie operowany na przepuklinę odbytu i raka jadra. Nie musze pisac jak wazny DT. Prosze zajrzyjcie moze bedziecie mogli pomoc... [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/77584996.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/smutas-7-lat-rak-jadra-przepuklina-odbytu-czeka-na-operacje-dt-pilnie-lodz-126415/#post11369533[/URL] -
Zapraszam na watek naszego podopiecznego z hospicjum, ktory jest bardzo chory, ale leczony w warunkach schroniskowych zdrowieje duzo wolniej. Udalo sie go przeniesc do budy w przodu, dostaje leki na watrobe. Kiedy wyniki na to pozwola bedzie operowany na przepuklinę odbytu i raka jadra. Nie musze pisac jak wazny DT. Prosze zajrzyjcie moze bedziecie mogli pomoc... [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/77584996.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/smutas-7-lat-rak-jadra-przepuklina-odbytu-czeka-na-operacje-dt-pilnie-lodz-126415/#post11369533[/URL]
-
Zapraszam na watek naszego podopiecznego z hospicjum, ktory jest bardzo chory, ale leczony w warunkach schroniskowych zdrowieje duzo wolniej. Udalo sie go przeniesc do budy w przodu, dostaje leki na watrobe. Kiedy wyniki na to pozwola bedzie operowany na przepuklinę odbytu i raka jadra. Nie musze pisac jak wazny DT. Prosze zajrzyjcie moze bedziecie mogli pomoc... [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/77584996.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/smutas-7-lat-rak-jadra-przepuklina-odbytu-czeka-na-operacje-dt-pilnie-lodz-126415/#post11369533[/URL]
-
Zapraszam na watek naszego podopiecznego z hospicjum, ktory jest bardzo chory, ale leczony w warunkach schroniskowych zdrowieje duzo wolniej. Udalo sie go przeniesc do budy w przodu, dostaje leki na watrobe. Kiedy wyniki na to pozwola bedzie operowany na przepuklinę odbytu i raka jadra. Nie musze pisac jak wazny DT. Prosze zajrzyjcie moze bedziecie mogli pomoc... [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/77584996.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/smutas-7-lat-rak-jadra-przepuklina-odbytu-czeka-na-operacje-dt-pilnie-lodz-126415/#post11369533[/URL]
-
Historia smutasa jest mi nie do konca znana. W kazdym razie kiedy trafilam do schronu i do hosp, to on juz tam był. W 1 boksie dziki, zawsze w budzie, uciekal na widok człowieka..Kiedy chcialam go pogłaskac kłapal pycholem i pokazywal zeby. Wychodzil tylko na jedzenie... Dawniej spedzalam czas tylko w hospicjum i Smutasek przyzwyczail sie do mojej i Ani obecnosci. Po jakims czasie wybiegal na nasz widok radosnie merdajac ogonem. Dal sie poglaskac i zwiewal do budy, za nic z niej nie wychodzil. Nie pamietam jak to sie stalo ze wyprowadzilam go z boksu, bo na widok smyczy zwiewal jak szalony. Wzielam go na spacer, do gabinetu. Diagnoza tragiczna: przepuklina, rak jadra i przewlekle, obrzydliwe, smierdzace zpalenie uszu. Samo ich czyszczenie zajelo godzine, trzebabylo wietrzyc gabinet. KOszmar dla psa. Trzeba mu zakladac kaganiec, wyrywa sie, piszczy, probuje gryzc. Przy wadze ok25 kilo takie trzymanko potrafi wykonczyc... Teraz Smutas juz przyzwyczail sie do czyszczenia. Co jest jednak dla niego nieprzyjemnym i znienawidzonym zabiegiem. Smutasek po zbadaniu krwi nie zostal zoperowany. Mial zle wyniki watrobowe, dosal leki: Heparegen i esencjale. Wiadomo jak podawane sa, diete ma zmieniona jednak czasami mu dadza surowe i ma sraczke. Wyniki mial robione niedawno po miesiacu i sa niewiele lepsze, jednak nie kwalifikuja do operacji. Musimy czekac. Gdyby pies mial DT leczenie poszloby duzo szybciej. Uszy powinien miec czyszczojne ze 2 x dziennie + zakrapiane. W schronisku jest to niewykonalne... Historie cala ta opowiem, narazie tylko poreklamuje watek...
-
Szczęśliwy pieso w dobrym i kochającym domku:-)
Aska25 replied to iskierkaaaa's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na watek naszego podopiecznego z hospicjum, ktory jest bardzo chory, ale leczony w warunkach schroniskowych zdrowieje duzo wolniej. Udalo sie go przeniesc do budy w przodu, dostaje leki na watrobe. Kiedy wyniki na to pozwola bedzie operowany na przepuklinę odbytu i raka jadra. Nie musze pisac jak wazny DT. Prosze zajrzyjcie moze bedziecie mogli pomoc... [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/77584996.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/smutas-7-lat-rak-jadra-przepuklina-odbytu-czeka-na-operacje-dt-pilnie-lodz-126415/#post11369533[/URL] -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na watek naszego podopiecznego z hospicjum, ktory jest bardzo chory, ale leczony w warunkach schroniskowych zdrowieje duzo wolniej. Udalo sie go przeniesc do budy w przodu, dostaje leki na watrobe. Kiedy wyniki na to pozwola bedzie operowany na przepuklinę odbytu i raka jadra. Nie musze pisac jak wazny DT. Prosze zajrzyjcie moze bedziecie mogli pomoc... [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/77584996.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/smutas-7-lat-rak-jadra-przepuklina-odbytu-czeka-na-operacje-dt-pilnie-lodz-126415/#post11369533[/URL] -
Pies zapomniany przez wszystkich-MA DOM !!!!!!!!
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na watek naszego podopiecznego z hospicjum, ktory jest bardzo chory, ale leczony w warunkach schroniskowych zdrowieje duzo wolniej. Udalo sie go przeniesc do budy w przodu, dostaje leki na watrobe. Kiedy wyniki na to pozwola bedzie operowany na przepuklinę odbytu i raka jadra. Nie musze pisac jak wazny DT. Prosze zajrzyjcie moze bedziecie mogli pomoc... [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/77584996.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/smutas-7-lat-rak-jadra-przepuklina-odbytu-czeka-na-operacje-dt-pilnie-lodz-126415/#post11369533[/URL] -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
Aska25 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na watek naszego podopiecznego z hospicjum, ktory jest bardzo chory, ale leczony w warunkach schroniskowych zdrowieje duzo wolniej. Udalo sie go przeniesc do budy w przodu, dostaje leki na watrobe. Kiedy wyniki na to pozwola bedzie operowany na przepuklinę odbytu i raka jadra. Nie musze pisac jak wazny DT. Prosze zajrzyjcie moze bedziecie mogli pomoc... [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/77584996.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/smutas-7-lat-rak-jadra-przepuklina-odbytu-czeka-na-operacje-dt-pilnie-lodz-126415/#post11369533[/URL] -
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na watek naszego podopiecznego z hospicjum, ktory jest bardzo chory, ale leczony w warunkach schroniskowych zdrowieje duzo wolniej. Udalo sie go przeniesc do budy w przodu, dostaje leki na watrobe. Kiedy wyniki na to pozwola bedzie operowany na przepuklinę odbytu i raka jadra. Nie musze pisac jak wazny DT. Prosze zajrzyjcie moze bedziecie mogli pomoc... [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/77584996.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/smutas-7-lat-rak-jadra-przepuklina-odbytu-czeka-na-operacje-dt-pilnie-lodz-126415/#post11369533[/URL] -
KOPIUJE opis ze strony schroniska, sama go pisalam :p SMUTASEK zwany Dziadkiem, nr. 260 "Urodzony około 2001 roku. Smutaska znam odkąd zaczełam opiekowac się psami z hospicjum, czyli 7 miesięcy. Zawsze siedział w budzie, nigdy nie widziałam, żeby biegał po swoim boksie. Początkowo sztywniał na mój widok, ale kiedy przyzwyczaił się do tego, że kiedy jestem dostaje coś dobrego, zaczął wychodzic z budy. Jednak na próbę dotyku pokazywał zęby i zwiewał do budy...Po kilku miesiącach psiak dawał się już dotykac, ale bardzo go to peszyło. Mimo wielu starań nie chciał iśc na spacer, wolał swoją budę, która stała się jego azylem. Pare dni temu udało mi się wyciągnąc psa na siłe z boksu. Okazało się, że Smutasek jest bardzo chory. Pojechaliśmy zrobic wszystkie badania - niestety wyniki są bardzo niedobre... Smutasek ma przepuklinę odbytu i raka jądra. Jest możliwośc operacji, niestety psiak ma chorą wątrobę i na chwilę obecną operacja jest niemożliwa. Od kilku dni pies mieszka przy budzie, wychodzi tez na spacery i dostaje leki, ale powinien do tego zmienic dietę. Podajemy mu suchą karmę i gotowane jedzenie, jednak najlepszym wyjściem byłoby podawanie specjalistycznej karmy weterynaryjnej. W schroniskowych warunkach leczenie takiego psa jest wielkim problemem, poza tym będzie przebiegac o wiele dłużej niż w warunkach domowych... Kiedy tylko wyniki badań będą lepsze Smutasek będzie operowany. Usunięcie przepukliny jest jednak dośc skomplikowaną operacją, po której pies powinien dochodzic do siebie w domu, z człowiekiem obok siebie...Dlatego prosimy chociaż o DOM TYMCZASOWY... Smutasek nadal reaguje niepewnie na dotyk, można go jednak głaskac bez obaw. Kiedy czuje dłoń jeszcze trochę się kuli, nie pokazuje juz jednak zębów. Psiak bardzo się cieszy na spacer, początkowo jest bardzo energiczny, jednak dośc szybko się męczy. Można go zabierac na spacer z innymi psami, nie wykazuje agresji, ma bardzo uległy charakter i silniejsze psychicznie psy go dominują..." Aktualizacja -> 20 lispopada 08 "Psiak ma się coraz lepiej. Jutro będziemy znali wyniki krwi, jeśli będą dobre Smutas zostanie operowany. Smutasek jest dużo bardziej otwarty, chętnie wychodzi z budy, daje się głaskać. Bardzo lubi chodzić na spacerki, ma już nawet swoich ulubionych towarzyszy z którymi wychodzi. Na spacerze można go już spiać ze smyczy, bo ładnie się pilnuje. Mamy nadzieje, że wyniki będą dobre, bo psiak ładnie się wypróznia, skończyły się biegunki, poprawił się też wygląd sierści i kondycja..." BARDZO PROSZĘ O DOM TYMCZASOWY DLA PSA. W WARUNKACH DOMOWYCH JEGO WYNIKI POPRAWIŁYBY SIĘ DUŻO SZYBCIEJ NIŻ W SCHRONISKU, CO UMOŻLIWIŁOBY WCZEŚNIEJSZĄ OPERACJĘ. SMUTAS JEST BARDZO SPOKOJNY, CAŁY DZIEŃ PRZESYPIA, WIĘC NIE BYŁBY UCIĄŻLIWYM LOKATOREM !!! Kontakt w sprawie adopcji Aśka -> 506-181-454 Smutas ma ok 7-8 lat, jest wielkości do kolan, oddany w grudniu zeszłęgo roku. CDN...
-
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Tak wzieli białego molosowatego psa 2 latka kastrata. Wielkosciowo jak owczarek. Oni nie bali sie go samego, ale jego sily :( Przez to malo ludzi do niego podchodzi... A ja ostatnio jak nie moglam z nim wyjsc, to siedzialam sobie 15 min z nim na dachu jego budy. Zulusek lezal kolo mnie i sie wystawial do smyranek. Brzuchola mi wystawial i oczywiscie umyl mnie cala swoim wielkim jezorem...:evil_lol: -
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Agatko ale ty jestes nocny marek ;) Wczoraj byli fajni państwo, bardzo fajni i namawialam ich na Zuluska, ale niestety za duzy, za silny :placz:Normalnie bali sie do niego podejsc a on tak radosnie merdal ogonem... Ludzi przeraza jego postura i wielkosc, no i sla... Co do Zuluska to proby zrobienia mu zdjecia podczas spaceru, to nie jest latwe :cool3: [IMG]http://images32.fotosik.pl/412/fe0c3a279f9e3f47.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/37/2bdf861fa447d19b.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/302/5f0a8cf1c74bf921.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/37/27f15ba2e6fde764.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/37/96b514c5fcfaf366.jpg[/IMG] -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
Aska25 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Wstawiłam na strone jeszcze superowskiego długowłsoego, zywa iskra nr. 33. Sunia tez troszke jak jamnisia nr 264. I psiak po zmarłym cudenko nr 281. -
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Moim zdaniem nie ma adhd, to poprostu zwykłe niewyżycie. Ten olbrzym jest 24 h na łańcuchu 1,5 metra, max 2. Je, pije, chodzi, zalatwia sie wszystko na nim. Co jakis czas zacheca odwiedzajacych szczekaniem. To cale jego zajecie :placz: Nawet jak ja z nim wyjde na te pol godiny to co to dla niego, ja nawet go dobrze nie zmecze a juz musimy wracac. Zulusek ma siersc mniej tłusta, czy jest duza roznica, nie wiem widze go za czesto ;) -
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
[url=http://www.wrzuta.pl/film/j95lbbrhzc/]Wrzuta.pl - Zulus pon[/url] -
Pies zapomniany przez wszystkich-MA DOM !!!!!!!!
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
[url=http://www.wrzuta.pl/film/aBP3MPLxjD/]Wrzuta.pl - Bryg[/url] [url=http://www.wrzuta.pl/film/80mAKg8gmM/]Wrzuta.pl - Mruczka i Harnas[/url] -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
To ja ja jutro obfotografuje ciotka, zeby byly zdjęcia aktualne. Mrunia jest rozkoszna, coraz bardziej przylepna i kochana, stala sie niezwykla pieszczocha. Az sie sama dziwie ze tak szybko sie zmienila... -
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Furtka juz jest :multi: ale czekamy na montaz. Jutro nakrece zuluskowy film, bo zdjec to mu nie da rady zrobic samemu. Mam nadzieje ze bedzie cieplo tak jak dzis. Mam taki pomysl zeby zuluska puscic ze smycza, ale sama nie wiem. Wydaje mi sie ze nie powinien zwiac, a sam to by sie wybiegal, wezme mu taki sznur i zobaczymy :razz: