-
Posts
1241 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aska25
-
Tobi mowi wszystkim dobranoc i sni o domku....
-
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Mruczusia mowi wszystkim dobranoc i sni o własnym domku ... -
Szczęśliwy pieso w dobrym i kochającym domku:-)
Aska25 replied to iskierkaaaa's topic in Już w nowym domu
Nie ma problemu. O nim mozna pisac tylko w samych pozytywach. Skrzeka miejsce jest wdomu na kanapie. W nocy na łózeczku pod lub na kolderce. Skrzekus nadaje sie do innych psow, kota tez nie ruszy. Do cholery czy taki pies musi byc w schronisku... -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Fotek nie mam :oops: bo mi bateria padla w aparacie, a spacer byl na koncu, wiec nastepnym razem -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Mysle, ze Mruczka moze miec kolo 7, 8 lat. Jak bede we wt to ja zaprowadze do gabinetu. Mruczka ma siwa siersc, coraz wiecej, na pyszczku tez. Moze na zdjeciach tego nie widac, ma brzydkie zeby. Co energii to ma jej duzo, jak torpeda, ale 1 20 minutowy spacer to malo. Nie byla 2 tygodnie. Nieraz jest tydzien ze wyjdzie 5 razy, ale czasmi jestem tylko raz. Ona musialaby wychodzic 5 razy dziennie to by sie ja zmeczylo. Zreszta 8 lat to nie tak duzo, Mrunia jest srednia ,wiec mysle ze dobre 6 lat zycia przed nia, a pewnie wiecej .... -
Tobi nie reaguje jak inne psy, nie wyrywa sie do ludzi, nie piszczy z radosci. Czy to powod dla ktorego nikt go nie zauwazyl do tej pory???? Tobis prosi o dom .
-
Szczęśliwy pieso w dobrym i kochającym domku:-)
Aska25 replied to iskierkaaaa's topic in Już w nowym domu
Witam, Przekazuje nowinki o Skrzeku. Od jakis 2, 3 tygodni biega sobie luzem po biurze. Do kazdego podchodzi, wymusza smyranie, czasem cos do jedzenia. Jest taka maskotka i wszyscy go kochaja. Mimo ze tyle ludzi go spotyka, nikt jeszcze nie zechcial dac mu domku... Skrzekus ma lekka zacme na oczkach i niedowidzi, sa to informacje potwierdzone, ja na spacerze tez czesto musze sie po niego wracac, bo sie w trawie zaplata i biegnie w 2 strone. Skrzekus jest dla mnie lekkim problemem bo jak przychodze, to wszedzie za mna lazi. Nie zwraca uwagi na inne psy przy budach, tylko lezie taki ciapus, ogonkiem merda. Wczoraj bylam po poludniu, to byl ze mna na 3 spacerach z roznymi psami. Zero agresji, luzak. Skrzek caly spacer idzie za mna jak cien i mi depcze piety. Wyczekuje tylko przystanku i od razu pakuje sie na kolana zeby go glaskac. Inne psy go nie interesuja, ale jesli juz to kazdego podchodzi merdajac ogonem. Skrzekus ma teraz dobrze bo biega luzem, wychodzi na spacery i kazdy go glaszcze, a to dla niego najwieksza nagroda :) Pozdrowienia od Skrzacika waszego, mojego Skrzeka ;) -
Pies zapomniany przez wszystkich-MA DOM !!!!!!!!
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny wybaczcie, ze nie pisze na watku, ale u Harnasia sie nic nie zmienia, a ja niestety nie mam teraz zupelnie czasu na pisanie na watkach wszystkich psow.. Jest cały i zdrowy, ma swoją własna bude, jego sasiadem jest Trevis z którym bardzo sie polubily i razem wychodza na spacery. Harnas chodzi teraz przewaznie z ANia, bo ona jest spedzem od Trevisa, a wyprowadzic go to nie lada wyczyn. Aha Harnas chodzi na spacery przewaznie 5 dni w tygodniu :) (wiec ma chłopak dobrze jak cholera). Na spacerkach jest grzeczny, wychodzi juz bez smyczki, ładnie idzie chodnikiem, wie ze na ulice nie wychodzimy (mimo ze rudy mu głupoty pokazuje). Na polu idzie zawsze 1, taki przewodnik stada. Czasami wpada w szal i biega jak szalony, az mu jezor chce wypasc z pyszczka. Harni uwielbia sie tarzac i robi to przy kazdym postoju. Lubi zjesc sobie trawki, lubi wystawic brzuchola do smyrania, ogolnie Harni kocha kontakt z czlowiekiem. Ale jest 1 warunek, najpierw musi mu zaufac i dobrze go poznac (na gorszej pozycji sa faceci, wiadomo dlaczego...). Harnas po spacerkach grzecznie biegnie do swojej budy, oczywiscie 1 przed wszystkimi, jak tylko otwieramy furtke. Potem widac go jak wyglada zza hoteliku i patrzy czy idziemy. Odprowadza psiaki do boksu i czeka przy swojej budzie. On doskonale wie ze musimy go zostawic i nie robi z tym, problemu. Harnas odkad przestalysmy dokarmiac codziennie, nie jest juz taki wybredny. Je bez problemu namaczana karme z puszkami, czasami nawet sama. Gotowane wiadomo - swieto... Harnas pozdrawia i caluje cioteczki co jego watek odwiedzaja :* -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Witam. Wczoraj byłam w schronisku. U Mruczki wszystko po staremu. Siedzi sobie w zagródce z kolegami. Poznala mnie od razu, mimo ze mnie nie bylo 2 tyg w scvhronie. Kiedy wysiadlam z auta i szlam do furtki 1 byla przy siatce. Patrzyla na mnie tymi swoimi oczkami merdajac ogonkiem i piszczac w celu wymuszenia spaceru. Na to musiala nieco poczekac bo poszla z ostatnia tura kolo 20. Ale sie laska denerwowala za kazdym razem jak wychodzilam z innymi. No, ale w koncu przyszla jej kolej, uchylilam drzwi zagrodki i Mruczka juz pod furtka czekala. Bylismy z rudym-Benkiem, Brasta i Argosem. Mruczka byla taka niewyzyta. Kiedy spuscilam ja od razu pobiegla do swojego bajorka na polu i taplala sie w nim przeszczesliwa. Zanim sie troche uspokoila to minela z 5 minut. W tym czasie tylko przebiegala kolo mnie raz w 1 raz w 2, widzialam tylko czarna plame (Mruczka rozwija niesamowite predkosci). Potem szla juz grzecznie co chwila zaczepiajac inne psy do zabawy. Mruczka jest bardzo karna, grzecznie przybiega na zawolanie i daje sie zlapac. Mruczka jest super suczka, ma tylko dla mnie mala wade. NIe jest przytulakiem, ale w koncu nie wiadomo jakie wspomnienia mnie sprzed schronu. -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Jutro beda. Zdjecia bede ze spaceru. Nie mialam czasu przez 2 tyg, dlatego nie pisalam, bo u Mruczki nie bylam.Ale wiem od Ani ze jest w zagrodce i ma sie dobrze. Piszczy i chce na spacer. Jutro ja odwiedze. -
SZNUPEK ze schroniska w ŁODZI juz w nowym domku.
Aska25 replied to madziamn's topic in Już w nowym domu
Witam. Dawno nie pisalam na dogo, ale mialam strasznie ciezkie 2 tygodnie i tyle pracy, ze szok ... Co do psiaka o ktorym mowa. Widzialam go ponad tydzien temu. Bylam z nim na spacerze. Jest bardzo mily i strasznie przylepny do człowieka. Bardziej go interesuje jak tu sie ustawic na smyranie niz sam spacer. Do psow lagodny i raczej unika konfliktow. Bede w schronisku na 100% w pt (byc moze wczesniej) to porobie lepsze fotki i dowiem sie cos o nim wiecej. Co do chipa to na 100% jest to nasz schroniskowy. Psiak ma wszepianego zawsze jak do nas trafia. Po 3 tygodniach to na 100% własciciel nie odbierze, takze szukajcie domku, a ja sie cos dowiem -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Jestesmy tylko nie piszemy. A Mruczki to mi tak szkoda. Ona tak piszczy, za kazdym razem jak ide na spacer z innym psem, to patrzy takim wzrokiem, ze serce mi peka ... -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
Aska25 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Dziś do domku poszedł Pan Kracy. Sunia z guziolem została sama wbiurze. Czarnego jamniola nie znalazla, tzn. widzialam ze jakis pies jest wciśniety w bude, ale nie bylam wstanie sie o niej wcisnac, bo za gruba jestem ... -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Zmienilam jej opis na stronie schronu, padam na pysk ciotki. Dobrej nocki -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Dzis wiekszosc spacerku Mruczka biegala luzem z przypieta smycza. Bylismy z owczarkowata suczka, Benkiem i Skrzekiem, wiec towarzystwo z 1 zagrodki. Mruczka bardzo sie chciala bawic. Zaczepiala 2 suke, bo Benus troszke jeszcze kuleje. Mruczka przychodzi juz na smyranie i glaskanie. Czasem brzuszek wystawia, ale dozuje pieszczoty. Tarza sie non stop. Nie odbiega za daleko i pilnuje sie. Kiedy ja wolam, a jest daleko rozpedza sie jak torpeda. Jest cudna, zachowuje sie jak 2, 3 letni pies, tylko zęby ja zdradzaja. -
Rabi wieczorową porą ... Troszke ziewac mu sie chcialo ;) [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/6752/rabiog7.jpg[/IMG] [IMG]http://img354.imageshack.us/img354/15/rabi2cr2.jpg[/IMG] [IMG]http://img398.imageshack.us/img398/2061/rabi3ls3.jpg[/IMG]
-
Jest na boksach kwarantannowych, chyb suka ale nie mam pewnosci, bardzo miła i przytulasna. NIestety padla mi batera i nie mam fotek. Dzis osobiscie asystowalam przy adopcji 2 psow, 416 - bardzo miły psiak Kremik (ale nie ten kolo kociarni) - wziely go super kobitki. I psiak 55, mix jamniora po kastracji - tez mile mlode malzenstwo go wzielo. Przyjechali tez po Haskiego, ale sie cieszyl. Okazalo sie ze na imie ma Red-bull.
-
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img48.imageshack.us/img48/308/mruczkanr2.jpg[/IMG] [IMG]http://img77.imageshack.us/img77/7091/mruczka2tv2.jpg[/IMG] [IMG]http://img76.imageshack.us/img76/1758/mruczka3mj0.jpg[/IMG] [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/29/mruczka4cy8.jpg[/IMG] -
Pies zapomniany przez wszystkich-MA DOM !!!!!!!!
Aska25 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
To dzis spacerkowo [IMG]http://img399.imageshack.us/img399/1052/harnasvt4.jpg[/IMG] [IMG]http://img391.imageshack.us/img391/8916/harnas2th9.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/4338/harnas4ah5.jpg[/IMG] [IMG]http://img385.imageshack.us/img385/4550/harnas6sw8.jpg[/IMG] -
Rabiego odwiedziła wczoraj wirtualna opiekunka. Wziela go na długi spacerek, wymiziala, wyczesala, dała gotowanego jedzonka z witaminami i glukozamina. Kupila tez dla niego 2 puchy witamin i arthrofos. Gdybyscie widzialy jego mine wczoraj po jej odwiedzinach. Normalnie czul sie taki wyrozniony ze mu smile z pyska nie schodzil :)
-
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
Aska25 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
To teraz czas na rudą z biura. Sunia ma też sterylke za 2 tygodnie i wtedy usuną jej tego guza z sutka (rozmawialam z pania dokor o tym). Wiec domki powinny się juz o nia bic, chociaz cholera ma charakterek. Nie dosc ze poluje na kota z biura, to jeszcze Pan Kracego goni (jamnior mieszka teraz w biurze, wiekszosc czasu przesypia). Krysia, kt opiekuje sie maluchami poprosila mnie jeszcze zebym otoczyla opieka starego jamniora, kt byl na zdjeciu kilka stron wczesniej z kolega. Kolega jedzie do domu, a tego 2 nie moglam znalezc. Okazalo sie ze psior ma depresje i z budy nie chce wychodzic. No ale sprobujemy, chociaz juz mam wielki problem ze spamietaniem wszystkich psow, kt sa pod moja opieka... -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
Aska25 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Czarna sunia z biura, nr 700 znalazla domek. Pani bardzo fajna, od razu pytala o sterylke kiedy mozna. Jamniczka bedzie towarzyszka dla jej jamnika, ktory ma chyba depreche z powodu braku towarzystwa. Ale to juz stary facecik z tego co opowiadala. Sterylke ma ponoc za 2 tyg umowiona :):):) -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
Aska25 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Wiesz tak naprawde, to ciężko u nas wyglądaja adopcje. NIe zawsze są wolontariuszki, a pracownicy nie znaja wszystkich psow. A wiadomo, że jak komus masz polecic to wolisz tego o ktorym cos wiesz. Mruczka zawsze wyglądała koszmarnie (odkad ja pamietam): cała w dredach, posklejana sierść, zawsze szczekała i to raczej niezbyt przyjaźnie. Wiem po sobie, że na poczatku jak ja odwiedzalam, az sie pienila na moj widok. Z kazda kolejna wizyta bylo lepiej, az w koncu przyszedl ten dzien, ze dawala sie glaskac przez kraty. Problem z adopcjami jest taki, ze wiekszosc ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, ze psy w scvhronisku maja juz jakas przeszlosc, maja wyuczone nawyki, czesto niedobre. A ludzie mysla ze wezma psa za 1 zl i ten bedzie idealny jak z reklamy Pedigre. Co do Mruczki to dyr wie ze ona jest pod moja kuratela, bo ja sama jeszcze w ntej chwili do adopcji bym jej nie dala przypadkowej osobie. Sunia sie bardzo do mnie przywiazala, piszczy jak mnie widzi, skrzeczy, ale jeszcze nie umie sie cieszyc z glaskania, niby podbiega, ale widac, ze wczesniej chyba za bardzo tego nie znala. Dzis pojdziemy znow na spacer i znowu pobiega bez smyczki, ale do adopcji moim zdaniem jeszcze nie jest gotowa. Spedzila zbyt duzo czasu w zamknieciu i jeszcze do konca nie znam jej charakteru. Mruczka powinna pojsc do domu ktory zrozumie, ze ona nie lubi robic nic na sile, ze nie jest maskotka i przytulanka. Napweno odpada dom z dziecmi, bo wiadomo jakie sa dzieci, raczej odpada dom z innnymi psami, bo Mruczka jest zazdrosna, chociaz w zagrodce nie gryzie sie. Jednak kiedy na spacerze glaskam innego psa a ona to widzi to podbiega i zebiskami na niego. Nie wiem jak koty, ale moim zdaniem Mruczka powinna isc do domu gdzie bedzie 1 zwierzeciem. Musi to byc dom cierpliwy, ktory pozwoli jej sie zaadoptowac z nowa suytuacja, nie beda jej do niczego zmuszac...