Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10220
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by kikou

  1. może mogłabym wysłać komuś, czy znacie jakiegoś dobrego chirurga czy kociego ortopedę - nie wiem czy to tak się nazywa, w każdym razie kogoś kto oceni to zdięcie rtg?
  2. [quote name='Kinnia1']jestem "po sladzie" wątku z miau ..... myślę jak pomóc .... napisz jak te rany wyglądają? goją się? saczą?[/QUOTE] rany są dość powierzchowne oprócz jednej do kości na nodze.. te małe są przyschnięte strupy, ta głęboka dopiero po 6 tym płukaniu wyleciały wszystkie larwy, wet powiedział że powinna sie zagoić, mamy przemywać , mała dostała kombinacje antybiotyków i przeciwbólowe leki. Kręgosłup cały, miednica połamana w dwóch miejscach i pęknięta. Zalecają operację za 1000 zł. Miejscowy wet twierdzi, że ma to szanse sie pozrastać, bo kicia młodziutka, tylko ograniczyć ruch. Potrzebuję tę fotkę jakiemuś doświadczonemu chirurgowi pokazać, bo tu na moim terenie nie ma żadnych wybitnych specjalistów..
  3. to już ma nasz staruszeczek 90,- zł deklaracji stałych:multi: kto jeszcze pomoże wydostać starowinka ze schroniska, żeby mały biedaczek mógł pospać na kolanach Pańci a nie na betonie?
  4. to już jest 50,- zł deklaracji stałych :) ale jeszcze sporo potrzeba kto jeszcze pomoże Bondzikowi?
  5. starość...
  6. [quote name='monika083']o matulu :( a moze zalozyc jej watek na miau.pl?[/QUOTE] sama nie wiem.. nawet kiedyś miałam konto na miau ale już od wielu lat tam nie zaglądam... może jutro uda mi się pojechać z nią na zdjęcie rtg (akurat rentgen najbliższy mamy aż 36 km od domu...)
  7. nie z Wrocławia.. i nie pies ale potrzebuje pomocy :-( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/246170-potr%C4%85cony-koci-dzieciak-z-przydro%C5%BCnego-rowu-co-dalej?p=21185466#post21185466"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246170-potr%C4%85cony-koci-dzieciak-z-przydro%C5%BCnego-rowu-co-dalej?p=21185466#post21185466[/URL]
  8. bardzo prosimy "Mrówkojadowe Wielbicielki" o pomoc w podnoszeniu bazareczka:)
  9. i jeszcze raz dziękujemy :) i przyłączam się do prośby o podrzutki
  10. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a63603b0ae164a51.html"][IMG]http://images64.fotosik.pl/64/a63603b0ae164a51gen.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ae372f918b706430.html"][IMG]http://images61.fotosik.pl/63/ae372f918b706430.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6f6407210afbbc37.html"][IMG]http://images64.fotosik.pl/64/6f6407210afbbc37gen.jpg[/IMG][/URL]
  11. [SIZE=3]Jadąc dzisiaj po południu wiejską drogą.. szary łepek wyłonił się z przydrożnego rowu, zatrzymałam się myśląc, że kociak w ostatniej chwili będzie chciał przebiec przez ulicę... Ale nie, kotek jakoś się podniósł i zbliżył do skraju drogi ale tam już przewrócił się i został... Kiciuś ma dziwne obrażenia, nie może zbytnio chodzić ale ma czucie w tylnych łapkach bo czasem stoi i nawet próbuje iść, jest przeraźliwie chudy i ma jakieś takie małe rany na łapkach, bardzo głębokie, w których żyły szczęśliwie larwy much, w masakrycznej ilości... już wyczyszczone. Tak na oko wygląda to tak, jakby miał wypadek a potem leżąc w tym rowie został pogryziony przez jakiegoś innego zwierzaka... zresztą nie mam pojęcia co przeżył ten biedak. Tak czy inaczej wyczołgał się dokładnie na ulicę przed nasz samochód jest osłabiony ale nie ma gorączki, nawet je i pije.. i cały czas prawie śpi.. nawet tuli się i mruczy... Kotek potrzebuje badań zwłaszcza rtg... a najbardziej domu ... bo u nas mieszka 20 psiaków, może się jakiś czas u nas kurować ale co potem? nie ma go jak izolować od tak potężnego psiego stada [/SIZE]:shake:[SIZE=3] to chyba kocia dziewczynka, mała, pewnie ma kilka miesięcy... [/SIZE][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/62e5d74d89cc5332.html"][IMG]http://images65.fotosik.pl/63/62e5d74d89cc5332gen.jpg[/IMG][/URL]
  12. 50 zł dla Wali dotarło, pięknie dziękujemy:loveu:
  13. [quote name='Bjuta']Udalo mi sie zalogowac!!! Pewnie zaraz mnie wywali. Mam szanse na domowy tymczas u Artemidy. Za 250 zl + weta. Warunki domowe. Tylko musial by sie dogadac z mala szescio kilowa zolza, przed ktora moja 20 kg Siena zwiewa gdzie pieprz rosnie. Ale Siena jest wyjatkowym tchorzem. Mysle ze sa szanse, bo Bond nie jest taka ciapa... Artemida bedzie 26 sieprnia w schronisku, to mozemy sprobowac przedstawic sobie te dwa psy. Gdyby sie udalo, to Bond mialby szanse dozyc na kanapie w mieszkanku, ktore jest minute od skraju lasu. Moze by sie udalo... Bylyby tez czeste relacje i dobre, domowe zdjecia do ogloszen. Artemida to da dziewczyna ze zdjęć z Bondem. Ona myslala o Bondzie od dawna, ale teraz dopiero ma szanse go wziac, bo sie usamodzielnila. Co myslicie?[/QUOTE] myślę, że to wspaniała wiadomość i szansa dla psineczka: - jest już gotowa nić więzi emocjonalnej, - blisko, nie potrzeba transportu, - w domu jest tylko drugi psiak (u nas rąk brakuje żeby każdego pokiziać tyle ile potrzebuje i ile by pragnął) trzymam kciuki żeby dogadał się z nową psią koleżanką ja dołożę 10,- deklaracji stałej
  14. [quote name='Korenia']Nie za gorąco Figuni w pościeli w ten upał;)?[/QUOTE] nie ma takich warunków pogodowych ani w ogóle niczego takiego co skłoniłoby Ficzkę do wylezienia z pościeli... tylko wyniesiona niechętnie przeniesie się na kanapę...by wieczorem wrócić do łóżka jak tylko drzwi się otworzą... a w ogóle to tak dzisiaj rozmyślałam jaki dziwny jest ten świat i losy psiaków.. Figunia trafiła do schroniska bo Pani nie miała siły się nią dalej zajmować, tymczasem Figunia to najgrzeczniejsza psinka na świecie, cały dzień leży na kanapie, poduszce, fotelu dawniej często na oknie, od kiedy nie widzi już nie wchodzi na parapet, nie jest wybredna z jedzonkiem, lubi nawet dziwne ludzkie wynalazki do jedzenia (np: kawę - pasjami - aż trzeba przed nią chować ;) ), do tej pory sygnalizuje pięknie że chce siku... nie można mieć w mieście bardziej "bezobsługowego", grzecznego psiaka... i akurat taka psina traci dom bo pani nie może się nią zajmować...
  15. moja mała księżniczka już niemal nic nie widzi... każdego kąska trzeba jej pod nosek podstawić.. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ae803dac9cf1fb0c.html"][IMG]http://images64.fotosik.pl/55/ae803dac9cf1fb0cgen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c7756f1ad4f45c73.html"][IMG]http://images65.fotosik.pl/55/c7756f1ad4f45c73gen.jpg[/IMG][/URL]
  16. jejku.... trzy lata naszej Figuni zajęły ledwie jedną stronę na wątku :shake: to taka słaodka skromna dziewuszka, nigdy nie sprawia żadnych problemów, nie łobuzuje...to zawsze jakiś inny łobuziak pcha się w kadr....a i nikt nigdy nie pyta o babuszkę... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/021e2c9b9018b12c.html"][IMG]http://images64.fotosik.pl/55/021e2c9b9018b12cgen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/46ce4da21d134ca0.html"][IMG]http://images65.fotosik.pl/55/46ce4da21d134ca0gen.jpg[/IMG][/URL]
  17. [quote name='Poker']Wpłaciłam dla bambaryłki Wali 50 zł w imieniu zaprzyjaźnionych młodych ludzi z Kanady, Gosi i Krisa.[/QUOTE] hurra!!! bardzo dziękujemy!!:loveu: bardzo się cieszymy, że śliczna, gruba Wala ;) ma takie wspaniałe i niemałe grono wielbicieli... przy okazji przypomnę dwie kompletnie zapomniane koleżanki ( o bandzie kolegów nawet nie wspomnę ;) )naszej Bizonki: Figunia - przyprowadzona przez swoją Panią do schroniska we W-wiu - omal nie umarła w schroniskowym boksie - teraz niemal niewidoma starowinka - jest z nami już ponad trzy lata [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/146501-Wrocław-Malutka-Figunia-w-BDT-u-Kasi-![/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c7756f1ad4f45c73.html"][IMG]http://images65.fotosik.pl/55/c7756f1ad4f45c73mc.jpg[/IMG][/URL] i Lilianka z krzywicą, która już niemal od roku niemal nie chodzi - w marcu minęło 3 lata jak z nami mieszka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/181348-Staruszka-szuka-domu-jej-oczy-błagają-o-pomoc!!!!-w-BDT[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7488fd825abc541c.html"][IMG]http://images62.fotosik.pl/41/7488fd825abc541cmc.jpg[/IMG][/URL] [B]obie panny mają brzydkie wyniki wątrobowe, biorą regularnie fosfolipidy, szczególnie Lilianka, która już od dawna musi bardzo ścisłą wątrobową dietkę trzymać... [/B]
  18. Górniś jest bardzo rozczulający.. mimo tych strasznych upałów i mimo tego, że ledwie już chodzi... jak tylko idę gdzieś po ogródku (a teren mamy na zboczu w dużej części pochylony i ciężko się po nim chodzi) "pędzi" koślawo biedak wszędzie za mną, chce towarzyszyć, aż teraz zamykam go w domu na tę chwilę, nawet jak idę wieszać pranie 5 minut żeby się tak nie wysilał..
  19. bardzo "odlotowy" kawaler - piękny
  20. bardzo proszę pomóżcie mi Babeczki w podrzucaniu bazarku na dziadeczka i dwa inne biedaki przy okazji w podpisie:lol:
  21. prosimy bardzo gajkowe Ciotki o pomoc w podrzutkach bazarka
  22. [quote name='kolejna kobietka']już biegnę, niestety tylko mogę hopsać...[/QUOTE] hopsanie pilnie pożądane, pięknie dziękujemy:loveu:
  23. ...to co tam o mnie mówicie ;) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/09bab3c4cc64e9df.html"][IMG]http://images62.fotosik.pl/48/09bab3c4cc64e9dfgen.jpg[/IMG][/URL]
  24. dziadzio Bruno się czasem nawet uśmiecha [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1812a525797eee39.html"][IMG]http://images61.fotosik.pl/48/1812a525797eee39.jpg[/IMG][/URL] a tak w ogóle to on nie jest wcale biedny, ceni sobie polegiwanie w domu dużo bardziej niż łażenie "po próżnicy" na zewnątrz...a pyskówki kolegów w ogóle go nie obchodzą :)
  25. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/588f5603ca1b32ee.html"][IMG]http://images63.fotosik.pl/48/588f5603ca1b32eegen.jpg[/IMG][/URL][B][COLOR=#4b0082]dziadulinek Mongolinek[/COLOR][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5b5c20c01e4defbe.html"][IMG]http://images61.fotosik.pl/48/5b5c20c01e4defbegen.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...