-
Posts
10220 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
21
Everything posted by kikou
-
[quote name='paula_t']Ufff, widzę, że coś u Zefirka ruszyło, grosik do grosika....[/QUOTE] nie, nie to jeszcze ciągle jedynie kropelki w morzu potrzeb, zbyt mało żeby odetchnąć z ulgą:no-no-no::no-no-no::no-no-no: nadal bardzo prosimy o pomoc!! powrót stareńkiego, chorego psiaka do schroniska, który już w zeszłym roku był kandydatem do uśpienia nie wchodzi w rachubę...
-
[quote name='agusiazet']W dniu dzisiejszym przelałam dla Zefira na podane konto 120 zł od Skarpety im. Talcott, która zajmuje się pomocą starszym pieskom. Proszę o potwierdzenie. Zwrot w wysokości 30 zł powinna dokonać kikou do 27 października br.[/QUOTE] najpiękniej dziękuję, odpowiedniego zwrotu oczywiście dokonam :)
-
Julka-połamany koci dzieciak z przydrożnego rowu szuka domu.
kikou replied to kikou's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='róża35']Trzy myszki ,kochana Julcia:loveu:[/QUOTE] nie, nie, myślę że co najmniej dwie myszy to jednak Franczeska przyniosła... tak tylko spekuluję, że ta trzecia to już mogła być Julkowa... bo by się chyba Franka nie "wyrobiła" z trzema... ale! przyniosła myszke czy też nie... mała rośnie, zdrowieje i ma się doskonale.. ani sie obejrzymy juz trzeba będzie o sterylce mysleć -
Julka-połamany koci dzieciak z przydrożnego rowu szuka domu.
kikou replied to kikou's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='brzośka']świetne wieści :loveu: nie dość, że dziewczynka zdrowa, to jeszcze jaka łowna :D prezenty pańci przynosi ;)[/QUOTE] taaaak prezenty mamy niemal codziennie, czasem krecik, najczęściej myszki a już kiedyś Franczeska nawet jaszczurkę przyniosła i położyła na ten stół gdzie szykuję jedzonko dla wszystkich -
Julka-połamany koci dzieciak z przydrożnego rowu szuka domu.
kikou replied to kikou's topic in Kotki już w nowych domach
dwa dni temu minął miesiąc jak Jula wystawiła łepek do nas na drodze... :) naprawdę jestem w szoku, wszystko zagojone, Jula jest już w stanie odbić się z podłogi i spokojnie wskoczyć na wysokość ponad metr, chodzi praktycznie nie kulejąc, jedynie jak sie ją kizia to czuć takie zgrubienie na wystającej do góry kostce miednicy.. Jest bystra dziewuszka, nie chodzi do dużych psiaków jak biegają na wybiegu, z małymi je i śpi, chyba tak jak Franczeska "myśli sobie", że jest jednym z psiaków. W nocy troszkę się włóczy po dworku, w dzień odsypia na podusi. Dzisiaj rano koło łóżka leżały aż 3 myszki:crazyeye:, więc chyba nawet zaczęła polować bo Franczeska od dawna przynosi myszy ale raczej nie więcej niż jedną do dwóch z jednej nocy. Ale mimo udanych polowań i tak najchętniej razen z Franczeską wygrzebuje ugotowane mięsko dla psiaków prosto z michy. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6733499b923609d9.html"][IMG]http://images65.fotosik.pl/169/6733499b923609d9gen.jpg[/IMG][/URL] -
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
już nam Irysek wysłała ponad 6 dyszek ze swojego bazarku na Gajkę (NAJPIĘKNIEJ DZIĘKUJEMY!!!) i jeszcze pewnie coś dojdzie, u mnie też spływają już pierwsze opłaty za bazarek herbaciany, z którego bedę miała na Gajkę 7 dyszek... W tym miesiącu wyjdziemy na czysto bez długu :bigcool::bigcool::bigcool: -
ciągle ok. 800 złotych długu - czy ktoś jeszcze mógłby wesprzeć nas bazarkiem?
-
[quote name='phase']Czy mogę poprosić kogoś o PW z numerem konta , wyślę chociaż 20zł.[/QUOTE] na pierwszej stronie są namiary fundacji, która udostępnia konto Zefirkowi [B]Fundacja „Dwa plus cztery” [B]ul. Sienkiewicza 40/15 [B]50-335 Wrocław [B]NIP 898-216-71-47 [B]KRS: 0000341427 [B]REGON 021120759 [B]Numer Konta: Alior Bank 18 2490 0005 0000 4520 3065 5090 [B]IBAN: PL [B]BIC: ALBPPLPW [B]Z dopiskiem „Datek na cele statutowe fundacji - dla Zefira” plus nick z Dogomanii (jeśli macie)[/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B]
-
tak, tak - ja także u najstarszych starszaków już nic z pysiem nie wydziwiam.... niech sobie żyje ile jego z zionącym buziaczkiem niż ma go narkoza wykończyć...:eviltong: a przypadek o którym wspomniałaś ze starowinką to niestety odosobniony przypadek...
-
czy dałoby radę częściej aktualizować jaki jest stan konta Zefira, precyzyjne dane pomagają zwracać się do darczńców o pomoc - osoby pomagające chcą wiedzieć na bieżąco ile brakuje na co i ile już udało się spłacić.
-
prosimy o pomoc dla Chłopaka!!!!
-
mam fotkę na telefonie... teraz jeszcze tylko krótsza lub dłuższa walka z osiusianyn kabelkiem i wkleje na wątek... a sam dziadunio sie trzyma w dobrym zdrówku... w tej chwili trwa już 6 rok jak Olaf żyje w dt... nasuwa mi się taka refleksja... jak to kiedyś było strasznie (i teraz ciągle zdarzają się podobne rzeczy w naszym kraju... przynajmniej trochę mniej - jednak porozrastały się wolontariaty i chociaż w jakimś procencie wzrosła świadomość problemu), że już nawet ok. 10letnie kundelki ( a często i młodsze) skazywano na eutanazję ponieważ wiadomo było że nikt ich nie adoptuje, a schronisko pękało w szwach, staruszki jak nie były usypiane to często padały ofiarami zagryzień... :( :( :(
-
z bazarku herbacianego będe miała dla Zefirka niespełna 70 zł kto nam jeszcze pomoże choćby maleńkim bazarkiem???? ciągle jeszcze pozostaje ogromny dług do spłacenia :( :( :(
-
[quote name='phase']Z bazarku przybywam do Zefirka...[/QUOTE] wspaniale:Cool!::Cool!::Cool!: bardzo się cieszymy!!! dziękujemy i nadal szukamy pomocy dla biedulka... musimy sie wydobyć w wielosetkowego długu :(
-
to ja już dziękowałam za pomoc w postaci bazareczków na wątku ogólnym ale nie zaszkodzi i tu [COLOR=#ff0000][B]NAJPIĘKNIEJ DZIĘKUJEMY!!![/B][/COLOR]:iloveyou::iloveyou::iloveyou: a jeśli chodzi o ten transport to zupełnie się nie spieszmy, niech sobie czeka, jeszcze mam bajki u Pani Suni2000.... a może znowu Pani Ulv popędzi w te strony żeby uczestniczyć w jakimś rajdzie albo co innego, nigdy nie wiadomo co tam jeszcze się przydarzy ;)
-
[B]hej Babeczki, jakby na dogo pojawiła się Lilutosi albo inna osoba, która zna Jej nr konta do wpłat na pieski to bardzo proszę wyślijcie je jak najszybciej do Agusiazet - Skarbnika Skarpety im. Talcott.. [/B] ...a ja w sumie nie uczestniczyłam nigdy w działaniach Skarpety ale znałam samą Talcott - telefonicznie ale zawsze. Pewnie by się cieszyła, że mimo iż już trzeci rok nie ma Jej z nami taka fajna inicjatywa Jej imienia istnieje
-
i ja też jestem ciekawa jak Mrówkojad się miewa... z finansami nie jest źle, jesteśmy na bieżąco, postaram się jak najszybciej wstawić rozliczenie ale jest dobrze , szczególnie że jakiś czas temu Maksio otrzymał oprócz stałych wpłat [B]pieniązki z bazarku B-B [COLOR=#000000] 126 zł (zapomniałam wcześniej wpisać [/COLOR][/B]:oops:[B][COLOR=#000000] )[/COLOR][/B][B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/246168-Szk%C5%82o-i-nie-tylko-do-domu-dla-Maksia-i-Gaji-do-19-08-20-00?p=21184870#post21184870"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...0#post21184870[/URL][/B] [COLOR=#ff0000][SIZE=3][B]ogromnie, jeszcze raz dziękujemy!!![/B][/SIZE][/COLOR]
-
Górnik-odszedł za TM otoczony miłoscią...
kikou replied to caryca26's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Górniś jakoś tam się trzyma biedulek, teraz jak minęły upały to nawet ciut lepiej mu się oddycha ale biedniutki jest bardzo, chodzi koślawo biedak ale ciągle walczy i mimo wszystko jest aktywny) zamówiłam znowu dla niego i Saby ten lek co brał wiosną ( lekarstwo sponsoruje jedna moja znajoma - nie trzeba kaski), natomiast mam całą górę ostatnich paragoników chłopaka na inne tablety, postaram się poprawić i wstawić wszystko na dniach... chociaż mieliśmy dużo szczęścia bo od Fundacji Help Animals otrzymaliśmy sporo karsivanu, a to olbrzymia pomoc bo to drogie leki -
Skarpeta im. Talcott przyznała Zefirkowi 120 zł na badania. [B]Bardzo proszę o jak najszybsze przesłanie nru konta Lilu (proponuję bezpośrednio bo w innym wypadku bedzie to niepotrzebna strata czasu) do Skarbnika Skarpety żeby jak najszybciej sprawdzić staruszka u weta.[/B] to oczywiście kropla w morzu potrzeb ale od czegos trzeba zacząć ponieważ bardzo brzydka sierść może być wynikiem skrajnej niewydolności wątroby, nie tylko choroby skóry, a wtedy podanie mu silnych leków innych( na nóżki) może tę wątrobę zupełnie wykończyć. Myślę też, że jeśli kąpiel na skórę, o której wspominałaś jest płatna to też wstrzymaj się z nią jeszcze do badań bo jeśli to od wątroby to i tak nic mu nie pomoże i tylko uszczupli się jego skromny budżet. Jeśli natomiast badania wyjdą korzystnie, trzeba będzie po prostu suplementowac karmę w kierunku skórki i będzie można mu spokojnie podać właściwy lek na tę nóżkę nieszczęsną. [SIZE=3][B]Natomiast nadal bazarki na utrzymanie chłopczyka strasznie potrzebne!!!! kto jeszcze mógłby nam pomóc???[/B][/SIZE]:modla::modla::modla: