Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10220
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by kikou

  1. ale..... Isadoro nie czekajmy na nowe zdiecia, niech te ogloszenia juz beda jak najszybciej i tak uplynelo baaaaaaaaardzo duzo czasu "bezplodnie"... potem najwyzej uzupelnisz jak pojawia sie nowe, dobre fotki... co sadzcie?
  2. Jej, jaki on slodziutenki... rozrywa serceze taki chory biedaczek...
  3. i az do Wroclawia jechaliscie do lekarza, czy ja cos zle zrozumialam?
  4. a w jakim miescie konkretnie jest Henio?
  5. ...z dziecmi jest jeszcze ten problem, ze nagle pojawia sie np. alergia.... i fruuuu... psiak laduje w schronie....
  6. choc brzmi to paradoksalnie ale to wielkie szczescie, ze znalazlas Psotke na allegro...., ze Psotka "miala" Ciebie Zaneto w tych ostatnich chwilach, ze dalas jej poczucie bezpieczenstwa i milosc.... ze czula sie potrzebna, kochana... ze ktos walczyl o nia do konca.... Jestes wspaniala!
  7. .....ale w sumie potrzebaby troszke wiecej informacji do ogloszen... np. ten niby agresywny nie ma nawet innnego zdiecia niz to sprzed miesiaca... jaki jest ten pies?
  8. na tych zdieciach rzeczywiscie jak inny psiak wyglada.... "buziak" taki "usmiechniety" ....
  9. dużo pracy przed Tobą..... , tylko sie nie poddaj!
  10. no to o 14,00 na ul.stysia u weta czekam ze stowka, jakby co to moj numer 0792333938..
  11. skoro 2 osoby maja jechac to nie moznaby jeszcze tej wiekszej kudlatej psiny wziac odrazu, zeby bylo ekonomiczniej? Jesli chodzi o pieniadze to moge pozyczyc stowke, dzis bede ok 13,30-14tej u tego chirurga na stysia to moglabys odebrac... 10% zaplace ja ale 90,- musialybysci potem dozbierac i mi oddac (40,-, ktore mialam na te podroz przekazalam Isadorze na zrobienie allegro dla psow ze starej wsi)
  12. super, trzymam kciuki...żeby poweselała biedniutka! a z "paskudztwami" dacie rade....!!!!
  13. ..juz nie mogę sie doczekac na informacje i fotki...kiedy ten najsmutniejszy pyszczek na świecie w końcu wypogodnieje...
  14. a gdyby Fundacja zalozyla konto jako fundacja, a Isadora robiła aukcje z ich konta to wtedy mogliby chyba rozliczyc i zaplacic prowizje...
  15. [quote name='danka1234']Czyli najrozsądniejszym rozwiazaniem tego problemu jest opłata kosztów kazdej aukcji przez Fundacje do której ida pieniadze z aukcji.Problem się rozwiąze i nie bedzie powracał przy każdej kolejnej aukcji a przede wszystkim Isadora będzie zabezpieczona przed kolejnym długiem i ze spokojem bedzie mogła wystawiac kolejne aukcje tak długo jak bedzie zapotrzebowanie .Te opłaty i tak poniesiemy my,tyle tylko że w formie cegielek bo przeciez większośc z nas je kupuje a jak widać chętniejsi jesteśmy do cegielek niz do opłaty kosztów.[/quote] mnie sie tez wydaje, ze to byloby rozsadne, sprawiedliwe rozwiazanie... a czy Fundacja nie moglaby przelewac bezpośrednio dla Allegro podając po prostu nr- aukcji, moze wtedy mieliby łatwiej z rozliczaniem niż na konto osoby prywatnej....?
  16. [SIZE=1](czy ktoś mi powie, czemu TŻ dziwnie na mnie patrzy?:roll:)[/SIZE][/quote] może zapomniałaś mu coś dopieszczającego powiedziec......
  17. to super! bardzo sie ciesze dla Fliperka!! a najwieksze podziekowania należą się oczywiście Tobie DIF:Rose:
  18. Pyszczek goi sie dosc ladnie.... okolica jajeczkowa mniej, cos ciagle spuchnieta.... dostalismy jeszcze jedne tableteczki i masc...i smarujemy sie... dzisiaj opuchlizna jakby troszeczke zaczela ustepowac a w ogole to Edzio szczekał na kotka.... kota (Jolkę) zamurowało, stała jak wryta, dotąd była przyzwyczajona, że psiaki schodzą jej z drogi... (no może u Rudzi to ciężko bywało czasem z tym schodzeniem z drogi, bo niewidoma i nieraz wpadła na Jolke, za co ta dawała jej szturchańce w nosek...), Edzio zawsze spuszczał główke i odchodził....i to się Jolce podobało... a dzisiaj.... wyluzował się i naszczekał na nią ...za wszystkie czasy.... może odreagowywał frustracje z powodu straconych jajeczek...
  19. Allegro jak zwykle super.... pozwoliłam sobie zrobić "pierwszy kroczek" na dobry początek....
  20. przepraszam za nieco naiwne pytanie ale: jak są finansowane schronienia takie jak to, czy to jest, jak zrozumiałam, prywatne przytulisko?
  21. dobrze, ze chociaz jednemu sie udalo....
  22. [quote name='DIF'][B][COLOR=darkred]Od tej pory pies tkwi na łańcuchu. Po jakimś czasie rodzina się "rozpieprzyła" (sorry..:oops:!) a pies pozostał w zapomnieniu!!!! I tak tkwi......!!!! [/COLOR][/B] [/quote] no tak....jak rodzina sie sypie...to najbardziej najsłabsi-dzieci cierpią, a psy to już w ogóle......lądują na śmietniku...
×
×
  • Create New...