Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10220
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by kikou

  1. ale dzisiaj dzien... mam 6 miseczek z różnymi płynnymi papkami dla Edzia : miesnymi, mlecznymi i chrupkowymi w roznych smakach, częsc połączona ze srodkami przeciwbolowymi....w końcu przeciwbolowy podalam mu zastrzyk.. od rana biegalam za nim z tymi papkami, targedia, nic, Edzio odwracał zbolały pyszczek.... aż w końcu przed chwilką rzucił się jak dzika bestia na kawałeczki kurczaka... Zuch chłopiec....papki to przeciez dla dzieci są albo dla bab... chyba idzie ku lepszemu.... co za ulga...
  2. żeby w razie afery miec dowód, że jednak nikt go uśpić nie chciał....?! że coś się tym Paniom przywidziało.....
  3. to dziekuje... dodalam w ogloszeniu, ze to okolice warszawy... ale kurde ukazuje sie na dolnoslaskich, bo ja tak zalogowana jestem... no nic w razie czego bedziemy szukac transportu,.. oby!!
  4. to widze..., ze właściwy temat poruszyłam... mam taka propozycje, mam 40,- zlociszki(tak naprawde juz je dawno wydalam na inne stfory ale oficjalnie nie zostaly spożytkowane) z bazarku, ktory zorganizowalam na przewiezienie staruszkow z wrocławia do w-wy...ale poniewaz to sie jakos rozlazlo po kościach... w koncu jeden gdzies pojechal, jeden zagryziony... itd, niektorzy znaja te historie... przeznaczam tu niejako komisyjnie te pieniadze na allegro dla Isadory! To nie za wiele ale zawsze, prosze o nr konta na pm, zaraz przeleje.
  5. to jest alegratka dla Fliperka: [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1341490_fliper_10_lat_na_lancuchu_teraz_umiera.html[/URL] jesli cos trzeba poprawic to dajcie mi znac... i podajcie koniecznie jakie to wojewodztwo
  6. Zrobilam Mu Alegratke Wyrozniona Ale Chcialabym Jeszcze Wpisac Wlasciwe Wojewodztwo!!! Podalam Namiary Z Pierwszego Postu
  7. myślę, że wlaśnie z miłości warto jednak kontrolować ile królewna je... żeby znowu tak nie przytyła jak na początku była w schronisku, w tym wieku nadwaga zaraz przełoży się na problemy ze zdrówkiem....
  8. ale niech mi ktoś wytłumaczy jak on w tej chorej mordzinie te wielkie kamienie nosił..... mało tego.. zabawa z kamieniami to dla niego istny raj, tak sie cieszy skacze i macha ogonkiem.... jak on to pogodził....
  9. i co tam dzisiaj z Małą? mowiac o przeciwbolowych nie mialam konkretnego srodka na mysli bo nie znam sie na tym, po prostu jak moja Jadzia umierała na raka to lekarz mi dawał zastrzyki dla niej... ktore jej jakis czas podawalam na noc i w gorsze dni... nie wiem dokladnie co to bylo.... ale jakis czas pomagalo....
  10. i dokąd w końcu biedulka jedzie?
  11. eh... to super, że dobrze sie miewa i że posmakowało jej psie jedzonko... a ja tez nie bardzo moglam otworzyc stronke....
  12. Dzisiaj Edziunio miał bardzo ciężki dzień..... troszke przeszedł biedaczek bo operowany był aż na "dwoch frontach". Pierwsza sprawa to guzek... okazał się być, wpadniętym do brzuszka, zmienionym troszke nowotworowo jąderkiem, które w związku z tym wraz z drugim jąderkiem poszły do śmieci. Było wskazanie do usunięcia też drugiego jądra bo bardzo powiekszona prostata, aż uciskała na jelita, co skutkowalo tym, że miał troche już problemy z wypróżnieniami....no, a bez stymulacji testosteronem prostata powinna teraz przestać dokuczać... Druga sprawa to buziaczek malego....jedno bagno niestety, musiał mieć piekielne bóle... udało sie uratowac tylko 6 ząbkow .. reszta zgniła ruszająca sie, kamień gigant, w niektórych miejscach dziąslo poobsuwane do kości... Prawdopodobnie Edziu niedlugo naprawde by umarł ...z głodu, bo wprawdzie w dzień przyjazdu cudnie się rzucił na kurczaczka gotowanego i zjadł sporo ale kolejne dni...to marnie jadł... widac bylo, że ma chęć, a dwa kęsy i odchodził... prawdopodobnie z bólu.. Wykonano wszystko odrazu, żeby jak najmniej znieczulenia przyjął... Teraz leży biedulek obolały i bardzo zdenerwowany kołnierzem, który przeszkadza zajrzeć do jajeczek... mam nadzieję, że mnie nie znienawidzi za ten ból....
  13. a psy sa kolo warszawy z tego co zrozumialam....tak? to moznaby pare rzeczy połączyc... moze zawiozlabym z wrocka 3 psy od Agi do Warszawki, a potem te z W-wy do Ruśćca... tylko czy sie zmieszcza.... moje auto nie jest zbyt wielkie?
  14. [quote name='Poker']xxxx52 napisała do mnie,że jest miejsce dla 10 małych psów w Ruścu u pani Jerzyk,a od niej będą załatwiane asopcje. Potrzebny jest transport. [SIZE=4][COLOR=red]KTO MOZE ZAWIEŹĆ PSIAKI ???[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]ZBIERZEMY NA PALIWO.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red][SIZE=2][COLOR=black]Już daję od ręki 30 zł , a będzie wiecej [/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE][/quote] ale skąd dokąd dokladnie trzeba je zawieźć? koło jakiego miasta wiekszego ten Rusiec?
  15. moze po prostu nie czytuje i dlatego nie odpowiedzial , faceci wolą przeważnie coś robić zamiast czytac pogaduszki "cioć" ..... moze sama do niego zadzwon...
  16. wygląda na to, że kobieta do której trafily po interwencji zaczla je sprzedawac.... chyba potrzebna bedzie interwencja do tej interwencji... to jakiś obłęd...
  17. zajrzyj tu wypowiedź nr 510 [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110071&page=51[/URL].....
  18. [quote name='xxxx52']dogomaniaczki czy ktos z czlonkow rodziny jedzie do Polski przez Niemcy (Kolonie ,Bonn-te okolice,autostrada A2,A57,A4,A3)prosze poinformowac, moge podrzucic duzo rzeczy na bazarek i dla zwierzat.[/quote] ja bede w niemczech od 2go do 12tego czerwca...... wprawdzie w innej okolicy ale koszt paczki na terenie niemiec to 6,90 Euro... jesli ten ktos mialby gdzies podjezdzac na autostrade, to prawdopodobnie nie kosztowaloby to mniej niz te 6,90...... jesli nie znajdziecie lepszej opcji moge Wam przewieźć te rzeczy do Wroclawia 12tego czerwca...
×
×
  • Create New...