Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10220
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by kikou

  1. dziewczyny pozdejmujcie ogłoszenia małej.... pani z dt nie oddaje psów nikomu z ogłoszeń, ma tylko swoje sprawdzone domki w niemczech ktore tylko starymi pieskami sie zajmują i sunia juz w przyszłym tygodniu jedzie do niemiec... wziełam ją bo wprawdzie nie była umierająca ale straciła połowe wagi (pani w biurze, ktora ja przyjmowała nie mogła jej poznać myślała że to inny piesek...)od kiedy znalazła sie w schronie, jeszcze by sie rozchorowała.... bo ona jest taka maleńka ale to tak urocza istota..... po prostu miłość chodząca.... cudna
  2. no siusiak ważna sprawa... dawno faktycznie nic nie pisałam o siusiaku... paradoksalnie od kiedy Promyk sie wzmocnił i jest grubszy, siusiak już nie wypada tak często.... skończyła sie nam "zabawa" siusiakowa ... :evil_lol::eviltong: jak na początku trzeba było niemal co godzine wkładać Promyskowi cały sprzęcik do skórki;) tak teraz jak raz dwa razy dziennie wypadnie to góra... i nawet nie w całości tylko tak kawałeczek.... za to niestety ten guzek przy pupie troche sie powiekszył...:shake:
  3. Aga a dlaczego zdielas z pierwszej strony ta suczke: [IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/mco1.jpg[/IMG] [B]1630/08 8 lat, suczka, niewielka. Miła, grzeczna i przyjazna. Na początku znajomości trochę nieufna. Typowy kanapowiec. [/B][IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/mco2.jpg[/IMG] [B]czy ona znalazła już dom?[/B] bo mam dla niej chyba dom w niemczech...;)
  4. [quote name='Agnieszka(Visenna)']dajcie link do watku tego 11 letniego samca[/quote] bedzie dopiero we wtorek;)
  5. [quote name='Rybka_39']Mnie się wydaje, że taki pies powinien najpierw znaleźć tymczas, fajnie by było dom od razu, ale z nim powinien ktoś popracować...tyle, ze z tego co widze to większość takich Dt co pracuje z psami pozajmowana:shake: Ja lubię takie wredziochy:loveu::loveu::evil_lol:[/quote] Rybko, a nie myślałaś o stworzeniu dt dla tego wredziochy;)?
  6. musiałby mieć udokumentowaną date urodzenia, a Promykos ma wiek szacowany.... (nikt nie wie naprawde kiedy sie urodził...) na 20 lat:crazyeye:i to w styczniu 2009:eviltong:...
  7. jeeeej ta sunia to moj absolutny typ.... długie patykowate nóżki, mało włosków.....;) najchętniej już bym jej nie oddała nikomu...... nie umrze dziewczynka w schronisku!!!
  8. pani z niemiec weźmie Margo... ale jeszcze nie wiem dokladnie kiedy transport itd jak ustale szczegóły to napisze
  9. [quote name='iwa77']Dzisiaj do domów tymczasowych w Niemczech pojechały następujące psy z tego wątku : [B]Misiek 517/07[/B] [B]Max 1715/07[/B] [B]Chojrak 2166/07[/B] [B]Boruta 1660/07[/B] [B]Kora 1690/07[/B] [B]Bess 1964/07[/B] Berli 2324/06 miał dzisiaj jechać , ale dom tymczasowy dla niego nie wypalił - pojedzie we wrześniu.[/quote] cudownie!!!! obyscie byly szczesliwe pieseczki!!!
  10. [quote name='xmartix']co z Nemo???? kto się moze dowiedzieć?[/quote] dojechal w poniedzialek do nowego domu szczczesliwie...
  11. pobyt Rudzika podrożał od 1 sierpnia, kosztuje 7,- na dobe platne w zależności od ilości dni, a zatem wysłałam jeszcze 67,- pełne rozliczenie na pierwszej sytronie...
  12. ok! z telefonem sie nie rozstaje... z pieniędzmi nie jest tragicznie, na pierwszy miesiąc już mamy... a bazarki ruszą znowu jak sie ochłodzi i Ciotki będą więcej czasu przed komputerem siedzieć niż w ogrodzie z dziećmi...;)
  13. hej A&S, domek z sercem- (dt ale bedzie mogl dozyc w nim ewentualnie swoich dni) juz czeka na naszego biedulka... tylko teraz transportu szukamy...
  14. akurat Twoj tekst pisany w pierwszej osobie, ten o cwiczeniu nozki jest bardzo dobry, jedynie trzeba go ciut zmodyfikowac, dodac informacje jaki jest zywiolowy, pelen sil zapalu i ze potrzebuje osoby doswiadczonej, ktora wie jak sie postepuje z psiakiem... itp
  15. wysłałam opis i zdiecia Margo do tej pani gdzie Betty miała jechać i nie zdążyła już....
  16. [quote name='mari23']Jamnisio już po obserwacji - spieszę z dobrą wiadomością - pojechał dziś do Radomia - do miłośników jamników :multi:- państwo szczęśliwi, bo podobny do tego, który im niedawno umarł, a Roman też szczęśliwy - spodobali mu się od razu ( w ubiegłym tygodniu przyjechali po niego ludzie aż z Kalisza i łobuz ugryzł potencjalną "panią":evil_lol:) Ja też się cieszę, bo polubiłam łobuziaka, a zdjęcia mu zrobiłam jak jeszcze był na obserwacji - miał wklejone na kilku "znajomych" profilach na naszej-klasie. Oby tylko sunieczka szybko wyzdrowiała:loveu:[/quote] uff...to super ze jamniś już bezpieczny i szczęśliwy.... i nie ma sie już o co martwić... Mari sama działa lepiej niż cała fundacja:multi::multi::multi:
  17. [quote name='yes']ano i ja myślałam, że ten tydzień to na smyczy bedzie zawsze, ale ona jest naprawdę super ułożona. nie nabrudziła w domu, nie pcha się na moje "legowisko", trzyma przy mnie,przychodzi, gdy wołam. no i zaryzykowałam :p. park pusty po deszczu, auta daleko, psów żadnych (ona sie trochę psów boi, a te mniejsze ignoruje). no i biegała! zapewne pierwszy raz od pół roku :multi:. ależ miala radochę. w schronisku dowedziałam się, ze kilka osób się nią interesowało, tylko jej wiek był przeszkodą. i teraz powiem z całą stanowczością: żałujcie ludzie!!! to cudowne zwierzę. grzeczne, spokojne i zrównoważone. pokazałam jej szczury :lol: szybko zrozumiała, że choć to dziwne, ale i one sa naszym stadkiem. :evil_lol:.[/quote] dobrze sie stało, że sunia trafiła akurat do Ciebie... naczekała sie ale warto było... co za szczęście, że jej sie udało..... faktycznie niech żałują ci wszyscy uprzedzeni do starszych psiuniek...niech sie użerają z młodziakami;)
  18. podaj prosze na pw jakis telefon gdzie mozna zadzwonić , znam rodzine która chce młodego bernardyna- czy mieszanca bernardyna
  19. Ciotko założycielko, potrzeba mi wiecej informacji, numery suni w pierwszym poście jaka jest do psów? o kotach też by sie przydało... jaka jest jej historia? znaleziona, przyprowadzona do schronu? czy ma jakieś dolegliwości? chodzi na smyczy? cokolwiek wiecej....
  20. matko ale sie ta mała nacierpi.... Mari zrób zdięcia jamnika... bo co po obserwacji sie z nim stanie... ??? a dziewczyny od jamników dość dziarsko działają na dogo, na pewno pomogą...
  21. z pewnoscia cos platnego by sie na dogo znalazlo.... czy mamy cokolwiek na widoku czy szukamy czegos platnego?
  22. [quote name='ester']żegnam.... mysle ze to najlepsze co w tej chwili moga Panie zrobic... ...moznaby brac argumenty Pan na serio gdyby wykazaly Panie chocby nikle zaangazowanie... wykonanie paru telefonow i oddanie psa w nocy natychmiast po kilku godzinach od telefonu z prosba o pomoc...swiadczy o Paniach jednoznacznie... dodatkowo obrazaja Panie w tej chwili wszystkich tutaj, to ponizej krytyki.. Rodzice Maciusia... po tym co sie stalo pies nie zostalby juz i tak wydany tym Paniom niezaleznie od tego co tu jeszcze napisza...
  23. te zarzuty Ester sa ponizej pasa i po prostu szkoda czasu na wszelkie dalsze dyskusje tego typu.... wszystko wymaga czasu, jak osoby z innych miast w piec minut maja Wam sprowadzic pomoc, nie dalyscie nam nawet pol dnia czasu na zorganizowanie czegokolwiek... praca z behawiorysta to tez sa tygodnie wlozonego wysilku, nikt i tak nie ma czarodziejskiej rozczki zeby Wam w ciagu 5 minut zmienic zachowanie psa... to nie jest przedszkole o godz. 15 proba udana, o godz. 16 proba nieudana o 19 zabierajcie zabawke bo inaczej dzwonie po straz miejska...:shake:
  24. no niestety u Pani Wandy pieskow duzo, warunki schroniskowe ale psiaki sa wypuszczane, kazdy sie moze ciut wybiegac...no i nie ma zagrozenia uspieniem po nieudanej adopcji... jesli chodzi o kase to tak jak pisalam na watku Rudzika chcialabym prosic Poker zeby te Rudzikowe 40,- z bazarku przelala odrazu do Xmartix na Szakira... to ten miesiac wlasciwie juz bedzie zabezpieczony...:loveu: znajdziemy mu jeszcze dobry domek ...
×
×
  • Create New...