Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10220
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by kikou

  1. poza tym: 1. Dante jest mały, łapy bardzo krótkie, jak u jamnika wiec kojec w hotelu nie byłby az takim luksusem w zimie.... 2. jest zdrowy, pyskaty;) i dobrze sobie radzi na boksie- nie da sobie w kasze nadmuchać, akurat on aż tak rozpaczliwie nie potrzebuje bliskości człowieka.... uważam, że w jego przypadku najważniejsze są [B]ogłoszenia[/B] do skutku az trafi na swoj dom, który lubi takie niezależne osobowości...
  2. naturalnie zapraszam... ;) ten pies ma takiego pecha podobnie jak sunia ze Szczecińskiej....
  3. wszystko jest potrzebne.... ściągnij kogo tylko dasz rade.... ja mam do założenia kilkanaście wątków psiaków ktore potrzebują pomocy na cito.... a kilkadziesiąt strszych trudnoadopcyjnych nie ma nawet zdięć.... każda para rąk na wage złota....
  4. chłopczyk wprawdzie nie z 16tki......ale tak jakby był z 16tki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1155/nic-juz-na-mnie-nie-czeka-stary-misiu-bez-pomocy-umrze-zapomniany-143924/#post12772343[/URL]
  5. ten smutny pysio mówi wszystko......
  6. ....w życiu bym go nie zauważyła... gdyby nie fakt że mozolnie szperałyśmy w paierach w poszukiwaniu zagrożonych starszaków, które bez pomocy czekają tylko na śmierć... i jedyny wybór jaki jeszcze przed nimi stoi to pytanie... czy odejdą konając samotnie na betonie kojca, czy odejdą samotnie konając w zębach młodszych towarzyszy niedoli, czy może odejdą samotnie na metalowym stole...... psiak już nie pokazuje sie niemal na zewnątrz... może jeszcze podczas karmienia czasem.... na pewno nie w czasie kiedy kręcą się tam odwiedzający... wyprowadzony do zdięć był nieśmiało poruszony.... pewnie wystarczyłoby pare dni u boku kochającego człowieka, a psiak rozpromieniłby sie, zaraz poczułby sie młodszym..... tylko komu potrzebny taki psiak? psiuńko ma ok. 10 lat, nikt nie pamieta jaką ma historie....:-(, siedzi w schronisku od zeszłego lata... kolejnego lata raczej juz nie będzie.....:shake: jego nr to 1526/08 Kontakt: 0792333938 info@sewo-life.com
  7. wątek Piratka- malutki psiak z bielmem na oczku.... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1155/patrze-na-swiat-jednym-oczkiem-malenki-pirat-szuka-swojego-portu-143914/[/URL]
  8. ciekawa historia.... skoro reaguje to chyba lepiej tak na niego wołać... imiona nadajemy do ogłoszeń, w schronisku tylko niektore psiaki mają imiona nadane przez pilęgniarzy.... reszta to bezimienne numery....
  9. Piratek prosto ze zdięc trafił znowu do lekarza... znowu zaziębiony, znowu antybiotyk on taki maleńki na tym betonie co chwilke jest chory.....
  10. [IMG]http://images38.fotosik.pl/174/25c0ce352f2cda66med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/179/a041bc62809da92cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/174/60eb544f861a014dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/174/b1da6e023604abf3med.jpg[/IMG]
  11. [CENTER][SIZE=3][COLOR=seagreen][B]Pirat to mikrusek może ważyć ok. 7 kilo... nie zajmie dużo miejsca w domu... jeśli tylko miejsce w sercu odpowiedniej osoby by sie znalazło...[/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=seagreen][B]został znaleziony(czyt. porzucony) na wiosne tego roku.... [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=seagreen][B]Psiunio ma niezwykle niewielkie szanse na adopcje, bielmo na oczku i ok.7 latek na maleńkich bareczkach.... to już zbyt wiele dla wielu osób odwiedzajacych schronisko....[/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=seagreen][B]Piratek jest ciut nieśmiały, nie można go spotkać przy kratach, raczej sie chowa... [/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=seagreen][B]dodatkowo miał pecha, przy przyjęciu do schroniska, stres zrobił swoje i psiunio pokazał sie z nienajlepszej strony co zaowocowało niezbyt pochlebnym opisem na stronie schroniska...[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=seagreen][B]ale[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=seagreen][B]ponieważ piesio często jest chory i ląduje na izolatkach,:-( [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=seagreen][B]Panie które tam sie nim zajmowały mówią że po przełamani pierwszych niepewności i lodów jest z niego fajna, miła psina która daje sie przytulać i całować, brać na ręce....[/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=seagreen][B]dzisiaj wyprowadzony na dwór do zdięć zobaczył piłeczke w trawie.... i jedyne zdrowe oczko rozbłysło światłem.... Piratek bawił sie rozkosznie piłeczką, jak szczeniaczek.....[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=seagreen][B]jak długo nie widział już piłki?[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=seagreen][B]całe miesiące...[/B][/COLOR][/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images37.fotosik.pl/190/ecfda197d9594aab.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=3][COLOR=seagreen][B]czy jeszcze kiedyś dane mu będzie beztrosko sie bawić we własnym, kochającym domu?[/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=#2e8b57]Psiuńko ma numer 433/09[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=#2e8b57]Kontakt:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#2e8b57]0792 333 938[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#2e8b57][EMAIL="info@sewo-life.com"]info@sewo-life.com[/EMAIL][/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER]
  12. na codzień widać mniej więcej tylko tyle tego piesia: [IMG]http://images50.fotosik.pl/179/031b016a7fccf80a.jpg[/IMG]
  13. faktycznie chudzina z niego.... co za biedak:shake:
  14. dzisiaj już przyjęli nową mieszanke jamniczka... tylko taką dość sporą dziewuszke....jak na jamnisia....:-(
  15. psiak po wypadku.... przerażony, schowany w najgłębszym kącie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1155/z-kliniki-na-beton-do-boksu-latwiej-wyrzucic-niz-zaplacic-za-leczenie-pomozcie-143906/#post12771460[/URL]
  16. [IMG]http://images43.fotosik.pl/178/acd412ad3a9211demed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/175/077cb8aede4d8ed8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/174/1b5f4a72a0a2c64dmed.jpg[/IMG]
  17. [IMG]http://images50.fotosik.pl/179/95b0b705003a190fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/179/7e4dd897cd1ece63med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/175/14ecaa8b2c796bc5med.jpg[/IMG]
  18. hej.... jestem małym nieśmiałym kundelkiem.... jeszcze kilka tygodni temu miałem domek i myślałem, że jestem członkiem rodziny..... NIESTETY wpadłem pod auto.... jakaś życzliwa dusza zawiozła mnie do kliniki, poskładali mnie i przeżyłem... ale już nikt mnie nie odebrał.... nikt mnie nie szukał, nikt o mnie nie pyta o co chodzi? dlaczego mnie nie chcą? dlaczego z tej dziwnie pachnącej klateczki wrzucili mnie do wielkiej betonowej klaty z 10cioma innymi skazańcami? ....i co teraz ze mną będzie? Psiunio ma ok. 5 latek, przestraszony, trudno go nawet do zdięcia złapać, w ogóle nie wychodzi do kraty, więc jego szanse na adopcje są zerowe, bo nikt go przez mur nie zobaczy w wewnętrznym boksie... PROSZE BARDZO O POMOC W OGŁASZANIU NIEBORACZKA... nazwę go roboczo Pugi do ogłoszeń: Kontakt: 0792 333 938 [EMAIL="info@sewo-life.com"]info@sewo-life.com[/EMAIL]
  19. faktycznie podobna do Twojej dziewuszki i pysio cudowny..... i taki smutny....
  20. nowy wroclawski chlopak: [IMG]http://images44.fotosik.pl/179/66bf992540234c46med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/174/5b9860073c58d451med.jpg[/IMG]
  21. cholera i dzisiaj tez go nie złapałyśmy.....
  22. [quote name='Iza i Avanti']Ja się kontaktowalam z obiema. Od pati-c dostałam ciekawą ofertę, ale w międzyczasie okazało się, że boksiu już ma zapewniony transport na piątek. Też płatny... Jeśli któraś z Was chciałaby się dorzucić do transportu- poproszę o info na pw. Dzięki za wsparcie![/quote] no to super ze w koncu cos sie znalazło.... a ja mam dla Was kolejnego boksia: przesmutny, patrzy na ludzi z boksu w takiej apatii, że rozrywa serce, potem wstawie zdięcie...
  23. ze wzrokiem to jest tak, że jak psiak dopiero go traci, to przez jakiś czas źle sobie radzi...ale im dłużej nie widzi tym lepiej z tym funkcjonuje ale oczywiście tylko w środowisku, które zna, raczej nie powinien potem juz sam nigdzie wychodzić poza Wasze podwórko, bo nie trafi spowrotem... jeśli chodzi o witaminy to ja w sumie żadnych nie stosuje, moje psiaki jedzą raz dziennie royala seniora-on jest wzbogacony ciut o pare elementów potrzebnyuch staruszkom, a raz dziennie żywe gotowane jedzenie, czasem też zmieszane z royalem i są w bardzo dobrej formie.... tylko Promyk jada wyłącznie gotowane jedzenie, bo sucha karme zwrócił jak mu dałam, a po puszkowej rozwolnienie... wiec on jada swoje ryżowo-miesne zupki albo makaronowo mięsne....
  24. dziewczyny, a czy ktoras z Was kontaktowała sie z tymi babeczkami od transportu? czy to taka myśl tylko rzucona?
×
×
  • Create New...