-
Posts
10220 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
21
Everything posted by kikou
-
DON w schronie z chorymi stawami. JUŻ W DS! Dziękujemy!
kikou replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, potrzebne są porządne zdięcia tego biedaka, znaczy ostre po prostu....:roll: -
DON w schronie z chorymi stawami. JUŻ W DS! Dziękujemy!
kikou replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
hmn.... kolejna "godna" emerytura...kiedy stawy już nie te... -
[quote name='Poker']Dostałam umowę adopcyjną od Yuki i zaświadczenie czipowe. ....powiedzcie mi co mam zrobić z umową adopcyjną przy wydawaniu Tusi?Jak to załatwić?[/quote] myśle że podpisać umowe miedzy Toba a adoptującymi.... wiem że pies jest wypisany na Yuki ale przecież miedzy nami nie bedziemy jeszcze umów podpisywać ;)... chyba że miałybyście ochote....
-
Dziczek to faktycznie niemal najbiedniejsze stworzenie jakie widziałam... w drodze nie mial atakow na pewno(bo bluzeczka w transporterze była sucha), nawet podczas kapieli nie mial ale w nocy biedunio odreagowywal i mial atak.... no to jest oczywiście okropny widok jak sie maly biedak w swoich odchodach szamocze.... psiunia nie znosi faktycznie dotyku czlowieka, caly sztywnieje...ale troche zaglądał za mną co robie...myśle ze w końcu nawiążemy kontakt... bo tak dotykać sie nie chce ale jest jakby ciekawy co robie... problemem jest ze psiunio siusia i kupka tam gdzie stoi...i co chwile.. i nawet nie ma odruchu zeby omijać te swoje odchody (pewnie 3 lata w małym boksie sie do tego przyczyniły), niestety wchodzi w nie, a nawet siądzie jakby nie widział (a widzi) i roznosi po całym mieszkaniu... troszke bedzie z tym kłopot... na szyjce wprawdzie miał biedunio taką opaseczke ale narazie na nic sie ona nam nie zdała bo on ma bardzo maleńką główke w porównaniu do szyi wiec obroża mu spadnie przy pierwszej próbie szamotania sie... próba nałożenia mu szeleczek nie powiodla sie poki co bo strasznie uciekał, a nie chcialam go stresować... popróbujemy znowu za jakiś czas... Psiunio przyjechał bez ksiązeczki zdrowia, a ta jest mi bardzo potrzebna skad mam wiedzieć jakie badania miał robione, na co by ł szczepiony i kiedy odrobaczany czy nie... to ważne rzeczy, szkoda byłoby płacić jeśli już miałby jakieś badanie, możnaby opierając sie na nim bardziej szczegółowo go diagnozować.... błagam dziewczyny ustalcie to jak najszybciej i ew. doślijcie mi ją. jeśli nie miał nic robione to też mi powiedzcie to zaczniemy wszystko od zera, tylko błagam o możliwie szybką informacje!! jego odchody niepokojąco kwaśno pachną, myśle że trzeba mu zrobić pełną morfologie... dodatkowo na pewno ma jakieś problemy ze skórą, ma wyłysienia i ranki na ciele.. pytalam jeszcze dzisiaj lekarke o termin wizyty i powiedziala ze by odczekać pare dni z pierwsza wizyta u weta zeby sie ze mną troche oswoiL bo jeśli dostanie ataku odrazu na wizycie to nic nie zbadamy i tak....
-
czekamy na Dziczka..... nawet rozmawialam już z lekarka, ktora leczy moje starszaki jak to dokladnie jest z ta kastracja, mówila że faktycznie lepiej użyć wziewnej jak najsłabszej narkozy ale z medycznego punktu widzenia jest kastracja nawet wskazana dla dla psiuńków z padaczką ze względu na zaoszczędzenie mu podniet wynikających z produkcji testosteronu (jeśli tylko ogólna kondycja pozwala na to).... niemniej to sprawy na później, na razie bedziemy przekonywać(próbować) biednego Dziczka, że człowieka da sie lubić...mimo że wielu jest takich, których niestety lubić sie nie da żadną miarą...
-
Wrocław.Boston ma dom , Chesterek i Fredziu odeszli za TM !
kikou replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
dzisiaj przewiozłyśmy psiunia do Ulv, jest w koszmarnym stanie, skóra na pupie obdarta i z 30 różnych ran na całym ciele, niektóre duże otwarte szarpane, inne zdradliwe głębokie dziurki w skórze... żostał biedunio zaopatrzony medycznie ale cała walka przed nim, strasznie trudna walka o życie... A cóż to za poczciwina z niego, mimo bólu poddaje sie cierpliwie zabiegom jakie trzeba przy nim wykonać... straszny biedak, zasługuje na lepszy los... nawet nie umiem sobie wyobrazić jak straszliwie musiał cierpieć i nadal cierpi... teraz przynajmniej już nie jest w stresie ale na pewno go boli... -
ok Herr Kapitan;) zaraz wkleje
-
Wrocław.Boston ma dom , Chesterek i Fredziu odeszli za TM !
kikou replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
watek ma tytul ktory nie oddaje dramatu tych psów, malo kto tu zaglada.... -
zestawiłam wszystkie wpłaty jakie doszły do chwili obecnej na karme dla Ruzika: 28.09.09 Poker 50,- 30.09.09 ANIA TO JA 24,- 01.10.09 cegielka (nie podane od kogo) 4,- 01.10.09 Halina S 100,- 02.10.09 Jolanta08 10,- 02.10.09 Meganka1 10,- 02.10.09 Iza B 100,- 298,- karma kosztowała 245,- 25,- z funduszu Rudzika zostało przekazane na hotel dla Szakira pozostała nadwyżka: 28,- czyli zakladając ze nadwyzke z karmy przesuniemy na oplate hotelika to brakuje nam tam jeszcze 29,-
-
widze, że z oplatami idziemy jak burza do przodu.... ponad 100zl brakuje na pobyt psa.... a tu od września ani żywego ducha.... zaksiegowalo sie 10 od GoskaGoska, dziekujemy! czy powinno sie go dobić, bo żyje dłużej niż planowano go utrzymywać? wyrzucić spowrotem do schroniska? może wtedy ktoś by sie oburzył jak można tak podle postąpić......ale skoro nikogo nie obchodzi jego los? [B][SIZE=4][COLOR=darkred]prosze o pomoc!!!!!!![/COLOR][/SIZE][/B]
-
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
szczegolowe rozliczenie od sierpnia niemal do dzisiaj: 31.08.09 Xmartix 10,- 31.08.09 Bambino 20,- 01.09.09 Maja7 30,- 02.09.09 Gogonek 40,- (na wrzesien i paźdzernik) 02.09.09 Baldek2 40,- 07.09.09 Yana 20,- 09.09.09 Ecci 10,- cholera, jest gorzej niż mi sie wydawało, brakuje 30,- już na ten miesiąc (od 21.09.09 do 20.10.09), a właściwie nawet -50,- bo przecież polowa wplaty Gogonek jest już na październik..... niestety to tragedia.... co tu zrobić? -
karma zamówiona poleci bezpośrednio na adres Wiosny, ogromnie dziekujemy Wszystkim pomagającym, szczególnie Gosi, która jak zwykle monitowała setki osób prosząc o pomoc dla naszych staruszków.... szczegółowe rozliczenie zrobie jak przelewy pospływają.....
-
Chora łapa+silny charakter=eutanazja. BENIU ZNALAZŁ DOM
kikou replied to LILUtosi's topic in Już w nowym domu
w schronisku nic już dla niego nie zrobią... -
Wrocław.Boston ma dom , Chesterek i Fredziu odeszli za TM !
kikou replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
[SIZE=5][COLOR=red][B]Chester zostal strasznie pogryziony!!!!!!![/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000][B]bez natychmiastowej pomoc trzeba będzie prawdopodobnie go dośpić bo schronisko nie ma warunków na leczenie psa w takim stanie!!!!![/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff0000]potrzebny dom w okolicy wrocławia ktory moglby dac mu schronienie chociaz na kilka dni żeby go leczyć!!!![/COLOR][/SIZE] -
Wrocław.Boston ma dom , Chesterek i Fredziu odeszli za TM !
kikou replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
może napiszmy dobitniej ze Chester jest zagrożony zagryzieniem..... -
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
teraz skupiamy sie na Rudziku, Olafie i Szafirku bo tam kompletna tragedia, Agatek ma pazdziernik oplacony (bo u niego miesiąc zaczyna sie 21go dnia miesiąca) i tej swojej karmy jeszcze na pare dni bo ta Pani mu troche gotuje wiec wolniej zużywa karme, poza tym Agatek dostał 700g karmy od Korenii bardzo dziekujemy!!!! :loveu: (wprawdzie jeszcze nie odebrałam ale jutro chyba bede miala okazje) i nawet znalazlam jakiś preparat na stawy od mojegotz to tez dalam dla Agatka.... wiec zapraszam na wątki Olafa, Rudziulka i Szafira:-(:-(:-( -
przyszło dzisiaj 50,- od Mruczki i cegielka na karme od Ania to ja:multi::multi: dziekujemy!!!! ciągle jeszcze sporo brakuje......:-( na hotelik brakuje 57,- zł, a na karme jeszcze strasznie duuuuuzoo brakuje..
-
Cudo charakter okrutnie oszukany POJECHAL DO NIEMIEC
kikou replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images46.fotosik.pl/207/c234cb3c9dfd8abfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/203/25c6385501e1f1afmed.jpg[/IMG]