Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10220
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by kikou

  1. [quote name='Agnieszka103']Wiadomo co z suńką?[/QUOTE] obie niunie siedzą dalej w schronisku, bo mają być odebrane dopiero gdzieś w grudniu
  2. ach i w dodatku jeszcze zostala znaleziona z okropnym guzem na brzuszku, ktory operowaliśmy, z duszą na ramieniu, ale jednak było wskazanie.... strasznie sie bałam o to gojenie rany... ale odpukać, mimo tak podeszlego wieku zagoiło sie szybko jak u zdrowego psiuńka... dzielna ta moja mała...
  3. jeśli chodzi o diete to pewnie trzeba ją dostosować do konkretnego psa, bo cukrzyca cukrzycy nierówna i każdy psiak inaczej przyswaje te same produkty, ja mam sunie 7kilową która bardzo dobrze reaguje na royala-diabetica weigt control, bierze insuline długodziałającą tylko raz na dobe, wieczorem i pół godziny po insulinie dostaje swój główny posiłek (różne rodzaje mięska i to najczęściej z ryżem i nie zawsze z warzywami, bo kaszy i niektórych warzyw w ogóle nie trawi - sunia jest już starsza,ma ok. 16-17 lat - nie wiem dokladnie ile bo zostala znaleziona dwa lata temu już niewidoma i zaawansowaną cukrzycą) drugi posiłek to sucha karma rc na śniadanie i po niej cukier nie skacze jej, natomiast każda inna karma bez dawki insuliny podnosiła jej odrazu cukier.... używamy też Accu Chek aktive, tylko sunia ma tak cieńkie uszka że musimy pobierać krew z żyłki...ale nie mierzymy sie już aż tak często, bo kiedy sunia nie podje nic między posiłkami to funkcjonuje idealnie i mierzymy sobie poziom cukru tylko z moczu paskami keto diastic, nie są one wprawdzie dokladne ale na tyle dokladne zeby zasygnalizować problem...
  4. [quote name='Reksiu21']Dziekujemy Ci Kikou baaardzo za wiesci o staruszku!!!:loveu::loveu::loveu: To jednak nadal dosc dobre wiadomosci, trzyma sie biedak jednak, mimo ze juz o wiele gorzej wygladalo... Czy ta pani potrzebuje czegos dla dziadka? Zapytaj prosze jak bedziesz nastepnym razem rozmawiac. mOze jedzenia, witamin, koszyczka czy cos innego...[/QUOTE] raczej nic nie potrzeba....Wiesz to taki czarodziejski psi domek, psinki tam mają sto razy lepiej niż niektóre dzieci w polsce...
  5. och... byłoby super, bo on taki bieduchny, nigdy sie z tego schroniska nie wyrwie bez pomocy....
  6. dzisiaj mamy szalony "nowowątkowy" dzień:eviltong:: tutaj strasznie biedna, stareńka babcinka... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13437308#post13437308"]drżące biedactwo na chudzienkich nóżkach - STAREŃKA ŚNIEŻKA W SCHRONISKU BEZ SZANS! - Dogomania Forum[/URL]
  7. ...jej ja mam wprawdzie w domu dzieciuszka8latka, 15latka, 18latke i 20latka:crazyeye:....ale nie moge sie zebrać za szukanie ich ładnych zdięć bo do schroniska napływają ciągle nowe seniorki... i tymi trzeba sie zająć w pierwszej kolejności.... teraz podaje dwa wątki, jeżeli możecie prosze o pomoc w ogłaszaniu, one mają strasznie mało czasu:-( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13437308#post13437308"]drżące biedactwo na chudzienkich nóżkach - STAREŃKA ŚNIEŻKA W SCHRONISKU BEZ SZANS! - Dogomania Forum[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1155/jedna-lapa-juz-na-tm-mamy-moze-najwyzej-kilka-dni-172918/[/URL]
  8. ze zdięciami kiepska sprawa:shake: obie panie, ktore zajmują sie tymi adopcjami są starsze i nie używają komputera, natomiast mają taką małą sieć domów, które biorą od nich, od wielu lat tylko staruszki i sa to takie sprawdzone, przetestowane miejsca ... długo to trwało ale oba razem chłopaczki pojechały do niemiec już do takiego, docelowego domku gdzie zostaną aż im sie nie zachce samodzielnie odejść..... mieszka ich tam w sumie 6 seniorków, pani emerytka, domek z ogródkiem i sporo wolnego czasu, wiec pani zajmuje sie tylko tymi biedaczkami.... i mają naprawde dobrze...
  9. ...jejku zapomnialam napisać, że przedwczoraj złapałam telefonicznie Panią naszego dziadzia i nie licząc na wiele.... pytam czy dziadzio w ogóle żyje..... a on jak najbardziej żyje.... chociaż nadal wyje... natomiast Pani uważa że jakby mniej (albo sie przyzwyczaiła;))... w dodatku Pani mówi że on jakby wiecej wyje jak chce siku i wtedy go wypuszcza do ogrodu i on tam sobie biega az mu nie zimno w pupcie... i chociaż nadal jest taki "bezkontaktowy" to jednak na tyle sie komunikuje, że Pani mówi, że już nie pamięta kiedy nasikał w domu.... ...zawsze nie moge uwierzyć jak kurczowo, jak dzielnie sie trzymają życia te biedulki nawet w najgorszyn stanie, jeśli tylko mają ciut motywacji.....
  10. ....[I]bardzo, bardzo proszę o pomoc.....[/I] [IMG]http://images47.fotosik.pl/222/5ddd4cc1e4da2a93med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/223/dda501ad9e8391f2med.jpg[/IMG]
  11. [I]fotki niuni na jej zdobycznym kawałku gąbki.....:-(:-(:-([/I] [IMG]http://images35.fotosik.pl/77/ca7f18cf19370c9dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/219/6ee34a22951bac4bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/219/cbf7a47d7e5c3413med.jpg[/IMG]
  12. [B]Los nie oszczędzał biednej Śnieżynki nigdy... [/B] [B]Należała niby do jednej rodziny... [/B] [B]choć tak naprawde jej domem było miejskie podwórko, [/B] [B]gdzie spała pod śmietnikiem.... [/B] [B]na początku tylko niekiedy, kiedy o niej zapomniano, [/B] [B]ostatnie lata praktycznie stale, [/B] [B]śmietnikowe odpadki i resztki ze stołów sąsiadów pozwalały jej egzystować, w najchłodniejsze noce litościwa ręka sąsiada otworzyła jej drzwi na klatke schodową, żeby mogła przycupnąć na czyjejś wycieraczce...[/B] [B]aż dziw bierze jak w ogóle udało jej sie tak egzystować wiele lat, bo sunia ma na pewno kilkanaście latek (w schronisku wpisano jej w karte aż 18 lat:eek2:ale to mimo wszystko chyba przesadzone szacunki...)[/B] [B]Sąsiedzi uznali, że w obecnym wieku i stanie sunia kolejnej zimy na śmietniku z całą pewnością nie przeżyje... [/B] [B]postanowili ją więc ratować.....[/B] [B]i przynieśli biedulke do schroniska, [/B] [B].....nie wiem jak sobie wyobrażali warunki schroniskowe, [/B] [B]niemniej w schroniskowym boksie sunia zimy, tak czy inaczej, nie przeżyje, bez natychmiastowej pomocy u m r z e !!!!![/B] [B]Sunieczka jest maleńka, waży ok 8 kilo, ma króciuchną sierść - sierść w kiepskim stanie z wyłysieniami, bo choć na śmietnikowych odpadkach brzuszek Śnieżki jest dość okrągły (oby w nim tylko śmietnikowe odpadki były) to jednak lata złego żywienia zrobiły swoje. [/B] [B]Sunieczka nie ma ani jednego ząbka...[/B] [B]Widać po niej, że jest bystra i musiała sobie radzić w niejednej sytuacji, bo udało jej sie zdobyć kawałeczek gąbki ze starego posłanka i siedzi na nim dygocząc z zimna i strachu...., [/B] [B]w ten sposób strzeże tej odrobiny ciepła, swojego jedynego skarbu jaki ma w tej chwili... [/B] [B]Psinka jest przemiła dla ludzi, [/B] [B]niekonfliktowa w stosunku do zwierząt[/B] [B]w schroniskowym boksie....., [/B] [B]bez zębów, bez porządnej sierści jej dni są policzone, [/B] [B]nie bedzie w stanie ani rywalizować o jedzenie ani wytrzymać chłodów... [/B] [B]jej nr to: 1672/09[/B] [B]kontakt do ogłoszeń: 0792 333 938[/B]
  13. dawniej wiosna siedzial na C, a teraz na B
  14. Amsterek jest oczywiście nadal w schronisku, dzisiaj nawet wyszedła na zewnątrz mimo padającego deszczu... ma taką smutną minke......:-( w desperacji nawet do kraty podbiegł..słodki z niego chłopaczek... :-( bardzo, bardzo prosimy o pomoc z ogłoszeniami
  15. super , że wstawilaś zdięcia, to bardzo pomocne!!!:loveu:
  16. jeszcze raz pełne zestawienie wpłat od ostatniego rozliczenia tj. od 08października: 09.10.09 Ecci 10,- 14.10.09 Poker (bazarek zwierzakowy, połowa) 47,- 14.10.09 Olena84 (zagubiony przelew sierpniowy) 30,- 28.10.09 GoskaGoska (na karme ze skarpety spanielki Tusi) 55,- 28.10.09 Saganka 80,- (na karme) 29.10.09 Gogonek 20,- 30.10.09 Xmartix 10,- najpiękniej dziękujemy!!!! uzupełniłam pierwszą strone, prosze sprawdzić czy coś mi nie umknęło...:razz:
  17. [quote name='anetek100']u Jeżynia jest dokładnie to samo,niestety Jeżyk już sam nie wstaje,tylko leży:(:(nie ma sił włapkach nawet jak chce sie go postawić na nóżki to je przykurcza i opada:(jest bardzo słaby ...[/QUOTE] a dlaczego Jeżyk nie wstaje? w związku z wiekiem czy jakimś schorzeniem? A dzisiaj, po kilku znośnych nocach, mieliśmy rano po prostu coś co sie nie da opisać...:eek2::eek2::eek2: ....rozjeżdzona dziczkowymi "raciczkami" kupa na powierzchni 30m kwadratowych, szorowałam 2 godziny i jeszcze sie nie doszorowałam,(+kąpiele całego towarzystwa) troche mi sie płakać chciało... ech, nie jest łatwo kochać tego biedaka......:huh:
  18. ja też myślę ze w dt już ubranko sie przyda na spacery... tylko wstrzymaj sie ciut z zamówieniem bo trzeba chłopaczka zmierzyć porządnie żeby dobrze pasowało...
  19. zapisałam sobie wymienione karmy... chociaż w przypadku tej pierwszej tak mi sie taki głosik cichutki odzywa, że "...jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego...." bo po co w takim razie inne wiodące firmy produkują osobne karmy na serce, na wątrobe i nerki, skoro ten sam skład może zaradzić wielu schorzeniom... ale to tylko taka niezobowiązująca myśl, byc może jest ona faktycznie tak trafnie zbilansowana.... natomiast nastepnym razem możemy jak najbardziejsprobować iną karme, np tę boscha... ....z Agatkiem jest o tyle wygodnie, że ta pani co sie nim zajmuje gotuje mu specjalnie (oczywiście z minimalną zawartością białka), w związku z tym karma nie jest jedynym jego pożywieniem i mimo że to dość duży psiuniek worek na długo wystarcza. W ogole szczęście też że Agatek jest wszystkożerny, bo renala mało który psiak chętnie je...;)
  20. Ulv siedziała dzisiaj (tj wczoraj w sobote) w pracy do 15tej i nie mogła wyjść wcześniej(chociaż planowała), a dziś prawdopodobnie schronisko zamkniete z powodu wszystkich świetych... więc chyba podjedzie po Graffisia w ktoryś dzień w tygodniu jak uda Jej sie wyjść wcześniej z pracy....
  21. sytuacja u Rudzika w tej chwili wygląda tak, że jest 170,- nadpłaty, myślę że w przypadku Rudzika warto byłoby odłożyć te pieniądze na karme na styczeń, bo teraz były i cegiełki i bazarki (a jeszcze bedzie zastrzyk gotówki z bazarku Bambino:eviltong:) natomiast nie wiemy jaka sytuacja bedzie póniej... co sadzicie? prosze tez sprawdzić czy ni przeoczyłam jakiejś wpłaty, bo znowu jest środek nocy i człowiekowi cyferki sie plączą....
  22. od ostatniego zestawienia zaksięgowały się: 09.10.09 ALLEGRO DRAZIER 4,- 11.10.09 PATNIZ ALLEGRO 10,- 13.10.09 ALLEGRO ZIZU1 10,- 14.10.09 Poker (bazarek zwierzakowy, połowa) 47,- 18.10.09 Obraczus87 (kundelkowa skarbonka 50,- 21.10.09 Ewa Gonzales 10,- 26.10.09 Poker 20,- 27.10.09 Madcat1981 20,- 29.10.09 SBD 5,- 30.10.09 Xmartix 10,- 30.10.09 Mruczka 50,- razem 236,- ogromnie Wszystkim dziekujemy za wsparcie!!!! przelałam 210,- na listopad
  23. jeszcze tylko dodam, że przelew poleciał oczywiscie na czas.... a poza tym napływają też pieniądze z bazarku Bambino więc i w grudniu sytuacja biedulka nie bedzie zła..... [I]....a że przelew za dt doszedł, ewentualnie Szanowna Pani Opiekunka mogłaby zaświadczyć w wolnej chwilce......;)[/I]
  24. październik sie skonczył więc czas najwyzszy na rachunki, w październiku zaksięgowało się: 05.10.09 Pani Abiego 40,- 19.10.09 Natalijo 200,- 26.10.09 Poker 20,- 30.10.09 GoskaGoska 10,- (bazarek kupująca: Murka) razem: 270,-:multi::multi::multi: to oznacza że nasz zezolek ma jeszcze mały zapasik na grudzień:multi::multi::multi: bardzo, bardzo dziękujemy!!!
  25. koniec misiąca, dzień podsumowań.... Promyśko otrzymał w październiku 50,- od Mruczki, bardzo dziękujemy!!!! promysiowa pupa tak sie "uspokoiła", guz, odpukać "stoi" narazie w miejscu, Promysio dzielnie trzyma sie życia, jest niesamowitym psiakiem, ponieważ nadal mimo tak okropnego stanu i tak zaawansowanego wieku, nie sisia w domu, czeka na wyniesienie.... im dłużej znam Promysia tym większy mój podziw wzbudza...:loveu:
×
×
  • Create New...