Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10220
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by kikou

  1. Byłyśmy z Agulką znowu u doktora bo nierówno goi się ta jej blizna, w okolicy klatki piersiowej już nieźle przyschlo, a przy tylnej łapce jeszcze mocno spuchnięte miejsce. Okazalo się że zbiera jej się płyn, wet mówi że to z powodu gorszego krążenia bo serduszko trochę slabsze niż u młodziaków. Koniec końców ściągali jej dzisiaj plyn z tego miejsca (całą strzykawkę). Agusia byla najgrzeczniejsza jak zwykle. Do antybiotyku dostala jeszcze leki na uszczelnienie naczyń krwionośnych. Rachunek dzisiejszy odrazu wsadzili do koperty z rachunkiem za zabieg.
  2. Jeszcze babulinka mocno obolała i opuchnięta ale ma apetyt i żwawo tupta.
  3. Są wyniki badań Milusia, tak jak przypuszczał dr jest niedoczynność tarczycy oraz wątróbka osłabiona. Trzeba będzie brać leki.
  4. W czasie naszej rozmowy z Elą postanowilysmy też zrobić gruntowne badania Miłeczka ponieważ niby wszystko jest ok ale on niekiedy zasypia stojąc co żadnemu innemu psiakowi się nie przytrafiło. Byliśmy wczoraj na badaniach i czekamy na wyniki. Dr podejrzewa tarczycę no ale dopiero wyniki badań wskażą dalsze kroki. Przy okazji wszedł stan zapalny w prawym uszku więc mały dostał kropelki. Co to jest za uroczy rozczulająco skromny i grzeczny chłopaczek.
  5. O właśnie chciałam o tym pisać...to juz Wiecie najciekawsze że zmiana w buziulce zupełnie nie przeszkodziła jej w pochłanianiu jedzonka, dopiero "wredny" zapaszek mnie zaalarmował.
  6. A to nie est nasz zamojszak drugi tylko Zorbuś z Miedar :)
  7. U nas już jesiennie ale z ulubionym kolegą nawet jesienią przyjemnie.
  8. Nasza najśliczniejsza "białogłówka" ściska, przesyla buziaki i mowi ze zdrówko, odpukać całkiem całkiem :)
  9. Agulka przesyła buziakina dobranoc, to jest taka rezolutna psinka jakich mało. Wyraźnie byla przyzwyczajona do jadania razem z ludźmi bo "koncertuje" nam tu przy każdym posiłku.
  10. "myszka" wygrzewa kostki we wrześniowych promieniach słońca
  11. Pieski które długo były w schronisku boja się mężczyzn pewnie dlatego że pielęgniarzami często są mężczyźni i nierzadko źle je traktują. A Timuś był krótko w schronisku i tam w dodatku są miłe panie opiekunki. Możliwe że wcześniej mial pana, który go dobrze traktował.
  12. Na szczęście demencja nie boli i Timuś nie ma świadomości, że może "nie spełnia oczekiwań". My go tu akceptujemy takim jaki jest. Timuś w ogóle woli mężczyzn, zawsze chodzi bardziej za TZ i w nocy pcha się i przytula do mężczyzny. Jeszcze on ma taki przymus, że w nocy co chwilę wchodzi i schodzi z łóżka i jak wchodzi to depcze po ludziach i po innych pieskach.
  13. Rano muszę go szybko wynieść na podwórko zanim jeszcze się obudzi, postawić i zamknąć drzwi od zewnatrz i czekać aż się załatwi bo inaczej szybko wejdzie do domu i nasiusia wewnątrz.
  14. Ogłaszać oczywiście można zawsze ale Timuś jest naprawdę bardzo sędziwy. Akurat nóżki ma zdrowe, bez problemu wchodzi na kanapę ale to jest dziadzio z demencją, siusia gdziekolwiek, gdzie stoi, często na środku pokoju, dużo chodzi, chodzi nie patrząc po czym chodzi, rozdeptuje odchody, wskakuje na łóżko, nawet już mu sie zdarzyło zrobić kupkę leżąc na kanapie. Że już o delikatnej dziadkowej diecie nawet nie wspomnę. Taki potencjalny dom musi wiedzieć takie rzeczy bo ludzie mówią często, że wiedzą, że rozumieją, a naprawdę nie mają pojęcia co to znaczy taki dziadzio w domu. Potem trzeba te biedaki starszaki ciągać spowrotem. Nawet taki niby "banał", jest to piesek przełagodny nawet nigdy nie szczeknął ale kiedy podaje mu się jakis kąsek do buźki zupełnie nie odróżnia już gdzie kończy się jedzenie a zaczyna ręka, kilkakrotnie bardzo dotkliwie mnie ugryzł, bez cienia złości, po prostu chciał rozgryźć pokarm. W ogóle nie zauważył ze to mój palec, musiałam druga reka otwierać mu buziaka.
  15. Timuś przesyła buziaki, mówi że znowu nie dali poduszki, dobrze że jakiś kolega chociaż był pod ręką. ;)
×
×
  • Create New...