Jump to content
Dogomania

leepa

Members
  • Posts

    820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by leepa

  1. leepa

    Wolfsblut

    Weterynarze czasem sami nie wiedzą co gadają. trudno znaleźć dobrego. Ale nie mówię że twój zły, nie mam prawa oceniać bo się nie znam. Tak czy siak, mój sznaucer mini je od paru miesięcy rybną i wszystko ok.
  2. 4 godziny? Może i tak, ale kolejnego dnia to samo ;D Da się obciąć w pół godziny, i to nieźle, ale trzeba umieć ;D
  3. a jak nie to tak czy siak mysle ze warto pocwiczyc, wystawic w Olsztynie i wtedy podlapac moze jakas znajomosc
  4. tylko wyrzucać? ;D każde kiedyś trzeba będzie zaostrzyć
  5. Wysłuchałam [url]http://radioanimals.com/wojciechowski_zkwp.html[/url] i muszę powiedzieć ze się zgadzam. Nie zastanawiałam sie and tym wcześniej, c hoc od razu mi się to nie podobało. Ale faktycznie... człowiek nie moze mieć psa w zkwp i jendoczesnie rasowego on'ka długowłosego...
  6. a to bardzo ci się chwali :) Ale niestety... Była już rozmowa na ten temat. Ty panujesz nad swoimi psami, być może też dlatego że masz suki w domu i przywykły. Ale uwierz mi, ze nad niektórymi psami nie da się zapanować. Po prostu to jest dla niego najważniejsze, na nic innego nie zwróci uwagi. Smaczek, zabawka? Nie ma mowy. Mój pies jeszcze nie tak dawno, kiedy jakaś suka na osiedlu miała cieczkę byl chory. Nie jadł, siedział przy drzwiach albo przy balkonie, wspinał się na nas, piszczał. Raz w życiu nawet zawył i to właśnie z powodu suki. Jak na spacerze ją zauwazył to musiałam kucnąć i trzymac go zeby sobie krzywdy nie zrobił obrożą, próbowałam odwracac uwagę i nic, smaczek nawet mu wtykałam do buzi a on nie zauważył ;D Jakby mi ktoś psa w maszynę do kopulacji zamienił. i co miałam go kopać? Przypalać? Myślę że nie zwróciłby uwagi ;D Teraz się z tego śmieję,a le to przerażające, szkoda psa... Mam nadzieje ze z tym koniec, bo od pewnego czasu tak strasznie tego nie przezywa, no ale ma 8 l;at i gdybym miała tak czekać z wystawami do tego czasu to heh, wiadomo.
  7. Ta maszynka jest polecana przez wiele osób. Ale tak się zastanawiam, może w tym przypadku wystarczyła by dobra wykończeniówka?
  8. Mi też wydawał się takim kulturalnym, spokojnym i sympatycznym człowiekiem. Pamiętam jak u niego wystawiałam pierwszy raz.. byłam bardzo zdenerwowana, piesek mi się zaksztusił albo go poddusiłam nie wiem ;D wyleciałam z kolejności podczas biegu. Sędzia zachowywał się jakby tego w ogóle nie widział. Także histerykiem nie jest. Wydaje mi się że sędziuje sprawiedliwie.
  9. o fajnie :)
  10. Tfuu machnęło mi się, chodziło o wzorzec, nie rodowód ;D No bo wzorzec to punkt wyjściowy. Tzn. co do wystawiania sznaucera to ja jestem w stanie przeszkolić, więc wystarczyłoby znaleźć po prosu młodego prezentera. Nie ma kogoś z Olsztyna?
  11. Mhm.. no w każdym bądź razie nawet łatwiej ci będzie z psem obcykanym w wystawach. Tez jestem z Jarot :) w zasadzie tak na pograniczu z Pieczewem. A znasz rodowód sznaucera, trochę sie orientujesz o co chodzi w wystawianiu? Czy dopiero zaczynasz się interesować?
  12. Hyhy :) Z pewnością da się to zrobić. Chodzi tylko o to że mój pies musi cię poznać. Bo niekoniecznie mógłby z obcą osobą pójść. On jest nieufny i do tego pilnuje kochanej pańci. Takze najlepiej byloby się zobaczyć parę razy tak żeby cię polubił i żebyś mogła sobie poćwiczyć. Tak właśnie myślę o Olsztynie bo to za jakiś czas, poza tym ja chce Taja wystawić, wiec będzie odpicowany. A Dobre Miasto to może i dla ciebie za wcześnie i wtedy niestety mój pies może nie być zrobiony bo będę zajęta innym. A miałaś już jakiekolwiek doświadczenie z wystawianiem? Jakiego masz pieska, czemu nie może startować? z jakiego osiedla jesteś?
  13. No to fajnie, bo kiedyś musiał być pies wystawiany też. Tzn. ja jak mogę to zostaję i oglądam tą konkurencję, ale jakby sobie ktoś w Olsztynie ćwiczył to jednak co innego.
  14. jednostronne więcej włosa wycinają po prostu
  15. nie privowować mi tu! ;D a ja wam powiem, ze jestem niestety za stara na JH ale bardzo mi się to podoba i chętnie bym podpatrzyła czy nawet potrenowała ;D A teraz chyba pies nie musi być zgłoszony na wystawę żeby wziąć udział w JH? Jak to jest? Mam sznaucera miniaturę, mogłabym na Olsztyn użyczyć np. bo chyba będę go wystawiała wtedy. Tylko tu pytanie czy pies chciałby współpracować Służę pomocą co do wystawiania sznaucera.
  16. przyznam ze mi osobiście bardziej obsikany chodnik przeszkadza niż budynek ;D a schodzi chociaż na bok czy bezczelny na środku? ;D Nie zazdroszczę problemów z betonową dżunglą... Byłam parę razy na wakacjach gdzie ciężko było coś znaleźć zielonego i to nie jest fajne :( Nawet przez ta chwilę.. bo jednak pies znaczy teren, mój często nawet co kilka, kilkanaście sekund.
  17. byłby problem, bo tereny niby są... 5m kwadratowych w dwóch miejscach w miescie... gdzie? nawet nie wiem bo i tak nie pojade Przecież to by musiały być pola przynajmniej wielkości placu zabaw i w takiej ilości jak place zabaw żeby to miało najmniejszy sens. Większość ludzi nie ma jednak basseta, a bardziej szalone, większe psy. Co do budynków.. Jak sie zastanowię to faktycznie- fuu mocz. Ale w przywykliśmy. I myslę że tu nie należy przesadzać. Kiedyś budynki malowano na żółto bo ludzie chodzili na stronę. teraz architekci, budowniczy powinni mysleć o realiach. tak jak żaden szanujący się architekt krajobrazu nie posadzi przy brzegu chodnika iglaka. A lanie na samochody to już mega obciach ;D Ja osobiście staram sie nie chodzić przy budynkach, jak czasem się murek trafi no to trudno. I co te porozstawiane śmietniki, hydranty, latarnie, znaki tez będzie trzeba niedługo omijać? Przecież każde dziecko wie że piesek sika na hydrant ;D
  18. malu malu hehe nie, żart ;D na pewno najważniejsze to doświadczenie, szczególnie z konkretnym psem
  19. O no to widzę że faktycznie nieciekawie z tymi pieprzami ;D Grey- mój pies ma włos jak dzik. Jestes ostatnią osobą która może mi mówić co to trymowanie.
  20. Naprawdę myślisz że nie próbowałam? ;D Z tego co wiem to mężczyźni płaczą widząc choćby nawet pęsetę. ale to nie jest istotne. Ja nie jestem psem szorstkowłosym. Mój włos po wyrywaniu będzie szedł w przeciwnym kierunku- będzie się osłabiał i znikał. Mój włos utrzymuje się wiele lat na głowie. Psu wyrywamy martwy włos. nie masz podstawowej wiedzy i ty się śmiesz włączać do dyskusji i ty się śmiesz NAZYWAĆ GROOMEREM ? Wybaczcie ale sama się tego podszkalam, mam ogromny szacunek do prawdziwych groomerów i drażni mnie kiedy ktoś z takim brakiem wiedzy śmie się stawiać z nimi w szeregu.
  21. No właśnie z pieprzami jeszcze taki problem ze można plamy narobić ;D No to jak na łyso to wiadomo ze będzie ok. Eh.. chyba następny mój sznaucer to będzie pieprz, bo przyznam ze bałabym się tknąć żeby tak odpicować, zrobić rożne długości a jednocześnie kolor ok ;D Może wyolbrzymiam ale nie mam pojęcia.
  22. No po zdjęciach się groomingu nie da ocenić :) Ale wcale nie trzeba do gołego na wystawę robić. Ja swojemu robię rolling-coat i jest super. Chociaż słyszałam opinie, że białych nie da się tak zrobić.
  23. hyhy kołowrotek ;D Nie no w tych programach co widziałam to maszynkami do psów strzygli. Przecież można kupić bardzo krótkie ostrza. weterynarze przecież używają nawet, w schronisku to tez pewnie podstawowy sprzęt.
  24. Jeeeju jaki sznupcio w łatki... niedługo będzie u nas ameryka... Impresja- można ale nie trzeba do gołego, zależy od sierści, od tego czego potrzebujemy Doginka- u tego z białą łapką zeszła bym na boku jeszcze niżej, przynajmniej 1cm.. nie wiem jak to tam.. ale to już można by degażówkami zrobić bo zostawiłaś też takie przejscie nagłe u skubanego też bym nieco niżej zeszła.. tak żeby ta firanka pod ciut większym kątem była i na łapie tylnej nieco niżej i moim zdaniem trochę za dużo na przedpiersiu wyrwałaś Zabierzcie tego pudla stąd! Marzy mi się morelowy! :loveu: Grey nie masz zielonego pojęcia o trimmingu. Po to czlowiek ma oczy żeby widzieć jaki wlos wybiera, po to ma człowiek czucie w palcach i po to wyrabia odpowiednią technikę, żeby łapać tylko martwy włos. Trymery, czy nawet te twoje ukochane grzebienie to tylko sprzęt w ludzkich rekach, on nie myśli za ciebie, nawet najlepiej zrobiony. Skubanie jest zbyt trudne żeby jakiekolwiek narzędzie zrobiło to za nas. Można sobie sprzętem pomagać, często oszczędzając ręce, ale to cały czas człowiek powinien patrzeć i decydować co wyrwać, nie ślepo machać ręką. A co więcej powiem, to logiczne jest, że skubiąc psa na łyso, nie wyrywamy tylko martwego włosa.
  25. Ciekawe... no bo z tego co czytałam to właśnie te dredy powinny być od skóry samej. Jak ogladałam programy gdzie ratowali zakołtunione niufki to właśnie od razu maszynka i zrywali płaty ;D Ja bym chyba wzięła właśnie obcięla z grubsza, wykąpała psa, poczesała i wtedy maszynką. Sierść odrośnie szybko. to wszystko zależy od tego jak ta sierśc wygląda. gdzie się zaczynają dredy, czy na jednym poziomie, czy ta sierść będzie wyglądala dobrze jeśli tyko się obetnie dredy.
×
×
  • Create New...