leepa
Members-
Posts
820 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by leepa
-
tylko jeszcze wspomnę, że może w takim razie załóżmy oddzielny wątek do tego naszego spotkania, bo faktycznie jest o czym mówić, a temat nie pasuje ;D co do terminu moja propozycja aby ustalić go dokładnie później (skoro zamierzamy się na cieplejsze dni to jeszcze za wcześnie by coś ustalać) też mi się coś wydaje że jak tyle psów się szykuje to jeden dzień nie wystarczy ;D
-
ja mam chęć i sznaucera ale jak to będzie to nie wiem bo myślę o wystawach no myślę że z miejscem to najgorzej będzie wybrać żeby pasowało każdemu ;D
-
Nic takiego nie jest powiedziane. Natomiast fryzura musi pasować do psa. Jak zrobisz za długą falbankę to pies będzie ciężko wyglądał, wszystko zepsujesz. Szczególnie że poszczególne elementy muszą ze sobą grać- i teraz zrobisz długa falbanę, reszta też długa.. to będzie kloc a nie sznaucer.
-
myślę ze nie ma się co sprzeczać co trudniej co łatwiej bo żeby było perfekt to wszystko trudne ;D każda rasa ma "coś" a każdy ma z innymi rzeczami problem. A anatomia, wzorzec, wyobraźnia- to dotyczy każdej rasy. A u pudla jest akurat o tyle łatwiej że włos jest jaki jest ;) nożyczkami można z każdej strony ciachnąć i podczesywać nie trzeba co sekundę jak u niektorych.
-
ja mam black on black ale z tego co ci mogę powiedzieć to "nie wiem" po jednym praniu nie zauwazylam żadnej rożnicy, ale myślę że to po prostu trzeba stosować regularnie dla efektu
-
Ale ostrzyc to się takiego profesjonalnie nie da Grey ;)
-
Gdzie zrobić kurs groomeringu w warszawie???!!!!!!!!!!
leepa replied to blondynkaaa19's topic in Kursy i konkursy
uuuh zjechali ;D w każdym razie musisz zdać sobie sprawę z tego że po takim kursie jakie są w Polsce nadal nic nie będziesz umieć ;D Jak wybierzesz dobry kurs to będziesz miała dobry start ale jednak tylko start. Potem trzeba myśleć w jaki sposób nauczyć się dalej. -
hah maczetą ;D ciekawie to wygląda jak te pejsy są takie grube, wtedy maja konkretny kształt, trzymają się kupy a Grey się nie zna i tyle, pies widzi i jest ładny! Grzywka dodaje zdziadziałego wyglądu ;D Nie każdemu psu pasuje. Spodobało mi się dogryzanie Greyowi to jeszcze wstawię parę diabełków:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale zobaczcie jaki to spokojny człowiek, mimo wszystko dalej pisze
-
i jeszcze jakie ładne! ;D hihi zdaj relację noo i czekam na zdjęcia obciętej psiuli :)
-
dziwnie wygląda ta broda, nienaturalnie ;D jakbym miała ruszać to też tak degażówkami, żeby była nadal nierówna
-
Brodę cięłaś?! No bidny ogonek, mój psiak tez ma taki skrzywdzony. Grey... błagam.. grzywka ma być ładna ;D
-
ał, to już podejrzewam ze przekombinował dla własnej wygody, przecież jednak co do trymowania to trzeba mieć wyczucie, wiedzieć ile się łapie, żeby, no ale tez słyszalam o takich co jeżdżą po psie depilatorem :/
-
na pewno jest jakaś różnica, bo jednak jak włos jest długi to zasłania inne włosy, jest wiele warstw na głowie. Jak jest obcięte krótko to tak sobie wyobraźmy że włosy rosną rzędami, to zasłoni np. jeden rząd a więc mamy w tym miejscu dwa rzędy, jak jest długi to 5 a więc ile tu już warstw więcej , bo włos jednak opada prawda. Ale chyba nie jest to tak wielką różnicą żeby się o to spierać ;D
-
podejrzewam ze nie wiekszym niz Grey ;D moze juz to skonczmy, nie wiem.. przejdzmy do tematu
-
nie chodziło mi o samą stópkę tylko o nogę, stopa wygląda ok, chociaż mało widać na zdjęciu. Chodzi mi o moment nad stopą, gdzie firana z nogi już zachodzi na bok i idzie na tył. Takie zawinięte włosy, długie. Może to też kwestia tego zaczesania, zawijania się włosa. Po prostu to zwróciło moją uwagę ale jak mówiłam za dużo to ja nie zobaczę ;D W każdym razie zwróć uwagę aby pies i jego poszczególne elementy z każdej strony wyglądały odpowiednio. Ja odnoszę wrażenie, ze gdybyśmy podczesali bok łapy to z tyłu wyglądałaby źle. W ogóle dodałabym nieco więcej lekkości, wytrymowałabym więcej na tylnych łapach. No ale ogólnie piesek wygląda sympatycznie.
-
Bo nie umiesz :D Naprawdę Grey palcami to dopiero jest prawdziwa zabawa w trymowanie. Owszem są to inne metody, ale palcami można zrobić więcej. No fakt- wyciąganie podszerstka, szukanie go pod okrywówką palcami to marny pomysł, ale do okrywówki palce najlepsze. I nimi można już wyczarować wszystko, jak się umie. Ja w niektórych miejscach swojego psa po włosku skubię, często przykładam rękę żeby było "od linijki", trymerem byłoby to.. hm.. możliwe ale by mi tylko przeszkadzał ;D Bo zazwyczaj jak się trymuje trymerem to po prostu odpowiednio pracować ręką, odpowiednio przykładac palec pociągnąć i wychodzi i cżlowiek nie mysli ile wychodzi, skąd wychodzi, byleby patrzeć mniej więcej żeby nie narobić dziur. Do takiego trymowania trymer jest wygodnym narzędziem, ale to jest tylko takie zwykłe trymowanie.
-
bananowy jest super, pieni się, gesty, wydajny, pachnący, myje dobrze
-
Tak, to są moje słowa dotyczące trymowania palcami. Dokładnie te same słowa są prawdziwe jeśli chodzi o trymer. Trymerem też można chwytac za dużo, można wyrwać żywy włos. Trzeba umieć się obsługiwać zarówno jeśli chodzi o palce jak i wszelki sprzęt. Nie potrafisz trymować palcami, dlatego twierdzisz że niemożliwe jest zrobienie tego dobrze.
-
widzę że też masz u swojego sznupka ten mega upierdliwy lejący włos ;D tu niestety trzeba podczesywać i to dobrze, u mojego psa muszę przed każdym przycięciem podczesać zauważ jeszcze że tylna łapa dalej jest kapciem ;D
-
Trafił uparty na upartego ;D NIE UMIESZ !
-
Ja rozumiem Grey ze dla ciebie trymowanie palcami jest trudne... ale to nie znaczy że to starodawne. Ja nie mam problemów z trimmingiem, radzę sobie i trymerem, i palcami. I co ci powiem to to, że jak chcesz aby to był prawdziwy kunszt, aby pies był pięknie wyrzeźbiony to nic innego jak palce ;)
-
Palcami można też żelaznie chwycić i tak nawet chwytane być powinno, bo można psa niepotrzebnie ciągnąć(być może zadać ból) za włosy których i tak nie wyrwiemy. Ale to już są różne metody, można specjalnie lekko złapać żeby zostawić sobie odpowiedni włos, a można od razu łapać tylko najdłuższy, oczy też do czegoś służą. Ale to wszystko zależy od wprawy, czasu, zamierzonego efektu. BAAASIUU!!! NAŁÓŻ NA PALCE NASADKI ;D skoro masz problem, one bardzo pomagają. Można kupić specjalne gumowe nasadki na palce, albo założyć gumowe rękawiczki. Tylko wtedy jak ktoś skubie "na czucie palców" to będzie mniej czul co trzyma. Ale chwyt jest pewny. A odciski to tez kwestia wyrobienia, na początku boli. Trymerem z kolei też nie powinno się łapać mocno, tzn. powinny być dziury między ząbkami, wtedy rwiemy co trzeba, część włosa przechodzi. Ale można też i wszystko wyrywać, tylko trzeba umieć złapać włos. Generalnie obie metody są dobre, zależy w czym się człowiek wprawi, ale na pewno na początku łatwiej jest ogarnąć własne palce, są ponadto bardziej precyzyjne. Zazwyczaj to właśnie palcami łatwiej nam będzie złapać jeden włos.
-
Oczywiście że trzeba. Skubanie palcami absolutnie nie jest bolesne. Nie umiesz po prostu tego robić, ale nie gadaj głupot. Palcami człowiek właśnie ma najwięcej czucia, wie co rwie.
-
jeju to persy się trymuje? :) myślałam ze tylko czesać trzeba, ale ja się nie znam na kotach Włos taki już naprawdę gotowy do wyrwania jest najdłuższy, często robi się cienki pod koniec, nawet się pofalować potrafi, to zależy jeszcze od włosa. Przydaje się doświadczenie. Generalnie taki włos przy niewielkim pociągnięciu lekko wychodzi. Ale zdarzają się i psy, u których wychodzi ciężej. Jeśli chodzi o wiek pieska to też bywa różnie. Nieraz pieski są podskubywane już u hodowcy, u niektórych psów trzeba poczekać. Każdy ma inny cykl rozwoju włosa. Czytałam jednak, że pierwsze trymowanie nie powinno być później jak w 5-6 miesiącu życia psa, bo włos już może nigdy nie być tak dobry jak powinien, ile w tym prawdy to nie wiem. Trzeba być pewnym, że stosuje się dobrą technikę, bo nawet mając już martwy włos możemy psa krzywdzić, łapiąc zbyt duże pęczki, lub ciągnąc za młody włos. Oczywiście ze większość psów to domowi pupile, ale trymowanie wcale nie musi długo trwać, a twarda sierść daje psiakowi pewną wygodę.
-
Basiu, wyjmuje się sierść martwą, nie ma siły żeby bolała. Nie mów też że na siłę się robi u psa szorstki włos. Włos albo jest szorstki albo jest miękki, to geny. Jeśli martwy włos nie wypadnie to zajmuje miejsce nowemu i ten nowy rośnie upośledzony, cienki. Natomiast jeśli ja mam genetycznie miękki włos to mogę sobie depilować ile ze chcę i ten włos nigdy nie będzie szorstki, nie ma czarów. Zdecydowana większość sznaucerów miniaturowych posiada włos miękki na łapach, głowie, firance i twardy na tułowiu. Typowej odmiany niemieckiej możesz sobie szukać długo. Zdarzają się też na pewno miękkowłose, ale to trudno zmierzyć bo psy są zwyczajnie cięte maszynką. Bardzo możliwe że gdybym skubała swojego psa na łapach to sierść stałaby się szorstka, ale to jest bolesne i niepotrzebne. Teraz sznaucery są mieszankami obu typów, pożądanym włosem na łapach jest puszysty, amerykański, efektowny. Ten włos rośnie długi. Choć tego wzorzec nie chce, ale to inna kwestia. Sznaucera, każdej odmiany barwnej i wielkości powinno się strzyc- głowa, łapy, firana, przedpiersie, zad. Trymuje się grzbiet. Całe psy trymują w USA, tam sznaucer należy do grupy terrierów. Naturalne tez wydaje się trymowanie psa, który urodzi się z szorstką sierścią na całym ciele, ale takie widujemy rzadko. Kto się zajmuje sznaucerami, ten o tym wie. West czy inne psy szorstkowłose to inna bajka.