-
Posts
5297 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olalolaa
-
Byłam byłam, nie ma za co dziękować - czysta przyjemność widzieć psiaka w kochających ramionach właścicieli, którzy nigdy by go nie oddali :) Przy okazji dowiedziałam się że sąsiedzi adoptowali dzisiaj ze schronu moją podopieczną...:roll: i nic nie wiedza że jest chora:shake::shake: Na szczęścia obie rodziny sa wspaniałe - tylko btakie domki dla wszystkich bezdomniaków!!! No ale trochę o Cypisku ;):lol: Rzeczywiście wygląda o wiele doroślej, dostał gęstego futrzyska, fajnie wygląda, taki dobrze zbudowany , śmiałam się że któryś jego dziadek pewnie był niezłym owczarkiem ;) hehe Adresóweczka wisi oczywiście, psiak jada tylko suchą karmę i psie smakołyki (w tym jedno wędzone ucho tygodniowo ;) ). Rozbroił dzisiaj piłeczkę, troche sika z radości ale to żaden problem dla jego Państwa - uczą go i na pewno są postępy. Ma super legowisko, czasem ładuje się na łóżko ;) Np prosto z tarasu jak poszedł na siku zrobił susa obok mnie na kanape i co .. buziii!! Rozdaje ile tylko może buziaków. :loveu::loveu: Świnkę lubi, wszystkich ludzi kocha, psów duzych sie troche obawia ale nie zawsze. Na prawdę super domek mu sie trafił - jest prze szczęśliwym, kochanym psem! Na potwierdzenie mam trochę zdjęć ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/434/e27b22b74f09d1e9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/270/40957589ccd396a4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/434/474971eaf8f4a0c3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/435/c8f193c6fe4c4db6med.jpg[/IMG][/URL]
-
Mam wieści od Rodzinki jamnisia - dostał nowe imie Niko :) Najlepiej jak wkleje e-maila od nowej właścicielki: Witam. Przesyłam kilka informacji o jamniorku:) Nadaliśmy mu imię Niko. Ma się dobrze, przyzwyczaja się do nas i nowego miejsca. Pierwszej nocy trochę piszczał ale teraz jest OK:) Mocno "pilnuje" domu. Byliśmy już u weta, został doszczepiony i odrobaczony, na rankę na ogonku dostaliśmy jakiś preparat i smarujemy, zdaniem lekarza powinno pomóc, poza tym jest zdrowy. Uwielbia spać w łóżku, co też czyni. Czasem, chyba, żeby nam frajdę zrobić, na moment układa się w koszyczku:)) Jest ogromnym głodomorem, wystarczy, że ktoś buzią ruszy a on zjawia się w sekundzie:)ale tym samym żeberka już tak nie sterczą:)) Ogólnie jest super psiakiem! To na razie tyle, odezwę się znowu za kilka dni. Pozdrawiam Grażyna I mamy tez fotki:) : [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/429/28ed757f941f4a0emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/409/a42bfc03647767edmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/435/d898fc5b84f40500med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/428/6a706f9f0d12aec3med.jpg[/IMG][/URL]
-
Ksenia - idealna DONka .. Odeszła za TM w swoim domu ..
olalolaa replied to olalolaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dowiedziałam sie przypadkowo że Ksenia od dzisija jest w DS. Byłam na wizycie poadopcyjnej u psiaka od Obarczus, i okazało sie że sąsiedzi zaadoptowali suńke,onke, dobrze że zapytałam czy to może Ksenia - potem Pan od Cypiska (tego psiaka Obarczus) poszedł sąsiadki zapytac co to właściciwe za sunia. I zadzwonił do mnie że tak-to Ksenia. Właścicielka dostała mój numer - bardzo fajni ludzie, i Ci od Cypiska i od Kseni- są znajomymi. Niestety w schronisku nic nie powiedzieli o problemach Kseni i o tym że dostaje lek. Jaki ten świat mały.. ciesze się że tak wyszło, bo bedę mogła ja odwiedzac i być w kontakcie z właścicielami. Jutro już jada do weta sprawdzic dokładnie te łapki, może zrobić RTG, no i pewnie po leki jakieś. Ksenia została wyadoptowana jako psiak na podwórko, w domu sa dwa koty - których ona nie znosi, ale Pani ma nadzieje że uda jej sie przekonać psice do kotów. Możemy być pewni że Ksenia nie zostanie oddana nigdzie mimo choroby, Rodzina jest na prawdę super! :) -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Jutro będę jeszcze dzwoniła do schroniska w godzinach pracy tego biura. Myśle że można znowu myuśleć o klatce - tylko trzeba by jej regularnie zostawiać gdzes zarcie żeby sie przyzwyczaiła i przychodziła. Mam nadzieje że to jest ona, i tak jak myśleliśmy mróz dał jej w tyłek i wychodzi bardziej.. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do schroniska- - rozmawiałam długo z Pania doktor chyba, czytała mi wszystkie wpisy o psach przywiezionych ostatnio, niestety nic nie pasuje do Chanelki. Jedna była podobna ale przywieziona ze smycza i obrozą. W końcu Pani poszła do biura i dowiedziała sie że z os Piastów sa bardzo czesto zgłoszenia- kierowca jeździ ale psa nie da się złapać. Prawdopodobnie to Chanel. Zamierzaja jutro tez tam pojechać. Ludzie dzwonią że jest piesek ale nie maja jak go przetrzymac do przyjazdu schroniska bo nie daje sie złapac. Mówiloi cos o ustawieniu klatki.. w każdym bądź razie sa pomocni, tylko trzeba dzwonic między 7-15 na biuro. Kurde, szkoda że ta klatka pojechała, KTOZ sie dorobił swojej ? Czy schronisko własnie?? Wie ktoś ;) -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ludzie widząc na syzbko psa mogą przoczyć prawdziwy kolor, białe portki to może snieg, albo złudzenie przez śnieg:diabloti: Każdy telefon może byc z informacja prawdziwa o Chanelce, kto może z tych okolic niech tam sie przejdzie, choc nie wiem jak, taka pogoda że az strach wyjść spod koca.. Tym, którzy wieszaja te plakaty nalezy się wielki podziw za poświęcenie!! -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
O jak dobrze że sa jakies telefony.. potem zadzwonie do schronu i zapytam czy coś dzisija łapali, ok? Florentynko dzięki za wieści!! -
wieso przyszło od Ciebie 30 zł, bardzo dziekuje ale powiedz co ja mam z tym teraz zrobic? ;) Tak samo jak z 50zł muzy_51, ma czekac na tego kolejnego jamnika? Dzisija rano dzwoniła pani z Wrocławia, bardzo chcą psiaka, wczoraj zmarła suczka. I będzie czekała na info co z tym w schronie. Domek wydaje sie być bardzo fajny..
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Czyli że piesek na 100%? Ona teraz mogła dostac gęstszego futra na zime, w schronie w zime i lato wyglądała całkiem inaczej. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
To na pewno dobry pomysł. U wetów sa ludzie ktorzy raczej nie sa obojetni na cierpienie zwierząt. Chyba tak jakos bardzo wiielu weterynarzy nie ma w tej oklicy? -
Ksenia - idealna DONka .. Odeszła za TM w swoim domu ..
olalolaa replied to olalolaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak Figa oczywiscie masz rację, ja dzisiaj wieczorem tu zrobie porządek. -
Najlepiej przyjdz po kwestionariusz do wypełnienia ;) I wszystko Ci powiedzą. Krzychu ciesze sie ze bedziemy miec kolejnego wolontariusza!
-
Śliczny psiak :) Gratuluję! Foksy prawidłowo powinno sie trymowac, on mi wygląda na takiego który się nadaje do trymowania jak najbardziej. Ale nie lepiej żeby mu troche futerko to krzywo obciete odrosło i na zime nie był taki krótkowłosy? :) Trzymam kciuki za zdrowie psiaka, niech wraca do formy i cieszy się życiem!
-
Pies cały czas w schronisku.. Taki jakis zmizerniały sie wydaje :(
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Możemy tez tak myslec. A te domki jednorodzinne daleko od Was sa? Może by tam tez troche plakatów porozwieszac? -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='epe']Nie wiem dlaczego,właśnie podobna myśl chodzi mi po głowie;) Zwłaszcza od czasu,gdy nikt więcej nie dawał znać,że widział ją - ostatnia to była chyba ta pani dokarmiająca koty na os.Oświecenia?[/QUOTE] To chyba było na Strusia, taki pewny trop wtedy. -
Ksenia - idealna DONka .. Odeszła za TM w swoim domu ..
olalolaa replied to olalolaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O prosze cały dzień mnie nie było a tutaj takie zmiany :) dzięki serdeczne za bazarek!! Już przesyłam konto na PW. Myślę że jak ktos Ksenie zaadoptuje, to na pewno musi miec prześwietlenie tych łapek, żeby jakis specjalista dobry to zobaczył i ocenił. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
A mi sie dzisija Chanelka śniła.. az się obudziłam i chciałam uwierzyć że to prawda - ktos znalazł ją w częstochowie.. Taką wycieńczona.. Bardzo sie boję, od tego mrozu może sobie łapki poodmrażać, nie daj boże zaśnie i.. :(:placz: Na dworze jest okropie już! W schroniskui niby była na dworze, ale miała bude, dostawała regularnie jedzonko.. Nie możśemy żałowac że wyciągnełyśmy ja ze schroniska przecież! Wszyscy chcieli dobrze, co za okrutny los że tak sie stało jak sie stało. Chanell!! Bo ja już nie moge no.. pokaż sie komuś!!!! Reju czy doszły plakaty ode mnie? Chyba powinno przyjsc awizo. -
Troche o tym poczytałam teraz, i ludzie pisza że ich psy liza cement, ściany, popiół jakiś, moja robi dokładnie to samo. Najbardziej dopada gołe ściany, bo mamy w niektórych miejscach zerwaną boazerię. I wszelkie katy zakamarki, tak jakby kurzu szukała, tym pewnie chce sprowokowac wymioty = cos jej zalega w brzuszku i boli..?
-
Ksenia - idealna DONka .. Odeszła za TM w swoim domu ..
olalolaa replied to olalolaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wczoraj dzwoniły dwie Panie o Kseńke, ale jedna ma królika:(, a druga mieszka w bloku na pietrze i Ksenia musiałaby pokonywac schody.. Niestety cos opornie idzie szukanie jej domu, musi się znaleźć ten jedyny, bez schodów kotów i innych niepotrzebnych rzeczy ;) W ogóle zaszła pomyłka, bo dowiedziałam sie w sobote że Ksenia wcale nie ma dysplazji! Wcześniejsza Pani Kierownik tak mi powiedziała więc tak pisałam.. Ksenia jest po jakims wypadku i chyba miała ta łapke tylną złamaną. Leki w każdym bądź razie na pewno nie zaszkodzą. Hasa dziewczyna jak szczeniak :) A Gacek- łapki używa na 70% spaceru jakby była całkowicie sprawna :) Co do leków - w sobotę trzeba by zawieźc kolejne opakowanie, a my nie mamy kasy.. fantów na bazarek brak :( Może porozsyłamy trochę watek? Albo jakis cegiełkowy mały bazarek zrobic? No nie wiem.. Psiaki powinny to jesć bez przerwy. -
I jak tam mają sie psiaki? Bo ciekawa jestem.. ;)