Jump to content
Dogomania

olalolaa

Members
  • Posts

    5297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olalolaa

  1. Ktoś tutaj wrzucał Lenke na FB, czy może ten ktos da rade wrzucic tą suńke? [url]http://www.dogomania.pl/threads/198578-Foxterierka-Frania-z-WIELKĄ-PRZEPUKLINĄ!Zbieramy-na-diagnozę-leczenie-sterylkę-i-DT[/url]!
  2. Isadora chyba źle mnie zrozumiałaś, ja nie mam żadnych zastrzeżeń do DT absolutnie. Chodziło mi o to, że jak w przyszłości będą miały wylądować u nieznanych ludzi, czyli DS to po kastracji, jesli zostana u JamniczejRodziny, bo cos pisali że jest taka opcja to oni już sami zdecydują czy chcą je kastrować. Nic się nie pozmieniało, psiaki jadą jutro rano. Mogłyby zostać w schronie i byc wykastrowane dla Nas ale wspólnie z kierowniczką zadecydowałyśmy że lepiej będzie jak już pojadą do DT, a hie będą marznąć dalej w boksie i jeszcze miałyby przejść w takich warunkach zabieg.
  3. Wtataro ile dokładnie zostało Wanilkowi pieniązków? Wiadomo juz na jakiego innego psiaka pójdą?
  4. Bardzo dziękuję za pomoc :) może być do mnie, oczywiście na pewno coś zostanie, wtedy przekażę to DT, może pojdzie na kastracje? Bo myślę że do DS tych psiaków bez kastracji nie wydamy. Chyba że na zawsze zostaną w DT.. :eviltong: edit: i tak ostatnio mnie natchneło na inną propozycje imion dla naszych psiaków: Bolek i Lolek, może będzie do nich pasowało? ;)
  5. To allegro to ma byc cegiełkowe czy takie informacyjne? Nie znam sie na tym, mogłabym zasponsorować jej allegro z tego bazarku, tylko chyba do takich akcji potrzebne sa konta fundacji itd? Jak to jest? Można tez zrobić jej wydarzenie na facebooku, duzo ludzi tam pomaga. A zdjęcia na pewno poruszą.. tylko kto takie coś potrafi zrobić?
  6. Cholera jaka bida :( moj boze.. ja mam dwie foksice, kocham te psy, normalnie nie moge patrzeć na zdjęcia.. Jak ktoś ma fanty na bazar to dawać, ja mogę zrobic. Będę u sunki na pewno, pomoge jak tylko będe mogła..
  7. coś mi dwa razy poszło.. Wesołych Świąt!! :)
  8. Potwierdzone, psy moga jechac w poniedziałek. Tylko trzymać kciuki żeby wszystko poszło 'gładko' ;)
  9. Klatka juz u mnie, mam nadzieje że nasz basecik wejdzie do niej, a sama klatka do samochodu. jamnik jak się zmieści to pojedzie w klatce, a jak nie to gdzieś obok będzie musiał. Jakoś to będzie , mam nadzieje że się uda. Kupiłam dwie obróżki za 7 i 10 zł i smyczki za 13 i 9. W sumie 39zł. Podkleję obroże jakimiś karteczkami zamiast adresówek, tak na sama podróż żeby coś było.. wole dmuchać na zimne po tym ile się słyszy o ucieczkach psów. Truskawa jeśli chcesz pomóc to oczywiście chętnie tą pomoc przyjmę, tylko nie wiem ile każą mi za nie zapłacić, to dopiero się okaże.
  10. Wszystko idzie w dobrym kierunku, na 100% będę wiedziała jutro czy psiaki mogą jechać, bo dzisiaj nie ma Pani kierowniczki w schronisku, mam dzwonić jutro. Wiem że kwestia szczepień jest już załatwiona, wczoraj zostały zaszczepione na wścieklizne, basecik określony na około 6 lat a jamnior na 2. Wieczorem jade po klatke żeby juz mieć z głowy, no i jest jeszcze kwestia smyczy i obroży, których w ogóle nie mam na zbyciu, a przeciez psy luzem pojechać nie mogą. I tutaj mam prosbe do Was, ponieważ będę za nie musiała zapłacić w schronisku i pewnie kupić jakieś obróżki i smycze chocby najtańsze to nie mam na to pieniędzy. Coś od siebie moge dorzucic ale niestety niewiele. Planuję może zrobic jakiś bazarek, może kosmetyczny? Może któraś Ciocia też ma jakieś kosmetyczne fanty? Alebo jeśli ktos może choć po 5 zł się złożyć na te potrzebne wydatki. Psiakom będą potrzebne oczywiście kolejne szczepienia na wirósówki, JamniczejRodziny wydaje mi się nie możemy tak zostawić ze wszystkim, więc jesli troche funduszy by się zebrało to i było by na tą kwestie weta itd.
  11. Magiraf czy wiesz do kogo z fundacji dzwoniłaś? Bo musze załatwic ta klatke przed świetami jeszcze.
  12. Dopiero teraz odnalazłam wątek :) i przeczytałam cały. Dorę udało mi się poznać, siedziała w biurze, wyglądała bardzo mizernie.. teraz na zdjęciach jest o niebo lepiej :) Natusiu jesteś niesamowita, pomoc Lili była widać potrzebna, trzymam kciuki za jej łapkę, żeby się wszystko dobrze skończyło..
  13. [quote name='JamniczaRodzina.']Nasz DT jest bezpłatny, na czas nieokreślony czyli dotąd aż znajdą dobry domek. Cały czas mam nadzieję że właściciel jednak się odnajdzie :) My mamy 6 psów i 5 kotów ale jak na zlocie odwiedziła nas Isadora i Junona z jamnikami to się dobrze dogadywały.[/QUOTE] Wspaniałe stadko :) Mam nadzieje że koty lubią, bo z tym może chyba byc najgorzej, z psami jakoś się porozumieją.. Czy dacie rade odesłac potem klatke jakos? JamniczRodzina proszę o PW z numerem do Was, żebym mogła w razie co się kontaktować, będa święta i wiadomo że na dogo siedzieć nie będziemy ;)
  14. a czy ten bezdomny psiak ma wątek? Jakies deklaracje już?
  15. [quote name='JamniczaRodzina.']Super :D Tą wcześniejszą wiadomość pisał TZ, włamał się na konto, on codziennie wchodził na allegro i patrzył na fotkę tęsknym wzrokiem. Propozycja na DT jak najbardziej aktualna, zobaczymy jak one się dogadają z naszymi jamnikami.[/QUOTE] A ile macie swoich psiaków? :) Mam nadzieje że nie będzie zgrzytów.. Musze wiedziec czy Wasz DT jest płatny i czy na jakis określony czas?
  16. Jupiii!!:multi::multi::multi::loveu::loveu: Wanilek.. nareszcie!! Ale się ciesze :) A co teraz z Dyziem? smutny będzie ;) ale do dawnego imienia juz nie wróci , nie ma mowy. Wanilku, wszystkiego dobrego psino :loveu:
  17. Może sie pomyliło. Teraz tylko trzymać kciuki żeby to sie udało jakos zgrać, psy musiałyby byc wzięte bardzo wcześnie rano w poniedziałek, nie wiem czy w schronisku sie zgodzą na takie coś, ale miejmy nadzieje. No i żeby miały te szczepienia, bo jeśli nie to chyba nie moga zostać wydane tak bez. Szukajcie innej opcji na wypadek gdyby ta sie nie powiodła. I najlepiej jak byśmy pozyczyli klatke, facet będzie wracał za tydzień góra dwa więc przywiezie klatke z powrotem. Truskawa nie masz jakiegos kennelu albo coś takiego? Z fundacji maja, ale im to pewnie potrzebne.
  18. Mam transport, facet wraca z Częstochowy do Wawy ale chyba w nocy z niedzieli na pon, bo wczesnie rano w pon musi byc w Warszawie. edit: już z nim rozmawiałm, chętny przewieźć psy na pewno, bez problemu, Tylko jesli będzie jechał sam to psy lepiej żeby były w klatce, albo ktos musi z nim pojechac i wrócic jakoś.. Transport za darmo.
  19. Zadzwoniłam znowu do kierowniczki hehe, wszystko już wie. Organizujemy transport!!! Psiaki mogłyby jechac po świetach, nie mają jesczez szczepień, i nie wieadomo czy im coś nie dolega, Wszystko do sprawdzenia jak będzie Pani wet.
  20. [quote name='JamniczaRodzina.']Po burzliwej naradzie Jamnicza Rodzina postanowiła dać obu „kolegom” dom tymczasowy. Przy czym większość personelu naszego „psiego cyrku” ma silne przeświadczenie , że zostaną u nas na stałe. Pozostaje kwetia transportu. Czy ktoś wybiera się z tamtych stron do Warszawy???[/QUOTE] No pięknie :) Super!! Dziękujemy jamniczek Rodzinie , jesteście wspaniali!! Nie znam nikogo na ta chwile kto by jechał do Warszawy, ale zaraz będe działac.
  21. Magiraf czy to Ty dzwoniłaś do schronu w poniedziałek i Tobie wysłali zdjęcie? Przed chwilką rozmawiałam z kierowniczką, dzwoniła właśnie tylko jedna Pani, nikt więcej. W poniedziałek i prosiła o zdjęcie. Jeśli się okaże że to któraś z Was to możemy połączyc działania, bo innych chętnych spoza dogo wygląda na to nie ma. Jeśli to nie Ty albo inna Cioteczka to czekamy do przyszłego tygodnia czy ktoś do schronu nie zadzwoni. W poniedziałek pojadę im zrobić zdjęcia, możemy ruszyć jak najbardziej z poszukiwaniem DT. Kierwoniczka bardzo chce żeby one poszły do adopcji razem, widac że znają się pewnie od małego, są nierozłączni. Kontakt do ogłoszeń może byc do mnie, będę miała z psami kontakt, może będę je wyprowadzała, wszystkie informacje będę znała na bieżąco.
  22. [quote name='Mika31']może Maks i Reks[/QUOTE] Fajnie :) Reks dałabym bassetowi ;) Ludzie w schronisku mnie nie obchodzą, nie dla nich tam chodze przecież. Jestem zadowolona że nie robią problemów, zgadzaja się na DT itd, nie mi tutaj walczyć, nie mam na to czasu i chęci. na pewno Truskawa masz racje, że sa dla Nas mili bo po prostu sie boją, albo maja dość walki z wolontariuszami. Jest tutaj ktos od bassetów?? Musimy wsp.ólnymi siłąmi cos zacząć działac, najwyzszy czas.
  23. Super że domek w porządku :) To co ? Wanilek jedzie?! :D
  24. Mam skończone 18 lat, dawniej akurat tak trafiłam że przyjeli mnie bo nie było jeszcze przepisów że od 18, albo 16 za zgodą rodziców. Wprowadzono to około dwa lata temu, pamiętam że kilka miesięcy musiałam się wstrzymać z chodzeniem do schronu bo nie miałam 16. Podkreśle że keidyś mieliśmy wiele zażyłosci z była Pania dyrektor, nie zawsze było tak jak byc powinno. Ale teraz nie interesuje mnie kto jest prezesem TOZu i kto kieruje schroniskiem - ja mam dobre wrażenie i relacje, od dłuższego czasu staram się współpracować jak najlepiej. Mam nadzieje że zarząd schroniska także. Chodzi tylko o dobro zwierząt, braki i błędy mozna wytykac na każdym kroku, ale chyba nie o to chodzi... W schronisku źle się nie dzieje, tak jak pisałam współpraca z wolontariuszami jest raczej dobra, są przyjęcia nowych osób itd. Nie chcę tutaj na wątku psiaków offować, można je jakoś nazwiemy? Moim zdaniem właściciel już by je znalazł, minęło prawie 2 tygodnie, chyba zadzwoniłby do schroniska gdyby bardzo ich szukał. Nawet jesli zostaną zaadoptowane, nie będa w schronisku to za jakiś czas gdyby się ktos zgłosił to przeciez będą pamiętali taką parkę. Teraz priorytetem to wydaje mi się znalezienie im domu, chocby tymczasu, ciepłego i spokojnego.. schronisko dla takich psów to trauma.
×
×
  • Create New...