-
Posts
453 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by UeMka
-
Prawie wcięło. Aktualnie mam dom zawalony tymczasami i głównym zajęciem jest pozyskiwanie środków na ich leczenie. Jeśli mam być szczera to nawet nie wiem gdzie jest mój aparat :( Rasta gubi zęby mleczne i zdemolowała mi pół pokoju jak tylko znajde aparat to mam nadzieję że jutro coś wrzucę.
-
JUŻ NIC NIE JEST POTRZEBNE, ratlerek za TM...
UeMka replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Toteż wszystko tak wyglądało według mnie i powiedziałam wcześniej że tak może się zdarzyć. Ta kobieta stwierdziła że wszystko ok, ona wie bo juz miała ratlerka i takie tam. Miała iść jak najszybciej do weta i to wyjaśnić niestety po nastu godzinach pies był spowrotem u mnie ze stwierdzeniem że nadaje się do uśpienia ;/ -
JUŻ NIC NIE JEST POTRZEBNE, ratlerek za TM...
UeMka replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Filip od czasu do czasu kaszlnie ale nie dusi się ;/ od wczoraj jak wyszedł z tamtego domu nagle "ozdrowiał" zresztą Pani Edyta mnie odwoziła więc może potwierdzić. Nie wiem o co chodzi, musze zorganizować kolejne środki i ruszyć na porządne badania. -
JUŻ NIC NIE JEST POTRZEBNE, ratlerek za TM...
UeMka replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jakby to powiedzieć... Filip wczoraj pojechał do nowego domu. Pani szczęśliwa Filip wydawałoby się też. Niestety dzisiaj około 14 miałam telefon od matki nowej właścicielki że mam do wieczora psa zabrac bo kaszlał całą noc, normalnie się dusił., cała rodzina nie spała i aż sąsiedzi przychodzili ze skargami że głośno. No więc pojechałam z p. Edytą ( BajkaB) do Katowic zabrałam psa i nagle dziwny traf pies zdrowy jak szczeniak... Podejrzane nie? Normalnie nie wiem co o tym myśleć, Filip tak się ucieszył na mój widok że wskoczył mi na ręce i nie odstępuje na krok. Śpi sobie grzecznie cały czas a jak się przebudzi to przychodzi się przytulić. Jutro postaram się jechać do weterynarza i ostatecznie jakoś doprowadzić tą sprawę z leczeniem do końca bo takie leczenie na raty jest nie najlepsze. -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
UeMka replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Wakacje, weekend ludzie pweni powyłączali komputery żeby odpocząć. Ale zapewniam że wszyscy sie cieszą że "Szwedzi" mają się dobrze! -
..:: Połamana Viki w klinice! POTRZEBNA POMOC!! ::.. ma dom
UeMka replied to UeMka's topic in Już w nowym domu
Justyna patrząc na ostatnie akcje na dogo wolałabym nikogo w moje sprawy nie mieszać... Wystawie Vikuli allegro i zobaczę co dalej. Viki troszke boi się ludzi obcych na ulicy ale w domu na nikogo nie warczy i jest przytulaśna. Jeśli to nie będą malutkie dzieci to pewnie wszystko będzie ok. -
JUŻ NIC NIE JEST POTRZEBNE, ratlerek za TM...
UeMka replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uff dogo działa i mogę się pochwalić wreszcie że jutro Oskar vel Filip jedzie do nowego domku. Będzie mieszkał w Katowicach. To plus ponieważ Jego leczenie zostało tam właśnie skierowane więc będzie miał blisko do lecznicy. Trafił na panią znającą się na rasie ponieważ miała już ratlerka - i to całkiem podobnego :) Resztę napiszę jutro jak już będzie po wszystkim żeby więcej nie zapeszać. Pani już nas odwiedzała i poznała kawalera. Mam nadzieje że będzie ok. -
..:: Połamana Viki w klinice! POTRZEBNA POMOC!! ::.. ma dom
UeMka replied to UeMka's topic in Już w nowym domu
Skoro działa mi dogo opisze wszystko po kolei bo zaległości sporo. Historia Viki rysuje się krótko. Stała z połamaną łapką przypięta na krótkiej zniszczonej smyczy przywizana pod mostem. Nie wiadomo ile tam stała ale w końcu mieszkające tam dzieci zaczęły się o Nią martwić i podeszły. Wsadziły ją do plecaka i poleciały do wetki. W tamtym gabinecie nie mają sprzętu do RTG więc coś trzeba było z pieskiem zrobić a z racji późnej pory najlepszy był tymczas żeby rano psine dotransportować do kliniki. Viki przeszła operację łączenia kości, ma w kości udowej 15 cm gwóźdź. Przyjmowała przez kilka dni antybiotyki żeby ciało obce nie wywołało infekcji. W środę byłyśmy na zdjęciu szwów i Viki zaczyna stawiać tą łapkę powolutku. Za dwa tygodnie kolejny zabieg i wyjmowanie gwoździa. Viki stała sie straszną przytulają jak każde zwierze w naszym domu, nie wiedzieć czemu. Strasznie polubiły się z moją Rastą i szaleją godzinami. Wiek oceniono na około 8-9 miesięcy więc sunia jest młoda. Jak tylko ja dojde do siebie bo ostatnio jestem w kiepskim stanie powystawiam allegro i inne ogłoszenia bo Viki będzie dla kogoś super psem! Mam nadzieję że jak najszybciej znajdzie dom bo inaczej będzie strasznie tęskniła za moją suką. Nie wiem czy wszystko napisałam, jeśli będ jakieś pytania to piszcie. Ja na temat działania dogo ostatnimi czasy już się nie wypowiadam. Loguje sie, czasem się udaje. Wypowiadam się w jednym wątku ale jak chce wejść do drugiego to już zonk ;/ Gdybym znowu się dłużej nie wypowiadała to możecie mnie łapać na gg bądź mailowo. Albo w ogóle na wszelkie możliwe sposoby ;) -
Do Krakowa ode mnie dojechac to maz pikuś, tym się nie martwię w zasadzie. Boje się o reakcję na moją fretkę. Ale amy radę ;) Edit:// Widziałam allegro, proszę Ula żebyście nie wydawali Jej zanim do mnie przyjedzie bo domek jest zakochany. Mam nadzieje że to będzie strzał w 10. Sunia miałaby bardzo dobrze.
-
Mogłabym przyjechac jak uzbieram kase na bilety. Ale mam tydzień więc jakoś pójdzie :razz:
-
[quote name='Ulka18']Uemka, ponizej wiadomosc ze schroniska nt. mieleckiej spanielki. [/quote] Ula ciesze się bardzo bo potencjalny domek nioe może się już doczekać na spotkanie :)
-
"Moje łaciate - Aza<'>, Frytka i Filon + dwa kociambry gratis ;)
UeMka replied to g_o_n_i_a's topic in Foto Blogi
Dziewczyny mogę dstac numer telefonu pod który potencjalny domek ma dzwonić? Podałam na razie tylko gg ale przez gg to żadna rozmowa. -
Z krakowa jakoś damy radę już.
-
[quote name='Ulka18']Uemka, dziekuje za propozycje. Juz napisalam do p.kierownika prosbe o sterylke suni przed wyjazdem do Ciebie na tymczas. Mysle, ze w weekend bedziemy cos organizowac. Fretek juz dom znalazl, mieszka w Rzeszowie. Jest bardzo kochana.[/quote] W takim razie ja czekam, sterylizacje możemy przeprowadzić u mnie jeśli będa problemy. Zresztą jak uważacie, grunt żeby psina znalazła dobry dom! No i jak z transportem? Ja niestety nie mam jak załatwić samochodu bo krucho ze znajomymi.
-
Ulka jak ktoś da radę przywieźć sunie z Mielca do Sosnowca to zapewniam tymczas. Ale dopiero od połowy tygodnia o ile suczka zgadza się z innymi psami. Może jeszcze macie w Mielcu tą tchórzofretkę? Jeśli jeszcze jest to mam dla Niej dom. Sunia w mojej okolicy znajzie świetny domek myślę bo paru znajomych poszukuje spanieli ale chcieli by psa przed adopcją poznać więc szansa jest.
-
..:: Połamana Viki w klinice! POTRZEBNA POMOC!! ::.. ma dom
UeMka replied to UeMka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wapiszon']Niestety nie pomogę, mieszkam daleko - północna Wielkopolska....[/quote] Całkiem nieźle już pomogłaś, bo wątek skoczył do góry i może ktoś nas wypatrzy. ;) -
..:: Połamana Viki w klinice! POTRZEBNA POMOC!! ::.. ma dom
UeMka replied to UeMka's topic in Już w nowym domu
Viki jest kochaną małą suczką. Od dwóch dni jest dobrze. Potrzebujemy na niedzielę lub poniedziałek rano transportu do kliniki na zdjęcie szwów. -
JUŻ NIC NIE JEST POTRZEBNE, ratlerek za TM...
UeMka replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No u mnie w aptece to jest chyba równe 13,5 za 5 ampułek. Nie znam się na takich lekach ale to jest najatańsza opcja jaką mi wet zaproponował bo miał kontynuować inne drogie leki. -
Dziewczyny ja Portosa znam wirtualeni od dawna, kiedyś marzyłam żeby był moim psem, niestety ja nie mam warunków. Teraz także na tymczas pozwolić sobie nie mogę bo mam 3 psy i fretkę na 40 metrach. Ale wiadomość o Portosiku poszłą w świat hen hen do ponad tysiąca znajomych. Nie wiem czy cokowliek z tego wyjdzie bo częssto jak ludzie dostają ode mnie wiadomości o psach to zaczynają się już denerwować ale mam ogromną nadzieję. Portosik jest pięknym psem i zasługuje na godne życie...
-
..:: Połamana Viki w klinice! POTRZEBNA POMOC!! ::.. ma dom
UeMka replied to UeMka's topic in Już w nowym domu
Viki dzisiaj cały dzień wymiotuje :-( Taką wodą i białą pianą a raz nawet na żółto. Ciężko mi stwierdzić od czego bo do 16 jestem w pracy i rodzina się psami zajmuje... Szczerez mówiąc ręce opadają bo ani kasy (dziękuje tym osobom które wpłacuiły pieniążki bo zabieg był bardzo kosztowny - podam Wam później szczegółowy kosztorys) ani czasu żeby się specjalnie zając i przyjrzeć psom. Ja też niestety chora jestem i chyba prędko nie wyzdrowieje a tutaj kurcze jakieś niespodzianki. Jak uda mi się transport załatwić to pojade dzisiaj do weta. a jeśli nie... to pozostaje tylko czekać do momentu aż się znajdzie... -
JUŻ NIC NIE JEST POTRZEBNE, ratlerek za TM...
UeMka replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przepraszam że tak żadko piszę ale po pierwsze dogo działa jak mu sie podoba a dwa mam wielkie problemy osobiste i raczej brak mi czasu a jak już mam czas to sił brak... Jutro albo w środe Pani z Katowic przyjedzie małego obejrzeć a jeśli nie Ona to Pani z Warszawy chce przygarnąć Filipa. Zostaje jeszcze opcja 3 ale tamtych ludzi wolałabym żeby ktoś sprawdził. jak tylko złapie oddech to pewnie jeszcze dzisiaj za ostatnie pieniądze pojade z Filipem do weta. Może uda się coś zacząc działać. Kaszel przechodzi, leki się kończą. Ktoś pytał jakie leki Filip dostaje. Aktualnie poprosiłam o możliwie najtańszy preparat o podobnym działaniu i dostaje furosemid (?) chyba nic nie poplątałam. Furosemid nie jest drogi bo to około 15 zł na 5 dni. Na dodatek kogoś chyba popi****iło i zablokowali mi konto w banku i nie moge sprawdzić ile tam pieniędzy jest chociaż napewno już niewiele bo każda wizyta plus leki raz na pare dni to koszt 40 zł. Jak tylko te poje***y odblokują mi konto i sprawdzą że to nie ja jakiś debet zrobiłam to wtedy powiem ile nam zostało i czy były jakieś wpłaty. -
Bolek przeżył cudem.. Teraz jest szczęśliwy w nowym domu :)
UeMka replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Zakochałam się :loveu: :-( -
JUŻ NIC NIE JEST POTRZEBNE, ratlerek za TM...
UeMka replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szukam innych ratlerków i podsyłam jenak na dogo nie spotkałam jeszcze typowego przedstawiciela tej rasy takiego jak Filipek. Zobaczymy, może znajde jakąś bidę.