Jump to content
Dogomania

UeMka

Members
  • Posts

    453
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by UeMka

  1. Dzisiejsze wieści nie sa dobre... Małą od rana ma biegunkę, myślałam że to chwilowe jednak niestety nie. Popołudniu zaczęły sie już pojękiwania, mała jest osowiała i zanikł u niej odruch ssania. Dzwoniłam do weterynarza, kazał małą kłaść na gorącym termoforze i często masować brzuch. Jeżeli do rana sie nie poprawi jutro będę musiała przerwac remont i jechac do weterynarza bo sie strasznie boje. Z żywiołowego szczeniola którego wszędzie pełno nagle zrobiła się biedna mała kluska która strasznie stęka cały czas, nie może sobie pospać pewnie budzi się z bólu, nie może sobie miejsca znaleźć, kręci się w kółko. Mam nadzieję że to jakieś zwykłe zapalenie i na antybiotykach sie skończy.
  2. Znowu ja :diabloti: Dzieciak sypia coraz dłużej i nie woła jeść, dawki coraz większe pijamy bo tyłeczek rośnie. Butla zmieniona na większą ale ciąg jaki był taki jest nadal, z tym że teraz jak zabieram butle to niestety mała na mnie krzyczy :icon_roc: warczy jak nieprzymierzając jakiś amstaff conajmniej :lol: I nawet próbuje czasem poszczekiwac na moje psy jak za bardzo szaleją ale trzeba się bardzo wsłuchac żeby z tego hałasu szczek wyłowić. Jedna rzecz do której musze się przyznac to to że nie wykąpałam malucha bo troszke mnie przeraża ten specyfik żrący na robale :oops: Postaram się wykąpać ją jutro ale musze się zebrać na odwagę. Póki co nie widzę żadnych pełzających i skaczących niespodzianek. W zasadzie chyba tyle z nowości. Jak coś mi się przypomni to napisze kolejne wypracowanie :evil_lol:
  3. Jestem i nadrabiam zaległości. Przeczytałam wątek bo wykorzystałam chwilę kiedy jestem sama w domu i mam małą przerwe w remoncie. Obawiam się że kotka nie dałaby rady z Małą kluską bo wypija ostatnio takie ilości mleka że muszę Ją stopować. Poza tym rośnie jak na drożdżach. Dzisiaj przemaszerowała pół pokoju goniąc moje suki a One uciekały bo sie jej boja :lol:Jeżeli znalazła by się psia mamka to mała na pewno by się od razu zabrała za ssanie bo odruchy ma prawidłowe. Nawet sobie moją rękę udeptuje żeby jej więcej mleka leciało :eviltong: Teraz muszę się odnieść do zdania "[I][U]mamy nadzieję, że maleństwo będzie rosło jak na drożdżach i wszystko będzie w porządku[/U][/I]" No nie wiem czy chcę żeby mała tak szybko rosła bo wtedy szybciej będę musiała się z Nia rozstać. Nie mogę niestety mieć kolejnego psa a mimo wszystko w takiej sytuacji człowiek się bardzo przywiązuje. Szczerze mówiąc nie wiem jakim cudem pogodziłam moje dwie suki, maleństwo i remont (jestem z natury leń śmierdzący) ale kciuki sie przydadzą bo od dzisiaj zaczyna się kucie ścian i inne rzeczy które w dzień nie pozwolą sie nawet na minute zdrzemnąć :cool3: Fajnie jest. Pozdrawiamy Ciotki i Wujków którzy jeszcze nie wiedzą jakiego słodziaka odkarmiam bo aparatu niet (ale pocieszcie się zdjęciami z czwartku :oops:)
  4. Medluje się znów. Przyznaje się bez bicia że nie czytam wątku bo nie mam na to aktualnie czasu ale mam nadzieje że mi wybaczycie :) U maleństwa apetyt ogromny, je coraz więcej. Kupki mamy regularnie, sika po każdym posiłku. Z racji większych porcji nie budze małej do karmienia co 2 godziny a tak jak się budzi co 2,5 - 3 godzinki. Chodzi mi po głowie jakies imie ale niestety nie potrafię go sprecyzować bo cięzko mi na Nią tak bezpłciowo mówić. Disiaj otworzyła oczka i tak patrzy niewidząc tymi niebieskimi ślepkami - nic tylko się zakochać :loveu: Butelka załkowicie zaakceptowana więc posiłki ida sprawniej. Dużo by opowiadać ale mam tendencje do zanudzania więc na dzisiaj kończę :oops:
  5. Witam. Melduje się nie wiem na ile ponieważ z powodu burz mam ograniczony dostęp do internetu. Mała je już mleko w proszku bo to skondensowane po burzach było niepewne. Jemy raz ze strzykawki raz z buteleczki bo mała ma humory czasami. Kupki są wszystko jest ok. Śpimy razem (mam nadzieje że wybaczycie ale inaczej całą rodzine by postawiła na nogi). Jeżeli będą jakieś zmiany to jestem pod telefonem bo nie wiem kiedy znowu będzie okazja do napisania paru zdań.
  6. Kolejne karmienie tym razem z rezultatami. Mamy duuuużo sików :) Posłanie wymienione, woda w termoforze także (spodnie też). Kabla nadal nie mam ale zdjęcia dzisiaj będą, dokładnie nie wiem o której bo właśnie jestem w trakcie malowania pokoju. Ale pozdrawiamy wszystkie ciotki :eviltong:
  7. Klucha już po dwóch posiłkach. Zjadła po 8 ml mleka. Na razie kupki niet ale muyślę że te masaże dadzą jakiś efekt. Zaczyna być ciekawska, leży w kontenerku z główką na kratkach żeby lepiej słyszeć co się dzieje w koło. Jak uda mi się znaleźć kabel od telefonu to wrzucę parę zdjęć.
  8. Dziecko jest już u mnie :loveu: Własnie podgrzewamy mleczko bo mała wygląda na straaasznie głodną, dziewczyny mówiły że na brak apetytu mała nie narzeka ;) Jako iż zostałam ciotką karmiącą będę wątek nawiedzała regularnie ze sprawozdaniami :evil_lol:
  9. [quote name='asiaf1']Pytanie zadałam dziewczynie, która ją ma teraz u siebie;) [/quote] Ja to zawsze coś palnę :oops: Suka jest badzo ładna więc myślę że i dom się znajdzie. Oby tylko zdrowa była bo nie wiadomo z jakiego powodu ktoś ją wyrzucił. Swoją drogą tak potraktować żywą istotę :shake:
  10. [quote name='asiaf1']zadałam pytanie ale dostałam jasnej odpowiedzi[/quote] Nie widziałam żadnego pytania. [quote name='asiaf1']do kotów nie za bardzo ma mozliwość sprawdzenia, do psów raczej łagodna. a czy to jest domek czy mieszkanie w bloku i gdzie (pruszków). w lecznicy to jakiś psiak sie do niej rzuciła a ona nie reagowała [/quote] Mam w domu dwie młode suki, małe. Mam także tchórzofretkę. Mieszkam w kamienicy w okolicy lasku. Sosnowiec okolice Katowic. Nie chciałabym mieć w domu jakiejś masakry. Na zdjęciu suka wygląda na zrównoważoną ale nie wiem jak będzie reagowała na zaczepki młodych.
  11. Czy ktoś mi odpowie? Bo nie wiem czy mam wstrzymywać remont czy psies ma już tymczas?
  12. Czy Peter się odezwał? Bo do mnie nie pisał, nie wiem czy już się dogadaliście?
  13. Czy wiadomo jaki suka ma stosunek do innych suk? I do kotów? Dla mnie ważne info - niby mam remont całego mieszkania i wszystko rozkute ale się poważnie zastanawiam.
  14. [quote name='asiaf1'][IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/psy%20w%20potrzebie/S6002256.jpg[/IMG] [/quote] Te tylnie łapki są w porządku? Bo wyglądają niepokojąco.
  15. [quote name='KropkaKropka'][B]OTIS :diabloti:[/B] [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/5655/pict0044gx6.jpg[/IMG][/quote] Hahahaha, nie mogę :diabloti: Jaki szatański uśmiech! "Siemaneczko mała, może skoczymy na kostki z wapniem?" xD
  16. Według mnie ten psiak będzie ważył między 5 a 7 kilogramów. Ale głowy sobie nie dam uciąć ;)
  17. Nie wiem nic, przed chwilą Agnieszka napisała mi pare zdań na NK ale chyba też już poszła. Podobno przed chwilą do Ciebie pisała ale Ciebie nie było. Agnieszka jest na necie więc można z Nią porozmawiać jeszcze jeśli coś chcesz.
  18. [quote name='basiapron']będę ścigac teraz Aguś to się wszystkiego dowiem moje drogie,spróbuje ją namierzyć w środe,miejmy nadzieję że tym razem sie uda.[/quote] Basia powiedz Agnieszce że ma się w trybie natychmiastowym skontaktować ze mna albo z p Edytą lub Peterem. Ja już nie wiem gdzie mam zostawiać wiadomości. Telefonów nie odbiera, na gg nie odpisuje i inne informacje tez ma gdzieś. Edka jest własnością fundacji i nie wiemy co dalej robić, jeśli z Agnieszką dalej nie będzie kontaktu trzeba będzie to załatwić w inny sposób. Niestety ale nie dopilnowała kolejnych rzeczy za które była odpowiedzialna.
  19. Dziewczyny może ktoś powinien się zainteresować tym [URL]http://www.allegro.pl/item402519468_cocker_spaniel_oddam.html[/URL] Ktoś chce oddać spaniela "nawet do budy" co dla mnie troszkę dziwne...
  20. [quote name='Edi100']trzymaj Kochana te 2 Dt, jutro lub w czwartek Ci je przywiozę. Dziś łapanka, potem wet w Rawiczu i jak sie uda to może Gaj ( 80km) a jak nie Gaj to już nie wiem co zrobię z tymi złapanymi:([/quote] Kochana w Gaju będą miały bardzo dobrze ale musisz porozmawiać z Kajetanem. Wiem że mają tam drobne przepełnienie ale szczeniaki raczej szybko domy znajdują. Jeśli obiecacie że pomożecie w ogłaszaniu i szukaniu domów myślę że da radę.
  21. Wreszcie mają namiastkę swojego szczenięcego dzieciństwa. Pełne brzuszki, miękkie poduchy i zabawki. Nikt nie krzyczy i nie goni. Raj :razz:
  22. Grześ skoro już jesteś w Polsce to może potrzebujecie coś do Szwecji to zorganizujemy? ;)
  23. [quote name='agnieszka_su1']O tak wszechwiedząca Gonia dała wskazówki, a ktoś śmiał jej nie posłuchać. Jak tak wątpisz w ludzką szczerość i dobroć, rób wszystko sama, wtedy nie będziesz miała o nic pretensji.[/quote] Przeczytaj może wątek od początku do końca a potem zacznij swoje wywody. Czasami wydaje mi sie że tutaj siedzą same osoby po naście lat które paplają co im ślina na język przyniesie. Gonia to sprawdzona i zorganizowana "firma" chciała pomóc psu i oszczędzić mu cierpień. Czy to Ci tak przeszkadza? Są jakieś wieści o suce? Jakieś zdjęcia?
  24. W zasadzie nie ma sensu nic pisać więcej bo wszystko zotało już powiedziane... Cały czas mam przed oczami Marynę która pierwszy raz wsiada do bagażnika samochodu przed brama schroniska...
  25. :razz: Aga to była tylko taka luźna uwaga bo wiem że tutaj jakiś alarm był żeby na mleko zbierac czy cuś. Mój wet zawsze i namiętnie doradza w takiej sytuacji gotowanego kurczaka ;)
×
×
  • Create New...